-
Posts
368 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Eurasierka
-
[quote name='Mrzewinska'] Do wiezienia nikt nikogo za szkolenie bez uprawnien nie wsadzi na pewno, najwyzej psy beda lepiej czy gorzej niewyszkolone.[/quote] znam przypadek, gdy na "niewyszkoleniu" się nie skończyło i bystry skądinąd ON-ek został zwyczajnie rozszczuty :angryy: tak więc niestety brak wiedzy to nie zawsze "brak efektów" czasem tacy ludzie potrafią zwichrować czy nawet zniszczyć niejedną psią psychikę :angryy: ps.: facet "szkolił" [U]tanio[/U] przy Wisłostradzie... :shake:
-
czy ktoś mógłby mnie oświecić, dlaczego we Francji nie ma obowiązku wpisywania przydomku przy imionach?... :angryy:
-
[quote name='nathaniel']A my się nakręcamy na zabawki , które wydają dźwięki , mamy taką krówkę :loveu::loveu: , która już straciła uszy i ma rozszarpany nieco brzuszek , ale jeszcze MUUUCZY. Upss... off topick[/quote]Jaki off topic?! :crazyeye: toż to 100% bezwzględna przyjaźń!!! :cool3:
-
[quote name='ARISEK']a my się chętnie z Tobą spotkamy[/quote] Powoli przestaję żałować, że jadę bez Sabry... :lol: a jadę na 80-90%... :p
-
dzięki, loozerka (PW) - właśnie taką piłką (ale bez sznurka) Sabra się bawi! czasami używam tenisowej, ale moja psica bardzo prędko i bez zbędnych ceregieli rozkłada tenisówkę na części pierwsze :diabloti: za to wszelkie ciężkie gumowe piłki lane olewa całkowicie i nieodwołalnie :evil_lol: :diabloti:
-
loozerka, dzięki - idę dziś kupić piłkę na sznurku :lol: może się uda :cool3: co do kar - Sabry w domu nie ma za co karać :razz: tfu, tfu...:evil_lol:
-
[quote name='żabka-Rybnik']Buty mojego TZ moga sobie stać i też są SKÓRZANE ale ich nie ruszył nigdy, z reszta żadnej jego rzeczy nie ruszył tylko wiecznie moje:placz: Ja rozumiem chować wszystko na czas nieobecności w domu ale jak wszyscy domownicy sa i robić bunkier z domu- lekka przesada :angryy:[/quote] Pies zdecydowanie woli twój zapach, niż TZ :cool3: Tak, jeśli masz psa z takimi tendencjami - [B]to masz robić z domu bunkier[/B] lub pogodzić się ze stratami w galanterii skórzanej - w każdym razie do momentu, gdy pies przestanie interesować się gryzieniem przedmiotów jak to się mówi, "trzeciej alternatywy nie ma" :diabloti: gdy u nas w domu pojawiło się raczkujące małe dziecko, to pierwszą rzeczą było zabezpieczenie bramką wejścia do kuchni (futryna bez drzwi) oraz zabranie [B]wszystkich[/B] potencjalnie niebezpiecznych bądź cennych przedmiotów z zasięgu małych rączek decydując się na psa w domu [U]zawsze[/U] musisz zakładać jakieś ustępstwa - jeśli nie umiesz tego zrozumieć i zaakceptować, to przepraszam bardzo, ale NIE NADAJESZ SIĘ na psiego właściciela. :shake:
-
moja suńka świetnie znosi naszą nieobecność - pod warunkiem, że mieszczą się w "planie dnia" jeśli ośmielimy się wybyć z domu np. w sobotę po południu, Sabra szczeka żałośnie pod drzwiami (pierwsze kilka minut od wyjścia; potem rezygnuje z protestu) ale za to po przyjściu opowiada, jak to niedobrze jest, gdy stado zostawia ją o nieregulaminowych porach :evil_lol:
-
[B]Hej! :lol: Mam do was pytanie:[/B] mam sunię rasy [I]eurasier[/I] Sabra uczy się hiperbłyskawicznie :loveu: , więc uczenie jej polega głównie na zachęcaniu do wykonywania poleceń, a nie na "zakuwaniu" komendy [I]stosowane nagrody: smakole, głaski, czochrania, chwalenie[/I] [B]no i oczywiście mam pewien problem:[/B] Sabra głuchnie kompletnie na wszelkie próby przywołania :placz: , jeśli w pobliżu pojawia się piesek (do zabawy) lub kot (do gonienia), a ona znajduje się w pewnej odległości ode mnie - moje nagrody nie są wówczas dostatecznie "dobre":evil_lol: dopiero, gdy "opadną pierwsze emocje", suńka przypomina sobie: "[I]Aaaa, tak: pańcia coś tam chyba chciała...