Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. niech chrapie kociątko, dość miał wrażeń:shake:
  2. tez uważam, że Kinya świetenie się spisała. Patia przypominam o kasie dla Was, bo w końcu wydam na coś, znaczy na jakiś koci ogon;)
  3. EVA2406, dziękuje:loveu: dziewczyny i chłopaki, zajrzyjcie na wątek Kinya, którego link podrzuca, są zdjęcia tego nieszczęśnika z Kocmyrzowa. Ależ piękny kot:loveu::loveu::loveu: No ok, będzie piękny kot ale kiedyś był właśnie taki;)
  4. łomatko:crazyeye::crazyeye::crazyeye: ależ to piękny kot .... będzie;). To ja od razu dorzucam jego zdjęcie do zbiorczego żebraczego allegro. Patia, wypożyczam, mam nadzieję, że mogę:roll:
  5. Borysku, jak się miewasz? Może jakieś nowe zdjątka?
  6. [quote name='AgaG']kto moze pozyczyż klatke łapkę dla kota połdzikiego? pani pewna dostała mój nr od wetki i prosi o pomoc[/quote] na kiedy? bo u nas jutro będzie potrzebna (chyba, w zależności od miejsc na sterylki) ale przez weekend nie łapiemy nic
  7. własnie muszę lecieć do fryzjera, bo już siwieje na maksa, nie chcę mówić przez kogo:mad:
  8. [quote name='malagos']No ty my idziemy spać. Siusiu w kuwetce, a martwiłam sie, ze od rana nic.[/quote] dobrej nocy :loveu::loveu::loveu:
  9. w Chironie nowy podopieczny, odłowiony przez Justynę, którą poznałam na NK i która zaangażowała sie w odławianie dziczków na sterylki z ul. Wenecja - jutro ma swój chrzest bojowy. Niestety tam już jedna kotka urodziła dwa dni temu maluszki, druga dzikuska w wysokiej ciąży:shake: A kotek w Chironie nochal ma zalepiony zielonymi glutami, taki chory, że dał się złapać do rąk:-( Jutro będę znać szczegóły. Kocury u p. Kazi ciachnięte wszystkie, przekonuję panią do ciachnięcia kociczek ale widzę, że potrzebuje więcej czasu:mad:
  10. [quote name='agastaffbull']Uff, Bogu dzięki, że to "tylko" robale, a nic poważniejszego! Mam nadzieję, że odrobaczenie pomoże i że taka historia już się nie powtórzy! Fruziu, wracaj błyskawicznie do zdrowia i stawaj na nóżki![/quote] na właśnie, stajemy na nóżki:loveu: Od wczoraj staramy się pomóc koteńce w twoim stanie, Fruzieńko, tylko, że ona po wypadku. No i nie wiem czy ma takie szanse jak ty, bo pani, która ją dokarmiała na osiedlu rozważa możliwość uśpienia kotki, bo strzaskana miednica jest do zoperowania ale pomaganie kotu aby się załatwił wykracza ponoć poza możliwości tej pani:-(
  11. pani Lucyna na pewno będzie co jakiś czas dzwonić;) Prosimy o przeniesienie wątku do działu "już w nowym domu":multi::multi::multi::multi:
  12. [quote name='Kinya']Nie ma za co Tweety, ja tu siedzę jak na szpilach i obwiniam się, że na maksa dałam ciała, bo on biedak czeka, a ja od południa (wizyta Babuni przeciągnęła się) nie mogę dotrzeć. Ale jak tylko się wyrwę to pędzę tam co koni (mechanicznych) w moim unochodzie. Nie wiem dokąd jechać jak już go zwinę, do lecznicy w Wieliczce? Czy do którejś w Krk? Mam zaprzyjaźnionego weta na Bobrowskiego (to na Grzegórzkach, koło Dąbia), jechać z nim tam? Jest mi po drodze, no i mam do niego zaufanie. Patia obiecała, że pomoże jeśli potrzebny byłby dom tymczasowy dla biedaka.[/quote] możesz jechać do dr Szpeyera (pamiętaj o fakturze na AFN), ja u niego ciachałam kociuchy, jest ok:loveu: Jeżeli Patia może zaoferować tymczas to byłoby cudownie, bo jak nie to będzie musiał jechać do Chirona ale właśnie tam wysłałam jednego zasmarkańca wiec nie wiem ile jeszcze jest miejsca:shake: No i on tez jest do 20-stej a nie wiem jak Tobie uda się czasowo to pozałatwiać
  13. [quote name='EVA2406']Kochana Cioteczko, ale mnie nie o podziękowania chodziło ;)[/quote] wiem ale przecież wypada podziękować :loveu:
  14. Acha, jest jeszcze kotka Kropka. Pani dokarmiająca zwierzaki zebrała z drogi potrąconą koteczkę i zawiozła do schroniska do leczenia. Przychodziła tam do niej zobaczyć jak sie czuje i co z nią robią. No to potraktowana ją, żę jest jej opiekunką i kazali kota zabrać, kota z bezwładem nóżek, bezwładnym ogonkiem, sikającego pod siebie. Pani prosiła o pozyczenie RTG, które zrobili - nie wydali go. Pani skontaktowała się z p. Hejdą z naszej TV a ta przedzwoniła do mnie z prośbą o pomoc. No i jak odmówić kotu a la Fruzia?:-( Pani na moje zlecenie pojechała prosto ze schronu z kotką do dr Orła ale że nie wydali tego RTG to nic nie mógł stwierdzic, bo przyjmował tam gdzie nie mogą zrobić zdjęcia czyli w Hucie. No to Pani pojechała z kićką na drugi koniec Krakowa tam gdzie jest RTG, zrobili zdjęcie i konsultowali przez telefon co z tym zrobić. Na szczęście kotka została w Krakvecie i dzisiaj doktor ją oglądnie a ja tam będę z Tolą, Lusią i malusią Króweczką od p.Kazi do kontroli no to przepytam go w sprawie Kropki. Mam nadzieję, że będę mogła zrobić jej zdjęcia a p. Hejda ma ogłosić zbiórkę pieniężną w swoim programie aby jej pomóc
  15. bardzo Ci dziękuję:loveu::loveu::loveu::loveu:
  16. [quote name='EVA2406']No to i ja już jestem w domku. Tweety, melduję, że zadanie zostało wykonane ;). [/quote] przepraszam:oops: z tego wszystkiego zapomniałam podziękować Ci z tak sprawny transport i opiekę nad kociuszkiem.
