-
Posts
3190 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Baltimoore
-
Dzięki Tyś(ka) za uaktualnienie wydarzeń na FB :D Na szczęście Szczebrzeszyniaki mają więcej aniołów, które im pomagają :D Taki klub nawet :D Wszystkich ich spotykamy tu na wątku, pomagają finansowo, karmą, w kosztach leczenia, wklejają na wątek zdjęcia i rachunki Dory, organizują różne akcje :D I najważniejsze- wspierają się w pomaganiu :D
-
Puszki Felix 400 g też są ok :) http://www.bitiba.pl/shop/karma_dla_kota/mokra_karma_dla_kota/felix/felix_puszki/471083 (najtaniej) http://www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_mokra/felix_karma_dla_kota/627550 (darmowy transport przy niższej kwocie) Może ktoś chciałby kupić puszki bezdomnym kotom karmionym przez Dorę?
-
Odpowiem za dorę1020. Cenowo na pewno korzystniej, ale są sytuacje kiedy trzeba mieć saszetkę dla pojedynczych kotów (Dora karmi ok.30 kotów w RÓŻNYCH miejscach) i na tzw "wypadek". Tam gdzie karmi dużo kotów w jednym miejscu ja wysyłam najbardziej ekonomiczne (jakość do ceny) puchy 800g http://www.bitiba.pl/shop/karma_dla_kota/mokra_karma_dla_kota/animonda_carny/animonda_puszki/385229 I wtedy Dora bierze jedną puchę ze sobą albo część przekłada do pojemnika.
-
Tymek jak królewicz :) A Mundek kiedy mógłby jechać? Miło że pomyśleli o kosztach transportu :) ale ja to i na szczepienia bym im przesłała żeby nie przedłużać jego pobytu w klatce tu w lecznicy tylko nich jak najszybciej trafia do kochających Panciostwa :) Zwłaszcza że na miejsce w lecznicy i na leczenie czeka Wtorek.
-
Myślałam, że już powiedziałaś :) Jest odrobaczony, zrobią mu testy. Wtorek biedny taki, oczywiście że śliczny. Nie pojmuję jak można taką maliznę wyrzucić z ciepłego sklepu na takie zimno i śnieg :((( Ciarki przechodzą. Niestety jest problem, mały ma kk, do wieczora zapuchło mu jedno oczko, a obydwie lecznice mające opcję szpitalika odmówiły jego przyjęcia z braku miejsca :((( Dora cały dzień spędziła na telefonach w jego sprawie i nic nie załatwiła. Na dodatek wieczorem dostała infookolejnymok 4-miesięcznymwyrzuconymkociaku, bialym :( Jutro od rana będzie go szukać, choć nie wiadomo co dalej. Na ulicy przecież nie może zostać :((