-
Posts
12534 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by konfirm31
-
Poczytałam na ten temat na anglojęzycznych stronach. Sporo tego jest. Przyznam się, że dla mnie to zupełna nowość. Ten allel, potocznie nazywany "genem agresji", występuje nie tylko u psów, ale również u agresywnych alkoholików, podczas gdy alkoholicy nieagresywni, jego nie mają. Ma on też związek z idiopatyczną padaczką u malinois, jak też z niekontrolowaną agresją. Czyli jasnym jest, że psy z takimi allelami, nie powinny być rozmnażane. Gorzej z tymi agresywnymi alkoholikami...
-
Dzisiaj na fb przeczytałam taki post https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid0311CtdUbV8cTd2rC29yasPY89MKHhdWRANYVju4c5mwXivQH78HuPZRCb3gZyDxpql&id=100000273440574 Ciekawa jestem, Sowo, co o tym sądzisz? Nie wiedziałam, gdzie to wkleić, więc wkleiłam tutaj ( rozmawiamy tu o psiej agresji i poważnych pogryzieniach), i może tak być, że niektóre psie rasy mają genetycznie zaprogramowaną agresję i nawet prawdziwym fachowcom trudno nad nią zapanować, a co dopiero jakiemuś facetowi, co "szkolił te psy dla policji"?
-
Dwbem, wszystko zależy od terenu, na którym mieszkasz i trybu życia psa. Nasze psy, pół roku spędzają w lesie i na łąkach. Niestety, obroże i krople, nie zdały egzaminu - (pisałam, że obecne kleszcze w dużym procencie są odporne na dotychczas stosowane środki bójcze) szczególnie u kudłatych ONków. I dwukrotnie była babeszjoza. Psy przeżyły, ale skutki infekcji i działania uboczne imizolu, miały niestety do końca życia. Dopiero Bravecto zapewniło naszym psom bezkarne przebywanie na polach i lasach. I w naszym przypadku, nie było działań ubocznych, związanych z jego podawaniem. No a teraz, jest Bravecto w kroplach na skórę, więc nie ma konieczności podawania tabletek.
-
Nie jest ten sam skład: Bravecto Substancja czynna: fluralaner. Simparica Trio zawiera substancje czynne sarolaner, moksysecynę i pyrantel. Fluralaner i sarolaner, to preparaty kleszczobójcze z tej samej grupy izoksazolin, ale sarolaner, ma znacznie niższe LD50 na myszach, czyli jest dużo bardziej toksyczny. Co oczywiście nie oznacza, że jest 100% bezpieczny, ale babeszjoza niestety, przeważnie jest śmiertelna, a zakażonych kleszczy, coraz więcej. Póki co kleszcze się uodporniły na wiele dawnych preparatów bójczych (np permetryna, fipronil) ale na te nowe, tj izoksazoliny, póki co, jeszcze nie.
-
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
konfirm31 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Lajki się skończyły. Bardzo się cieszę z dobrych wieści o Nuuce. Niech tak trwa jak najdłużej.