Sowa
Members-
Posts
5052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Sowa
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Kitkat, opiekunki Czesi chyba nie zaglądają codziennie na Dogo. ale bardzo proszę, nie uciekaj od nas, Czesia ogromnie potrzebuje pomocy. Każdej. -
Wymyśl nowe hasło i ucz psa od nowa , aby puszczał stojąc przed Tobą, albo tam, gdzie złapał, popracuj nad jeszcze innym na oddawanie zabawki do rąk. Pies nie może na to samo hasło wykonywać innej czynności niż poprzednio wyuczona, najprościej wymyślić nowe hasło na zmienione zachowanie.
-
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Psie GPS-y niezależne od sieci komórkowej są upiornie drogie. Te dla ratowniczych psów, umożliwiające i śledzenie na bieżąco pracy psa i potem wdrukowanie tej trasy na mapę przeszukanego terenu to koszt do 3 tysięcy złotych. Poker, ile kosztuje lokalizator kupiony przez ludzi, których wizytowałaś, jak działa? Bardzo czekam na opinię Anecik. W przypadku tak trudnego psa jak Abi jest także ten problem, że ona po dłuższym pobycie u szkoleniowca może uwarunkować się tylko na tego jednego człowieka - zmiana miejsca może oznaczać zaczynanie wszystkiego od początku. U p. Joli Abi dość często spotykała się z nowymi ludźmi, którzy i przez półtorej godziny prowadzili sunię na smyczy po ogrodzie, dotykali, czesali, siedzieli obok - właśnie po to, aby poznała kogoś więcej, żeby nie związała się tylko z trenerką. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Najlepszy byłby BDT w domu z ogrodem i dwójką ludzi zajmujących się tylko Czesią, ale w takie cudy to ja nie wierzę. Więc nadal sklamrzę o finansową pomoc u wszystkich znajomych belgomaniaków i o przekazywanie informacji o Czesi dalej. -
No to dobrze byłoby, gdyby został u p. Kasi na zawsze. Skąd brać domy ze szkoleniowcami?
-
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Czy chodzi o coś w rodzaju GPS, jaki noszą psy ratownicze podczas akcji poszukiwawczej w terenie? -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
EdiAbija, trener nie musi przemawiać poetycko, ma mówić tak, aby psu dać szanse na skojarzenie słowa z czynnością. Pozostaniemy przy swoich opiniach, a decyzje, gdzie Abi trafi, i tak nie należą do nas. . -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
No cóż, mogę się mylić, ale jeśli trener na filmie reklamującym swoją pracę mówi do zwierzaka - "głupia, nie wywalaj się, nie, tam nie idziemy", aby za chwilę powiedzieć "idziemy, chodź" - to raczej nie budzi we mnie zaufania. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Murko, wysłałam dziś dla Czesi 100 zł, do końca listopada na pewno dojdą. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Przekazałam opinię p. Joli. Proszę, niech wypowie się Anecik - będzie pełniejszy obraz sytuacji. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
A jak dawała radę w azylu? Ocieplona buda rozwiązuje problem na teraz. Pies-rezydent na czas mrozów jest brany na noc do domu. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam przed chwilą z p. Jolą. Jej zdaniem, ten dom jest szansą dla Abi. Przekazuję poniżej opinię p. Joli. Suka do tej pory cały czas była pozytywnie szkolona - nikt jej do niczego nie zmuszał, nagrodą za załatwianie się poza kojcem czy bodaj spojrzenie na człowieka były pochwały i spacer na smyczy po ogrodzie, jedyne, czym była zainteresowana. Obserwowała inne psy - za przykładem jednego z nich pod koniec pobytu robiła parę kroków w stronę p. Joli, gdy tamten pies był przywoływany - na to, żeby sama podeszła, nie było jeszcze szans. Została też u p. Joli nauczona "obsługiwalności" - można było ją czesać, dotykać. Przestała bać się siedzącego czy leżącego na trawie człowieka - nie podchodziła sama, ale trzymana na smyczy mogła bez oznak paniki, bez wyrywania się stać jakiś czas obok. W proponowanym domu Abi łatwiej będzie obserwować i próbować naśladować zachowanie jednego psa, nawiązać kontakt z jednym psem, niż odnaleźć się w grupie zwierząt. Jest jeszcze jeden problem - w mieszkaniu suka musiałaby bodaj na krótko zostawać sama. Abi na dzień dobry zdemolowała kojec. W mieszkaniu będzie więcej stresujących sytuacji niż w ogrodzie. Jeśli komuś wygryzie drzwi od mieszkania, to wróci - ale gdzie? P. Jola daje Abi pięć procent szans na to, że w kontakcie z jednym psem zacznie po jakimś czasie sama podchodzić do opiekunów, będzie za nimi chodzić, otworzy się na nich. Zamkniecie w kojcu na czas otwarcia bramy jest konieczne - inaczej Abi na pewno ucieknie. Kiedy i czy przestanie szukać możliwości ucieczki, tego w tej chwili nie powie nikt. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Jeśli przyszli opiekunowie uznają, że Abi jest dla nich zbyt trudna, to nie marnujmy tego domku. Dla niejednego psa możliwość codziennego dobrego kontaktu z człowiekiem, swobodne bieganie w ogrodzie i spanie w ciepłej budzie jest pełnią szczęścia. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Abi być może nigdy nie zapragnie bliskości człowieka, jest na wpół dzikim zwierzęciem. Gdy chodziła na smyczy, to patrzyła na człowieka tylko po to, aby uchwycić moment dobry do ucieczki. Poczucie jakiego takiego bezpieczeństwa dawało jej miejsce, nie człowiek. Poddawała się czesaniu, dotykowi, jak złu koniecznemu. Obecność drugiego psa, związanego z ludźmi, może jej pomóc. Stanie się cud, jeśli za przykładem tego psa-rezydenta dobrowolnie wejdzie do mieszkania lub podejdzie do opiekuna. Szkolenie pozytywne bazuje na smakołykach - Abi nawet wtedy, gdy chodziła na smyczy obok człowieka, nie brała niczego z ręki; nie było jak jej nagradzać. Trzymana na smyczy wąchała ubranie człowieka - bez żadnych emocji, tak jakby wąchała kamień czy drzewo. Nie każdy zdziczały dorosły pies potrzebuje do szczęścia ciągłej bliskości człowieka. Pies, który od szczeniaka do czasu dojrzewania nie miał żadnej możliwości współpracy z człowiekiem, może nie być w stanie otworzyć się na jakiekolwiek kontakty. Proponuję, aby zapytać opiekunek suki, p. Joli i Anecik, u których przebywała dłużej - czy ich zdaniem ten ewentualny dom to jest dobre miejsce dla Abi. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
To znaczy taki, w którym suka, także w okresie zimowym będzie mogla spać poza domem? Czy to będzie domowy kojec, do zamykania, gdy akurat nikt nie może kontrolować psa? Gdzie śpi pies-rezydent? -
... jesli hodowca jest członkiem ZKwP i ma tam zarejestrowaną hodowlę oczywiście.
