-
Posts
368 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Eurasierka
-
No, dobrze, może się trochę zapędziłam :lol: ... Ale jakieś notki, wpisy dotyczące każdego szczenięcia byłyby bardzo cenne. Tym bardziej, że opowiadanie o każdym psie oddzielnie to nie to samo, co [B]solidne notatki[/B] - można sobie porównać, łatwiej "ogarnąć" całe towarzystwo. :p Poza tym, takie materiały byłyby [B]bardzo cenne dla dalszej hodowli[/B], może wykazałyby pewne tendencje?... kto wie, czy dyskusje na temat wpływu genów na psychikę nie nabrałyby rumieńców? pozdrawiam, Eurasierka
-
[quote name='julita104']ale ja za gotlieb dla yorkow dalabym max 2, myje bo myje ale zadna rewelacja. wlos szybko matowieje i nie rozczesuje sie latwo.[/quote][B]Julita[/B], niestety tak hm... "porąbana" ;) sierść, jak yorkowa, wymaga specjalnej pielęgnacji. Nie jest to odporna szata i trzeba ciągle wokół niej skakać, szczególnie, jeśli pies jest "wystawowy" :diabloti: ... nic dziwnego, że wymaga to kosmetyków z najwyższej półki.
-
[B]Gracjana[/B] O ile wiem, to właśnie po to jest rozpiska godzinowa :razz: aby nie ślęczeć godzinami pod ringiem ;) jeśli nie chcesz, to nie musisz przyjeżdżać wcześnie rano
-
[quote name='Mrzewinska']byle do rozrodu wybierac te, gdzie jest najwieksze prawdopobienstwo i silnej psychiki - odpowiedniej do wzorca rasy jasna - i doskonalego zdrowia.[/quote]A mnie się marzy oficjalne przeprowadzanie testów dla szczeniąt (np. Campbella) i wpisywanie wyników w kartę przeglądu miotu - idealną sytuacją byłoby też wpisywanie w metrykach zastrzeżenia [I][B]niehodowlany[/B][/I] nie tylko ze względu na wady eksterieru... co o tym sądzicie?
-
[quote name='shedow']uważam że to zależy też troche od pozycji w stadzie... poprcujcie nad tym. A tak na razie to łatwiej jest przywołaś psa kucając :)Gdyby zależało to od pozycji w stadzie (czytaj: pies podporządkowany = zawsze przychodzący na komendę :icon_roc: ) to nie miałabym problemów z przywołaniem. Nie ma lekko, psa trzeba przekonać, że warto przyjść - nawet, gdyby nie wiem na jak szarym końcu pozostawał w hierarchii :evil_lol: . shedow, masz pieska?...;)
-
[quote name='Agasia']Ja zawsze mam przy sobie na wystawie smakolyki i mala zabaweczke i dla mnie jest o podstawa przy wystawianiu[/quote]Przy sobie, to jednak nie to samo, co karmienie psa na ringu, prawda? ;) Przy sobie to nawet możesz mieć kilo zwyczajnej... :eviltong:
-
[quote name='AnkaW']Ja tylko raz spotkałam się z zakazem używania wszelkich zmakołyków i zachęt na wystawie.:roll: To było w tamtym roku na międzynarodówce w Warszawie. Pani przez megafony trąbiła że przyłąpanie na tym grozi wywaleniem z ringu :mad:[/quote]To w końcu jak to jest? Wolno, czy nie? Bo może słusznie podejrzewam, że zakaz jest, tyle tylko, że na większości wystaw nie pilnuje się takich "dopingów"?
