Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Kciuki za Asię i Pręguska, oraz resztę podróżującej ferajny. To fakt Aśka jest niesamowita No i zapraszamy kolejnych darczyńców do Pręguska. Mało biedak ma na swoje utrzymanie
  2. Popieram. Też go chętnie zobaczę. Limonko, znalazłam Twój nr konta w naszej wcześniejszej korespondencji na dogo i wpłaciłam 50 zł dla Nuuki. Niech jej się dobrze liże. I uspakajająco. Wpłata poszła z datą poniedziałkową.
  3. Super! Ja też mam nadzieję, że zadziała . Dobrze, że wzięłaś większą. Napisz potem, czy pomogła. I przyślij mi proszę, nr konta na pw, bo mam go w papierach domowych, a teraz jestem na działce. Trzymam kciuki za Ciebie, Nuukę i dziadka Dżekusia.
  4. Pręgusek pyta, za pośrednictwem Kikou. Jakie są nowe propozycje dla Pręguska? A może ktoś chce zagłosować na imię, które już jest? Zapraszamy
  5. Ja bym tym mokrym Renalem, posmarowała jej taką lick matę. Chociaż na próbę. Jest rozmiar S i L https://allegro.pl/oferta/taca-do-lizania-lick-mata-antystresowa-uspokaja-s-11850925459 https://allegro.pl/oferta/taca-do-lizania-lick-mata-antystresowa-uspokaja-l-11866347353 Jak będziesz kupować malutkiej feromony, to kup może i matę. Chętnie ją za sponsoruję, razem z kosztem przesyłki. Może lepsza ta większa?
  6. Liże, bo jest w stresie. Jedne psy liżą człowieka, inne podłogę, jeszcze inne siebie i to jest najgorsze (lick granuloma). Lizanie powoduje produkcję endorfin i uspokojenie. Spróbuj z tą lick matą. Może się przestawi. I uspokoi. Są nawet specjalne pasty, ale może być i pasztet, rozciapana mokra karma, itp. Im bardziej mokre, tym psu trudniej wylizać.
  7. Psy się naturalnie wyciszają liżąc i gryząc. Może jakaś lick mata, posmarowana pasztetem, kong z czymś pysznym? Bo sklepowe gryzaki, nie zawsze zdrowe, a duża kość cielęca, to chyba tz marzenie ściętej głowy...
  8. Będą takie, jakie mają być, czyli optymalne. Średniaki, zawsze najzdrowsze
  9. Ja wierzę, że nomen-omen Lerka to mały ptaszek- skowronek borowy. No i w związku z tym, zrywa się o świcie i cały czas pitoli. A mogła być Perełką, albo inną Misią i wszystko było by ok. Bliss, była naprawdę samą rozkoszą i szczęściem dla nas, po problemach z bardzo kochaną, ale - nomen-omen Buką.... I chyba też była z nami szczęśliwa.
  10. Zgłaszam imię Bliss. Czyli szczęście, rozkosz, błogość. Takie imię miała moja ostatnia ONka ze schroniska. To imię pasuje dla każdego psa, który opuszcza schronisko - bez względu, na to, jakiej płci jest pies No i 5 głosów na Bliss
  11. Dla mnie Pręgusek jest "zamiast" Rudego. Deklarując stałą dla Rudego, nikt nie przypuszczał, że Rudy tak szybko odejdzie za TM. U Jaagi, zaopiekowany i w b dobrych warunkach, mógł pożyć jeszcze kilka lat. Niestety, nie miał szczęścia . Może Pręgusek będzie miał go więcej? Oby.
×
×
  • Create New...