Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Płakać się chce. Każdy z tych nieszczęśników dostał dzisiaj szansę na życie.
  2. To chyba G. Bielawski zarządza całością, nie SdZ. ..... "Pogotowie dla Zwierząt" wzięliśmy na siebie ciężar prowadzenia sprawy karnej, zdobycia dowodów oraz prowadzenia sprawy odbioru psów. Wczoraj wieczorem odbyła się odprawa ponad 50 osób przedstawicieli organizacji, gdzie omówiono działania przeszukania terenu, którego dokonują też dziś policjanci Wydziału Przestępczości Gospodarczej i Prokuratury oraz biegły sądowy.... I czytałam, że prokuratura zabrania ujawniania materiałów z prowadzonej interwencji.
  3. Znaleziony w jednym z boksów pies, z temp. 43 st. Oczywiście, zabrany https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=3210732332317347&id=100001418368096
  4. Dziękuję za transmisję.
  5. Kochana, wiadomo, że psy są najważniejsze :). Wy też od lat wyciągacie psy z Radys, nie czekając na zmianę prawa, bo szkoda tych, które tam dzisiaj są i cierpią. Wierzę, że tym razem się uda i mocno trzymam za to kciuki. Nie było jeszcze dotychczas takiej wspólnej akcji, a to budzi nadzieję. Wierzę również, że i właściciele innych schronisk-mordowni, przestaną się czuć bezkarni, no bo jak znalazł się bat na Radysy, to i na nich się znajdzie.
  6. Kiyoshi, mnie wystarczyło, że osobiście od nich odebrałam przed laty Kaktusa. I wystarczyło mi to, co tam widziałam i słyszałam. Niestety, chociaż Kaktus znalazł wspaniały dom, nie udało się go wyleczyć z chorób, które nabył w schronisku. Nieleczone przez lata zmiany w uszach, uległy uzłośliwieniu i nowotwór przerósł całą mózgoczaszkę. Nic nie można było zrobić. Nie będę się z Tobą spierać w obecnie modnym stylu - Twój ból jest większy niż mój. Zło, to zło. W przypadku Radys, przeraża nie tylko okrutne i bezduszne traktowanie zwierząt, ale również skala, na którą to się dzieje i lata bezkarności. Cieszę się, że wreszcie przestano tylko mówić, a zaczęto coś robić. STOP Radysy.
  7. A ja myślę, że gdzie by nie były, będzie im lepiej, niż w Radysach.
  8. Sowo, zgadzam się z Tobą, ale tak jak Dziewczyny od lat ratują pojedyncze psy z Radys, tak teraz ( nareszcie!) organizacje prozwierzęce wspólnie włączyły się do walki o te psy, które tam dzisiaj są. I robią to w towarzystwie policji i prokuratora. Mam nadzieję, że będzie to początek końca zarabiania w R. na gehennie zwierząt i że nie tylko właściciele schroniska poniosą karę za swoją działalność, ale i włodarze gmin, które dostarczają tam psy "bo tanio" i nie interesują się, co dalej z nimi się dzieje. Prawo mamy kulawe i trzeba je zmienić, ale w oparciu o takie samo prawo, działają u nas i mordownie i naprawdę dobre schroniska
  9. Właśnie wpłaciłam i udostępniłam. Niestety, bez pieniędzy, nic nie da się zrobić, a druga strona, ma tych pieniędzy sporo. Lekarzom, zoopsychologom, trzeba zapłacić, leki kupić, odebranym w złym stanie zwierzętom (ile ich będzie?) , zapewnić dach nad głową, adwokatów opłacić. Dobrze wiemy, działając od lat na dogo, że same dobre chęci i zapał nie wystarczą. Potrzebne są pieniądze, żeby pomoc była skuteczna.
  10. https://www.facebook.com/100000432850105/posts/3250643864960010/
  11. Oprócz kibicowania, mam dla Was ogromny szacunek, że podjęliście się takiej trudnej pracy, jaką jest przygotowanie psa po przejściach, do pomyślnej adopcji :). Wielkie brawa dla Was obojga :)
  12. Też cały czas podczytuję i kibicuję Wam i Lilkowi :).
  13. Niestety, Pani Ewa nic mi nie odpisała :( Czy ktoś ma jakiś pomysł na Pienię?
  14. Może z tym usuwaniem się, to on tak ma, bo jest mały i pewnie czasem go ktoś przydepnął? W sumie, to tak często odskakuje Lerka, która nie ma problemów w kontaktach z ludźmi, a jak się blisko niej przechodzi, to bardzo często odskakuje na bok. Duża Bliss tego nie robi nigdy, chociaż znacznie częściej potykamy się o nią, niż o Lerkę. Z Łezką pewnie tak nie jest, bo od szczeniaka jest u Was i nie miała takich doświadczeń.
