-
Posts
1817 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marta i Wika
-
[quote name='saJo']Kliker to moze by i sie przydal, ja wykorzystuje w niektorych elementach posluszenstwa. Na obronie nie wykorzystuje z dwoch powodow: 1. musialabym w komplecie z klikerem dostac dodatkowa reke :evil_lol: [/quote] Bo to pozorant (albo trener) klika. Dzięki temu np. pies nie gapi się na przewodnika, jak w normalnym szkoleniu klikerowym. I jest jeszcze parę różnic. Oczywiście kliker jest tylko do nauki zachowania, ale potem wszystko też jest pozytywnie. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się to zobaczyć na żywo, wtedy będę mogła opowiedzieć dokładniej :-)
-
[quote name='AM']Możesz wymienić te psy i jakie osiągnęły sukcesy?[/quote] Niestety nie znam dokładnych imion psów, nie siedzę za mocno w IPO, chociaż podglądam różne metody - może kiedyś. Dwukrotny mistrz Francji w IPO szkoli psa klikerem - może ktoś bardziej w temacie będzie znał nazwisko. Dwukrotny wicemistrz IPO3 w Danii, instruktor, pozorant Morten Andersen, też szkoli pozytywnie. Mało brakowało, a załapałabym się zresztą na seminarium z nim. Pozytywną obronę robi też ze swoją suką Maria Kuncewicz, na razie się uczą.
-
Ja widziałam ostatnio 3-miesięcznego szczeniaka goldena na wielkich kolcach. Kolce zalecił... wet dla zdrowia :crazyeye: Bo szczeniak na obroży ciągnie i może sobie zrobić krzywdę. Co do wykorzystania kolczatek i dławików w szkoleniu, to był już niejeden taki wątek... można dyskutować w nieskończoność. Ja wiem że możliwe jest np. takie szkolenie IPO, w którym nie tylko nie stosuje się kolczatek, ale same korekty (zwykłą obrożą) wprowadza się dopiero u bardzo zaawansowanych, meganakręconych psów. Zresztą również szkoli się psy do IPO klikerem (tyle że klika pozorant). Jest to jak najbardziej możliwe, co więcej - takie psy osiągają spore sukcesy.
-
[quote name='Reyes']Do egzekwowania komend które pies już zna ale z jakiegoś powodu nie wykonuje na przykład?[/quote] To albo trzeba poszukać przyczyny dla której pies nie wykonuje tych komend (czasem egzekwowanie komend na siłę może pogorszyć jeszcze sprawę), albo zastanowić się czy pies na pewno je zna w wystarczającym stopniu.
-
[quote name='APSA'][B]Marta[/B], dzielna Wera przegoniła psiotwora? :lol:[/quote] Wera wydawała straszne dźwięki i robiła straszne miny. Ale Lima nie wyglądała jakby się bardzo tym przejmowała. Lima jest już zresztą w nowym domu, gdzie również ma kociotwora do towarzystwa. Kociotwór pierwsze kilka godzin przesiedział na lodówce, a potem zszedł i odmówił przyjmowania pokarmów. Nie wiem czy już je, ale chyba się nie zagłodzi na śmierć? [quote]Narobiłam niezły pasztet :sabber: [COLOR=silver]Bezmięsny przepis Marty i Wiki :)[/COLOR] [/quote] Wygląda nieźle :razz: Ciekawe jaka konsystencja - bo to jest coś co wychodzi zawsze inaczej ;)
-
[quote name='Tośka_m']Piękne fotencje szadziowe! :loveu: U mnie też tak pięknie biało jest od wczoraj, ale niestety takiego fajnego światełka niestety na lekarstwo, więc nie mam fajowych fot...[/quote] [quote name='Ewa3']widoki cudne :) psy cudowne:lol: A ta bialosc jest swietna:eviltong:[/quote] [quote name='GoniaP']Ty to masz talent nie tylko do psów Martuś ;)[/quote] [quote name='Luzia&Funia'][URL]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/zimawika.jpg[/URL] Strasznie podoba mi się to zdjęcie :loveu:[/quote] Dziękuję i cieszę się że Wam się fotki podobają :Rose: Rzeczywiście widoczki i światło super, no i jeszcze można robić zdjęcia na krótkich czasach, więc i psy wychodzą czasem ostre :-) Dzisiejszy spacerek. Czaruś jak zwykle ;) [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/zzimaczarek1.jpg[/IMG] Wikulcowa głupawka ze starą butelką :lol: [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/zzimawika1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/zzimawika2.jpg[/IMG] I trzy psy w słonecznej mgle: [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/zzimapieski.jpg[/IMG]
-
Ja oglądam :-) Figa coraz piękniejsza. Z małpą Colą to chyba nie będzie łatwo Ci się rozstać ;)
-
Za obie - i za drugi jakiś domek chętny na sunię ;)
-
[quote name='Anza&Hacker']Dla mnie może być i kaplica cmentarna jeśli w takiej okolicy :loveu:[/quote] [quote name='APSA']A w czym to niby przeszkadza? :diabloti:[/quote] Ja jednak jeszcze przez jakiś czas wolałabym pomieszkać w innych miejsach :diabloti: Airik zimowy (w tle Czaruś w czasie ważnej czynności ;)): [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/zimaaira1.jpg[/IMG] Gałązki w sadzie dzisiaj wcześnie rano: [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/szadz.jpg[/IMG]
-
