Sowa
Members-
Posts
5052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Sowa
-
Gdzie mieszkasz? Może jakiś dobry trener, trener, nie behawiorysta, pomógłby Ci w pracy z psem. Nie bój się, że pies jest zbyt przywiązany - dzięki temu wszystkiego można nauczyć.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Czy jakieś leczenie przeciwbólowe też jest wprowadzone? -
Jak duże jest podwórko? Jak wysokie ogrodzenie? Dopuszczenie do tego, aby pies uciekał przez ogrodzenie to gwarancja nieszczęścia dla psa lub dla ludzi. Lepszy byłby kojec z budą na czas Twojej nieobecności, ale pozostawania w kojcu czy w domu trzeba zwierzę nauczyć - w dwa dni trudno to zrobić. Psa można ignorować przy wychodzeniu, ignorowanie przy powrocie to błąd. Każde szkolenie psa wymaga spokojnego podejścia, zaplanowanej pracy - bez naszych nadmiernych emocji. Pieszczenie psa, bo my mamy na to ochotę, to też elementarny błąd. I nie każdy dotyk, pomyślany jako pieszczota, jest przyjemny dla psa - to nieszczęsne klepanie po głowie, głaskanie po głowie gdy sami nachylamy się nad psem, unieruchamianie w objęciach na pewno nie jest przyjemne dla psa.
-
Nie wyobrażam sobie, aby w schronisku pozwalano małym dzieciom wyprowadzać psy. Ktoś musiał wprowadzić Cię w błąd. Jeśli gwarantowano Ci, że to pies idealny dla malutkiego dziecka, to zwróć się do tego, kto to obiecywał - niech zajmie się szkoleniem tego psa. Jakiej pomocy oczekujesz? Tu wszyscy albo mają psy, albo nie tylko mają własne, ale i szukają rozpaczliwie nowych domów dla porzuconych czy skrzywdzonych zwierząt. Jeśli zajęta jesteś jakakolwiek pracą w domu i nie możesz kontrolować dziecka i psa, to albo pies ma być w klatce - zamkniętej, ale spokoju w klatce trzeba nauczyć - albo dziecko w kojcu, z którego nie wyjdzie samo. Na pewno chciałaś dobrze dla tego psa, inaczej byś go przecież nie zabierała - ale czego nauczyłaś go przez te 5 miesięcy, jeśli na spacerze puszczony luzem pies rzuca się na Ciebie? Żaden pies nie jest posłuszny sam z siebie, bo żaden sam z siebie nie rozumie ludzkich słów.
-
I jeszcze jedno. Wejdź na stronę www.gregoria.org Kliknij na pasku na Warto wiedzieć, potem na Komunikacja z psem. I zobacz pierwszy filmik o dzieciach i psach.
-
Twój syn ma 2,5 roku - czy w domu był przez poprzednie 2,5 roku inny pies? Piszesz, że pies gryzie dziecko i piszesz, że pies atakuje dziecko jak jest sam - nie ma reguły - czy to znaczy, że zostawiasz dziecko samo z psem?? Z psem, który chwyta dziecko zębami? Nie potrafisz przewidzieć zachowania psa? Przecież normalne żywiołowe zachowanie 3-latka jest niepojęte dla azylowego psa, może być odbierane jako zagrożenie. Psa uczy się pozostawania w zamkniętej klatce nagradzając najpierw przyjęcie pozycji siad w otwartej klatce - poczynając od kilku sekund, nie zaczyna się od zamykania klatki. Natychmiast poszukaj nie behawiorysty, ale dobrego trenera i nie zostawiaj psa samego z dzieckiem.
