Tweety
Members-
Posts
5658 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tweety
-
Marcyś-pogryziony,zaniedbany kocurek w skorupie z własnej sierści MA DOM!
Tweety replied to Kinya's topic in Już w nowym domu
nie sądzę aby długo czekał na dom;) niech tylko troszkę porośnie a Kinya będzie przebierać jak w ulęgałkach. -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Tweety replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
Ines, rozmawiałam wczoraj z Panią Halinką i mówiła, że jest w miarę wszystko ok a takie nawroty się zdarzają, spokojnie, ona jest zadowolona z postępów w leczeniu tych odleżyn. Wiesz jak z tą kotką bez ogonka u niej, niby już ok a zaraz gdzieś zahaczy i odnowa leczenie u niej. Jesteście bardzo dzielni wszyscy, bo tu ślub za pasem a macie jeszcze czas zajmować się tymi nieszczęśnikami -
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
[quote name='oktawia6']to też mi od początku nie wyglądalo na żadne kroplóweczki-jak dla mnie mógł być wcześniej testowany w laboratorium-może okologia lub kosmetyki?:roll:[/quote] miał podawane kroplówki w schronie ale to było z miesiąc wcześniej. Nie miał możliwości być testowany, mieszkał w piwnicy gdzie się urodził a zaraz potem tylko był schron a potem Chiron -
[quote name='EVA2406']Ale Dziewczyny, nie krzyczcie tak. Ja trochę wiem jak fundacje działają i wiem, że to zależy wyłącznie od ludzi i ich etyki na co wydawane są pieniądze darczyńców. Znam niestety przypadki traktowania kasy fundacyjnej jak własnej :angryy:. Ja jednak zawsze kieruję się wlasnym rozumem i dopóki sama się nie zawiodę staram sie pomagać. I tak jest również w tym wypadku. Smutno mi tylko, że mam takie małe możliwości pomocy :-(.[/quote] EVA2406 ale Ty jesteś rozsądny człowiek a ilu jest takich, którzy idą jak barany za stadem nie sprawdzając jak jest na prawdę tylko jak Iksiński tak powiedział tzn na pewno tak jest a może nie jest ale profilaktycznie lepiej trzymać się z daleka
-
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
rozmawiałam dzisiaj z doktorem z Chirona, gdzie Borys mieszkał. On nie miał podawanych kroplówek w lecznicy -
[quote name='BeataSabra']Jestem bardzo ciekawa od kogo . Mam ochotę tej osobie serdecznie podziękować - za to że przez takie osoby jak on/ona koty nie mają pieniędzy na leczenie.... Zapraszam tą osobę na wątek kotów np . Mufasy i Nali czy innych bied.... Pieniądze pójdą na zwierzaki na które był przelew wyznaczony.[/quote] Beatka, ale Ty myślisz, że palant bierze pod uwagę, że dzięki niemu cześć zwierzaków umrze? I dobrze. Jak któryś ze zwierzaków nie przeżyje, bo braknie kasy to uproszę u Evy podanie jego namiarów i będę mu codziennie przypominać, że zwierzak z podaniem imienia i podesłaniem zdjęcia, przez niego nie żyje. Przecież to na pewno jakiś "miłośnik zwierząt", szanowany przez niektórych dogomaniak:mad:
-
[quote name='EVA2406']Myślę, że to bardzo krzywdzące słowa. Znam wielu dogomaniaków i prawie wszyscy, jeśli psy na to pozwalają, mają również koty. Niestety domy są juz zapsione i zakocone na maxa. Znalezienie domu nawet dla super psa graniczy z cudem. Inna sprawą jest to komu sie pomaga, chodzi mi o organizacje. Niestety wiele z nich jest, delikatnie powiedziawszy, mało przejrzysta. Ja też dostałam ostrzeżenie przed wpłatami na AFN, ale mam nadzieje, że pieniądze pójdą na biedy u Tweety. Tweety, czy doszła wpłata z mojego bazarku, bo dawno tu nie zaglądałam :oops:[/quote] wpłata doszła, dziękuję :loveu: Ciekawe co za "dobra dusza" takie ostrzeżenia rozsyła, bo rozumiem, że to na PW. Jak ma zarzuty to powinien otwarcie napisać a nie potajemnie, robiąc niedźwiedzia przysługę zwierzakom pod naszą opieką, najlepiej niech idzie do prokuratury, żeby wszczęła postępowanie o malwersację albo co innego. Jasne, niech zwierzaki wyzdychają, bo ktoś ma problemy emocjonalne:angryy: Jak mu sie nudzi, skoro ma czas na wysyłanie do mnóstwa ludzi stosownych informacji, to ja znajdę dla niego pracy od metra. Niech gnój łapie się za klatkę i idzie na łapankę. Uhhhh ....:mad:
-
ja mam tylko doświadczenia takie, że koleżance wysmyknęła się kićka pod domem ze szelek i ponad rok już jej szuka:shake:
-
nasz pięknotek z koleżanką [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/254/da4f5f82aa055f00.jpg[/IMG][/URL][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/213/5006920c65a53e3e.jpg[/IMG][/URL] samotnie [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/253/97dffb2db578a8ab.jpg[/IMG][/URL]
-
Zosieńko:Rose::Rose::Rose: to imieninowe
-
[quote name='Zosia4']Samej jej na pewno nie puszczę, bo nie zna terenu a u mnie jest gdzie się zgubić. Na smyczce i już. Dobrze by było żeby była w miarę długa coby jej dać trochę swobody. A dróg ruchliwych nie mam w najbliższym sąsiedztwie.[/quote] no i wszystko wiadomo, Zosia pilnuje kotecka a kotecek przechadza się i wącha bujne kwiecie;)
-
powiem inaczej. AgaG zarządza skarpetką "psy Krk" ,tak jak ja się "rządzę" kocią, i my się jej nie wtrącamy na jakie psy to idzie, resztę musicie uzgodnić między sobą.
