Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Cóż, Jaaga ma doświadczenie, a ja/my, rozważamy teoretycznie. Niech Jaaga decyduje, co lepsze dla Andżeli, oczywiście z badaniem hist-pat, żeby wiedzieć chociaż w przybliżeniu, na czym stoimy A my postaramy się zebrać potrzebne pieniądze. Zbiórkę na fb udostępniłam, cegiełki kupiłam, jak będzie trzeba, jeszcze coś wyskrobię. Też nie jestem zwolenniczką leczenia psów cytostatykami. Zbyt dużo cierpienia, krótkotrwała remisja. Max i Bliss, były leczone paliatywnie
  2. Popieram mdk i Limonkę. Nie ma sensu działać połowicznie w takich sytuacjach. Jaki jest, Jaago koszt doszczętnej operacji, hist-pat, no i niezbędnych badań łącznie. O jakiej kwocie mówimy?
  3. Dobrego dnia . Kto dzisiaj kupi koniczynkę, a kto serduszko?
  4. Super! Kciuki nadal zaciśnięte, na wszelki wypadek
  5. Asia mnie przecenia. Max u Murki jadł Eukanubę, Hills, a potem Royala, za poradą mar-gajko. I u niego ten Royal był najlepszy, a Hills, najgorszy, czyli, że się drapał, wygryzał i musiał dostawać sterydy. . Może ta nowa karma, znaleziona przez Jaagę, mu posłuży? Trzymam kciuki
  6. Przepraszam, że piszę tutaj, ale ten wątek odwiedza dużo osób, z których pewnie sporo pamięta Marzenę Kwiaciarenkę. Miała swój wątek na dogo, ale pomimo ogromnej aktywności i pomocy ze strony Kejciu ( praktycznie, jednoosobowej), wątek umarł śmiercią naturalną w 2021r Ostatnio na fb, gdzie jest społeczność U Kwiaciarenki, zamieszczono zrzutkę, która umożliwi Marzenie i Jej zwierzakom, przetrwać zimę. Fb pokazał mi dzisiaj tę zrzutkę i tak trafiłam na w/w stronę i trochę poczytałam. I przypomniała mi się Marzena. Może ktoś może wpłacić chociaż kilka złotych? https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid0C1gYWv3hFfGLwQ7gdURdheGadxW1rnRm436EJLwhn74sipmeQWoyqnW2YhFmedmQl&id=650671044975617
  7. Dokładnie tak! I jeszcze musiał pojechać po wężyki, bo stare były do niczego, a nowe, kupione razem z armaturą, zbyt krótkie. Ciężka i trudna jest praca hydraulika. A tak na serio, to bardzo sympatyczny i fachowy Pan Hydraulik . Mówił, że w związku z uruchomieniem ogrzewania, jest mnóstwo awarii i miał dużo wezwań do cieknących kaloryferów.
  8. Zazdraszczam . Kota, też nie mam, ale to mój wybór
×
×
  • Create New...