Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. pozwolę sobie wkleić fotorelację Anny09 z pobytu u Mikosia "Miko wygląda na czującego się dobrze. Chłopaczek siedzi sobie w inkubatorze, aby miał ciepełko. Abym mogła go zobaczyć, przyniesiono go do gabinetu i położony na stole. Poruszał się po nim z taką prędkością, że nie można go było z oczu spuścić nawet na sekundę, bo mógłby mu się stół skończyć :wink: Niezwykle trudno jest zrobić mu zdjęcie, bo jak widzi człowieka, od razu chce się miziać, przytulać i dawać buziaki. Dlatego zdjęć jest mało i kiepskiej jakości, ale za to Mikuś został przeze mnie wyściskany, wymiziany i wycałowany od wszystkich cioć tak licznie odwiedzających jego wątek :D Jeśli chodzi o efekty operacji, to na razie niewiele można powiedzieć. Wszystko musi się zagoić i kotek będzie musiał być rehabilitowany. Państwo Ingarden mówią, że postępy będą do jakiegoś momentu i właśnie trudno określić jest ten moment. Nie wiadomo jeszcze, czy będzie chodził, czy nie. Obecnie czasem siusia sam (wygląda to na kontrolowane siusianie), a czasem musi być odsikiwany. Kupkę robi sam. Nóżki nie są całkiem bezwładne, bo podczas odsikiwania, czy wycierania pupci podkurcza je i w ogóle potrafi nimi ruszać (dotykany zabiera je). Opis operacji może sobie daruję. Pan doktor na modelu szkieletu kociego pokazał mi i wyjaśnił wszystko, ale dużo by o tym pisać, a poza tym, to nic przyjemnego. Kotek jest bardzo kochany i wszyscy nie mogą się go nachwalić. Pani Doktor mówi, że Mikuś bardzo dzielnie znosi wszelkie zabiegi i pomimo iż są dla niego nieprzyjemne, to niezbyt protestuje, tak jakby wiedział, że to wszystko dla jego dobra. Dzielny maluszek :loveu: Mikuś serdecznie pozdrawia wszystkie ciocie i dziękuje za kciuki i wszelkie wsparcie :loveu: " A teraz kilka fotek naszego małego bohatera: [URL="http://img101.imageshack.us/i/dsc04139a.jpg/"][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/6763/dsc04139a.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img137.imageshack.us/i/dsc04140.jpg/"][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/741/dsc04140.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img142.imageshack.us/i/dsc04151w.jpg/"][IMG]http://img142.imageshack.us/img142/8632/dsc04151w.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img101.imageshack.us/i/dsc04152.jpg/"][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/2654/dsc04152.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img410.imageshack.us/i/dsc04153r.jpg/"][IMG]http://img410.imageshack.us/img410/6374/dsc04153r.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img137.imageshack.us/i/dsc04143x.jpg/"][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/1816/dsc04143x.th.jpg[/IMG][/URL]
  2. Operacja zakończona, ogólnie doktorzy są zadowoleni z jej przebiegu. Miko ma ustabilizowanym kręgosłup własnymi wyciętymi żebrami (nie pytajcie o szczegóły, bo dla mnie to brzmi jakoś niewyobrażalnie 8O ). Oczywiście teraz trzeba czekać co mały na to wszystko. Jeszcze przed zabiegiem ponoć próbował coś zrobić z tylnymi łapkami, na pewno wie, że je ma i że do czegoś mu kiedyś służyły.
  3. allegro dla naszego ogonka ze złamanym kręgosłupem [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=806018983]AFN-UŚPIĆ MNIE? DLACZEGO?JA NIE JESTEM ŚPIĄCY! (806018983) - Aukcje internetowe Allegro[/url] . Właśnie zakończyła się operacja, za którą będziemy musieli zapłacić ok 2 tys.
  4. operacja trwa druga godzinę! niestety, różowo nie jest, bo już jakieś zrosty się pojawiły ale doktorzy mocno kombinują aby było jak najlepiej. Mam dzwonić koło 16-stej albo zadzwonią wcześniej jeżeli skończą.
