Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Może na tym polega problem zdychania, że tego nie robimy - przynajmniej - ja ?
  2. Pani Asia, to dzielna osoba, która pomogła już wielu psom w trudnej sytuacji i ma prowadzić w Makowie TGPP dla miejscowych bezdomniaków. Krysia Makowska, to moja przyjaciółka z którą razem pomagamy zwierzakom. Jest jeszcze Krysia Karniewska, która ma Psy Szczęśliwe i dała tymczas Pomi i kolejna Krysia dogomaniacka - czyli ja ;). Asia i Krysia Makowska, wspólnie uratowały Maksyma(niesamowita akcja przedświąteczna), a ja do nich dołączyłam poświatecznie ,działając w porozumieniu z Nimi i prosząc Cioteczki z dogo o pomoc dla biedaka. Jutro razem jedziemy do Ciechanowa na RTG łapy i konsultację.
  3. I mnie się podoba to ogłoszenie. Też nie rozumiem, czemu Frodo jeszcze nie ma domu :(.
  4. Niech na FB będzie Kaukazem Maksymem - tak jak to napisała Elżbieta? Zgadzacie się? A na dogo - niech jako tytuł wpłaty nadal będzie Bezdomny kaukaz -żeby nie zmieniać, tego, co już funkcjonuje
  5. Zadzwoniłam do Fundacji Adopcje Kaukazów ws udostępnienia nr konta dla fejsbukowiczów na zbiórkę dla Kaukaza. Przemiły Pan i w dodatku - Wiceprezes Fundacji :). Pogadaliśmy sobie od serca o psach. Pan czytał o Maksymie na FB i na dogo i zna sprawę. Pomogą nam przy ew. kłopotach(tfu, tfu) z Maksymem Antonowiczem i udostępnią konto. Można rozliczać wyłącznie rachunki i faktury (karma, leczenie, hotelowanie itp). Wcześniej, uzgodniłam z Mazowszanka(która jest jedną z organizatorek wydarzenia na FB, że będzie fejsbukową kaukazową skarbniczką. Dzięki, Gosiu za zgodę :). Cioteczce Cancer43 dziękuję za założenie wydarzenia na FB i administrowanie nim :) . Coraz więcej nas tam jest. Kopiujcie dziewczyny z dogo wszystko to, co Wam pasuje do wydarzenia Maksyma Antonowicza :) i informujcie zainteresowanych nim fejsbukowców.
  6. Witaj, Pikusiu :). Mam sentyment do tego psiego imienia :). Piesek o tym imieniu był u mojego stryjka, ale był duży i rudy ;)
  7. Wiem, że to na wiejskiej latarni (czynnej), nie ma wzięcia i jest najpóźniej zasiedlane. Nie lubią, jak im w nocy świeci nad głową? Najwcześniej pojawiają się bociany na dużych gniazdach, zakładanych na wysokich słupach Tu - zdjęcie retro. Teraz to miejsce, wygląda zupełnie inaczej......
  8. Ja kiedyś posadziłam i mi zdechły :(. Już lepiej takie z bazarku, lub ze sklepu ogrodniczego - jak gdzieś dopadniesz
  9. Witaj :) Maksymem, nazwała go Elżbieta481. Dla mnie, to on Anton. No, to jest dwojga imion :). Może też być Maksym Antonowicz, lub Anton Maksymowicz :) Pani doktór, nazywa go pewnie Misiek -tu wszystkie psy mają takie imię :), chyba, że są Misią ;). Jak znajdzie swojego Człowieka, dostanie od niego najlepsze imię :).
  10. Świergolącej sójki - nie słyszałam. Podobno one potrafią naśladować głosy innych ptaków, więc może i świergolić potrafią :). My w niedziele, pojechaliśmy na działkę. Bocianie gniazda, są już zasiedlone. Panowie bociany siedzą w nich i ich pilnują, czekając na panie, które przylecą później. Po przylocie, panie wybierają panów, a właściwie nie panów, tylko najlepsze gniazda ;). I o takie najlepsze, potrafią się między sobą pobić. Zrobiłam zdjęcie panu bocianowi, który przyleciał jako jeden z ostatnich i zasiedlił gorsze(?)gniazdo na wiejskiej latarni
  11. Hooooop, Hooop! Marysiu, odezwij się do nas :)
  12. OK. Tyle, że do lasu nie pojechaliśmy, bo strach chodzić pod drzewami w taka pogodę. Widocznych szkód w najbliższym otoczeniu - nie widziałam. Najgorsze, że wiatr porywał tumany ziemi i piachu z pobliskich niedawno zaoranych pól i niósł je przez miasto. No, jego skraj, na którym mieszkamy ;) . Momentami, wyglądało to jak dym lub mgła.....Psom się zdecydowanie nie podobało. Mieszkamy w 4 piętrowym bloku na parterze, wiec nie słyszałam trzeszczenia dachu nie słyszałam.
