Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. [quote name='kaskadaffik']Zimowe śniegowe psiaki :) [video=youtube;IXgAPXee4AM]http://www.youtube.com/watch?v=IXgAPXee4AM[/video] Tweety sorry, masz rację, że pytałaś, ja po prostu się denerwuję strasznie, szkoda mi psów jak nie wiem, było kilka telefonów, w zasadzie głupich o Aszera, ale gdyby wypalił dom, to nawet nie wiadomo jak umowę pisać, na kogo, telefonów nie odbierają ci co psy przywieźli, pasowałoby kastrować, ale nie ma żadnej decyzji, no amba. Przepraszam Cię, jeśli możesz to zadziałaj na Facebooku, psy ani Ty nie są niczemu winne....[/QUOTE] spokojnie, nic się nie stało:) Niestety, fiona.22 może najpierw odpuściła sprawę psów ale teraz leży ciężko chora w szpitalu więc ... krótko mówiąc załatwiliśmy psom DT pod Krakowem, znacznie tańsze a skoro my mamy za to płacić to w naszym interesie, podjedziemy po psiaki po Nowym Roku i zabierzemy je. Będzie nam łatwiej szukać im domu mając je pod nosem. Wykastrujemy je już na miejscu
  2. [quote name='Asior']szkoda, ze nie ma spisu wszystkich organizacji odrzuconych.... Tweety, a Wy?? jesteście??[/QUOTE] tak, my już chyba profilaktycznie w maju złożyliśmy, i na stronie i papierowo, doczytując, że mamy 15 dni od zatwierdzenia bilansu, bo inaczej na drzewo i 1% nie będzie ...
  3. [quote name='Asior']jezu ludzie nie przeginacie czasem.. Dyskusja wynikła z rozmowy i zaczęła się przepychanka a jak już ktoś zaczął pisać jakieś bzdury to już w ogóle ręce mi opadły.. Nie mówiłam tego, ze nam się udało, żeby się chwalić czy naigrywać z tych którzy nie dostali tej szansy, tylko chciałam powiedzieć, ze to bzdura jest że nikt nie wiedział i nikt nie był poinformowany. Jak ktoś dobrze napisał w komentarzach, jak się ma publiczne pieniądze to trzeba pilnować żeby się z nich rozliczyć w terminie i powinno się dopilnować takich rzeczy w pierwszej kolejności.. przecież z tego organizacje OPP żyją, to jest dla nich sprawa być albo nie być.... ehh naprawde odechciewa się wszystkiego :shake: wszędzie zawiść... kto tu sie chwali... Po prostu starałam się wytłumaczyć ze teksty typu że nikt nie miał pojęcia o takim przepisie są śmieszne i świadczą tylko o tym kto go wygłosił :roll: Gość w artykule pisał, ze przepis obowiązywał od kilku lat, jednak nie było do tej pory żadnych prawnych konsekwencji za to, ze organizacja nie złożyła dokumentów w terminie.. W tym roku postanowiono w jakiś sposób zmobilizować organizacje do tego, żeby rozliczyli się z tego co zrobili.. a tu nagle słyszę, że się chwalimy.. [B]tak rzeczywiście jest sie z czego cieszyć[/B] i czym chwalić :shake:[/QUOTE] zwłaszcza, że teraz ci, którzy zostali wykluczeni będą pukać po pomoc do tych, którzy się załapali a skoro pieniądze w głównej mierze przejmie Skarb Państwa to generalnie wszyscy będą w czarnej d... :(. Ciekawe ile z tych 25%, którzy odpadli to organizacje prozwierzęce?
  4. [quote name='kaskadaffik'][B]A skąd my mamy to wiedzieć co jest na Facebooku [/B]? ja tam nie zaglądam, a psiakami się nikt nie interesuje, odkąd do nas trafiły.... Alan ma 1 rok, imiona są na odwrót, Aszer długowłosy 6 lat :)[/QUOTE] bo może robiłyście, dlatego pytam
  5. czy psiaki miały może robione wydarzenie na facebooku? Prosze o uścislenie: na wątku kieleckim Aszer (zreszta nazwany tam Alanem) ma rok, tutaj napisane, że 6. Więc? bo różnica zasadnicza
  6. całkiem okrąglutka panienka :)
  7. u nas dzisiaj 493 zł, wpłaty z zewnątrz czyli AFN razem 1438 zł!
