Jump to content
Dogomania

Marta i Wika

Members
  • Posts

    1817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta i Wika

  1. Cudne. Odkąd nie wyje zostawione samo i nie warczy na Wikę, stało się idealne ;)
  2. Wszystkiego najlepszego dla tej, no... zardzewiałej :evil_lol: Dużo sukcesów w agility i nie tylko!
  3. [quote name='APSA'][B]Marta[/B], może choć jednego? :cool3: ;)[/quote] Wystarczą mi te co tu w Poznaniu po domu łażą. Szczególnie jedna ;) Biedna Limka jedzie do domku w którym będzie miała taką kocią zołzę na co dzień ;) Ale wczoraj z Werą się tak ładnie przywitała że Wera w pierwszym momencie nawet zapomniała że trzeba syczeć. Zdjęcia agilitowych PSów super! Kurcze, kiedy ja się wezmę za ten sport?
  4. [quote name='PaulinaT']Marta - czy ty nie masz za dobrze z tą pracą?? :mad:[/quote] Mam za dobrze zdecydowanie ;) Mogę dużo robić w domu, chyba że szefowej się przypomni że coś za rzadko mnie widuje. Ale w domu jednak robota idzie wolniej. A Lima przez prawie 3 godziny jak mnie nie było nie wydała z siebie żadnego dźwięku :multi:
  5. [quote name='PaulinaT']No było zamieszania troszkę, to fakt. Ale jak na to, ze Abi i layla nie znały Wiki a Wika nie znała Abi, Layli, Figi i Coca-cli, do tego Lima z Coca-cola musiały sobie sprawy hierarchiczne potłumaczyć co powodowały dodatkowe napięcia i jeszcze napadła na nas biedna, nierozumiana przez właściciela goldenka... to było całkiem całkiem spokojnie ;-)[/quote] A ja się chyba wreszcie zmobilizuję do spisania moich refleksji o spacerkach socjalizacyjnych. Bo zbiera mi się tych przemyśleń coraz więcej, jeszcze pozapominam ;) [quote]Czarne tak mają :loveu: Jak się świecą to po oczach daje :lol:[/quote] Dlatego ona tak oczy mruży ;) [quote]A ja sie i tak do pracy spóźniłam... nie powiem ile... :oops:[/quote] Ja tylko 20 min, ale szłam na 10 ;) I już wróciłam :oops: Ale zrobiłam co miałam zrobić.
  6. Dzięki za poranny spacerek! :p W Lasku było jeszcze ciemno... Nie był może do końca socjalizacyjny ;) chociaż trochę na pewno tak. Poznałam wreszcie wszystkie Twoje suki! :multi: Lima i Wika właśnie padły i leżą. I o to chodziło ;)
  7. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/81/d55832e1ace9da78.jpg[/IMG][/URL]
  8. No to przyznam się, a co. Mam nadzieję że nie zapeszę, tfu tfu. Wszystko wskazuje na to, że w czwartek Lima pojedzie do domu... Aha, i już nie wyje, jak wychodzę. Zobaczymy jak będzie jutro, jak wyjdę na 3-4 godziny.
  9. Kwintesencja słodyczy :loveu:
  10. O, super :razz: Nic tak dobrze nie robi szczeniakowi jak GRYZIENIE :lol:
  11. [quote name='PaulinaT']Dawaj filmik :p[/quote] Proszę bardzo ;) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=OzMsR8-gWSQ[/URL] Zwierzę połknęło dwie miski kefiru - swoją i Wiki, która oddała kefir bez walki... Stosunek Wiki do kefiru jest taki, że jest to może jadalne, ale wyłącznie w przypadku realnego zagrożenia śmiercią głodową. A Lima uwielbia :-) To się dogadały.