-
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
Sowa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
To nie kluski, to baryłeczki... -
Na odległość nic nie da się zrobić. Pies wymaga - jeśli ma zostać w domu - od zaraz intensywnego szkolenia. Psa można szkolić samemu, tylko trzeba wiedzieć jak. Napisz gdzie mieszkasz, może ktoś zna dobrego trenera w okolicy za rozsądną cenę - przecież pakiet 10 lekcji 45-minutowych np w Pszowie blisko Rybnika to koszt 500 zl, nie 2.500!!!! A starczy 10 spotkań, abyś wiedziała jak nauczyć psa np schodzenia z łózka na jedno słowo. Żeby pies rozumiał słowa pochwały i słowa zakazu. Czy pies przestał wyć i niszczyć pozostawiany w domu? Jak przyzwyczajałaś do klatki? W jakiej sytuacji, w jaki sposób atakował dziecko? Czy zostawiłaś psa samego z dzieckiem? Jak atakował Ciebie gdy chciałaś aby zszedł z łóżka - jakie zachowanie określasz atakiem? Warknięcie, pokazanie zębów, doskoczenie z warczeniem, chwycenie zębami? Adopcja psa do 2,5-letniego dziecka to zdecydowanie zły pomysł, dziecko w tym wieku najczęściej traktuje psa jak zabawkę, chyba że wychowywało się obok świetnie już wychowanego psa. A pies adoptowany najpierw wymaga szkolenia, a dopiero potem można pozwolić na cały czas kontrolowane kontakty z dzieckiem. Ani na ułamek sekundy nie możesz zostawić psa samego z dzieckiem
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Co można - karmienie z ręki - żeby zapach jedzenia skojarzył najpierw z zapachem człowieka, a potem z dotykiem człowieka. Czyli ręka podsuwa jedzenie na otwartej dłoni, a palce przy kolejnych karmieniach iskają bardzo delikatnie. Plus jednostajny, miękki głos, powtarzający cały czas przy karmieniu to samo słowo. Elik, wyszkoliłam kiedyś głuchą dalmatynkę, ale bardzo tego pożałowałam - sunia reagowała tak ładnie na gesty, że jak ktoś jej nie znał, nie domyślał się, że jest głucha. No to właściciele szybciutko ją rozmnożyli... -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
To może być ból, albo skrajnie silne okazywanie uległości, taka poza w psim języku to błaganie "nie zabijaj". Z głuchym psem można doskonale porozumiewać się - specjalna obroża wibracyjna służy tylko temu, aby pies popatrzył na człowieka, potem porozumienie jest na gesty. Pies zresztą gesty zapamiętuje łatwiej niż słowa. Takie obroże są produkowane m.in. dla dalmatyńczyków, u których bardzo często występuje wrodzona głuchota. Tylko że te obroże tanie nie są. Gdyby był tylko głuchy, mogę opiekunom posłać program nauki podstawowych znaków. Ale jeśli pies jest ślepy, to pozostaje poruszać się po niezmienianych trasach i niczego nie przestawiać w domu. Ależ biedne to psiątko. -
Trzy dni to o wiele za mało, aby zbudować zaufanie tak wystraszonego szczeniaka. Dajcie jej do budy rzeczy z Waszym zapachem, starajcie się karmić tylko z ręki = przykucnąć, ręka w bok, jedzenie na ręce, nie patrzeć na psa. Jeśli nie podejdzie do ręki - to karmienie z miski postawionej jak najbliżej człowieka. Można posiedzieć obok budy, jeśli szczeniak tam się schował, mówić cicho, podsuwając czy podrzucając jedzenie. Można uwiązać zabawkę na sznurku - położyć daleko od siebie. l znowu usiąść, sznurkiem poruszać zabawkę, żeby się tym zainteresowała. ale najważniejsze, aby szczeniak zrozumiał, że dajecie jedzenie. To na początek.