  17. na szczęście udało nam sie kociuszki odebrać ale mój TŻ zrobił awanturę w lecznicy, bo zawiózł 3 kocury rano, miały być dopiero na 16-stą więc już był trochę zły, że musi drugi raz jechać na koniec Krakowa a chciał je odebrać jak będzie wracała za 2 godziny (kastracja trwa 15 minut). Przyjechał o 16-stej a tam kiszka, koty "nie zrobione" a nikt nie raczył do nas zadzwonić, że o tej godzinie nie ma co przyjeżdżać. I "proszę przyjechać o 20-stej". No to powiedział co o tym myśli, że koty bezdomne nie są gorsze od innych, że nikt nie tnie za darmo, bo im za to płacą i jeżeli nie jest coś zrobione to wystarczy zadzwonić, bo my przyjeżdżamy 3 razy dziennie do weta charytatywnie, nie patrząc na ilość godzin i paliwo a przecież też musimy kiedyś pracować. No i doktor ponoć się obraził ale na krótko, bo wieczorem już zachowywał się sensownie. Uhhh, czasem człowiek ma dość wszystkiego.:shake: A teraz prośba odnośnie jutra. Zadzwoniła pani z Kocmyrzowa, że jest tam kotek potwornie pogryziony, w dwóch miejscach zwisają mu fałdy skóry odgryzionej od reszty ciała:-(. Ja nie mam jak tam jechać, bo jutro biorę Tolę, Lusię i kociaka od p. Kazi do Krakvetu do kontroli i spędzę tam pewnie "upojne" 2 godziny albo i więcej w kolejce. Prawdę mówiąc liczę na Kinya, która jest zmotoryzowana, że pomoże, zabierze stamtąd kociuszka i go będziemy ratować o ile dożyje do jutra. Niestety, pani zadzwoniła dzisiaj tuż przed 22-gą więc nie miałam już szans na znalezienie go. Ta pani wie gdzie on przesiaduje więc doprowadzi do niego. Sama nie może go wziąć, bo ma "haszczaka", który zjada koty. Kinya, będę do Ciebie dzwonić z błaganiem o pomoc:oops:
  18. tak, to świeży nabytek:shake: myslę, że rivanol tu by wystarczył. Ale pięknie mu te łapki porosły, wyglądają jak nie z tego kota z tą króciutką sierścią
  19. [quote name='lamia2']Zmień komputer skoro zdjęcia i filmy adoptowanych psów z Krzyczek Ci się nie otwierają.[/quote] lamia2, szkoda Twojego czasu na pewne dyskusje, jest zbyt cenny
  20. Borysku, bądź szczęśliwy:loveu::loveu::loveu:
  21. [quote name='agastaffbull'] P.S. Czy mój przelew dla Fruzi dotarł? Mam nadzieję, że nie walnęłam się w numerze konta![/quote] oczywiście, dziękujemy za hojne wsparcie Fruzinki:loveu:
  22. no i żeby nie wychodził, bo to nowe miejsce dla niego
  23. [quote name='medar']Informacje o działaniach Fundacji Emir odnośnie Krzyczek można znaleźć tutaj : [URL]http://fundacja-emir.org/aktualnosci/krzyczki.htm[/URL] Oczywiście Tweety, jak zwykle dla Ciebie Emir jest be , a AFN cacy.[/quote] a ja nie pisze kto jest be a kto jest cacy tylko chciałbym wiedzieć kiedy Emir rzucił tym zwierzakom przysłowiową "garść owsa", bo były zbierane na to pieniądze, bo zwierzaki miały być zabrane do Emira, bo cały czas było słychać o czynnej pomocy psom w Krzyczkach i stąd moje pytanie. O sprawie sądowej wiadomo, rzecz jasna i oczywista, Emir zajmuje sie tym i dobrze. Tylko, że samym zwierzakom najbardziej pomogły osoby, których mało nie zlinczowano. Kupowały karmę, jeździły tam, część zwierząt została zabrana stamtąd. Medar, ten link dotyczy głównie sprawy sądowej
  24. no, to juz niedługo Borys będzie u siebie:loveu:
×
×
  • Create New...