Jump to content
Dogomania

szafirka

Members
  • Posts

    2714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by szafirka

  1. Dzisiaj ... Imbir rano przywitał nas merdającym ogonkiem :)))))))))
  2. Tobi ma się dobrze, dzisiaj rano sam zaprowadził mnie na trawkę, o nic się nawet nie otarł, więc musi cokolwiek widzieć :))))) Za weta będę płacić dopiero w przyszłym tygodniu po badaniu krwi, więc wszystko razem podliczę i prześlę kwotę.
  3. Przesyłam trochę dzisiejszego tuptusia. Kupa dalej rzadka, już mogłaby się unormować. Dobrze, że Tobiś pije wodę i je sporo, to się nie odwodni. Ale widać, że jest zadowolony, spokojnie sobie drepcze, wącha trawkę, różę, ogonek w zasadzie cały czas w górze.
  4. https://youtu.be/TzlThOJYHpw Trochę Tobisia i trochę Imbirka
  5. Wet stwierdził, że wyniki badań krwi będą bardziej miarodajne jak pies chociaż kilka dni będzie w dobrych warunkach jadł dobrą karmę w odpowiedniej ilości, dlatego zaproponował przyszły tydzień. Dzisiaj Imbirek poruszył lekko ogonkiem, gdy zobaczył na śniadanie pachnące jedzonko, więc może niedługo zobaczymy i ogonek w górze.
  6. Tobiś zrobił się bardziej błyszczący, ale jego sierść jest twarda w dotyku, nie układa się, każdy kłaczek w inną stronę. Na włosach nie było już oleju, były bardziej poklejone brudem, ten olej może wsiąkł. Wykąpiemy go jeszcze raz, bo dzisiaj w nocy umoczył sobie ogon w kleksach kupy :/ Inne psiaki nie powinny się zarazić, ponieważ Tobi i Imbir są odizolowane od innych psiaków, a one same widzą się, ale przez płotek, by nie deptać po swoich ewentualnych odchodach na podłodze.
  7. Ostatnio Gabi poraczyła się naszą sofą, poleciały wióry i gąbka, Nuka szybko podchwyciła zabawę i po 2 dniach kontynuowała dzieło Gabi. Obecnie dajemy je do kuchni, gdy wychodzimy z domu. Na razie wszystko jest całe. Ogólnie Nuka jest coraz bardziej swobodna, już nie obstawia drzwi, ale zaczyna drzemać w różnych miejscach.
  8. Lamblia u Tobisia się potwierdziła i jeszcze dzisiaj pojechałam do weta po tabletki, jeszcze inne wykupię w aptece. Tobi nie protestował przy kąpieli, pomrukiwał sobie trochę, najbardziej podobało mu się wycieranie ręcznikiem, pewnie dlatego, że była to spora dawka silnego głaskania :) Tobie to cudowny dziadeczek, taki ufny i beztroski. Oczywiście zakupię olekardin i będę podawać. Anula dla swoich piesków zakupuje sama animondę i podaje nasz adres do przesyłki. Czy Livka zakupisz też tak, czy mam osobiście zamówić? mi jest to obojętne.
  9. Bardzo się bałam zobaczyć go bez tego futra, zwłaszcza, że pod palcami czuć wystające kości biodrowe. Na szczęście nasza fryzjerka powiedziała - poczekaj, wykąpiemy, wysuszymy i zobaczymy co da się uratować. No i się udało, piękna sierść Imbira nabrała bursztynowego koloru. Na skórze są kaszaki i 2 brodawki i rana tylko jedna po pękniętym kaszaku, reszta czysta. Imbirek wymęczony śpi. Imbir nie ma lamblii, ale kilka innych robali, więc po fryzjerze pojechałam jeszcze do weta po tabletki i już podałam.