  5. dr Niedzielski, który będzie operował Miko, jest już w drodze do Myślenic. Prosimy o kciuki za powodzenie operacji!!!
  6. [quote name='AMIŚKA'][URL]http://img692.imageshack.us/img692/203/sdc10374n.jpg[/URL] [B]cudny slodziak:loveu::loveu::loveu: a tan usmiech,:loveu:[/B] a ta lapula:loveu: Zycze Tobie MALAGOS pod chionke calego stada takich kotkow:lol::lol::lol:[/QUOTE] w końcu krakus, u nas same takie malowane chłopaki ;)
  7. dawno nie mieliśmy nić paskudnie połamanego. No to mamy :shake: pilny telefon z krakvetu od Anny09 gdy jeszcze byliśmy z dr Miśkowiczem na Kocimskiej nie zapowiadał nic dobrego: dr Orzeł uraczył nas wiadomością, że Miko ma złamany kręgosłup a rdzeń jest mocno przemieszczony. Maluch jest częściowo sparaliżowany, nie załatwia się sam. Poprosiłam o czas do jutra na przemyślenia, szukanie pomocy, znalezienie najlepszego rozwiązania. Miko nie wie, że jest chory, to bardzo pogodny kociak, zaczepiający, zabawowy, rozmruczany. Co mam jutro zrobić? Popatrzeć w te wesołe ślepka, pogłaskać przytulony łepek i powiedzieć: sorry mały ale to koniec twojej bajki ...? Była jeszcze przed chwileczką p. Alinka, z apteki. Przywiozła dla małego podkłady, nivalin, milgammę (dla kocimiaków są rękawiczki, nifuroksazyd, reszta jutro). Powiedziałam jej, że możliwe, że tylko to wytargam na górę i może kiedyś komuś się przyda, poprosiła o zabranie malucha gdzieś aby miał więcej czasu na znalezienie opieki. Nie wiem co robić ... pomóżcie mi wymyśleć coś sensownego. Czymże są wszystkie przyziemne problemy wobec decyzji o czyimś życiu lub śmierci, nawet jeżeli jest to tylko życie małego kociaka .... dla przypomnienia, oto Miko, kociak "latający". To nim głupia baba rzucała po stole, bo nie chciała zepsutego kota (a kto go, kur.., zepsuł? :evil: ). Dla tych co nie wiedzą maluch wypadł jej z 4 piętra [url=http://www.nume.pl/][img]http://www.nume.pl/images/3lp8jcr422tvbtw2fi.jpg[/img][/url] [url=http://www.nume.pl/][img]http://www.nume.pl/images/pn662eb6ilam2e3x2z38.jpg[/img][/url] [url=http://www.nume.pl/][img]http://www.nume.pl/images/q625rqxd8eqwq369zr.jpg[/img][/url] [url=http://www.nume.pl/][img]http://www.nume.pl/images/32qf1gu18rg95l7yhnvq.jpg[/img][/url] [url=http://www.nume.pl/][img]http://www.nume.pl/images/crnt3l258z99xqkgzrib.jpg[/img][/url]
  8. dzisiaj, dla tych wszystkich, którzy odeszli, którym nie mogliśmy pomóc, którym nie udało się pomóc, którym nie zdążyliśmy pomóc ... [img]http://republika.pl/blog_tk_3995718/5325311/tr/swieca_najnowsza_znicz.gif[/img]
  9. [quote name='malagos']To nasz Borys, tak bardzo zapracowany.... [URL="http://img692.imageshack.us/i/sdc10372w.jpg/"][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/1830/sdc10372w.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img297.imageshack.us/i/sdc10373.jpg/"][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/7063/sdc10373.jpg[/IMG][/URL] A tu patrzcie, co za uśmiech :p [URL="http://img692.imageshack.us/i/sdc10374n.jpg/"][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/203/sdc10374n.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] "śmietniczek" mu niezły urósł, to pewnie od tej ciężkiej pracy:evil_lol:
  10. [quote name='Osa']Szukamy transportu z Krakowa do Warszawy dla małych piesków za zwrot kosztów paliwa-podróży. aktualne jeszcze?
