Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. No, ale pojechać, zobaczyć( o ile - wpuszczą) i....co?
  2. Obiecałam zdjęcie latającego psa. Zdjęcie jest zeszłoroczne, ale Bliss nadal tak fruwa. Niestety, nasze aparaty są zbyt wolne, żeby schwytać psa w locie. Tu - wyjątkowo się udało :)
  3. My też. Śnieg dzisiaj jest mokry i miękki. Wspaniale się po nim chodzi. Jak wyszłam z domu z Lerką, Rudy, Collar i Robin, czekali pod domem. Rudy, nawet do samochodu chciał wsiadać. Potem, Rudy i Collar, biegli za autem; na szczęście, przed dojechaniem do głównej ulicy - zostali w tyle. Bałam się, żeby pod coś nie wpadli :(. Jak wróciliśmy - czekali pod domem. Poznają nasz samochód i Rudy zaraz biegnie się witać. Oj, żeby wreszcie się skończyła ta cieczka! Na szczęście, duże psy już straciły zainteresowanie Lerką. Zostały tylko maluchy. Lerka na szczęście, coraz spokojniejsza. Bliss i Lerka, mają nową zabawę. Lerka leży na plecach, Bliss ją łapie za gardło, albo Lerka jej wkłada głowę do pyska. Wygląda to strasznie, ale obie sprawiają wrażenie, że się dobrze bawią. Ale jak Lerka jest na smyczy, to mi się nie bardzo podoba taka zabawa i długo tak się bawić się nie pozwalam.
  4. Nikomu nie można ufać w 100%. Nawet - sobie samemu ;). Co do wzajemnych relacji miedzy zwierzętami, zawsze należy mieć ograniczone zaufanie - tak sadzę. I to słabsze, powinno mieć możność ucieczki, jeśli dotychczasowy przyjaciel, pokaże zęby, a pilnowacza nie ma w pobliżu ;)
  5. U nas potrafi to Max i Tajga - psy po Psorbonie. Bliss, też po tych studiach, ale z inną specjalizacją ;).
  6. Ja mało rasowa, z wyjątkiem ON i DON i w dodatku - nie przepadam za yorkami. Pewnie kiedyś los mnie pokarze bezdomna yoreczką z cieczką ;). Co do psich krzyżówek, zainspirowałaś mnie - teraz siedzę i oglądam :) http://chartykas.blog.onet.pl/2011/02/12/znane-i-nieznane-psie-krzyzowki-101-150/ Cóż, to tylko dowód na to, że psy są ....psami i one same - też to dobrze wiedzą. Nie wiem, na ile legalne jest rozmnażanie takich krzyżówek - uprawnienia hodowlane itp. Chociaż, jak wyżej pisałyśmy, żadne Związki Kynologiczne, nie zapobiegną ludzkiej podłości i żądzy pieniądza :(. Co do dwupsowości, to Bliss ma swoje ulubione psy z Rodziny, ale w domu na co dzień, nie widzę, żeby drugi pies jej był potrzebny. Nawet powiedziałabym, że taka Lerka, jest dla niej(przez swoją nachalność w stosunku do niej i do nas), upierdliwa ;). Z Randą, cały czas obie były jak nakręcone. Najlepiej zgadza się z Maxem - podobny temperament? i labradorką bratanicy. Pewnie u psów, jest podobnie jak u ludzi, czyli - różnie :)
  7. To i ja zgłaszam się do kibicowania Soni w dniu dzisiejszym :)
  8. Pomału wracamy do normalności. Na stanowisku, pozostał Robin (nocuje biedak pod świerkiem i jest mi go naprawdę żal), na chwilę pojawił sie Collar, ale na szczęście - poszedł. Od rana sypie śnieg. Las będzie biały i zimowy
  9. Pokerku, i niech tak będzie nadal :). Małe sunie, są z reguły mniej podatne na posterylizacyjne nietrzymanie moczu, niż te z ras dużych. Problem posterylizacyjnego nietrzymania moczu (jak w przytoczonej publikacji), pojawia często po kilku latach od operacji. U naszej śp Buki(ONka), po 3-4 latach. Na Propalinie( norefedryna), dostawała napadów lęku, a po 1,5 roku podawania Incurinu(estriol) powstał guz listwy mlecznej. Miałam złe doświadczenia, więc jestem bardzo ostrożna. Może nadmiernie? Ale jako biolog, mam ogromny szacunek dla mechanizmów hormonalnych. Wiem, jak łatwo je rozregulować i jak są wszechobecne.