  10. Imbir odwiedził dzisiaj weterynarza. Waży 10 kg i 50 gram !!! Wg mnie powinien chyba z 15 kg. Wet powiedział, że jest tak skrajnie wychudzony, że zanim zacznie nabierać masę, to minie trochę czasu. Lat ma 10 co najmniej. Wet powiedział, że jego problemy z łapami nie są raczej spowodowane pęknięciem miednicy, czy kręgosłupa, a raczej wielkim wyczerpaniem, być może wypadł mu dysk, który usadowił się już z powrotem. Nie ma się co dziwić, że chce leżeć, ponieważ jest słaby. Obcięcie kołtunów z tego zmęczonego ciała i odżywianie, to teraz podstawa i niech odpoczywa ile chce. Na skórze wyczuwalne strupy. Za tydzień pojedziemy do kontroli, sprawdzimy, czy przytył chociaż trochę, zbadamy krew. Czip wszczepiony, wzięta tabletka na pchły i kleszcze, oddany kał do badania. Zapomniałam wczoraj napisać, że dostaliśmy od Anuli pieniążki za transport.
  11. Tobi był dzisiaj u weterynarza. Waży 8,5 kg i ma te 12 lat na pewno, a może i więcej. Prawdopodobnie nie widzi, ewentualnie jakieś światło na lewe oko. Oczy silnie zamglone, prawa soczewka zwichnięta. Stan oczu wg weta jest nieodwracalny. Skóra zniszczona prawdopodobnie głównie przez pasożyty, po solidnej kąpieli i tabletce na pchły i kleszcze powinna się odbudować. Zostawiłam kał do badania. Za tydzień zrobimy badanie krwi i pomyślimy o szczepieniu na choroby zakaźne. Czip wszczepiony, tabletka na pchły i kleszcze wzięta, wieczorem wykąpiemy malucha :) Nie napisałam wczoraj, że otrzymaliśmy od Anuli pieniążki za transport.
  12. Acha, psiak jest przeraźliwie chudy, nawet przez to spore futro było czuć żebra i kręgosłup :((((( biedak musiał żyć w fatalnych warunkach, albo długo być bezdomnym.
  13. Imbirek ma wzrok niepewny, ale widać, że zdenerwowany jest sytuacją. Obszedł trawkę i stał, czekając co będzie dalej, nie chciał poznawać, wąchać. W domu od razu wszedł do legowiska i się położył. Może to objaw stresu, a może ruch sprawia mu ból. Pogłaskałam Imbirka, ale on nie zwrócił na to uwagi, tak jakby było mu to obojętne. W książeczce ma wpisane 8 lat, w adnotacjach, że trafił do schronu po wypadku i podane są leki jakie dostał. Mamy również czip do wszczepienia. Jutro pojedziemy z Imbirem do weterynarza i jak się uda, to na godzinę 13 mamy wstępną rezerwację do spa. Grzywa jest cudna, ale tył przy ogonie koszmarny :( Może jak ciałko przestanie boleć i będzie ubrane w czyste futerko, to i spojrzenie będzie radośniejsze.
  14. Szczepienie jest z kwietnia tego roku, więc pewnie dużo wcześniej nie przybył do schronu. Myślę, że badanie kału to dobry pomysł.
  15. Tobi przywitał mnie merdającym ogonkiem, jednak ważniejsze dla niego było poznanie terenu - obszedł, obwąchał, kilka razy noskiem natknął się na płotek, ale też kilka razy ominął lampki solarne. Zrobił duże siku i rzadką kupę, mam nadzieję, że to stresowa. Tobiś wypił sporo wody i zjadł kolację. W książeczce wpisany jest wiek 12 lat i szczepienie na wściekliznę. Mamy czip do wszczepienia. Jutro pojedziemy na wycieczkę do weterynarza, zajrzymy mu też w ząbki, nie wiem, czy nie będzie potrzebna mokra karma, Tobi jest strasznie chudy. Na grzbiecie widoczne wyłysienie. Jutro będziemy wiedzieć więcej. Livka, chyba razem wstawiałyśmy zdjęcia :) Weszłam na wątek, zobaczyłam, że nie ma, to rozpoczęłam operację.
×
×
  • Create New...