Sowa
Members-
Posts
5052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Sowa
-
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
To, że weszła do domu i przespała tam całą noc, to na pewno bardzo dobra wiadomość. Abi ma spokojniejsze oczy - zaczyna zauważać człowieka z próbą kontaktu. Gdyby to było u mnie w domu, usiadłabym na podłodze, nie patrząc na sukę wyciągnęłabym w bok rękę ze smakolem - bez słowa. Może podeszłaby bodaj o krok. -
Pies nie reaguje na przywolanie jak znajdzie cos do jedzenia
Sowa replied to Legia27's topic in Wychowanie
Przepraszam - jak przystało na Sowę, kiepsko widzę w dzień:-). No i nie zwróciłam uwagi - a powinnam - na odmianę czasowników. Nie wiem, czy jesteś fanem klubu sportowego, ale zakładam, że na piłce nożnej na pewno znasz się lepiej ode mnie - trzeba było suczkę wypuścić na spalonego - na długiej lince - i miałaby niespodziankę dobiegając do ławki. A tak, to dowiodła tylko, że nie zrozumiała czego poprzednio zakazywałeś. Przy umyśle 3-latka, w zakresie myślenia abstrakcyjnego, emocje i wrodzone schematy zachowań psowatych niesłychanie podobne są do naszych. Jakbym sama za ławką w parku znalazła kilka pięciozłotówek, to na następnym spacerze na pewno zajrzałabym tam jeszcze raz - bo może jeszcze jedna została niezauważona... -
Anulu, ale dlaczego na siłę? Przecież psa można nauczyć wskakiwania do transporterka tak samo jak wchodzenia do większej klatki domowej czy transportowej. Szkoda, że p. Kasia nie odwiezie psa na nowe miejsce. czekałby tam na nią, zaakceptowałby łatwiej nowych ludzi także.
-
Pies nie reaguje na przywolanie jak znajdzie cos do jedzenia
Sowa replied to Legia27's topic in Wychowanie
Legia27, pies nie rozumie słów tak jak człowiek. Gdyby suka usłyszała "nie wolno" w chwili, gdy schylała się do obrzydliwego znaleziska, to mogłaby zrozumieć, o co Ci chodzi. Jeśli najpierw zapięłaś smycz, odciągnęłaś i dopiero powiedziałaś "nie wolno" to już za późno. Ja odciągnęłabym sukę bez słowa, po czym 10 razy, powstrzymując obrzydzenie, przeprowadziłabym obok i każde spojrzenie w stronę tego czegoś kwitowałabym krótką blokadą smyczy z ostrym "nie". Tak długo, aż zapierałaby się łapami przed podprowadzeniem bliżej ławki. Wtedy posadziłabym, zostawiłabym na siad i przywołała - i to nagrodziła. Nie mów "nie wolno", szkoda czasu, starczy "nie", pies nie rozumie zdań przeczących, nie wie i nie będzie wiedział co to znaczy "wolno" - pozwolenie na jakąkolwiek działalność powinno być na inne hasło. Nie może być raz "nie wolno" a raz "wolno". Szkoły Dogmar nie znam - niech powiedzą Ci jak będą oduczać zbierania odpadków, żebyś też tak pracowała. Mam nadzieję, że nie reklamują się jako szkolący tylko bezstresowo - bo powstrzymanie psa słowem "nie" to także jest stres. Na Śląsku znam od dobrej strony Gregorię w Pszowie, Psikurs w Laryszewie obok Tarnowskich Gór i szkołę Marka Fryca - Fryc chyba jest teraz w Katowicach. Ale przecież jest wiele innych dobrych czy doskonałych szkółek, których nie znam. Swoją drogą - kup tabletki rumentabs lub Vetzyme - często pies zjada nawet odchody, bo brak mu witaminy B. -
Pies nie reaguje na przywolanie jak znajdzie cos do jedzenia
Sowa replied to Legia27's topic in Wychowanie