  15. To prawda. Pamiętam, jak moja młodziutka pierwsza ONka, już po szkoleniu PT ( poszła na nie w wieku 7 miesięcy) w mgnieniu oka złapała i udusiła małego zajączka, który wyskoczył jej spod łap. I co z tego, że natychmiast puściła na rozkaz, jak on już nie żył :( Napisałam @ do Pani Ewy ws Pieni.
  16. Jest to jakieś rozwiązanie :). Bo czas leci, Pienia " wrasta" w malagosowy kojec ( który w każdej chwili, może być potrzebny dla kolejnej wiejskiej bidy, a chętnych do adopcji brak :((( Przyznam się, że cały czas miałam nadzieję na adopcję Pieni przez moją koleżankę ze studiów, która od zawsze miała psy polujące (wyżły niemieckie), chociaż sama myśliwym nie jest, ale był Jej ojciec i brat i wychowała się z takimi psami. Na początku roku, umarł Jej stary wyżeł, więc stąd moja nadzieją i bardzo zachwalałam Pienię, bo wiem, że Ona by sobie z nią poradziła. Niestety, najpierw było za wcześnie, a potem w związku z koronawirusem, koleżanka całkowicie zrezygnowała z posiadania psa. Napiszę o Pieni Pani Ewie Pikulskiej, do której do hotelu jeździły moje psy. Ona zna wielu szkoleniowców i psich entuzjastów . Może ją zechce udostępnić wśród swoich znajomych.
  17. Opieram się na tym, co napisała Malagos, że Pienia nie reaguje na człowieka i tylko gonitwa jej w głowie i polowanie. To, że reaguje na jedzenie w ręce człowieka, jest ogromną nadzieją, ale ktoś musi wykonać pracę szkoleniowca i jedno z drugim połączyć. Bo może wtedy, Pienia znajdzie dom. Pisałam o Jamorze, bo wiem, że prowadzi hotel i szkoli psy. Szkoda, że nie ma u Niego zniżek dla dogomaniaków. A niestety, jak do tej pory, chętnych na adopcję takiego wymagającego pracy, bardzo energicznego psa, brakuje :(. Dlatego pomyślałam o hotelu i szkoleniowcu. Może są związani z dogomanią, jeszcze jacyś inni?
  18. Pieni przede wszystkim, potrzebny jest dobry szkoleniowiec, bo ona ma nie tylko temperament, ale i naturszczica z niej kompletna. Tylko jak to zrobić? Taki Jamor, byłby super. Może ma stawki ulgowe dla dogomaniackich psów? Chyba była u niego jakąś temperamentna sunia od Mestudio i wyszła na ludzi. Tylko to i tak pewnie będzie dużo kasy :(.
  19. Trzymaj się Owieczko i Ineczko! Z tarczycą, nie problem. Dużo starszych psów ma niedoczynność--Bliss też. Gorzej to drugie. Oby się okazało, że nie. Trzymam kciuki z całej siły.
  20. Ludzie nie lubią wyzwań i chcą psa gotowca. Szczególnie, że (oficjalnie), pandemia się kończy i większość wróci do pracy, a psy zostaną zamknięte w domach na wiele godzin. Przyznam się, że poważnie obawiam się o losy pandemicznych adopciaków......
  21. Brakowało mi wieści o Lilku. Cieszę się, że jest coraz lepiej :)
  22. Dziecko dziecku nie równe, i to całkiem zdrowe i takie specjalnej troski. Mnie się wydaje, że to nie dziecko należy winić, ani Agatkę, czy Alfę, a rodziców dziecka. Jeżeli potrzebny jest pies terapeuta, to o tym się mówi otwarcie i takiego psa się szuka. To są psy nie tylko o odpowiednim usposobieniu, ale i po szkoleniu specjalistycznym. Może się przypadkiem trafić taki samoistny psi terapeuta, ale to jak trafienie szóstki w totolotka. Szkoda i dziecka ( też pewnie przeżywa) i Szanty.
×
×
  • Create New...