Sowa
Members-
Posts
5052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Sowa
-
Przy okazji - pies, który tak bardzo nie ma zaufania i ma za sobą pogryzienia, powinien także w domu być na krótkiej smyczy cały czas. W razie ataku można chwycić za smycz i zablokować psa w dystansie od własnych rąk i nóg. Poza tym pies wie, że zapięta smycz oznacza możliwość kontroli ze strony człowieka. A jeśli Toffi lubi spacery i chodzi na spacer na smyczy - to smycz może budzić w nim lepsze emocje.
-
A czy może wiesz, w jakich sytuacjach Toffi zaczyna zachowywać się nerwowo? Czy są to jakieś powtarzalne sytuacje, możliwe do sklasyfikowania, czy powody sapania i warczenia zna tylko pies? W tym drugim przypadku sprawa jest raczej beznadziejna - jeśli nie da się ustalić przyczyny pobudzenia, pies jest po prostu nieobliczalny.
-
Na początek dobra byłaby informacja, czy Toffik rozumie, że słowo "nie" ma oznaczać natychmiastowe powstrzymanie się od zakazanej czynności - bez ataku na opiekuna.
-
Znalezienie domu, gdzie wszyscy będą padać na twarz przed psem, uważając aby przypadkiem nie zrobić czegoś, co psu nie pasuje, graniczy z niemożliwością.
-
Trudno jednak wymagać od prowadzących DT kwalifikacji trenera - wtedy opieka kosztowałaby znacznie drożej, bo oduczenie zachowań agresywnych wymaga czasu i doświadczenia. I "docelowy" opiekun też musi mieć jakieś kwalifikacje w przypadku takiego psa. Dlatego naprawdę - nie można wyciągać do DT psów, które trafiły do azylu z powodu agresji wobec ludzi.
-
Czy ktokolwiek z poprzednich lub obecnych opiekunów przekonał Toffika, że tylko podporządkowanie się człowiekowi ma dla niego sens? Czy też pozwalano mu na skuteczną demonstrację złych humorów, omijając problem podporządkowania dużym łukiem?
-
Tylko pozwolę sobie na jeszcze jedną ogólna uwagę. Weszło w mode tzw szkolenie bezstresowe. Czyli piesku, rób co chcesz. W świecie psowatych istnieje pojęcie hierarchii. Młody pies, który stawia się najpierw matce, potem innym dorosłym psom, zostaje szybko sprowadzony do parteru - bez zabijania, bez kaleczenia, błyskawiczną kontrą. I szybko zrozumie, że musi podporządkować się szefom rodzinnej grupy. Niejeden pies, któremu w młodości pozwalano na wszystko, ustępowano na każdym kroku, wyrasta później na Toffikopodobne zwierzątko. Czy w tej chwili jeszcze Toffi zrozumie, czy jest w stanie zrozumieć, że musi podporządkować się człowiekowi dla własnego dobra - nie wiem. Jeśli tego nie potrafi, to znaczy, że ma nieuleczalne zaburzenia psychiki.
-
Na szczęście tutaj nikt nikogo nie linczuje za poglądy i oby tak zostało. Moim zdaniem psy, które przeszły przez tę czerwoną linię i już pogryzły człowieka, mogą być zabierane z azylu czy z poprzedniego domu tylko przez ludzi, zdecydowanych dać im własny dom - na własną odpowiedzialność. A do DT czy hotelików "składkowych" tylko te, które mają szansę na w miarę szybką adopcję do zwykłych domów i mało doświadczonych w opiece ludzi. Wszystkich psów azylowych i porzuconych uratować się nie da przy obłąkańczej nadprodukcji psów w Polsce. Więc ja ratowałabym najpierw te zupełnie normalne. Oczywiście, można w sprawie Toffika zwrócić się do dr Irackiej - ale czy jest za co?