  10. Link do wydarzenia : https://www.facebook.com/events/1568976526678703/?ref_newsfeed_story_type=regular
  11. POLAR Z tego co czytałam, to na tymczas. Może niech obie Panie nawiążą kontakt i wspólnie coś w jego sprawie ustalą
  12. Czyli - szczekacz :(. Nie wiem, czy chcesz się w to bawić i czy masz na to czas - ja tylko o tym czytałam, ale najpierw trzeba psa nauczyć szczekać "na rozkaz", a potem - też na rozkaz - być cicho. Podobno działa. https://www.youtube.com/watch?v=0vtn8NhofOw Lub - wyadoptować Rudzika do domku, gdzie jego szczekanie będzie zaletą.
  13. Jak Polar Pani zapadł w serce, to co tu radzić ?
  14. Może i kiedyś był takim stróżem? A może geny? Lerka, też szczekaczka - na szczęście, głównie na spacerach. Jak kogoś spotkamy w lesie, to ona go sumiennie oszczeka.
  15. Nutusiu, Gwiazdka jest na Ciebie, to Ty decydujesz :). Demokracja bezpośrednia, nie zawsze się sprawdza :)
  16. Bezik nam nie powie, dlaczego to robi, ale - powinien przestać. "Barowanie"(od bar przekąskowy ;)), o którym pisałam wyżej, to właśnie pchanie w psa smaczków i w ten sposób skupianie uwagi na przewodniku. Jak je - to nie szczeka, nie ciągnie. Jednocześnie, gadać, cmokać, tiutać itd itp. Jak napisała Nutusia.
  17. Kocham Was obie :) , ale po smutnych osobistych doświadczeniach ze śp Buką( pisałam o tym kiedyś na dogo jako konfirm13 i zarówno Propalin jak i Incurin przerabiałyśmy :( , a osobiście znałam sunię z posterylizacyjną niedoczynnością tarczycy), wolę na zimne chuchać i podzielam opinię dr n.wet. M.Klimowicz-Bodys "sterylizacja suki powinna być wykonana metodą ovariohisterectomii w terminie 3 - 4 miesięcy po cieczce." http://cane-corso.epsy.org/artykul/sterylizacja Oczywiście, uważam, że nie ma lepszej metody zmniejszenia populacji niechcianych(=bezdomnych) psów, niż kastracja/sterylizacja i będę ją zawsze propagować.Pozwala też uniknąć ropomacicza czy nowotworu gruczołu sutkowego.
  18. Ja niestety - tylko wirtualnie. Za daleko :)
  19. Powinnam odczekać ze 3 miesiące. Najgorzej, to za dużo wiedzieć na jakiś temat ;). I tak nam Lerka wszystkie plany poprzestawiała swoją cieczką. Dlatego tak się przed tym 'mentalnie" broniłam :D. Pewnie się zasiedzi, bo potem będą wakacje i różnie wtedy jest z adopcjami :(. Szkoda, bo i my się przywiązujemy i ona. Za to domek będzie musiał być najlepsiejszy :). Taki - jak Randy :)
  20. W większości - tak. Bezdomny jest chyba Collar i Łatek, bo pojawili się jeszcze przed cieczkami. Collar straszny erotoman, ale Lerka chyba nie bardzo w jego typie - dobrze, bo mocno agresywny w stosunku do innych. Z czterech dużych psów, nie mam 100 % pewności, co do domności Haszczaka. Może on też pojarmarkowy?
×
×
  • Create New...