Jump to content
Dogomania

Eurasierka

Members
  • Posts

    368
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Eurasierka

  1. [quote name='JustynaJK'][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/1001/tndsc01714kh4.jpg[/IMG][/quote] powaliło mnie tło na tym zdjęciu ;) jak ktoś się nie zna na rasach, to nie zobaczy fotki ze światowej wystawy, tylko gotowy materiał na "[B]Psy w potrzebie[/B]" :-D
  2. [quote name='Godelaine'] Jak dla mnie regulamin BARDZO liberalny. I gdzie hasło "elita" traci jakąkolwiek wartość.[/quote] [B][COLOR=DarkRed]weszłam sobie na stronkę PKPR i natknęłam się na taki tekst:[/COLOR] [/B][I]"Niektóre stowarzyszenia wydają szczeniętom metryki, które nie są tym samym co rodowód, a jedynie uprawniają do odpłatnego otrzymania rodowodu. [B]Metryka nie jest dokumentem międzynarodowym potwierdzającym w pełni rasowość psa[/B], ale jedynie dokumentem wewnętrznym konkretnego stowarzyszenia." :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: [/I]To rodowód PKPR jest automatycznie eksportowy? :diabloti:
  3. [quote name='Sylwia&westie']myję mu ząbki co 2 dni (nie zaczęsto?)[/quote]Na paście masz informację, z jaką częstotliwością zaleca się jej używać :cool1:
  4. chciałam zauważyć również, że w ZKwP jest przynajmniej porządny [B]regulamin[/B], a co masz w PKPR???... - "[B]zalecenia[/B]"... :shake:
  5. [quote name='coztego']Wszystkie koty to takie kamikadze? :evil_lol:[/quote]przecież każdy kot ma 7 żywotów :eviltong:
  6. [quote name='arinel'][B]Elita [/B]jest po matce która uzyskała ocene doskonałą (nie tylko bardzo dobrą) na min 3 wystawach od 2 różnych sędziów plus zaliczyla testy psychiczne i pozytywny wynik na dysplazje, czyli nie po matce z jakimiś tam punktami z przeglądu czy jakąś oceną z wystawy,[/quote] Arinel Piszesz o elicie - a jak to jest ze "[B]zwykłym[/B]" miotem - [SIZE=4][B]czy to, co napisałam, jest prawdą?[/B][/SIZE] - że "[COLOR=Black][COLOR=DarkRed][B] Hodowca musi TYLKO zgłosić miot i poddać szczenięta obowiązkowemu znakowaniu i przeglądowi miotu.[/B][COLOR=Black]" i do tego nie potrzeba ŻADNYCH WYSTAW ANI BADAŃ? [/COLOR][/COLOR][/COLOR]
  7. [quote name='KAŚKA'] Na przykład taki kwiatek : [U]Zaleca się[/U], aby hodowca: [FONT=Times New Roman][SIZE=4]1. nie krył suki częściej niż raz na 10 miesięcy oraz ograniczył ilość miotów uzyskanych od jednej suki do max. 7 w ciągu jej życia[/SIZE][/FONT][/quote]A co to konkretnie znaczy: ZALECA SIĘ... ? To znaczy, [B]oni radzą[/B], co najlepiej robić, ale [B]można się do tego nie stosować[/B]?! :crazyeye::shake::angryy:
  8. [quote name='Mokka']Ja mam prośbę o przybliżenie nam czym jest ACE. Nie mogę nigdzie znaleźć informacji na temat tej organizacji.[/quote] [B][SIZE=2] [/SIZE][/B][SIZE=2]ACE - [/SIZE][SIZE=2]Association Cynologique Européenne[/SIZE] (tutaj ich stronka: [URL]http://a.c.e.site.voila.fr/[/URL]) a tak gwoli wyjaśnienia odnośnie rodowodów - niestety, ktoś tu trafnie ujął tę kwestię "nie wszystko złoto, co się świeci" ;) [COLOR=Black][B]W Polskim Klubie Psa Rasowego wydawane są [COLOR=DarkRed]dwa rodzaje rodowodów[/COLOR].[/B] [B]Zwykły rodowód jest potwierdzeniem pochodzenia[/B], a zatem jeśli rodzice posiadają rodowody, to ich potomstwo również je otrzymuje. [COLOR=DarkRed][B] Hodowca musi TYLKO zgłosić miot i poddać szczenięta obowiązkowemu znakowaniu i przeglądowi miotu.[/B][/COLOR] [B]Drugi rodzaj rodowodów to tzw rodowody „elita”. Otrzymują je szczenięta z miotów pochodzących [COLOR=DarkRed]od rodziców, którzy spełnili dodatkowe wymagania i posiadają licencję hodowlaną[/COLOR].[/B] Dodatkowe wymagania to odpowiednia ilość punktów na przeglądzie hodowlanym lub osiągnięcia wystawowe, zaliczone testy psychiczne (dotyczy wszystkich ras) i prześwietlenia stawów biodrowych w kierunku dysplazji (dotyczy wybranych ras). Niestety, odbija się to bardzo na jakości psów hodowanych pod egidą PKPR - wystarczy przejrzeć fotki z wystaw, by się o tym przekonać :shake: [/COLOR]
  9. [quote name='tulasy']Nie wiem jak z robieniem sweterków ale na podusię zbiera można.My mamy 3 poduszeczki z naszego pierwszego szpica Harrego. Uważajcie z praniem bo strasznie sie zbija i trzeba rozrywac po kawałeczku z całego kłębu.[/quote]Basiu, razem z podusiami włóż do pralki piłkę tenisową - świetnie rozbije wkład przy wirowaniu i nie trzeba będzie później męczyć się z "ręczną robotą" a tu coś ode mnie: Sabra jesienią nabrała pięknej gęstej sierści... ostatnio jednak zmieniła zdanie co do pogody ... :diabloti: ... wyniki można podziwiać poniżej :cool1: [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/siersc02.gif[/IMG] [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/siersc01.gif[/IMG] ciekawa jestem, po ilu sezonach grzewczych miałabym wkładzik na ciepłą kołderkę :cool3: daję słowo, że to, co widać na zdjęciach, wyczesałam podczas jednej 40-min. sesji :)
  10. Zacznij puszczać psa luzem, ale w kagańcu. Nie dobierze się do paskudztwa (100% niezjadalności - czyli nie ma samonagradzającego się nieposłuszeństwa ;) ), a ty będziesz mogła spokojnie go przywołać do siebie i nagrodzić.