  11. [quote name='karusiap']do adopcji jest 6 letnia,bardzo mix bokserka....po 6 latach....wlascicielka sie przeprowadza i malego pieska bierze,ale dla niej braknie miejsca:(z opowiesci pies idealny wiec..... sunia mieszka na polu,ale patrzac na zdj to nie miejsce dla niej... Nie wiem co sie z nia stanie jesli nie znajdzie domu do czasu przeprowadzki,tej informacji nie dostalam... "Abi jest sześcioletnią, wysterylizowaną suką, mieszańcem Boksera. Jest pogodna i żywiołowa, lubi dzieci. Dobrze pilnuje domu, ale nie jest agresywna - ani dla ludzi, ani dla zwierząt. Abi przebywa na zewnątrz większą część roku i chętnie korzysta z budy, dlatego najlepszym miejscem dla niej byłby dom z ogrodem. Nie jest wymagająca, jeśli chodzi o jedzenie, je wszystko i chętnie. Będę bardzo wdzięczna za znalezienie dla niej domu, gdyż ten w któym mieszka obecnie będzie sprzedany, a w moje nowe miejsce zamieszkania nie mam możliwości jej zabrać. " agamika wstawi zdj[/QUOTE] Karusiap, ta ta psica, od znajomej mojej klientki? bardzo Ci dziękuję, że się zajęłaś sprawą, bo ta kobitka dużo pomogła, kiedy jeszcze mogła, naszym ogonom
  12. [quote name='wisela1']Hektorek wrócił. Tweety - dziekuję i wybacz, ale teraz nie jestem w stanie zdobyć sie na coś innego.....[/QUOTE] nie ma za co, tak jak pisałam, miałam w tym własny interes również to co za różnica ile ogonów jedzie samochodem?;)
  13. [quote name='malawaszka']Tweety :Rose:[/QUOTE] nie, że ja taki dobry człowiek jestem :diabloti: okazało się, że Ela leczy kociucha u dr Komendy, do którego było mi nie po drodze z własnym tymczasem, bo zawsze "niewłasny" tymczas był pilniejszy a tak to załatwimy dwie sprawy na raz
  14. [quote name='malawaszka']Dziewczyny BARDZO POTRZEBNA POMOC W KRAKOWIE wisela1 ma wielki problem - błagam zajrzyjcie: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13391212#post13391212 sprawa załatwiona
  15. [quote name='malawaszka']wkleiłam na krakowski wątek - mam nadzieję, że ktoś pomoże[/QUOTE] załatwione
  16. poszukuję Anity, wolontariuszki z naszego schronu
  17. [quote name='weszka']Namówiłam znajomego kociarza :multi: Na PW poproszę dane do przelewu, a ja podam dane do wysyłki.[/QUOTE] weszko, wielkie dzięki :loveu:a który został wybrany? proszę o wpłatę na: [B]Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie ul. Jagiełły 5 m. 19 14 - 100 Ostróda[/B] [B] [B]Numer konta: VWBank 78 2130 0004 2001 0388 0143 0001[/B][/B] [B][/B] [B][B]z dopiskiem "koty Kraków - kubek"[/B][/B] [B][/B] [B][/B]
  18. [quote name='malagos']Pewnie tak........ :roll: Ale na razie są psie tymczasowiczki, wiec....Choc marudzę w domu, ze "chcem kotka na kolana :placz:", bo Borysiak tylko na łóżkach i fotelu spi, na kolana nie przyjdzie :shake: Za to przynosi myszki, takie leśne, brązowe z czarna pręgą na grzbiecie. Czasem żyją i udaje sie je uratowwać, ale ta co teraz leży na tarasie juz sztywniutka :-([/QUOTE] Borys, nie bądź prosie, daj żyć innym , nie umierasz z głodu :shake:
  19. [quote name='Kamila_s']Tweety juz ogladnelam zdjecia z miau;) w weekend popracuje nad ogloszeniami..nie widze tylko namiarow...w sensie ,przy niektorych futrzakach nie widze numeru telefonu itd;) Tweety moglabys mi wyslac na priva do Ciebie namiary??[/QUOTE] mój telefon w sieci jest w tysiącu miejsc więc i tu mogę - 505 052 892