To jeszcze parę widoczków zimowych. Ciekawe, czy pogoda utrzyma się do świąt i później. Kościółek: [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/kosciolek.jpg[/IMG] Tych, którzy nagle poczują chęć zamieszkania w tym domku pod lasem, uprzedzam, że jest to kaplica cmentarna :diabloti: Ale i tak pięknie wygląda w tej szadzi. [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/kaplica.jpg[/IMG] Widoczki: [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/widok2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/widok1_1.jpg[/IMG] I Czarulek: [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/zimaczarus1.jpg[/IMG]
-
Super szarpej w kubraczku :loveu::lol: A jak patrzę na Colę i Figę to mi się Limka przypomina... Kochane maluchy. Co do szczekania. Na pewno udało mi się oduczyć Wikę szczekania domagającego się (uwagi, spaceru, żarcia itp.). Przez całkowite ignorowanie i danie jej tego czego się domaga gdy zamknęła się na chwilę. Nie było to łatwe, musiałam się też starać żeby nie nagrodzić tzw. wybuchu przedeliminacyjnego (nasilenie zachowanie przed jego zaprzestaniem, sprawdzanie czy może przypadkiem jednak zadziała jeśli się zaszczeka głośniej), ale przetrwałam i teraz mam z tym spokój. Czasem jeszcze przy obcych albo przy rodzicach wymusza szczekaniem, bo zwykle wtedy od razu zwracają na nią uwagę. Teraz jak coś chce to piszczy, jęczy, mruczy, ale nie szczeka. Co do szczekania alarmowego, czyli przede wszystkim w domu np. jak ktoś puka, chodzi za drzwiami, to właściwie udało mi się to opanować przez odwoływanie i nagradzanie. Wika szczeknie raz, dwa razy i leci do mnie po nagrodę. Na szczęście nie zrobiło jej się tak jak niektorym mądrym psom, że szczeka mimo że nic za drzwiami nie ma i leci po nagrodę :evil_lol: Szczekanie odstraszające, czyli na straszną rzecz, osobę itp. zwykle na ulicy, to u Wiki akurat kluczowa była zmiana nastawienia do tego - po prostu przestała się bać tych wszystkich rzeczy i ludzi. Trochę ją barowałam przy obcych na ulicy, trochę też nabrała zaufania do mnie i widzi że jak ja idę normalnym krokiem to nie ma po co się drzeć. Do tego skupienie na mnie, odcmokiwalność, możliwość odwrócenia uwagi od "stracha", nauka strategii "omijania" zamiast odstraszania, czyli np. lepiej ominąć coś łukiem albo przejść na drugą stronę mnie niż obszczekać... no nie wiem, w sumie robiłam mnóstwo rzeczy, nie wiem co zadziałało, pewnie wszystko razem. I jeszcze szczekanie w pobudzeniu, niekoniecznie na coś, "w powietrze", jak dzieje się dużo rzeczy które psa nakręcają, to energia idzie w wokal. No i tu chyba pozostaje po prostu uspokojenie psa. I to nie jest takie proste ;) Ufff... ale się rozpisałam! Cola i Figa mają chyba głównie to odstraszające szczekanie.
-
[quote name='Tośka_m']Biedna Aira, zmolestowana po dwakroć ;)[/quote] No biedna, szczególnie że to jeszcze taki szczeniaczek, w ogóle nie rozumie co jest grane ;) Pięknie dziś na dworze, bajkowa szadź. Psy biegały szczęśliwe po polach :-) Szalony Czaruś: [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/zimaczarus2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/zimaczarus3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/zimaczarus4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/zimaczarus5.jpg[/IMG]
-
Dziś się straszne rzeczy przy psich zabawach wieczornych działy - Czaruś z tyłu, Wika z przodu i dawaj :evil_lol: A Aira stała jak sierotka zdezorientowana z piłeczką w pysku i nie wiedziała o co chodzi :evil_lol: Zdjęć nie robiłam ;) Aira poważna, słucha kroków sąsiadów chodzących po korytarzu ("szczekać? nie szczekać?") [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/128/33177bafa0502187.jpg[/IMG][/URL] Wikunia: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/85/0f9580a6654d26f5.jpg[/IMG][/URL]
-
Obiecane fotki Psiarni :-) Suka cieknąca ;) lekko zaspana: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/85/7ee1bceefd8d0c90.jpg[/IMG][/URL] Wikunia: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/129/684e42e9fb76f236.jpg[/IMG][/URL] Czaruś: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/128/381c8697a4d79ece.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='dogomanka_']Ja jak mam jakies zwierza(najczesciej kota) na DT to zawsze jak go oddadwalam to mowilam sobie,ze tam mu bedzie lepiej...glupie i banalne...ale zawsze mi pomaga...;D[/quote] Lepiej niż u mnie? ;) Na razie nie mogę brać tymczasów. Ja jednak nie mam warunków. Ale może za jakiś czas... szczególnie jak będę miała prawo jazdy, może jakiś bardziej własny kąt.
-
[quote name='PaulinaT']Marta - miałabym prośbę do Ciebie, mogłabyś - w paru słowach lub odeślij mnie tam gdzie to opisałaś - opisać w jaki sposób oduczałaś Wikę szczekania?[/quote] Dlaczego sądzisz że ona jest oduczona szczekania :evil_lol: A serio, szczeka mniej niż kiedyś, chociaż może trudno uwierzyć. Napiszę Ci jak przyjadę do domu - teraz idę na pociąg (na ślepo, bo rozkład nie działał wieczorem i nie działa teraz). Ale generalnie według tych linków co napisałaś, szczególnie fajnie pisze o tym Pat Miller.