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Nie bardzo wierzyłam w muzykoterapię dla zestresowanych psów, ale to działa!! Pomagam znajomym wyciągnąć z ogromnego przerażenia i wycofania suczkę, którą wzięli z krakowskiego azylu. Po kilkunastu minutach muzyki - sunia wstając z kocyka przeciągnęła się, chyba pierwszy raz od wielu miesięcy. I zrobiła parę kroków w stronę ludzi. Myślę, ze warto próbować z każdym nieszczęsnym strachulcem - nic nie kosztuje, a na pewno nie zaszkodzi. Zobaczcie tu, https://www.youtube.com/watch?v=xNf-ERYgyhs muzyki jest do wyboru, do koloru, na "moją" sunię podziałała ta spod reklamy - jak się zamknie reklamę, jest zdjecie śpiącego kota i leci muzyka. Myślę że warto spróbować coś takiego i dla Fado i dla wielu innych. -
Dziękuję za podsumowanie mojej wiedzy. Tym niemniej pytam - czego praktycznie do tej pory nauczyłaś psa swojego lub ewentualnego klienta. skoro samo nauczanie komend jest tak proste dla Ciebie. Ja przy swych brakach w behawiorystyce stosuję sygnały, nie komendy. Oceny na egzaminach są dość obiektywną oceną rozwiązywania problemów z zachowaniem i obserwacja tegoż zachowania w trakcie pracy doskonale naświetla stopień porozumienia psa i przewodnika, sposób komunikowania emocji i odpowiadania na nie. Tak przy okazji zakładam, że wiesz, kto był ojcem duchowym behawiorystów? Na wypadek, gdyby ktoś z dogomaniaków nie doczytał czy zapomniał, to niejaki pan Kartezjusz. O duchowych różnicach miedzy behawiorystami a etologami zapewne tez wiesz dość dużo. W dziale Psy w potrzebie znajdziesz wątek o trudnym Toffiku. poczytaj, może jako tak doświadczona behawiorystka podzielisz się z opiekunami jakimś dobrym pomysłem? Rozwiążesz problemy z jego zachowaniem?
- 13 replies
-
- 3
-
-
- behawioryzm
- behawiorysta
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Pytanie o kurs jest niemal sprzed roku. Ale ponieważ nie tylko Ty w pierwszym chyba wpisie na Dogo polecasz te kursy i tę szkołę, to proszę, napisz dla mojej ciekawości - w jakim zakresie podejmiesz się szkolenia psa? Do jakiego stopnia egzaminu PT, PTT lub obi przygotujesz od podstaw zwierzaka i przewodnika i na jakim egzaminie zewnętrznym, organizowanym przez ZKwP, sprawdziłaś poziom wyszkolenia własnego psa? Bo rozumiem, że nie podjęłabyś się przygotować psa do takiego egzaminu, którego wcześniej sama nie zaliczyłaś z wynikiem co najmniej bardzo dobrym.
- 13 replies
-
- behawioryzm
- behawiorysta
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
~ jest domek dla Gajany... ONkowata suczka u nas w bdt
Sowa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dzięki też za błyskawiczną zmianę fotek. Oby sunia trafiła do takiego domu, jaki ma od lat krakowska ON-ka z tamtej fotografii:-) -
~ jest domek dla Gajany... ONkowata suczka u nas w bdt
Sowa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Czy zdjęcie zostało zamienione??? -
~ jest domek dla Gajany... ONkowata suczka u nas w bdt
Sowa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Kto dał to zdjęcie do ogłoszenia??? Proszę, zmieńcie to zaraz!!!! To jest fotografia rodowodowej suki ratowniczej - zdjęcie sprzed 9 lat, ale sunia jest znana w środowisku ratowników, rozpoznawalna!!! zaraz zaczną sie zdumione pytania do właścicielki!!!! -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