  12. Z Airą Wika trochę bardziej warczy i szczeka. I z Czarkiem jest dużo hałasu, bo on Wikę prześladuje, więc ona mu odwarkuje, odgryza... Żeby nie było że tylko Lima i Lima - filmik z Wikunią proszącą o spacerek ;) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=1-UUJo3896o[/URL]
  13. [quote name='PaulinaT']Była Pani która najpierw dłuższy czas szła za nami i była tylko obserwowana uważnie od czasu do czasu. Gdy się z nami zrównała - troszkę powarczały panienki ale kontrolnie. Tu jest sporo lepiej![/quote] My dużo mijamy ludzi na spacerach, specjalnie też chodzimy za ludźmi - tak że jest i widok i zapach. Najfajniejszy był pan niosący dwie reklamówki z mięsnego - nawet się nie zorientował że kilka cm od każdej z toreb jest psi nos :lol: Ładnie dziś mała zareagowała na sąsiadkę na korytarzu, ogonka nie podkuliła. [quote]I minął nas jeden element składający się z konia i amazonki... oj tu była afera na skalę lokalną :cool3: (najlepsza była Lalunia która - akurat spuszczona, prawo Murphiego ;-) - na konia prawie wpadła bo... go nie zauważyła :o )[/quote] I co - Layla połknęła konia z amazonką? :evil_lol: Zawsze tak jest. Coś mi to przypomina. Nasi sąsiedzi (w Kosieczynie) rzadko wychodzą z domu po zmierzchu, ale zwykle ok.21-22 sąsiad wychodzi wypuścić kota na dwór na noc. I już kilka razy było tak, że w momencie kiedy wracałyśmy z psami, mama z Czarkiem na smyczy naciskała klamkę od drzwi wejściowych, z drugiej strony klamkę naciskał sąsiad z kotem na rękach. I to jest dopiero afera na skalę lokalną. Dla Czarka wystarczy sam sąsiad lub kot, a tu jeszcze w zestawie :roll: Mam fajny filmik z Limą, siadem i kotem.
  14. [quote name='PaulinaT']Marta ale z ciebie ranny ptaszek! Ja zrobiłam poranne spacerki toaletowe i siuuu do łóżeczka :lol: Spacerkos dłuższe za godzinkę ;-)[/quote] Ja specjalnie tak wcześniej poszłam, bo potem są tłumy ludzi, psów, samochodów. A tak - to wszystko było, ale w odpowiednich ilościach, w sam raz ;) [quote name='kinga']musi być jakaś przeciwwaga dla okrucieństwa, prawda?[/quote] Prawda. Ale tego jest tak dużo... aż mi czasem wstyd, że jestem człowiekiem :placz: Im więcej widzę, im więcej wiem, tym bardziej jestem wściekła. Jedyne co pozostaje, to właśnie ta przeciwwaga. [quote]Brak odpowiedzi. Pewnie się nie spodobały :shake:[/quote] Chyba się gość nie przyjrzał dobrze :shake:
  15. [quote name='APSA'][B]Marta[/B], :evil_lol: A może miałabyś ochotę na tymczasowego kotecka? Morisowa z przyjemnością się podzieli - to [I]połowa[/I] jej kocich tymczasów: [/quote] :kociak: :eek2::scared::evil_lol: Ja kotki lubię, ale bez przesady ;)
  16. [quote name='APSA']Moi aktualni faceci: :evil_lol:[/quote] Ja póki co sypiam z dziewczynkami :evil_lol: [URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/koty/PICT1136.jpg[/URL] Całkiem ładny - jak na kota oczywiście :diabloti: [quote]Starszy pan "na dochodne" ;) :loveu:[/quote] Piękny! :loveu: [quote]A to facet koleżanki, dziś go jej podprowadziłam ;) [URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/tymczasowy/IMG_2567.jpg[/URL][/quote] Trochę w typie Rambo od Nathaniel.
  17. [quote name='supergoga']Oddasz, oddasz -[/quote] Oddam, oddam - obiecałam to sąsiadom :evil_lol: Mała śpieeewa nawet jak na dłużej do kibla wyjdę :evil_lol: Ale mam wrażenie że im pewniej się czuje tym śpiewy krótsze i cichsze.
