Jump to content
Dogomania

Baltimoore

Members
  • Posts

    3190
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Baltimoore

  1. https://www.facebook.com/groups/wizytypa/ Czy ktoś facebookowy może tutaj dać zapytanie o wizytę PA w Jaworznie?
  2. Mnie osobiście pierwszy znaleziony kot przewożony zabezpieczonym pudełkiem do lecznicy po prostu wydostał się. Na szczęście w samochodzie, ale był problem złapać i wyjść bezpiecznie z samochodu. Te koty tutaj jadą 4-6 godzin z obcymi ludźmi, muszą mieć światło, powietrze, jaki taki komfort, pod żadnym pozorem nie mogą się wydostać, a transporter w razie "W" nie może przeciekać.
  3. Dzięki, Napisałam do jednej dziewczyny (choba), bo druga to hotelik dla zwierząt margo_owieczka i tylko 3posty reklamowe 2014 i 2015- raczej tu nie zagląda.
  4. Zapraszamy czwartkowo na bazarek :D
  5. Ja sama odbieram telefony to wiem kogo jak ogłaszam :) I jak domek wstępnie jest ok to dzwonię do Dory czy Ali czy kogoś i mówię o jakiego kota chodzi :) Jeśli chodzi o telefony na Dorę to trzeba ją uprzedzić jaki kot z jakim imieniem to sobie zapisze. Imiona podobne mają w tym przypadku zaletę :)
  6. Sprawa jest bardzej skomplikowana :( Kot mieszkałby z kotem. Ale Pani często wyjeżdża i wówczas koty byłby zawożone do domu z psem na kilka dni. A Kolęda potrzebuje stabilności i poczucia bezpieczeństwa.
  7. Niestety, Sangria ( z pozaforumowego DT) wraca z adopcji :( Dom miał być cudowny, ale coś poszło nie tak:(
  8. Ja Kolędę ogłaszam jako Chmurkę, Nadziejkę jako Blusię,aJaśmina jako Yodę:D Spróbuj Kolędę jako Pusię lub Bellę:)
  9. Było jedno zapytanie, ale niestety, warunkiem były dobre relacje z kotem i psem, a tego nie wiemy :(
  10. Mundi pozdrawia :D Trafiło mu się :))) Brzusio do góry, zabawki interaktywne.... Strasznie się cieszę że trafił do takiego super domku :D
  11. To nie jest dom tymczasowy w naszym rozumieniu. To Dora przekonała Panią adoptującą małą burasię, żeby wzięła choć na trochę kocurka też, bo inaczej po adoptowaniu rodzeństwa zostanie sam w klatce w lecznicy. Pani się zgodziła z trudem, i jeśli się nie zakocha w małym tygrysku w ciągu kilku dni, to Nadziejki na tymczas z pewnością nie weźmie. Dla Nadziejki nadzieja, że ktoś ją szybko wypatrzy w ogłoszeniach.
  12. Oj,strasznie potrzebne domy dla nich !!!!
×
×
  • Create New...