Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Cieszę się, ze z Szerlokiem lepiej. Dobrze, ze klient nie upierał się przy tej świńskiej prostacie ;)
  2. To co w ogłoszeniu. Nic dodać, nic ująć :).
  3. Przedstaw. Los decyduje o wszystkim ;). Jak dom zaplanowany na górze dla niej......kto wie? http://olx.pl/oferta/malutka-lerka-szuka-domu-CID103-ID8DOlB.html#e29e7bd1e1
  4. Dzięki :). To już coś :)
  5. Ptysio wypiękniał, bo jest z kochającymi ludźmi, wśród przyjaznych psów, ma opiekę, pełną miskę i wolność. Jest teraz psem szczęśliwym. A jaki będzie szczęśliwy, kiedy wreszcie będzie miał swojego własnego człowieka? Oby tak się stało jak najprędzej :)
  6. Biedny Szerloczek i Ty biedulka :(. Ja na leczenie Bliss( i zakup Bravecto), wydałam łącznie ca 500zł, nie licząc spiruliny, essentiale, hepatilu i bioferu z kw. foliowym.... .Cóż, nasze drogie psy ;). Mnie powiedzieli, że tabletkę mam dać po 10 dniach od podania imizolu, bo teraz to on zabezpiecza przed babeszją - czyli 27bm. Na wszelki wypadek, zmieniłam Bliss obrożę na nową, ale oczywiście, przysłali mi z permetryną, a nie z propoxurem, jak zamawiałam, (wrrrr). Czyli, tych z propoksurem, juz faktycznie u nas nie produkują. Szkoda. Asi Max, już wczoraj ją dostał i najpierw wypluł(całe115zł!!!), ale potem łaskawie zjadł :) Irenko, pw od Ciebie nie dostałam :(. Żeby zacząć nową konwersację, klikasz w swój nick u góry, a potem w rozwiniętym menu, na komunikator. Po prawej stronie(góra), na czarnym tle, pojawi się napis "komponuj nową" no, to klikasz i - komponujesz. Powodzenia. Mnie tak się udało, a mało komputerowa jestem, to Tobie tym bardziej. Możesz napisać na mój zwykły adres mailowy - nowak113@gmail. com
  7. Bliss bezapetytowa i mniej aktywna. Cóż, to pewnie skutek anemii, która nie mija tak szybko. Przeszłyśmy na jedzenie 2 posiłków(wyeliminowałam śniadanie). Ponieważ je trawę(bez wymiotów), kupiłam jej spirulinę. Widać. że potrzebuje żelaza i porfiryn do zwiększenia biosyntezy swojej hemoglobiny. No, to jej to ułatwię spiruliną, a co 2 dni dam tab. Biofer folic Zamiast Essentiale, będę jej dawać hepatil, no i zobaczymy. Po długim weekendzie, powtórzymy morfologię. Pokerku, Lerka żyje teraz z osobami dorosłymi. No i z Bliss, ale człowiek ważniejszy. Jak ją przygarnęłam, widać było, że interesuje się dziećmi, ale widzę, że w związku z dłuższym pobytem u nas, te zainteresowania straciła ;). Niemniej, jest b. łagodna w kontaktach z ludźmi i dziecka nie ugryzie, chociaż brana na ręce(nie lubi), może wyrywając się podrapać.
  8. Jutro pójdę zobaczyć, co u Aresa. A teraz - dobra wiadomość. Asi udało się złapać "wystraszone maleństwo ze skrzyżowania" - gratulacje :) https://www.facebook.com/media/set/?set=a.823831824377936.1073741832.762289233865529&type=1&pnref=story Niechybnie, psiak wyrzucony z auta :( może w ostatnią jarmarczną środę? Przebywa teraz w TGPP i samemu mu smutno....... Ktoś ma na niego jakiś pomysł? Udostępniłam go na FB, ale - czy to wystarczy?
  9. Też pytam? Moja córka, nakarmiła już swojego Maxa Bravecto. Nawet zjadł bez specjalnych wstrętów. No, bo jutro jadą na swoją działkę.
  10. No, to u mnie na działce, tylko kwitnie spóźniona, mizerna forsycja i kilka żonkili, oraz szafirków. Dookoła jeszcze leżą połamane przez wiatr gałązki sosen, opadłe szpilki i liście. Wszystko to musi trochę poczekać na nas, bo działkować będziemy po długim weekendzie. Póki co, woda puszczona, domek z najgorszych brudów pozimowych sprzątnięty. Jest dobrze :). Siedzę i piszę "papiery" na interwencję poniedziałkową u Aresa. W sobotę, jeszcze raz zadzwonię do jego właściciela i po raz kolejny, spróbuję "po dobroci"......