-
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Zrobiłam Boryskowi poranne zabiegi - jejku, goi sie jak na kocie :crazyeye: :p Suche, nie saczy się juz nic, zasklepione. Nie ma nowych tworów. Za poł godziny posmaruję kremem. ale sie cieszę! Zdjecia boryska sprzed 2 dni - nieaktualne!! aktualne będą w sobotę, bo jadę na kursik, na Mazury zresztą :cool3:[/quote] no, i to są wieści, na które się czeka:loveu: -
Marcyś-pogryziony,zaniedbany kocurek w skorupie z własnej sierści MA DOM!
Tweety replied to Kinya's topic in Już w nowym domu
a może jakieś świeże foteczki porastającego Marcysia?:oops: -
[quote name='BeataSabra']Tweety a co z łapanką na Słomczyńskiego ??[/quote] musisz wrócić z tych swoich wyjazdów i muszę dostać z powrotem klatkę. Dziewczyna odławia na ul. Wenecja. Trzeba poprosić weszkę o akcję plakatową na bloku o niekarmieniu a Ciebie i Kaprusiap (a może i ta Justyna z Wenecji pomoże, bardzo się zaangażowała :loveu:) będę bardzo prosić o próbę złapania jakichś ogonów. Oczywiście mój TŻ Wam pomoże i będzie odpracowywał transport
-
[quote name='karusiap']Trzeba spytac Amige,bo nie wiem z jakiego konta idzie na Bendzika,czy ze sznaucerowego czy krakowskiego......czy zrzucaja sie na prywatne. My mamy np dla dobkow "Dobermany krk", dla Drwala "Drwal krk",przwaznie zakladamy dla konkretnego psa.....Odi ma chyba zbierane na OwP.... Nie chce namieszac wiec prosze o sprostowania.[/quote] Karusiap, potrzebna pomoc Sylwince w łapaniu maluszków na ul Rajskiej. I wyslij mi prosze Twój nr tel. sms-em, bo moje wszystkie kontakty poszły w kosmos:angryy:. Tak samo proszę też o nr telefonów AgęG i kiwi
-
jeżeli ktoś pisze "psy Krk" to idzie to na "psy Krk", jeżeli ktoś pisałby "Odik" to poszłoby na "Odik". Nie ma czegoś takiego jak "psy Krk - Odik":shake:. Tak jak ja mam kocie skarpetki "koty Krk" i np. "kot Mruczek", "kotka Niusia" itp
-
[quote name='AgaG']przykro powiedzieć ale mamy katastrofę finansową.. podaję stan długów hotelowych na dziś: Wigo z chorymi oczami dług 585 Suczka wyrzucona na olszy (nie ma watku nawet) jest w hotelu od 13 kwietia dług 480 rośnie dług Steny... w czwartek trafia do hotelu zwrócony Hubert w krakowskim hotelu na Luzyckiej sa dwa szczeniaki od tygodnia nie wiem jakie są długi psów ratowanych przez Kiwi które też sa w hotelu, ale tez niemałe.. PORATOWAŁA NAS WPŁATA PANA IGORA 400 za którą bardzo dziękuję, a było wszystkiego 466, 50 tak więc razem 866.50-1065= mamy minus 198, 50 plus inne długi... jest niedobrze.. Aguś, możecie wziąć na nas rachunki do 500 zł. Na razie nie jesteśmy w stanie więcej Wam pomóc:shake:
-
Zosia, tylko jak spuścisz kota z oka to pojadę i Ci przyleję:mad:;)
-
o maluchach nawet do mnie nie mów, chyba zmienię nr telefonu i zastrzegę:mad::shake:
-
wszystkie Twoje zwierzaki w ogrodzie zawsze wyglądają dodatkowo uroczo:loveu:
-
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
oczywiście, że będzie dobrze, nie ma innej opcji w ogóle! Borys, dajże ciotkom złapać oddech, bo tu z twojego powodu to kilka zawałów może miec miejsce;)