-
[quote name='Margolcia 123']Dlaczego mój pies nie linieje jeszcze?Nawet mam wrażenie ,że przybyło mu siersci.[/quote]miłe złego początki... :diabloti: potem to będzie dopiero zbierania kłaków... hehe :diabloti: :lol:
-
[quote name='julita104']no otoz to trzeba by zidentyfikowac slowo mieszanka :eviltong: a ono bylo uzyte w pierwszym poscie. No i mam nadzieje ze takie mixy wlasnie nie beda wymyslane bo jak owce sklonowali, psa sklonowali to bog wie co jeszcze wymyslic potrafia[/quote][B]julitko[/B], w pierwszym poście dokładnie opisana jest ta metoda - po prostu przeczytaj sobie dokładnie raz jeszcze :eviltong: chyba przerabiałaś w szkole męskie i żeńskie gamety, co? ;) pozdrawiam, Eurasierka Metoda ta byłaby nieoceniona w przy pracy nad nową rasą - myślę, że utworzenie eurasiera zajęłoby znacznie mniej czasu, i kto wie?, może entuzjaści cieszyliby się tymi psami już w latach 60.?...:lol:
-
[quote name='diabelkowa']...ale wsadze jakas swojska kielbaske do kieszeni :))) teraz ide z moim malym na spacer zobaczymy co kielbaska zdzialadiabelkowa, i jak spacerek? moja sunia też jest bardzo chętna do przychodzenia na zawołanie, pod warunkiem, że nie ma w pobliżu psiaków do zabawy. :diabloti: Wówczas nie istnieje dla niej NIC... Pobiegnięcie do psa jest samonagradzające, niestety - jedyną metodą jest ponoć trzymanie psa tylko na lince i praca do skutku - jedno puszczenie luzem może zniwelować 2-3 miesiące takich szkoleń. W naszym przypadku linka nie do końca "zadziałała" - sunia doskonale wie, kiedy jest "na uwięzi" i wówczas odgrywa niewinnego aniołka - nie wyrywa do psa, tylko grzecznie wraca. To nas zmyliło. :evil_lol: Cały czas pracujemy nad przychodzeniem w obecności innych psów - jedyne, co do tej pory osiągnęłam: mała słucha się, mimo, że jest luzem, ale tylko w obrębie paru metrów ode mnie. Cóż - póki co - lepszy rydz, niż nic... ;)
-
[quote name='julita104']nie o to mi chodzi, ale o krycie -cytuję "mieszanką nasienia z dwóch psów". Po prostu tak z ciekawosci pytam o krycie mieszanka dwoch lub wiecej rodzajow plemnikow.[/quote]toć piszę przecież :evil_lol: co masz na myśli używając słowa [I][B]mieszanka[/B][/I] :evil_lol: ? chyba nie podejrzewasz, że szczenię po takim kryciu może posiadać materiał genetyczny dwóch ojców?
-
[quote name='julita104'] Ja generalnie uwazam pomysl za ciekawy, ciekawi mnie tylko czy jest prawdopodobienstwo wystapienia jakichs mutacji genetycznych przy takim miksowaniu?[/quote]Mutacji? :crazyeye: a co, plemniki się między sobą częściami wymienią? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
Coraz młodsi użytkownicy zaczynają interesować się hodowlą zamiast uczyć się o pszczółkach i kwiatkach, no, no, no... :ylsuper:
-
[B]Sylrwia[/B], może po prostu warto "zahaczyć" jakiegoś chętnego psiarza na wybieganie psiaków przed wpuszczeniem ich na ring?... ;)
-
[quote name='Mrzewinska']suka boi sie gazety, bo byla bita gazeta, a szczeniaki nie zobacza do opuszczenia gniazda jej reakcji na gazete, sytuacji z gazeta - to ona im tego akurat leku nie moze przekazac w zaden sposob. Ale zbytnia podatnosc i nieodpornosc na stres - tak.[/quote]Teraz jasne :p . A przy okazji - czy to oznacza, że normalnego psychicznie psa (nie super-twardziela, ale takiego normalnego przeciętniaka, stabilnego psychicznie) nie jest w stanie złamać żadne działanie z negatywnymi bodźcami? Mam na myśli sytuację, w której pies czuje wyraźne dyskomfort; pamięta i później stara się takich sytuacji unikać. Słyszałam na przykład od osoby układającej psich ratowników, że wrażliwość na dźwięki może być dość "wybiórcza" i niejednokrotnie widywała ONki rewelacyjne w testach na strzał, które przy odgłosach miażdżenia aluminiowej puszki wyraźnie reagowały strachem - to jak to w końcu jest?
