-
Posts
12534 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by konfirm31
-
Cóż, Jaaga ma doświadczenie, a ja/my, rozważamy teoretycznie. Niech Jaaga decyduje, co lepsze dla Andżeli, oczywiście z badaniem hist-pat, żeby wiedzieć chociaż w przybliżeniu, na czym stoimy A my postaramy się zebrać potrzebne pieniądze. Zbiórkę na fb udostępniłam, cegiełki kupiłam, jak będzie trzeba, jeszcze coś wyskrobię. Też nie jestem zwolenniczką leczenia psów cytostatykami. Zbyt dużo cierpienia, krótkotrwała remisja. Max i Bliss, były leczone paliatywnie
-
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze -
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Super! Kciuki nadal zaciśnięte, na wszelki wypadek -
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ja też.....? -
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
To już coś -
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Wiadomo, co u Kamusi? -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
konfirm31 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
-
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
konfirm31 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Jasne . Prosimy o info -
Przepraszam, że piszę tutaj, ale ten wątek odwiedza dużo osób, z których pewnie sporo pamięta Marzenę Kwiaciarenkę. Miała swój wątek na dogo, ale pomimo ogromnej aktywności i pomocy ze strony Kejciu ( praktycznie, jednoosobowej), wątek umarł śmiercią naturalną w 2021r Ostatnio na fb, gdzie jest społeczność U Kwiaciarenki, zamieszczono zrzutkę, która umożliwi Marzenie i Jej zwierzakom, przetrwać zimę. Fb pokazał mi dzisiaj tę zrzutkę i tak trafiłam na w/w stronę i trochę poczytałam. I przypomniała mi się Marzena. Może ktoś może wpłacić chociaż kilka złotych? https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid0C1gYWv3hFfGLwQ7gdURdheGadxW1rnRm436EJLwhn74sipmeQWoyqnW2YhFmedmQl&id=650671044975617
-
Dokładnie tak! I jeszcze musiał pojechać po wężyki, bo stare były do niczego, a nowe, kupione razem z armaturą, zbyt krótkie. Ciężka i trudna jest praca hydraulika. A tak na serio, to bardzo sympatyczny i fachowy Pan Hydraulik . Mówił, że w związku z uruchomieniem ogrzewania, jest mnóstwo awarii i miał dużo wezwań do cieknących kaloryferów.