  13. Jestem już po rozmowie z Panią Asią, która dzwoniła do P. Doktór. Rana goi się dobrze i nie ma stanu zapalnego. 1. miejscowo : manusan, chenidine, betadine. Stosowane są okłady i przemywania. 2. antybiotyk cefaleksyna (nadal podawany) 3. Dehinel plus, Advocate, Controline 4. Ponieważ Maksym był wychudzony(podejrzenie babeszjozy), wykonano bad. krwi. Babeszjozy nie stwierdzono. Miał trochę podwyższone próby wątrobowe( w związku z istniejącym stanem zapalnym?) Należność za dotychczasowe leczenie - 260 zł + kontynuacja (kolejny żel przyspieszający gojenie, cd antybiotyk) +/_ 60 zł tj około 320 zł. Uważam, że to nie jest dużo, biorąc pod uwagę zakres udzielonej pomocy. Rachunek(odręczny), z pieczątką lekarza - zostanie wystawiony i go zeskanuję. Maksym Anton, nadal jest łagodny i przyjazny :) Asia umówiła RTG łapy w lecznicy w Ciechanowie, do której w środy przyjeżdża specjalista z Warszawy(p.dr.M. Krajewski - ortopeda). Jedziemy tam razem, ale dopiero we wtorek, dowiemy się na którą godzinę :). Orientacyjny koszt prześwietlenia i konsultacji - 100zł Kaukaz po przeswietleniu, wróci do boksu w "macierzystej" lecznicy, bo zwolnił się jeden z boksów, wiec zrobiło się mniej nerwowo :) Jutro zadzwonię do Fundacji Adopcje Kaukazów i popytam, jak to jest z tym udostępnianiem konta i kto by był skarbnikiem Maksyma Antona na FB i jak to w ogóle funkcjonuje? Ja ograniczę się z prowadzeniem ksiegowości do dogo - i tak jestem zupełną świeżynką w tym temacie i liczę na Wasze wsparcie ;) No i poproszę o pomoc w szukaniu mu domu. Wpłynęły pieniądze od MALWY i irenas(rozliczenia w drugim poście). Bardzo dziękuję :). Będzie można chociaż część długu oddać Pani Doktór :)
  14. Udostępnienie konta na zbiórkę pieniędzy na FB, to bardzo dużo. No i umieszczenie wydarzenia Antona - Maksyma na stronie Fundacji. Dziękujemy :). Przekazałam informację Pani Asi, która bezpośrednio opiekuje się biedakiem - pojechała po niego z Krysią i umieściła w zaprzyjaźnionej lecznicy.
  15. Na targu, nigdy nie widziałam. Raz kupiłam na allegro nasiona i zgodnie z instrukcją, wysiałam w doniczce. Wzrost - zerowy.
  16. Super wiadomości i to tak od poniedziałku :). No, to jaka będzie sobota? Soniu, Nioniu. Za to co w życiu przeszłaś, należał Ci się super dom :). Cieszę się, że tak się stało :)
  17. No, to czekamy na opinię. Ja bym mu do tego czasu, zakrapiała krople KeratoStill (w aptece, bez recepty). Metyloceluloza, ma działanie osłonowe, a pantenol - p. zapalne, przyspieszające regenerację i łagodzące.Nie zaszkodzą, a może pomogą - w każdym przypadku Wetowi i tak, warto pokazać.
  18. Nutusiu, jak pokocha, to przyjedzie na przysłowiowy koniec Świata :)
  19. Dzięki :). Nasz biedak jest już u nich :). Będziemy dzwonić :) Zaraz zobaczę i napiszę do Ciebie. Jak pójdzie, opróżniłaś to, co trzeba :)
  20. Dzięki za Życzenia. My też dostaliśmy piękne Życzenia Świąteczne od Randy i jej Domku:). A w najbliższą sobotę, jedziemy tam z Bliss w odwiedziny - oczywiście, na zaproszenie, ponawiane wielokrotnie, ale dopiero teraz, jakoś się ogarnęliśmy ;). Ciekawa jestem, jak Randa nas powita, no i jak odnajdą się wzajemnie z Bliss? Bo Lerka, jako "obcy element", zostanie na czas naszej wizyty u naszej Córki i....Maxa. Randa, to teraz Pani Domu, Kochana Jedynaczka, a nie......tymczas w domu należącym do Bliss :). Mam nadzieję, że panienki odkopią starą przyjaźń. Obiecuje, że będą zdjęcia :). Bardzo się cieszę na to spotkanie z Randą i jej Państwem :)
  21. Wiek psa trzymanego w złych warunkach, jest wręcz niemożliwy do określenia.
  22. Irenko, opróżnij skrzynkę, bo dostałam takie info: Użytkownik irenas nie może otrzymywać nowych wiadomości Agat21 - dzięki i wysyłam nr konta. Każdy grosz się liczy i każda pomoc jest potrzebna :) Dobranoc :)
×
×
  • Create New...