Jeśli wiesz, że pies nie zareaguje na polecenie, to nie wydawaj polecenia - bo "spalisz" je. To już lepiej byłoby krzyknąć coś nieartykułowanego i jak bodaj popatrzy na Ciebie dociągnąć smyczą i nagrodzić wymuszone podejście. albo rzucić obok niej coś brzęczącego, co odwróci uwagę i wymusi powrót. Jeśli przerwiesz zajadanie się smakolem, to Ty będziesz zagrożeniem, nie smakol. Najpierw musisz nauczyć reagowania na przywołanie - nagradzając smakolem przebiegnięcie obok czegoś jadalnego leżącego na ziemi. Poproś o zastawienie pułapki - ktoś zostawi jedzenie w przedziurawionym pudełku, z którego nie będzie mogła wyjąć, będziesz miała czas na naukę ignorowania tego. Wyobraź sobie, ze ona jest cofniętym w rozwoju 3-letnim dzieckiem - stwarzaj sytuacje, w których możesz powstrzymać nieodpowiednie zachowanie i nagrodzić odpowiednie, inaczej na początek nie da się. Gdzie mieszkasz? Może znam tam trenera, który pomógłby rozwiązać problem. I pokazał, jak uczyć zabawy z Tobą - ciekawszej niż szukanie smakoli. -
Stres Toffiego można załagodzić, wykładając transporterek szmatką/ręcznikiem przesyconym zapachem p. Kasi - starczy aby p. Kasia miała takie szmatki w łóżku przez ostatnią noc. Groźniejszy moim zdaniem dla bezpieczeństwa wszystkich byłby stres kierowcy. Przedmioty pachnące p. Kasią ułatwią Toffiemu odnalezienie się w nowym miejscu. Jeśli Toffi ma żyć wśród ludzi, nie w azylu, MUSI nauczyć się w sytuacjach stresujących zachowania innego niż atak na człowieka.
-
Pies nie reaguje na przywolanie jak znajdzie cos do jedzenia
Sowa replied to Legia27's topic in Wychowanie
Po pierwsze - karać nie masz za co, suka nieraz była głodna, zachowuje się tak, jak jej dyktuje instynkt samozachowawczy. Jeśli Ty będziesz karać po fakcie - to ona zacznie zjadać wszystko jak najszybciej , to będzie natychmiastową nagrodą, i nie zrozumie, za co karcisz. Po drugie - to bardzo długa nauka, zacznij od nauki ignorowania np jedzenia zostawianego na stole, suka musi zrozumieć, że jedzenie jest dostępne albo z Twojej ręki, albo z miski, nie ze stołu i nigdy nie rzucane na ziemię czy podłogę. Pamiętaj, aby jedzenie w misce nie zostawało na później - ma zjeść wszystko od razu przy Tobie, jeśli nie, miskę chowasz, tylko woda ma być dostępna cały czas. Naucz, że do jedzenia pokazanego w ręce podchodzi się na hasło, a bez hasła trzeba siedzieć. Naucz, że jedzenie może być polożone na psim nosie czy głowie i pies podrzuci głowę na hasło, nie zje od razu. Naucz trzymania w pysku np całej parówki i oddawania Ci do rąk, a dopiero wtedy dasz z ręki i pozwolisz zjeść, Na spacer zabieraj smakole i dawaj psu cały czas jakieś zajęcie nagradzane okazjonalnie smakolami. Poproś kogoś, aby zostawił coś smacznego w umówionym miejscu na spacerze i naucz psa chodzenia na smyczy obok tego czegoś, bez próby sięgania pyskiem czy powąchania - ale do tego suka musi znać informację "nie", co oznacza w tym przypadku, że nagrodzisz chodzenie - "nie" to nie krzyk ani kara, ale informacja! Nagradzaj smakołykiem z ręki przejście obojętne nad smakołykiem na ziemi. Powtarzaj te ćwiczenia w różnych miejscach, wiele razy, codziennie. Jeśli zauważysz cokolwiek jadalnego na ziemi - natychmiast ćwicz w taki sposób - najpierw dalej od tego czegoś, potem coraz bliżej. Najpierw na smyczy, tak aby móc ze słowem "nie" zablokować ruch w stronę tego czegoś i natychmiast bez gniewu wymagać marszu przy nodze - nagradzanego czymś lepszym z ręki. Potem to samo bez smyczy. Naucz aportowania - aby brała do pyska tylko to, co Ty jej wskażesz czy wyrzucisz, aby miała zajęcie kontrolowane przez Ciebie. To dotyczy także patyczków czy kamieni - pies ma brać do pyska cokolwiek tylko na Twój sygnał. W miejscach, gdzie najczęściej ludzie wyrzucają odpadki prowadź psa na smyczy wymagając niesienia w pysku czegoś, co jej podasz - to może być rękawiczka, zabawka, cokolwiek. I pamiętaj, że skuteczność każdej nauki zależy od ilości powtórzeń tego samego ćwiczenia codziennie - w różnych miejscach. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ja też nie wiedziałam - usłyszałam o tym na ostatnim kongresie medycyny weterynaryjnej behawioralnej, organizowanym przez Etovet. Najbliższe kongres - tak zapowiadano - będzie poświęcony problemom starzejących się i starych zwierząt. -
Chyba warto poprosić p. Kasię o zademonstrowanie, na jakie hasła pies nauczył się reagować i w jaki sposób. I albo zapisać te hasła, albo nagrać pracę p. Kasi z Toffim - przywołanie, zaproszenie na spacer, zapowiedź jedzenia, siadanie na hasło itp. To może ułatwić porozumienie z psem i po drodze i w nowym DT. Wprawdzie pies bardziej reaguje na brzmienie głosu, ale powtórzenie znajomych gestów ze znajomym słowem jest skuteczniejsze niż zaczynanie od początku. Tak samo ważne jest przekazanie słowa pochwały, aprobaty - jeśli jedna osoba będzie chwalić psa słowem "dobrze", a druga słowem "super", to pies nie może od razu zrozumieć pochwały prawidłowo.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Można, w porozumieniu z wetem jasne, podać środki przeciwbólowe. Jak po tym będzie reakcja na dotyk, to znaczy, że ze strachu, nie z bólu. Ale można po prostu jeszcze trochę odczekać. W jakiej pozycji Fado śpi? Spanie na klatce piersiowej jest sygnałem bólu. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Cześka ma twarz szczęśliwego maliniaka. Oby ta sterylka obyła się bez komplikacji. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Abi u p. Jolki chodziła chyba przez miesiąc na łańcuszku pełniącym obowiązki smyczy, bo smycz skórzana zostałaby przegryziona w sekundzie. I Abi chodziła na spacery poza ogród i pozwalała się prowadzić na tym łańcuszku także nowo poznawanym ludziom. Obroża na szyi i łańcuszek nie będzie dla Abi trudnym wyzwaniem - byle jej to wreszcie założyć i zapiąć. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Metalowy łańcuszek zniechęca do gryzienia. Psy z reguły - jeśli nawet noszą metalowe przedmioty - to nie lubią ich gryźć. Metalowy łańcuszek jest zakazany w okresie zmiany zębów tylko. A potem, gdy samo pojecie chodzenia na smyczy stanie się zwyczajne, łańcuszek zastąpi jakakolwiek linka. Jaaga, oby pies jak najszybciej zrozumiał, że Twoja obecność oznacza dla niego wszystko co najlepsze. Dałas mu ogromną szansę. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Niewysterylizowana Czesia mieszka razem z niewykastrowanym samcem. Prawdopodobnie za trzy-cztery tygodnie wejdzie w okres przedrujowy i sterylka będzie mniej bezpieczna dla niej. Przepraszam, ale na co się czeka? Dlaczego? -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Sprawdziłam na wątku - Murka napisała o cieczce Czesi 14 listopada. Cztery miesiące minęły, za chwilę suka wejdzie w stan przedrujowy. Czy są jakieś powody wstrzymywania zabiegu? -