  8. tak jak napisała sama, najpierw poczekajmy na diagnozę
  9. radosnych wieści nie ma ale też nic nie jest przesądzone, Po wstępnej diagnostyce Tinka ma: - wodogłowie niesymetryczne - martwicowe zapalenie mózgu. Nie było doktora jak Yorija dzwoniła więc podano jej tylko te informacje, plan działania już w gestii dr Niedzielskiego, ma być znany ponoć jutro. Nie wiadomo czy to jest stan odwracalny, constans czy postępujący. Nie wiadomo na ile jej i/lub opiekunowi to będzie przeszkadzało jeżeli constans a jeżeli postępujący to w jakim tempie. Na dziś za dużo znaków zapytania, za mało stałych więc można sobie podeliberować co by było gdyby jak ktoś ma na to ochotę, ja wracam do pracy, bo tyle mogę teraz zrobić aby jej pomóc
  10. z deklaracji wpłynęły wpłaty supergogi i anonimowego dawcy czyli doszło 700 zł, które miały dojść plus 195 zł, które spadły z nieba od kilku aniołków, nie z dogo więc nie wymieniam :) ostatecznie u nas na dzisiaj 945 zł. Wygląda na to, że z 1/3 kwoty po dwóch dniach zbierania jest
  11. Paniusia to przeliczy raz jeszcze, już mnie nauczyłaś, że 8 - 2 jest 4 ale 50 + 0 po mojemu nie jest 200 ;)
  12. czyli tak czy inaczej będą jej tam dłubać w tej łepetynie ...
  13. kolejne 200 zł jest już w drodze do tinkowej skarpetki ;)
  14. przypuszczasz, że może się obyć bez?
  15. damy radę. Miko kosztował nas ponad 7 tysięcy (ponad 2500 operacja z diagnostyką i 4500 trzymiesięczna rehabilitacja) i zebraliśmy. Czekam na odnowienie zgody na ogólnopolskie zbiórki publiczne (w tym momencie mamy na małopolskę), powinno przyjść na dniach, zrobimy wtedy akcję na siepomaga, zaraz zmontuję allegro, z FB może też coś napłynie chociaż tam to finansowo kiepski odzew najczęściej. Kasa zazwyczaj jest najmniejszym problemem, byleby Tinka dała się wyleczyć
  16. u nas też, jest 50 zł, dziękuję
  17. problemy z koordynacja są najprawdopodobniej wynikiem urazu, którego doznała a nie istnienia samej "dziury". Tutaj ważniejszą sprawą jest czy jest to proces odwracalny, ewentualnie na ile sprawiający kłopot w dalszym życiu malutkiej. Z tym, że w neurologii wszystko jest możliwe i nikt nie da gwarancji na nic, ani na dobry efekt ani na fiasko (co jest pocieszające)
  18. zwłaszcza, że post z wyjaśnieniem był jeden, centralnie między Twoim a moim ;) ale rozumiem, też chodzę do pracy i nie miewam czasu. Wracając do meritum, dobrze by było jak by była już ta 18-ta jutro a jeszcze lepiej - już po i coś byłoby wiadomo. Wróg znany jest o niebo lepszy od nieznanego, przynajmniej byłoby wiadomo co czeka psiczkę i jak dużą walizkę pieniedzy trzeba na to uzbierać ...
  19. a ja piszę niewyraźnie, że to prośba do ogółu na przyszłość? bo już dwie czy trzy strony minęły a wracamy do tematu, który Yorija wyjaśniła i od południa wiadomo, że sprawy biegły dwutorowo
  20. właśnie, w tym czasie zdążyłaby do nas zadzwonić, że znalazła hipopotama i szuka tymczasu ;) Kamila, spokojnie, w ciągu miesiaca chyba nam tylko 5 kotów "podrzuciłaś". A, i kobyłka czeka w kolejce do kociarni ja rozumiem, że supergoga to jest od tego, że wszyscy mówili: "Gosia, super!" :). To ja za nimi powtórzę, chociaż to już pewnie mało oryginalne
  21. [quote name='BeataDz']Sunia jest już bezpieczna u mojej znajomej, ale czy wiesz może coś na temat szczeniaków? Mam jutro jechać do Zabierzowa i je pomóc łapać.[/QUOTE] to chyba nie ta sama, bo tę pod Krzeszowicami odłowiliśmy wczoraj a po szczeniorach chyba ślad zaginął
  22. nawet nie wiesz jaka to czasem niebiańska muzyka jak słychać wodospad w kuwecie, znaczy w przypadku kota ;) czyli nie sika pod siebie tylko świadomie?
  23. o kobyłce możesz ale o żyrafie przemilcz, na Boga ;) kurcze, mam nadzieję, że te zmiany neurologiczne u Tinki to rzecz przejściowa. Nie wiesz jak u niej dzisiaj z załatwianiem się?
×
×
  • Create New...