-
Posts
3190 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Baltimoore
-
POMOCY!Pilnie szukam PDT dla kotków...małych i dużych.
Baltimoore replied to DORA1020's topic in Kotki już w nowych domach
Też zaglądam :) I działam:) -
To jest najprawdopodobniej brat/siostra Rudzika [*] Ale jest kolejny kotek do złapania, 4-5 miesięczny,chyba biało-rudy, pojawił się koło bloków we wtorek, bardzo płacze, wygląda na domowego wyrzuconego, pilnie potrzebuje POMOCY dora próbuje go łapać od wtorku,ale jest bardzo wystraszony, choć nie jest dzikuskiem :(((
-
Masakra :( Brak słów ...
-
Trzymam kciuki :)
-
POMOCY!Pilnie szukam PDT dla kotków...małych i dużych.
Baltimoore replied to DORA1020's topic in Kotki już w nowych domach
-
POMOCY!Pilnie szukam PDT dla kotków...małych i dużych.
Baltimoore replied to DORA1020's topic in Kotki już w nowych domach
-
POMOCY!Pilnie szukam PDT dla kotków...małych i dużych.
Baltimoore replied to DORA1020's topic in Kotki już w nowych domach
-
Dobrze, że Fruzię i Stasia Dora zgarnęła ze śmietnika w ostatnim momencie, dla dwójki ich rodzeństwa [*] [*] też było za poźno :((( Chyba nawet imion nie zdążyli dostać :( I ten Maluszek Tygrysek, który tydzień temu pojechał do DS- cud :) W sumie kot droższy niż jakikolwiek rasowy, wychodzi w sumie jakieś 3,5 tysiąca zł w przeliczeniu na kilogramy kota. Fruzia i Stasio z lecznicy trafili do awaryjnego DT pod Warszawą, ale nie mogą tam dłużej zostać. Nie nadają się na koty wychodzące ani do stajni, bo od maleńkość i pozostają w zamknięciu. Nie są też namolnymi przytulakami, dlatego domy stałe się o nie nie biją, choć są piękne. Może ktoś z Warszawy, Łodzi lub z tego rejonu mógłby dać im dom tymczasowy, żeby mogły poczekać na TEN właściwy DS. Wspomozemy karmą, żwirkiem oraz w kosztach weterynaryjnych-gdyby zaszła taka potrzeba. Na razie-odpukać- są zdrowe.
-
I bardzo smutna wiadomość :((( Dla Rudzika pomoc przyszła zbyt późno, dzisiaj Dora otrzymała wiadomość z lecznicy, że kotek zmarł :((( Jego stan był ciężki od początku i cały czas się pogarszał, mimo intensywnego leczenia. Serce boli, ale przynajmniej nie odszedł samotny, z głodu i chłodu. i nie jest bezimienny. Żegnaj Rudziku [*] i bądż szczęśliwy w Krainie za Tęczowym Mostem