We Wrocławiu znam dobrą psią szkołę Agility de Luks.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Elik, moim zdaniem masz rację. Dla psa najważniejsze teraz, aby żył bez bólu, aby dało się ocenić, czy jego zachowanie przy dotknięciu wynika ze strachu przed tym dotknięciem, czy z tego, że wszystko go boli. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Kwestia czy stan psychiczny Fado to skutek cały czas odczuwanego bólu czy strachu przed bólem, na ile działają przeciwbólowce. W Tychach wet. stwierdził bolesność okolicy szyi - skąd ten ból, to chyba jeszcze nie wiadomo. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
To może po prostu odpuścić na dwa tygodnie wszelkie zabiegi, tylko jedzenie i wypuszczenie-wyprowadzenie? Na tych warunkach pies mógłby zostać tam, gdzie jest? Potem można by ocenić, czy jest jakakolwiek zmiana. Ważne, czy pies nie daje się dotykać, bo się boi, czy to reakcja na stały ból. Czy on dostaje jakieś przeciwbólowce? -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jeśli te krople pieką, to cały proces przyzwyczajania do zakraplania oczu, proponowany przeze mnie, jest bez sensu. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Psy, które żyją w cierpieniu bez szans na poprawę, powinny dostać kilka dni spokoju bez cierpień i bezbolesną śmierć. Jakie szanse na życie bez cierpienia ma Fado? To jest teraz najważniejsze pytanie moim zdaniem. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jak pomóc? Kojec z wybiegiem i człowiekiem podchodzącym tylko do nakarmienia psa przez pierwszy miesiąc? Podawanie środków zobojętniających na cały świat? Przeciwbólowców? Co z fizjologią u Fado? Da się kontrolować? -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jaaga niestety ma rację. Ten pies wymaga gigantycznej codziennej pracy, a i tak potrwa nie wiadomo jak długo, zanim Fado zrozumie, że człowiek to nie znaczy krzywda. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Nauczyć, że ręka zbliżająca się do pyszczka podaje coś dobrego - najpierw niech to będzie choćby długa grzanka, parówka, żeby ręka była w bezpiecznym dystansie. Potem przybliżana do pyszczka ręka podaje najlepszy kawałek mięska. Kiedy pies je, druga dłoń zbliża się tylko do pyszczka. Potem druga ręka przesuwa się nad oczy. Potem ta druga dłoń trzyma zakraplacz. On musi być karmiony z ręki - żeby nauczył się wybierać delikatnie, pomiędzy palce pięści wkładamy np posmarowane mięsem skórki chleba - wystają z pięści, pies najpierw natyka się na jedzenie. Nie spieszcie się - tyle lat w schronie pies nie miał zakraplanych oczu i przeżył. Przeżyje jeszcze tydzień bez zabiegów, a tylko z nauką, że ręka podaje jedzenie. Ja mam kilka filmików na ten temat, mogę wgrać na pendriva i wysłać, ale to potrwa. Ja zamieszczać nie umiem, nie jestem na facebooku, jestem debil komputerowy, nie umiem korzystać z żadnych technicznych instrukcji. Może ktoś, kto mieszka bliżej, wybierze się do mnie, przegra te filmiki tak, aby tylko na podany link mozna było otworzyć. Konieczne jest uwarunkowanie podawania jedzenia na jakiś wyróżniający się dżwięk, ale melodyjny - może być cichy dzwoneczek, albo bodaj wyśpiewane trzy nuty - jeśli ktoś potrafi powtórzyć potem takie nuty - sygnał. Niemal wszystkie psy mają muzyczny słuch absolutny i lepiej reagują na melodyjne przywołanie niż na głos. Skojarzenie muzycznego sygnału z podaniem jedzenia działa bezbłędnie na psa. Tych filmików w tej chwili nie miałabym jak wysłać bo wyłażę powoli z grypy, ale jeszcze nie wychodzę z domu. Fado wymaga też koniecznie głaskania miękką szmatką - konieczne oswajanie z dotykiem, czyli takie głaskanie zbliżającym się kawałkiem kocyka zabezpieczającym rękę.