- 2 replies
-
- szczeniak
- strachliwy
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
I Abi biedna i Fredka bardzo żal. I opiekunów także. Oby ten następny pies był dobrze wybrany, dobrze sprawdzony, żeby był nastawiony na ludzi tak jak Fredek, oby go Abi za jakiś czas w pełni zaakceptowała. A tak już wszystko szło w dobrym kierunku. -
Znanemu mi szczeniakowi bez mlecznych kłów w chwili zakupu, stałe zęby wyrosły w komplecie, z prawidłowym zgryzem. Oczywiście nabywca powinien być poinformowany o problemie przed zakupem, nie po fakcie. Angelika612, tydzień minął - szczeniak został u Ciebie czy zwróciłaś hodowcy? Radziłaś się weta?
-
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
Sowa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Jutro już jest dziś. Malagos, też trzymam, abyś poradziła sobie z szefem. Swoją drogą - o ile łatwiej porozumieć się ze zwierzakami. -
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
Sowa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Maluchy zaczynają już same jeść? Duże są jak na tak malutką mamę. -
Zmiana zachowania po cieczce może oznaczać urojoną ciążę - może, nie musi. Jeśli chcesz, aby suczka była pewniejsza siebie, naucz ją zabawy w aportowanie, szukanie np Twojej rękawiczki - to dobre zajęcie dla każdego psa.
-
Chyba nie jednorazowa - zdaje się, ze w poprzednich domach też były problemy, tylko nie aż tak groźne w skutkach. Pies bez powodu nie reaguje agresją, masz rację, ale nie każdy odczyta ostrzeżenie, nie każdy będzie wiedział, co może być powodem. Dlatego ratowanie psów, które bodaj raz przekroczyły tę czerwoną linię i niebezpiecznie zaatakowały człowieka jest bardzo trudne. Bo taki pies może pozostać na stałe tylko u kogoś o kwalifikacjach trenera.
-
Podzwoń po gdańskich szkółkach, dowiedz się, kto prowadzi szkolenia grupowe. Znałam tam Dogandroll - ale na pewno jest wiele innych, nowych, poproś o zgodę na obserwację takich grupowych zajęć. Zobacz i zdecyduj, co będzie dobre dla Twojego psa i dla Ciebie.
- 5 replies
-
- szczekanie
- rzucaniesie
-
(and 7 more)
Tagged with:
-
Dlatego potrzebny jest dobry trener i praca w grupie psów. Wtedy stopniowo przyzwyczaja się psy do ignorowania otoczenia, reagowania na polecenia mimo utrudnień. Przykład takich utrudnień - psy siedzą na zostań, właściciele stoją dziesięć metrów przed psami, a trener biega slalomem pomiędzy psami piszcząc i machając rekami - czemu nie? Oczywiście nie od razu tak się zaczyna. Jeśli pies w trudniejszej sytuacji nie reaguje na polecenia, to znaczy, że jest uzależniony od sytuacji. Nie chodzi o to, aby psa przekupywać jedzeniem - ale by stopniowo w coraz trudniejszych sytuacjach nagradzać reagowanie na polecenia. Napisz, gdzie mieszkasz - może ktoś zna dobrego trenera w Twojej okolicy. I o ile to możliwe, unikaj spacerów tam, gdzie ludzie kompletnie nie kontrolują swoich zwierząt - jak w przypadku rzucającej się suki bokserki. Wystarczy, aby raz inny pies rzucił się na Twojego, aby zepsuć tygodnie pracy. Psy doskonale zapamiętują nie tylko zapach, ale i wygląd napastnika i potem same reagują agresją na widok podobnego psa - mają prawo bać się i bronić. Zmorą naszych miejsc spacerowych są nieodpowiedzialni właściciele zwierząt.
