-
Posts
2987 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Czoko
-
Asiu bardzo mocno trzymam kciuki! Teraz już Wszystko musi być coraz lepiej!
-
Asiu Ona już kiedyś też czekała z porodem na zakończenie twojego urlopu.
-
Felunia czeka na kolejną noc, wolną porodówkę już odzyskała a teraz chce żeby jeszcze wiecej Cioteczek trzymało za Nią kciuki!
-
Feluniu bo ciotka mieszkająca chyba najbliżej już nawet się nie wpisuje ile razy dziennie Was odwiedza a tutaj ciągle sytuacja bez zmian!!!
-
Jejku! jakie śliczności - wszystkie latają! [SIZE=1]Przyznam się ze myślałam że zobaczę też inne cuda od wspólnej znajomej....[/SIZE]
-
Wszyscy jeszcze odsypiają noc. Czekamy, czekamy i mocno trzymamy kciuki chociaż jeszcze nie wiemy dokładnie za Kogo!
-
Też mam nadzieję że właśnie dzisiejszej nocy będzie miało miejsce kolejne ważne wydarzenie żebyś jeszcze zdążyła w spokoju podczas urlopu nacieszyć się powiększoną rodziną!
-
Najmocniej trzymam kciuki za maleńką pręguskę a Felunię proszę żeby pamiętała o terminie urlopu Asi i pokazała nam odpowiednio wcześnie swoje maleństwa!
-
Najserdeczniej gratuluję Asiu Wam i Pierwszej Mamusi i już biegnę do Was przeczytać więcej szczegółów!
-
Z coraz większym zainteresowaniem czekam na kolejne wiadomości!
-
Gratuluję i dalej trzymam kciuki! ... zniknął post napisany w nocy... cóż to tylko technika....
-
Dajemy Feluni czas do jutra tylko skąd Ona wie kiedy kończy Ci się urlop - już kiedyś też tak zrobiła!!! W takim razie pora najpierw na Żelcię!
-
Przedłuża się całkowie milczenie Asi! Możemy tylko trzymamć kciuki i czekać na wiadomość!!!:thumbs::thumbs::thumbs:
-
Dziękuję bardzo za życzenia! Ja się powieszę - właśnie w naszej kamienicy rozpoczął sie kolejny remont... sieci gazowniczej Na podwórku rano zobaczyłam kontener ze sprzętem, pełno ogromnych butli gazowych, na korytarzu nową ekipę, pełno kabli... już straciłam orientację od kiedy u nas trwa remont... chyba choroba Choculi, jej duszności i problemy ze zdiagnozowaniem były już powikłaniem po jednej z części remontu - nadbudowie kamienicy... [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Do Męża problemów zdrowotnych dodatkowo przyczyniają się problemy ze zdrowiem jego mamy – bardzo tęga 78 letnia staruszka porusza się coraz gorzej, potrafi gdzieś się sama wybrać i stracić przytomność albo gdy usiądzie mija dużo czasu zanim się podniesie...[/SIZE][/FONT]
-
Już mamy odczytany wynik Holtera. Dodatkowych skurczów serca wyszło 3 x więcej niż w poprzednim badaniu ale co najważniejsze nie było częstoskurczu i niedrożnosci. Testujemy i dobieramy leki na arytmię. dziś TZ miał zabieg okulistyczny, jutro kolejne badania.... Łobuzica jak zwykle szaleje - wyobraźcie sobie podskakującego na czterech łapach szczeniaka tylko że ona za kilka dni skończy 3 lata!!! Olu bardzo się cieszę ze Nasz Paskudny - mięciusieńki, miziasty i cały czas mruczący bardzo towarzyski Koteczek czuje się dobrze... to jedyne co nam się udało... Asiu wiesz co wyliczyłam - że nasze dziewczyny miały cieczkę prawie równocześnie... Kilka razy dziennie zaglądam Jaka duża jest Wasza Rodzina!!! Pozdrawiam wszystkich serdecznie Ewa
-
Najserdeczniej witam na Tym Forum Nowego Gościa! Całkowicie umilkłam bo mamy problemy zdrowotne ludzi... zaostrzyły sie problemy z sercem i krążymy po lekarzach, dobieramy leki...
-
Złożyłam poranną wizytę i podziwiam kolejne zdjęcia!
-
Śliczne zdjęcia i dołączam do oczekujących...! Pozdrawiam serdecznie!
-
Teraz już i ja doczytałam na czyje dzieci czekamy!!!
-
Rzeczywiście nie zaglądnęłam do regulaminu hodowli kotów rasowych jak określają wiek do oddawania kotków. Czytałam artykuly pisane przez weterynarzy, behawiorystów i i co artykuł to inne zdanie na ten temat. Socjalizacja kociąt trwa chyba od 4-10 tygodnia życia. Miałam w ręce 4 tygodniowa kociczkę ważącą 40 dkg sierotkę ze śmietnika szukającą domu... ale to malutkie... O zdjęciach i wogóle wspomnieniach muszę dopiero pomyśleć bo nawet nie wiem gdzie to wszystko przegrałam... Złapałam się na tym że żadnych zdjęć nie zmniejszałam i nie wklejałam do Fotosika od ponad roku - dopiero skłonił mnie do tego Humpalek... UPS zaraz moi panowie wracają do domu i muszę zająć się rodziną i zostawić w spokoju komputer... a nareszcie lepiej działa mi Dogomania...
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
Czoko replied to Mudik's topic in Foto Blogi
Bardzo się cieszę że Vic czuje się lepiej! Dołączam do czekających na kolejne prześliczne zdjecia! -
Właśnie jestem na etapie rozmów i czytania różnych informacji na takie tematy - słyszę i czytam opinię że 6-7 tygodni inne że 10-12 ale bezsprzecznie to musi być kociak znający od maleńkości psy żeby znowu nie przeżył szkoku.
-
Tydzień temu podziwiałam te same widoki i myślałam że gdzieś tam mieszkacie! Bianeczka jako prawdziwa dama używa tylko perfumy a nasza mała woli zająć się degustacją...
-
Czekamy, sprzątamy ... dziś u znajomej zobaczę 4-tygodniową koteczkę... Wczoraj zważyłam małą - ma 11,3 kg. Odrobaczyłyśmy się na zakończenie sezonu turystycznego. W sklepie zoologicznym zapytałam o drapanie - natychmiast padło pytanie czy nie jadła przypadkowo Chappie i trafili w sedno bo w górach gdy zabrakło nam Acany a nie miałam niczego mięsnego zjadła opakowanie . Teraz czekamy na dostawę... Pozdrawiam
-
Zawsze w Waszej Galerii podziwiam synchroniczne kroki piesków! Asiu czy gdzieś może było zdjęcie oczekującej Mamusi. Kiedy spodziewamy się Maluszków bo wiem że już teraz ale nie znam daty?