[/I]" - i jak gdyby nic, biegnie sobie do mnie - chyba, że to ja do niej przyjdę pierwsza... zaznaczam, że sunia jest idealnie posłuszna, gdy ma przypiętą linkę bądź smycz (czy też cokolwiek, co daje mi bezwzględną kontrolę fizyczną) a także w sytuacjach, gdy jest blisko mnie bez smyczy - słucha się bez zarzutu :eviltong: - przychodzenie na zawołanie i "bez" - zawsze nagradzam; - nigdy nie biorę małej na smycz "za karę" - jeśli poleci do psa czy za kotem, zwykle czekam na psicę albo sama idę do niej i namawiam do pójścia za mną - po czym nagradzam (nagroda [U]musi[/U] być; Sabra nie zrezygnuje z zajęcia, jeśli nie będę dla niej bardziej atrakcyjna...) pomyślałam, że może przyda się skuteczne odwrócenie uwagi :cool3: [B]teraz mam w związku z tym pytanie:[/B] czy w takiej sytuacji mogą przydać się [B][U]dyski[/U][/B] i czy nie wyrządzą więcej szkody niż pożytku (np. wystraszą sunię tak, że zacznie reagować płochliwie na nagłe dziwne dźwięki) czy mieliście już jakieś doświadczenia ze skutecznym "odwracaniem uwagi" psa w takich sytuacjach? ufff... ale się rozpisałam, mam nadzieję, że będzie wam się chciało przez to wszystko przekopać...:oops: pozdrawiam, Eurasierka
-
[quote name='Marta i Wika']Ale nie - wszyscy pytają o kary :diabloti:[/quote]O, wypraszam sobie to "wszyscy" :angryy:
-
[quote name='loozerka'] Eurasierka- a na pewno wyprobowałas wszystkie formy zabawy z psem?[/quote]Tak mi się wydaje... :niewiem: Zabawę w przeciąganie sznura lubi, owszem... ale tylko z moją córką. Gdy ja próbuję, to najczęściej mała rezygnuje - praktycznie nie próbuje konkurować o zdobycz. Piłeczka czy patyk na spacerku jest atrakcyjna tylko na kilka rzutów. Potem najlepiej jest rozłożyć się ze zdobyczą (patykiem) i ją sobie obgryzać. Moja suńka jest raczej typem leniuszka i po paru minutkach gonitwy kładzie się w jakimś dołku i oddaje kontemplacjom :lol: Praca węchowa - abstrakcja totalna. Jeśli naprowadzam na coś, co pachnie mną - to ja przecież stoję obok, więc ona nie widzi chyba sensu. Dawałam jej parę razy różne rzeczy do wąchania, aby sprawdzić reakcję (np. ubranka dzieci) - żadnych efektów. Nie pachniały niczym smacznym :diabloti: . A na smakołyki pozostawione w trawie nie zamierzam suni namawiać. Niedawno dopiero udało mi się skutecznie przekonać Sabrę do słuchania/wykonywania polecenia "fe, zostaw!" :evil_lol: jeśli masz jakieś pomysły, to chętnie skorzystam... ps.: kar za nieprzyjście nie stosuję, chociaż ostatnio myślę o zakupie "dysków fishera"
-
[quote name='Delay']Ja myślę, apropos przywoływania, o którym była stronę wcześniej mowa, żeby zawsze przywoływać psa po coś konkretnego - np wspólną zabawę, czy kilka ćwiczeń - dla utrwalenia pozytywnych skojarzeń związanych z przyjściem do nas . Zauważyłam, że psy przywoływane ot tak, bez celu, częściej uskuteczniają olewactwo. :p[/quote] Sabra nie lubi tzw. wspólnych zabaw, ćwiczenia traktuje wyłącznie jako przepustkę do nagrody :diabloti: . Zdecydowanie nie jest typem "pracusia" :lol: Uwielbia natomiast bezpośredni kontakt, głaski i tarmoszki - przybiega po to, by (od czasu do czasu) dostać coś dobrego z kieszonki i (zawsze) parę głasków okraszonych ciepłymi słowami. Żeby przybiegała do mnie ZAWSZE, musiałabym mieć futro, chodzić na 4 łapach i machać ogonkiem :cool1:
-
[quote name='Marta i Wika']Albo po smakołyk. Ja nagradzam wszystkie przywołania. Nie zawsze smakołykiem, ale zawsze nagradzam.[/quote]Ja także. I w kontrolowanych warunkach moja sunia przybiega do mnie w podskokach. Problem w tym, że nie wymyśliłam jeszcze nic takiego, co byłoby atrakcyjniejsze od znajomego pieska :diabloti: ... Sabra jest w tym urocza :loveu: - leci do kolegi, pobawi się chwilę i biegnie szybko do mnie - bo może jednak "wpadnie" jej coś z mojej kieszeni?...:cool3:
-
a czy jakaś dobra dusza sprawdziłaby dla mnie, ile będzie eurasierów? :modla: płeć i klasa nieistotne - chodzi mi tylko o ogólną liczbę... Sabry nie zgłosiłam, ale chętnie pojadę popatrzeć...
-
a czy ktoś mi może skrobnie, ile będzie eurasierów?... bo nie wiem :-( Sabry nie zgłosiłam, ale bardzo bym chciała pojechać sama i popatrzeć... ploooooose... :modla:
-
Moja sunia także od czasu do czasu znaczy teren w okolicy domu; szczególnie po dłuższej nieobecności. Zachowuje się tak niezależnie od terminu cieczki. Dokładnie wącha upatrzone miejsce, robi "znaczek", po czym wącha raz jeszcze - chyba po to, żeby się upewnić, że napisała bez błędów ;) :lol: ...