  11. [quote name='Marta i Wika']Jak przyjdzie, super nagroda. Jeśli wiesz lub podejrzewasz, że nie przyjdzie, nie wołaj.[/quote]Przerabiałam to. Efekt: moja sucz nauczyła się, że jak coś ciekawego dzieje się w okolicy, to pańcia i tak po nią pójdzie, ewentualnie nie zawoła, ale poczeka cierpliwie za drzewem albo za winklem bloku :diabloti:
  12. [quote name='Nelek']2 dni temu, gdy [B]zaczeły wiać silne wiatry[/B], chciałam wpuścić psa do domu, lecz [B]gdy tylko otworzyłam drzwi pies skulił się[/B] i uciekł do budy[/quote] Psiak ewidentnie reaguje lękowo - coś musiało go w związku z drzwiami mocno wystraszyć. Możliwe, że drzwi wejściowe trzasnęły kilka razy w obecności psa (przeciąg, silny podmuch?). Poobserwuj, czy pies obawia się przechodzić obok drzwi wejściowych - wyjdź do niego i spróbuj pobawić się z nim stopniowo przybliżając się do drzwi. A może ktoś niechcący uderzył psa drzwiami wejściowymi - otwierając je?...
  13. No, dobra. Mogę już napisać z pełną odpowiedzialnością :eviltong: [B]Sabra siada, waruje, zatrzymuje się na hasła wydawane z pewnej odległości[/B] :multi: - oczywiście w "spokojnym" otoczeniu :roll: trochę to trwało, bo mogłyśmy sobie ćwiczyć wyłącznie w weekendy :oops:, więc tak naprawdę mamy za sobą dopiero kilka "sesji" :oops: - ale najważniejsze, że odrobinę poprawiła się "komunikacja" na odległość w obecności psich rozpraszaczy :lol:, tzn. wyraźnie widać, że Sabra zaczęła zwracać uwagę na fakt, że coś do niej mówię w takiej sytuacji - i łatwiej rezygnuje z pobiegnięcia do przedmiotu zainteresowania, jeśli bodziec nie jest zbyt silny z pewnością pozytywnie na posłuszeństwo wpłynęło również wzbogacenie zabaw [B]ze mną[/B] - kupiłam piłeczkę na sznurku :cool3: - oczywiście, już się martwię, że w ten sposób rozbudzam jeszcze bardzciej zapędy łowieckie małej, ale co tam :evil_lol: zabawa jest przednia :eviltong: pozdrawiam wszystkich borykających się z zagadnieniem PRZYWOŁANIA :evil_lol:
  14. [quote name='bety']No właśnie mi też w niczym nie przypomina szarpka. Według mnie bliższy jest mu chow-chow. :lol:[/quote]nie obrażaj chow-chow'a :eviltong: ta paskuda na zdjęciu wygląda jak krzyżówka buldożka fr. ze staffikiem :evil_lol:
  15. [quote name='Eurasierka']Trzymam kciuki za sunię :placz: - a swoją drogą, mam nadzieję, że gdy koleżance jedna z piersi zrobi się większa od drugiej, to mąż też wymieni sobie tę panienkę na lepszy model :diabloti:[/quote]Tak się zreflektowałam poniewczasie, że może koleżanka ma hodowlę i to jej dziewczynka z ostatniego miotu :oops:
  16. [quote name='SAWA']Słuchajcie moja koleżanka ma do oddania za darmo suczkę ONkę z doskonałym rodowodem .Jest to chyba 8 miesięczna ,albo troszkę starsza.Nie stanęło jej ucho i dlatego ją oddaje. Może znacie kogos kto by chciał .Suczka ma doskonały charakter i jest bardzo ładna.[/quote]Trzymam kciuki za sunię :placz: - a swoją drogą, mam nadzieję, że gdy koleżance jedna z piersi zrobi się większa od drugiej, to mąż też wymieni sobie tę panienkę na lepszy model :diabloti:
  17. ...nie wiem, skąd i komu "urodził się" ten [I][B]ojrazir[/B] [/I]ale na pewno nie jest to poprawna niemiecka wymowa :lol: - idąc tym tokiem myślenia, jak sądzicie, jak Niemcy mówiliby na Europę albo na kurs euro? [I][B]Ojrope[/B] [/I]i [B][I]ojro[/I][/B]? :roflt: pozdr Eurasierka [SIZE=1](dawn. MALWINKA)[/SIZE]
