-
Posts
3190 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Baltimoore
-
Z aktualnych wieści- kocurek i koteczka są już w drodze do Warszawy, a trzeci kotek oczekuje na swój transport. Powodzenia maluchy :))) Jeśli DT nie zmieni zdania i nie zakocha się w kocurku na zabój, to za kilka dni trzeba będzie jednego tygryska ogłaszać intensywnie na Warszawę. Może będzie łatwiej z domowymi zdjęciami :)
-
Dziękuję Elisabeta :D Ale wyślij normalnym przekazem, nie dopłacaj do kosztów operacji. Na szczęście nie jest tak, że musimy zapłacić wszystko na już. Dora przeleje pieniążki do lecznicy jak otrzyma Twój przekaz, ona też robi operacje z banku, nie z domu. Ja też muszę poczekać do pensji, którą mi płacą około 5-go. Szczerze mówiąc,odkąd pomagam Dorze, pierwszy raz zdarzyło się nam otrzymać rozliczenie zanim jeszcze koty opuściły lecznicę.
-
I 100 zl od Elisabety też myślę żeby poszło na dług Kolędy i dzieciaków, czy Ty wysłałaś już przelew do Dory czy chcesz bezpośrednio do lecznicy, a raczej na konto lekarza? Jeszcze raz dziękuję :))) Ja biorę na siebie spłacanie Mundiego,może nie na raz, ale ogromnym plusem tej lecznicy jest to, że cierpliwie czekają na spłatę i można na raty :D
-
Co do Pańciostwa Mundiego- co do zasady nie oczekujemy zwrotu ponoszonych kosztów od osób adoptujących. Ich czeka i tak szczepienie Mundiego i za jakiś czas kastracja. Ale gdyby w przyszłości chcieli dołączyć do Klubu- choćby przez pomoc wizytami PA (z tym często kłopot), albo zakup karmy dla Szczebrzeszyńskich Bezdomniaków ( Dora dokarmia/karmi ok 30 kotów i zapewne jakieś psy) to najserdeczniej zapraszamy.
-
Reasumując * Madie i Elisabeta- bardzo dziękuję w imieniu wszystkich pomagających tutaj * Transport dzieci Kolędy biorę finansowo na siebie i wpłacę coś do lecznicy na poczet pobytu Mundiego. * Bardzo pilnie potrzebujemy awaryjnego domu tymczasowego dla Kolędy i Jaśmina, zanim nie zbankrutujemy ostatecznie ( za pobyt Jaśmina i pobyt Kolędy od 4 grudnia będzie kolejne rozliczenie) * W lecznicy w Zamościu jest jeszcze mała bura Nadziejka, na opłacenie pobytu której zbiera forumowa Nadziejka- tysiąckrotne dzięki :))) * W lecznicy w Izbicy zostanie do zapłacenia za pobyt i sterylizację Chmurki oraz nadal przebywa tam rudo-biały Wtorek, przemianowany na Cynamona- to nie będą już takie duże kwoty, to ogarniemy na spokojnie. *Trzeba będzie zorganizować jakieś zbiórki na te wysokie rachunki, na FB czy może przez jakąś Fundację- trzeba pomyśleć
-
Napiszę w imieniu Dory1020, bo ona sama rozchorowała się ze stresu, choć mówię jej, że wspólnie damy radę. Dorze 1020 dało się znaleźć domy stałe dla dzieci Kolędy- dla kici i jednego kocurka, a dla trzeciego kociaka dom tymczasowy. Jadą jutro, dzięki pomocy Osoby spoza Forum, która je odbierze z lecznicy i nada na blabla do Krakowa 1 kotek (koszt 43 zł) i do Warszawy 2 kotki (koszt 87zł) I w związku z tym Dora dostała popołudniu maila z kolejnym rozliczeniem" Kwota porażająca, to fakt. :(
-
Dzisiaj do domu stałego w Krakowie jedzie biała Chmurka z lecznicy w Izbicy :D To jeden z naszych rekordów- od uratowania kotka do własnego domu :D Telefon z ogłoszenia odebrałam czekając w poczekalni, przed wejściem do lekarza. Rachunek za pobyt i sterylizację (na szczęście nie aborcyjną) dopiero będzie. Aktualne koszty: 50 zł zwrotu kosztów paliwa dla osoby która zwolni się z pracy, pojedzie do lecznicy w Izbicy, odbierze kotka, przywiezie do Zamościa i nada na transport do Krakowa- tu przez blabla, koszt 70zł. Koszty transportu biorę na siebie, organizacja pół na pół z dora1020 ;) Bądź szczęśliwa Chmurko i zaprzyjaźnij się z kotolubnym małym pieskiem :D