  18. [quote name='supergoga']I jak???[/quote] [SIZE=1]No dziś wieczorem będzie decyzja... z naszej strony. Po odwiedzinach w potencjalnym domku.[/SIZE] Jak ja oddam to małe słoneczko? :oops: Taki z niej kochany diabełek... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/79/31e9755815dc8e20.jpg[/IMG][/URL]
  19. Marysiu, gratulacje! :multi::multi: Pamiętam to zdjęcie, jest super. Tak samo zresztą zimowe fotki... Smycz specjalna dla psów silnych ciągnących, dla ochrony stawów właściciela? ;)
  20. [quote name='PaulinaT']Cola śmieszna ale żeby zaraz śliczna? :hmmmm:[/quote] Śmieszna przede wszystkim, ale śliczna też się robi. [quote name='Alfa i Zuzia']jaakie ładne fotki:) Wiesz co Paulino, ta Twoja Lala wcale nie wyglądała na przejętą obecnością rurek w głowie. Moja Zuta jak sobie rozcięła opuszkę i krew jej poleciała, to przez kilka dni miała minę pt."umieram, to już koniec. Żegnajcie...". [/quote] Dokładnie tak samo Wika... Ona umiera nawet jak jej się kupa przyklei z tyłu... [quote]Layla tylko pierwszego dnia chodziła w kołnierzu. Kompletnie nie interesowały jej rurki-srurki i inne rany.[/quote] Bo Layla to twardziel ;)
  21. A ja dzisiaj byłam z psicami w Lasku Marcelińskim. Mamy kawałek, ale poszłyśmy piechotą przez osiedla. Z ludźmi było całkiem ok, mała podchodzi do nich ostrożnie, wącha. Z psów niestety zostałyśmy oszczekane przez jednego jamnika :roll: Ale poza tym ok, omijałyśmy "niepewne" pieski łukiem, ja starałam się żeby smycz była luźna, Wika dodawała małej pewności siebie i nawet ogonka nie opuszczała za bardzo. W Lasku biegała z przyczepioną linką 10m, ale nie trzeba było jej używać, cały czas ładnie się trzymała. Szalały z Wiką, bawiły się, ganiały :razz: Lima przychodziła na zawołanie i gwizdanie, głównie naśladując Wikę. Potem pojawił się szczeniak 5 mc labrador. Lima najpierw bała się go, ale potem Wika zaczęła się z nim szaleńczo bawić i Lima też się włączyła. Tylko trochę kłapała zębam jak był zbyt nachalny - wiadomo, labek. Czyli sukces. Ale bez ciotki Wiki tak dobrze by nie było. Mam nadzieję, że teraz padnie i będzie spać, bo już minął jej czas strachu w nowym miejscu i tak rozrabia, że hej ;) Kciuki nadal potrzebne.
  22. [quote name='Rauni']Swoją drogą, nie mam pojęcia, co powoduje kobietą, która wyrzuca resztę sałatki jarzynowej za swój płot... a ostatnio wielką skórę od wędzonej ryby :angryy::angryy::angryy:, [/quote] Może to samo, co emerytami z mojego osiedla, którzy wyrzucają na trawniki po prostu kilogramy chleba, kości, warzyw, skór od ryb również - a jakże, ości... i innych pyszności. Wika już na szczęście nie zbiera, chyba że coś super i nie przyuważę na czas, ale mam teraz szczeniaczkę na tymczasie i jest masakra - jak idziemy przez taki trawnik to co dwa kroki mała ma coś w paszczy.
  23. A czemu te dziki przyłażą pod domy? Pola są z czymś atrakcyjnym? A może ludzie śmieci wyrzucają? Była kiedyś afera z dzikami na osiedlu w Świnoujściu, wszyscy je karmili, wyrzucali przez okna chleb, odpadki, a potem mieli pretensje że dziki coraz śmielsze, coraz bliżej ludzi podchodzą bez strachu. Wnyki :shake: Ja się tego strasznie boję, bo dużo chodzę z Wiką po terenie. Takich zatrzaskujących się na łapie to jeszcze nie widziałam, ale takich duszących kiedyś zebrałam w lesie kilkanaście przy jednym bagienku. Jeszcze nie miałam Wiki. Sprytnie rozwieszone dokładnie na ścieżkach wydeptanych przez zwierzęta, a że ja właśnie nimi chodzę jeśli nie ma drogi, to się złapałam... za kalosz. Wywaliłam się jak długa. Strach pomyśleć, co by było, gdyby był ze mną pies. Mam nadzieję, że Wika narobiłaby wrzasku, znalazłabym ją zanim by się udusiła... ale to draństwo zaciska się strasznie szybko i skutecznie. Mały rudzielec super - wie co dobre :loveu:
  24. Lima i korpus kurczaka :razz: [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/limabarf1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/limabarf2.jpg[/IMG]
  25. Ale fajne miejsce spacerowe. Cola prześliczna. Mam wrażenie, że one pięknieją z każdym dniem. Wypatruje ofiary na horyzoncie? ;)
×
×
  • Create New...