  11. Nio, całkiem dobrze Wam to idzie ;). Malagos oswaja Pikusia, a Pikuś - malagos :)
  12. Radość bierze. Ogromne podziękowania dla wspaniałego Domu Popkorniastej :)
  13. Widzę, że Wrocław to wspaniałe miasto do adopcji psów, albo Piękna Mimi robi taką konkietę. Niestety, najczęściej jak domek chce jakiegoś psa, to tego akurat i...żadnego innego. Ale - próbujemy :) Do osób dorosłych - domek nr 4 - Pomi, ale ona młódka i pewnie potrzebny jej ruch http://olx.pl/oferta/pomi-subtelna-i-wrazliwa-CID103-ID9J5b3.html#2baafbddd3;promoted Lub Blues - bardziej stateczny, ale - facet(kastrat) http://olx.pl/oferta/lubisz-bluesa-to-blusowo-dogadasz-sie-z-blusem-CID103-ID7TN6t.html#e07027d80c Myślę, że Rudzik Marysi, też tu lepiej pasuje, niż do domu z bardzo małym dzieckiem(i też facet - prawie ;)) http://olx.pl/oferta/grzeczny-i-domowy-mlodziutki-rudzik-szuka-domu-CID103-ID8JVU9.html#1befe3a1bd;promoted
  14. Kibicuję Pięknej Mimi i wszystkim naszym pięknym psom w poszukiwaniu swojego domu :).
  15. Kurczę :(. Jasne, że trzymam. Odpukać :( Przeczytałaś pw ode mnie?
  16. Jakie to drugie śliczne :). Prawie aussie ;). Tego malucha, łapała wczoraj Pani Asia. Niestety, bezskutecznie. To chłopczyk. Bardzo zakleszczony i nieufny. Z ręki zjadł, ale na próbę złapania - kłapie zębami. Do klatki łapki, też nie chciał wejść. Jak się nie uda, będzie go łapać osoba przeszkolona na łapacza i wyposażona w sprzęt. Jest też znowu stary problem z domnym inaczej Aresem. Danie budy nie pomogło. Ares zrzucił z niej dach, bo nie było komu(!!) go przybić, a teraz, nie ma komu podnieść i przybić(!!!!). Teren ponownie zaśmiecony. W misce, resztki jedzenia, w drugiej - mleka. O czystej wodzie, tylko można marzyć. Pan nie odbiera telefonów. Boję się, że skończy się to zabraniem psa do TGPP. Albo za zgodą właściciela, albo po linii urzędowej :(. Zrobiłam zdjęcia do ew. dokumentacji. Dzisiaj będę przez większość dnia poza miastem, ale wieczorem wracam i napiszę na poniedziałek stosowne pisma i skontaktuję się z UM.
  17. Dzwoniłam wczoraj do Pani Asi w/s bezdomiaków i domnych inaczej psów z Makowa i zapytałam przy okazji o Lolo. Asia wybiera się do Warszawy, na konsultację u specjalisty ortopedy w/s rodzaju operacji zwichniętego stawu biodrowego. Potrzebne dalsze wpłaty, bo i sama operacja droga i późniejsza rehabilitacja - również. Pies w boksie u Pani Dr. w Przasnyszu - nie wiadomo, czy będzie mógł tam zostać po ew, operacji. https://www.facebook.com/events/1843519249206627/
  18. Marysiu, a może ogłosić go na stronie adopcyjnej UM Makowa? Jeśli tak, to poproszę tekst i 3 zdjęcia, to prześlę Pani Ilonie.
  19. No, przynajmniej Szerloczek :)
  20. Bo Ty, Pokerku, na południowym zachodzie, a ja na północnym wschodzie :). Może i u mnie te kaczeńce się pojawią, tyle, że później? Na pociechę, kaczeńce z minionych wiosen......
  21. Niestety, możliwe :(. Może ją ktoś potrącił? Taka raczej ciemniejsza? (w typie Tabaki)
  22. Lepiej. Ale dzisiaj nie zjadła śniadania, więc znowu nerwówka. Tyle, ze wczoraj zjadła sporo na kolację i pije normalnie. Dzisiaj znowu wyprawa na działkę. Bociany są, ale chyba mniej, niż zwykle. Na podmokłych łąkach, kaczeńce baaardzo nieliczne :(. mało kwietna wiosna w tym roku, bo i w lesie na Grzance - zawilce słabo obrodziły. Ciekawe, jak będzie z konwaliami?
  23. W gazecie ostrołeckiej, nigdy nie umieszczałam. To malagos potrafi. A w GW? Nawet nie wiem, że tam są psie ogłoszenia.....
  24. Lerka do dzieci raczej niekoniecznie. Jak byliśmy u córki, nie czuła się pewnie w towarzystwie naszego 7 letniego wnuka, chociaż już go u nas poznała, no i Michał raczej z tych spokojnych. A początkowo, interesowała się dziećmi - szczególnie, dziewczynkami i nawet myślałam, że jej panią była mała dziewczynka. Cóż, nie dowiem się tego od niej ;).No i jeszcze czekamy na sterylizację. Maj już niedługo. Masz rację, strasznie trudno nam będzie się z nią rozstać, dlatego szukam lepszego domku, niż nasz. Nie wiem tylko, czy nie musi to być domek z przyjaznym ONkiem ;) ? Ona oprócz nas, kocha Bliss......
×
×
  • Create New...