  20. [quote name='malagos']Dzięki, Tweety, za relację. Uspokoiłaś mnie,żyjesz, to najważniejsze :p[/QUOTE] myślisz, że dałabym się wykończyć?:cool3: nie ma tak dobrze. Co prawda w międzyczasie uśpiono mnie ale to nie był morbital więc wróciłam do naszych ogonów :razz:
  21. [quote name='Kamila_s']Tweety jak moge porobic ogloszenia...potrzebuje zdjecia kociakow i trzasne gdzie moge;);) podaje moj email [EMAIL="kamila_s@hotmail.it"]kamila_s@hotmail.it[/EMAIL][/QUOTE] Kamila dzięki :loveu: Tutaj, w pierwszym poście, jest wszystko zebrane i uaktualniane w miarę na bieżąco [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=101550[/url] . Jest też napisane kto na jakich portalach ogłasza
  22. z sądu przyszło dzisiaj zawiadomienie, że otrzymaliśmy status organizacji pożytku publicznego czyli OPP. W związku z tym od 1.01.10 można przekazywać 1% podatku naszej fundacji już z wykorzystaniem naszego nr KRS (do tej pory korzystaliśmy grzecznościowo z konta Vivy!) Przyszła też dzisiaj informacja z Siemianowic odnośnie Nastusi - u panny rozrost błony śluzowej, ciągły i kiepski do przerwania. Na razie jesteśmy umówieni na kolejną wizytę u dr Aleksiewicza i operację (koszt - 500 zł) - będzie jej czyścił zatoki. Standardowo taki zabieg powtarza się co 8 m-cy, rok ale może się okazać, że nie trzeba będzie powtarzać go wcale. Jako, że są to zmiany zmierzające ku nowotworowym przydałaby się radioterapia ale w Polsce ponoć nie ma takiej możliwości, nie wiem jak po sąsiedzku. A ta kocina ma taka straszliwą wolę życia! Oczywiście zostaje na ten moment dożywotnim rezydentem chyba, że trafi się ktoś kogo rzuci na kolana i będzie ją leczył sam, póki się da i póki nie będzie to za duże obciążenie dla niej. Może w międzyczasie ktoś coś wymyśli ...
  23. sorry, chwilę mnie nie było:oops: Nie wiedziałam, że ktos tu czeka na nas jakoś szczególnie Jako, że ten wątek traktuje tylko jako taki informacyjny co u nas ciekawego, bo na dogo nie pomaga nam nikt od dość dawna a pracy mieliśmy multum z nowymi zwierzakami, przygotowaniem do wystawy kotów gdzie mieliśmy nasze stoisko, z przeprowadzką 10 kotów i klamotów z jednego lokalu fundacyjnego skąd z powodu siły wyższej musieliśmy się wynieść więc nawet nie było kiedy co napisać. Wystawa bardzo się udała, troszkę podreperowalismy nasz budżet a raczej zapłacilismy zaległą fakturę na 2 tys zł, także jak na dwa dni ciężkiej, 9-godzinnej orki było fajnie. Na ten moment mamy część kotów w jednym tylko lokalu, reszta jest na DT, w ogóle mamy ich ok 70. Oczywiście co jeden to ładniejszy :razz:. Nowe nabytki są malutkie i mocno puchate ale wydajemy je jako bonusy do innych :eviltong: a z wystawy zostały nam jeszcze firmowe kubeczki, jeżli ktoś chętny to zapraszam. 23 zł koszt kubka 13 zł koszt przesyłki (oszalała ta poczta :angryy:) [img]http://gfx.efotek.pl/images/km3n5ms4a2qmaot91rb.jpg[/img]
  24. [quote name='Yorija']mój Ci on :-)[/quote] i to była bardzo słuszna decyzja :loveu:
×
×
  • Create New...