-
[quote name='Marta i Wika']A naukę przywołania można i trzeba zacząć w domu.[/quote] W moim przypadku to niestety nie działa, ponieważ suńka nie tylko doskonale rozróżnia sytuacje "dom" - "teren na zewnątrz", ale też sytuacje "smycz" - "bieganie luzem" :diabloti: ... pracowałyśmy z linką, ze świetnymi efektami... dopóki mała nie skojarzyła całej sprawy :evil_lol: jak dotąd, udaje mi się przywołanie w 100%, pod warunkiem, że pierwsza zauważę, co się święci - czyli jakiegoś pieska do zabawy (nie wszyscy muszą być zachwyceni, że moja sucz chce się bawić z ich pieskiem) czy kotka do gonienia. Jeśli natomiast Sabra jest już w połowie drogi do psiego kolegi, to nie wołam jej z pełną premedytacją. Po prostu sama biegnę do niej... Zanim więc znajdę coś takiego, co przebije atrakcyjnością pieska lub kotka, pozostaje mi być czujną i rozglądać się po okolicy... Macie na to jakiś pomysł?... pozdrawiam, Eurasierka
-
[quote name='karenina']Z 6 moich psów, tylko 2 maja tato, i cała reszta jest zdecydowanie milsza dla oka bez tego koszmarnego ozdobienia brzuszków.. [/quote]Faktycznie, u takich "łysoli" ;) to rzeczywiście może być nie za ładne... U mojej suni trzeba rozgarnąć parę włosków, by przeczytać numerek :evil_lol:
-
[quote name='Cockerek']Eurasierka, nie wiem co to za piesek, ładny był to robiłam zdjęcie :cool3: A eurasierów było 21 [URL]http://img249.imageshack.us/img249/5776/beznazwy1ad9.jpg[/URL][/quote] DZIĘKI!!! :multi: szkoda, że nie wiesz, co to, bo mi na eurasia wygląda troszki :razz: ...
-
[quote name='Cockerek'][B]Puli, Dorota[/B], zaraz wam stawkę zapisze, najpierw wrzucam fotki (...) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/1012/17bz8.jpg[/IMG][/URL][/quote] napisz, co to za cudo :loveu: :loveu: :loveu: :mdleje: plizzzzzz :modla: pozdrawiam, Eurasierka ps.: ma ktoś może staweczkę rasy EURASIER? (V grupa...)
-
[quote name='Błyskotka']No Ja jestem tradycjonalistką i wolę kudłacze :lol:. Na żywo jeszcze nie widziałam żadnego Smuffa.[/quote]A ja widziałam; zdecydowanie bardziej podobają mi się krótkowłose - mam tylko jeden wyjątek od tej reguły: En-Chou :loveu: ...
-
[quote name='MichalMi']wklejam fotki które znalazłem w aparacie :) [IMG]http://www.dalmatynczyk.netlandia.pl/images/bach_forum/NDM2006/male/mNDM2006_05.JPG[/IMG][/quote] no, proszę, nawet moja sucz się załapała :loveu: dzięki za wklejenie :lol: Eurasierka
-
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
Eurasierka replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
a ja zadzwoniłam do ZG i okazało się, że mój elektroniczny wniosek z 7 września nie doszedł... więc wysłałam jeszcze raz, przedwczoraj - a dzisiaj w skrzynce leżał już dyplom:multi: brawa wielkie dla Zarządu Głównego!!! ps.: niestety, mój listonosz też jest człowiekiem zdeczko niedelikatnym :angryy: i pognieciony dyplomik przeleży następne kilka tygodni pod paroma opasłymi encyklopediami... bo prasować go jakoś nie mam odwagi :evil_lol: Eurasierka -
może warto też zadzwonić na punkt graniczny - oni będą chyba najbardziej na bieżąco w tej kwestii...
-
[quote name='Błyskotka']Można prosić o stawkę Chow Chowów :cool3: .[/quote] [B][COLOR=navy][U]CHOW CHOW czarny, błękitny[/U][/COLOR][/B] [B]PSY[/B] [B]Klasa młodzieży[/B] [SIZE=1][B]714[/B] [/SIZE]Marwelon AKBAR [COLOR=darkred][B][U]CHOW CHOW rudy[/U][/B][/COLOR] [B]PSY[/B] [B]Klasa pośrednia[/B] [B][SIZE=1]715[/SIZE][/B] LIDER Mały Miś [B]Klasa otwarta[/B] [B][SIZE=1]716[/SIZE] [/B]OSKAR Chines [B]SUKI[/B] [B]Klasa pośrednia[/B] [B][SIZE=1]717[/SIZE][/B] LIZZI Duma Warmii [B]Klasa otwarta[/B] [B][SIZE=1]718[/SIZE][/B] OLGA z Pekińskiej Elity