- 5 replies
-
- szczekanie
- rzucaniesie
-
(and 7 more)
Tagged with:
-
Wybierz się nie do behawiorysty, ale do dobrego trenera, prowadzącego zajęcia w grupie psów. Twój pies nie musi kochać całego świata - starczy, aby ignorował psy tez niekoniecznie przyjazne, a na wspólne spacery/zabawy miał kilka znajomych zwierzaków To raczej nie jest dobry pomysł - lepiej byłoby polecić psu marsz przy nodze, a nagrodzić PO minięciu tamtego psa. Po minięciu i przejściu nadal spokojnie z 10 kroków Naucz swojego psa nosić szarpak/aport gdy idzie na smyczy - będzie się koncentrował na tym. Z szarpakiem w pysku trudno szczekać:-) To znaczy, ze Twój pies jest na zewnątrz, a drugi pies szczeka na swojej posesji? to ucz psa spokojnego przechodzenia najpierw daleko, potem coraz bliżej płotu, bez zatrzymywania się, tak, aby sobą oddzielać psa od płotu. Naucz psa chodzenia na różne hasła przemiennie przy lewej lub prawej nodze - wtedy zawsze można sobą odgrodzić psa od bliskiego niepożądanego kontaktu. Dawaj psu zajecie na spacerach - niech coś nosi, czegoś szuka - i naucz witania się po przyjęciu pozycji siad.
- 5 replies
-
- 1
-
-
- szczekanie
- rzucaniesie
-
(and 7 more)
Tagged with:
-
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
Sowa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Sunia miała kontakt z ludźmi, nie jest zdziczała, poznała zapach Malagos, sama na własnym futerku przeniosła też ten zapach na szczeniaki, odrzucenie nie grozi na pewno. -
Parwowiroza-Pomocy!!!Pomóżcie uratować malutkie szczeniaczki.Jeden szczeniaczek-Melisa za [TM*];drugi-Szałwia za [TM*];Została przy życiu Mini,Kenya,Kama i Emi.W DS-Mia w Krakowie;Kenya została na stałe w DT; Kama we Wrocławiu;Emi w Zagórów k/Słupcy.
Sowa replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Takie nadostre parvo jest obecne cały czas, tylko okresowo nasila się ilość zachorowań. -
2 letnia suczka ze schroniska zostąca sama w domu,prośba o pomc.
Sowa replied to Legia27's topic in Lęk seperacyjny
Przeczytaj więcej wątków w temacie Sam w domu. Znajdziesz mniej czy bardziej dokładne opisy odwrażliwiania wychodzenia, nagradzania ciszy, przyzwyczajania do pozostawania w dystansie od właściciela, powrotów w czasie treningu zza uchylonych, potem zamkniętych drzwi, z pólpiętra, piętra, dwóch pięter itd. - wybierz coś dla siebie. Jeśli suka szuka Twojego zapachu w wiszącej kurtce, zostaw jej na legowisku coś dobrze przesyconego Twoim zapachem, stare ciuchy czy coś podobnego. Znajoma, ktora miała podobny problem, a pracowała wcześnie, wychodziła na godzinny spacer z psem o 4 rano. Najpierw oczywiście nauczyła schodzenia w ciszy na klatce schodowej - a na spacerze dawała zajęcia męczące nie fizycznie, a psychicznie. -
Nie udzielałabym niepotrzebnych Tobie rad, gdybym zauważyla, że na Twoją wypowiedź sprzed roku ktoś przede mną aktualnie udzielił odpowiedzi. Zapamiętam, aby sprawdzać wstecz; wiedzy nigdy dość.
-
Wyjścia nie mają być źródłem emocji dla psa, bo w naturze też nie są. Emocje powrotu najbardziej naturalne i potrzebne dla gatunku można bardzo łatwo kontrolować, starczy w momencie powrotu naprowadzić szczeniaka w siad i dać mu smakol dość duży, aby pies zaniósł na legowisko. Jeśli chcesz mówić do psa jego językiem, to popatrz jak witają się zaprzyjaźnione psy. Popatrz, jak szczeniaki witają matkę/ojca wracającego do gniazda i pomyśl dlaczego. Przeczytałaś kilkanaście książek, uczestniczyłaś w kursach - brawo, podchodź więc z głową do tematu. .