-
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Chętni na Abi mieli już psy z ulicy, ale przypomnij im, że idealnie chodząca na smyczy Abi w chwili wypuszczenia smyczy z ręki może uciekać na oślep. -
On nie rozumie, że powinien załatwiać się poza domem - prawdopodobnie w nocy nie odczuwa potrzeby wypróżniania się ani sikania. Trzeba przez jakieś czas nieustannie w dzień obserwować psa i tak jak napisała Rozi, wyprowadzać przy wszystkich oznakach niepokoju, chwalić i nagradzać załatwianie się na zewnątrz. Nie karcić za załatwianie się w domu, bo zacznie się bać się sikania czy robienia kupy kiedy masz go blisko siebie na smyczy na spacerze. Zapobieganie zjadania wszystkiego co dostępne będzie wymagało dłuższego szkolenia - w skrócie - uczy się psa np przyjęcia pozycji siad czy waruj obok stołu,, na którym stoi jedzenie i to siad nagradza się po odprowadzeniu od stołu jedzeniem podanym z reki, uczy się przechodzić obok jedzenia leżącego na ziemi - ale najpierw psa trzeba nauczyć co znaczy słowo dobrze i co znaczy słowo nie.
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Murko. nieustannie rozsyłam wici w sprawie pomocy dla Czesi, ale nie wiem, kto jest w tej chwili decyzyjny w sprawie ogłoszeń i kto jest skarbnikiem suki. Proszę o podanie na priv konta dla niej. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Wspaniała wiadomość - oby Abi tam poczuła się bezpiecznie. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Macie racje, ja nie mam wprawy w pisaniu tego rodzaju wydarzeń i jestem poza facebookiem. Najlepszy moim zdaniem dom dla Czesi - z ogrodem, bez konieczności pokonywania schodków, stopni. U kogoś, kto może często wyprowadzać suczke i zależnie od opinii weta co do dopuszczalnego ruchu da możliwość jakiegokolwiek zajęcia. Nie biegania, ale np spokojnego szukania czegoś, co się celowo gubi dla psa. Czesia - sądząc z dotychczasowych opisów - ale tu proszę o opinię Murki, która zna ją na co dzień - jest psem proludzkim, łatwo podporządkowującym się człowiekowi, złaknionym kontaktu, więc łatwym na co dzień i w pielęgnacji (zakładanie bucika, kołnierza - czy nie ma przy tym buntów, warknięć?). Przy okazji - kto jest skarbnikiem Czesi? Deklarowałam przekazanie 100 zl, czekam na numer konta na priv. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Na jednym z tematow podano adres strony, na ktorej mozna oglaszac zbiorki na leczenie zwierzakow, ale niestety nie zapisalam i nie pamietam tego adresu - ktos zna? Ktos potrafi oglosic taka zbiorke? Dalsze koszty leczenia Czesi chyba nie beda male. A ona zdaje sie nie jest za bogata - dorzuce 100 zl w przyszlym tygodniu, prosze o podanie konta skarbnika Czesi na priv. Murko, gratuluje sukcesu z butem - pamietam, jak sama usilowalam wymyslic cos, czemu by moja suka nie dala rady za 10 minut. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Murko, piszesz, ze nie moze byc chodnika, bo bylby natychmiast zasikany i zakupany. Czy to znaczy, ze Czesie nadal nie trzyma moczu ani kupy i zalatwia sie pod siebie? Jesli to skutek urazow, to sprawa jest beznadziejna. Trojlapy belg nie bedzie zyc w pieluchach ani lezec we wlasnych odchodach. . Jesli tak, to naprawde lepiej spokojnie wyglaskac psice, dac cos wyjatkowo dobrego i pozwolic odejsc bez dalszej udreki. Bo to nie jest zycie dla zadnego psa. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Na pewno fotka Czesi nad rowem, widac, jakie to udreczone zwierze, i potem druga, z opiekunem, gdy patrzy z nadzieja na czlowieka. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Abi nigdy chyba nie miala nic dla siebie. Wreszcie odwazyla sie cos zrobic na wlasna lape. Moim zdaniem, to dobry znak.