A czy Twoja wetka w razie potrzeby może zapisać euthyrox zamiast forthyronu? Działanie chyba takie samo, a tańszy. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ale na starość nie ma lekarstwa. W przypadku suki, o której piszę, podawanie hormonów tarczycy prawdopodobnie przedłużyło jej życie o pół roku. Pewności nie mam. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Najpierw problemy z aparatem ruchu, zachwiania równowagi, potem paraliż tylnych łap. Sprawdzenie poziomu hormonów tarczycy pozwala wykluczyć zespół przedsionkowy. -
~ jest domek dla Gajany... ONkowata suczka u nas w bdt
Sowa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Jeśli trafi do Krakowa, pomogę - oczywiście nieodpłatnie - w układaniu do życia w mieście. -
~ jest domek dla Gajany... ONkowata suczka u nas w bdt
Sowa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
https://www.google.com/search?q=owczarek+niemiecki+z+linii+użytkowej&tbm=isch&source=univ&client=firefox-b-d&sa=X&ved=2ahUKEwi4mM226ZfiAhWSwqYKHXy4AfQQsAR6BAgJEAE&biw=1280&bih=888 -
~ jest domek dla Gajany... ONkowata suczka u nas w bdt
Sowa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Psica jest absolutnie w typie owczarka niemieckiego z linii użytkowej. Jeszcze 40 lat temu mogłaby pokazywać się na wystawach. A i dziś, gdyby nie reakcje lękowe, znalazłaby robotę w policji. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Warto wszystkie psy już w szczenięctwie uczyć kagańca wkładając do środka smakole, aby pies sam je wybrał, sam wkładał pysk do środka. Z Fadem to raczej się już nie uda, ale nawet dorosłe psy, które nie boją się ludzkich rąk, można tak uczyć noszenia kagańca. -
Świadome nieposłuszeństwo - np pies przewodnik niewidomego odmawia prowadzenia wyuczoną codzienną trasą, ponieważ na trasie jest przeszkoda zagrażająca niewidomemu, pies-ratownik w trakcie akcji nie reaguje na odwołanie, ponieważ jest w stożku zapachowym poszukiwanego, suka nauczona perfekcyjnego zostawania na brzegu jeziora, spontanicznie bez komendy płynie do słabnącego w wodzie właściciela i wiele innych przykładów. Sądząc z opisów zachowania, Laki też jest zdolny do spontanicznego przekazywania sygnałów człowiekowi - szkoda, że datą urodzenia nie pasuję do takiego psa.
-
Myśleć abstrakcyjnie po ludzku nie potrafią, ale z tą zemstą, to bym się posprzeczała. Mój pies nigdy nie zostawiał niewyrównanych rachunków. Do końca życia pamiętał, kto mu w szczenięctwie dokuczył i przy następnym spotkaniu dopiero po pięciu latach, gdy już był dorosły, potrafił podziękować za to. Świadomość trójstronna też jest u psowatych, inaczej żadne wilcze stado nie przetrwałoby. Jest także w pełni świadoma próba skłaniania człowieka do określonych zachowań - także przy pomocy starannie wybranych przedmiotów. A więc jest przewidywanie prawdopodobnych skutków określonego działania. Jest udawanie - gdy doskonale znany mi pies zostawiał na psiej łączce zabawkę, udawał, że zapomniał o tym. A tylko czekał, łypiąc ukradkiem, aby inny pies sięgnął po jego własność. Wtedy wreszcie miał uzasadniony powód do bezkrwawej, ale bardzo efektownej interwencji. Znajoma mi suka była nagradzana za szukanie i aportowanie piłeczki "gubionej" przez właścicielkę. Gdy właścicielka zapominała o takiej zabawie, suka celowo zostawiała coś w trawie, podbiegała do właścicielki i trącając nosem dopraszała się polecenia "szukaj". Tyle że takie skomplikowane zachowania można obserwować na psach, które od szczenięctwa miały możliwość ćwiczenia umysłu. I jest coś takiego, jak "świadome nieposłuszeństwo" - najwspanialsza cecha użytkowego psa.
-
Owczarki belgijskie potrzebują współpracy z człowiekiem. Jeśli jeszcze nigdy nie szkoliłeś psa, to już teraz poszukaj informacji, w jaki sposób należy układać psa od szczeniaka, aby było Wam dobrze razem - i psu i Tobie.