-
[quote name='Nor(a)']Szczerze mówiąc nie ucze na smakołyki :roll: ..[/quote]Tak? A czym nagradzasz psiutka w czasie szkolenia? :cool1:
-
[quote name='Mrzewinska']Oczywiscie ze jesli pies np boi sie gazety w rece czlowieka, to on strachu przed gazeta nie przekaze swoim szczeniakom.[/quote]No nie zgodzę się z tym zdaniem. Uważam, że szczenięta są świetnymi obserwatorami i jeśli suka boi się gazety w ręku człowieka, to niestety, maluchy również będą odczuwały strach - jednak czy to będzie ucieczka, czy agresja ze strachu, czy znieruchomienie - to już zależy od osobniczych cech każdego z maluchów. Reakcje nabyte suki są niezmiernie ważne w kształtowaniu się psychiki szczeniąt. Nie tylko dziedziczenie się liczy.
-
Mam do Was pytanie: jakie metody stosujecie do zwrócenia na siebie większej uwagi pieska? czy są to smakołyki w kieszeni, czy może piszcząca piłka w ręku? jakie metody najlepiej sprawdzają się u waszych pupili? jakich sposobów nie wolno stosować - czy podawanie psu smakołyków jest dozwolone, czy też regulamin zakazuje takich metod? pozdrawiam, Eurasierka
-
[quote name='JASMIN']Eurasierka, a kąpałaś w samy szamponie czy nakładałaś też odżywkę?[/quote]Tylko sam szampon. Po dzisiejszym intensywnym spacerze (zabawy z psią koleżanką = sabra zapiaszczona, z paprochami na portkach, chorągiewkach i ogonie) mogę również powiedzieć, że szampon utrzymał strukturę włosa i wszystko łatwo z psa się osypało. Sierść nadal wygląda świeżo i czysto, nadal też miło i delikatnie pachnie.
-
Kąpiel odbyła się wczoraj wieczorem moje pierwsze wrażenia: [SIZE=1][B]minusy[/B][/SIZE] *słabo się pieni i rozprowadza, na całą sunię zużyłam około 3 łyżki stołowe szamponu *włos po wysuszeniu trochę się kładzie (nie jest nastroszony w miejscach, gdzie normalnie odstaje - ale na to pewnie trzeba poczekać 3-4 dni...) i jest wyraźnie bardziej miękki, niż naturalny [B][SIZE=1]plusy[/SIZE][/B] *nie powoduje zmiany barwy włosa, nie rozjaśnia; sierść zachowuje ten sam naturalny odcień *ułatwia rozczesywanie wilgotnej sierści (grzebień przechodzi łatwo przez mokry podszerstek) *łatwo się spłukuje *pies po wysuszeniu ładnie pachnie *sierść wygląda wyraźnie "świeżo" Gottlieb jest o.k., chociaż nie powala na kolana - w skali 0-10 dałabym mu 8. pozdrawiam, Eurasierka
-
Uważam, że wiele psiaków ma jakieś lęki czy obawy przed konkretnymi sytuacjami, przedmiotami itp - tyle tylko, że większość właścicieli niechętnie się do tego przyzna, lub w ogóle o tym głośno nie powie :eviltong:
-
Łódź, 6-7.05.2006 XIV Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych
Eurasierka replied to Malvina's topic in 2006
[quote name='UTAAP']I klawiaturka mi sie naprawila:loveu:[/quote]No, następnym razem, jak się denerwujesz, że nie możesz się dodzwonić do oddziału, to nie wal klawiaturą w telefon :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
[B]JASMIN[/B] piękny włos to nie tylko szampon... :cool1:
-
[B]Beata[/B] Pozdrowię na pewno :lol: ucieszy się z nowinek o Wermucie miło, że mnie pamiętasz :jumpie: * nie wiecie, czy jest [B]katalog powystawowy[/B] z Katowic? ciekawa jestem, czy były jakieś eurasiery, a jeśli tak, to które?
-
[quote name='BeataG']Z młodzieżowego championatu się cieszę, nigdy nie twierdziłam, że nie. :evil_lol:[/quote]Wooooow, Beata!!! Gratulacje dla Wermuta! :laola: pozdrawiam, Eurasierka [SIZE=1][B](ta od energicznej mamy z apetytem na belga :lol: )[/B][/SIZE]