  18. [quote name='basia']Czy możecie mi powiedzieć jakiej rasy jest ten piesek? [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/6274/niewiem05rk5.jpg[/IMG][/quote] [SIZE=4]To jest EURASIER [/SIZE][B][SIZE=4][COLOR=Red]na 100%[/COLOR][/SIZE] :lol: [/B]a tutaj foteczka zrobiona przeze mnie - zobaczcie pierwszą suczkę z lewej :cool3:: [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/WORDpoznan2006/suczki-08.jpg[/IMG]
  19. Moja sunia zniszczyła kilka razy posłanie zaraz po tym, jak ją kupiliśmy. Była już podrośniętą panienką (6 i 1/2 mies.) i odreagowywała w ten sposób nową sytuację. No, ale to było gryzienie i rozszarpywanie, nie zaś drapanie... Czasem drapnie sobie obecne posłanko - w miejscu, gdzie np. został zapach jakiegoś smakołyka (pozostałości po wędzonej kurzej łapce) itp.
  20. [quote name='tkacka']...nie mylcie hodowli z mnozeniem...to zdecydowanie nie to samo...[/quote] tak, jak pisałam: hodowla z prawdziwego zdarzenia - to zapewnienie szczeniętom odpowiedniego materiału genetycznego (poprzez przemyślane krycia) ale również przygotowanie im odpowiednich warunków i opieki - zarówno dla matki szczeniąt, jak i dla miotu, a później zapewnienie maluszkom odpowiednich opiekunów. Według mnie hodowlą nie można nazywać ani miejsc, gdzie rozmnażane są osobniki nie spełniające odpowiednich kryteriów określonych przez ZKwP, ale też nie jest hodowlą miejsce, gdzie - mimo najlepszego, legalnego krycia - szczenięta odchowywane są w niewłaściwych warunkach dla ich rozwoju fizycznego i psychicznego. Chcę powiedzieć, że nie wystarczy mieć super-suczkę ze wszelkimi uprawnieniami i pojechać na krycie do idealnego dla niej reproduktora. Prawdziwa hodowla to coś znacznie więcej, niż tylko trafny dobór osobników i późniejsze oglądanie swoich miotów na wystawach. Prawdziwa hodowla = prawdziwa jakość - i chodzi mi nie tylko o cechy eksterierowe, lecz w równym stopniu o charakter psów, ich predyspozycje oraz o odpowiednie przygotowanie ich do życia z człowiekiem.
  21. [quote name='BeataG']Ale niestety jestem chyba jedyną osobą, ktora to robi. :angryy:[/quote] Niekoniecznie :eviltong: Na Starym Mokotowie widuję dziewczynę z czarnym dogiem niemieckim, która także sprząta. A jest po czym. :evil_lol: Kiedyś położyła taki słusznej wielkości pakunek na czubku przepełnionego kosza na śmieci - to był dopiero widok! :lol:
  22. [quote name='KAŚKA'] A teraz można rozpocząć dyskusję nad pojęciem "szczęśliwy pies".[/quote]Chyba jednak nie warto, bo widać masz zły dzień ;) :eviltong: może kiedy indziej :evil_lol:
  23. Mam mieszane uczucia odnośnie ogłoszeń o sprzedaży zwierząt na allegro. Natomiast gdy szukałam psa dla siebie, nawet nie przyszło mi do głowy zaglądać na allegro. Hodowli szukałam głównie w katalogach wystawowych i w oddziałach ZKwP, a w necie i na wystawach sprawdzałam informacje o rasie.
  24. [quote name='KAŚKA']Nie wiem dlaczego uważasz, że satysfakcję hodowcy dają tylko i wyłącznie wystawy.[/quote]No właśnie tak nie uważam. Słowa o wystawach i oglądaniu swoich miotów na ringu padły w twojej wypowiedzi i dlatego odpowiedziałam, że nie tędy droga :lol: . Uważam, że najważniejsze są zdrowe fizycznie i psychicznie, pięknie zbudowane [B]szczęśliwe[/B] psy i szczęśliwi, zadowoleni z nich właściciele. [quote name='KAŚKA'] Jeśli ktoś kocha psy i się nimi pasjonuje wyszukuje odpowiednich domów dla swych pupili. To jest imperatyw. I to jest tak oczywiste, że nie ma potrzeby o tym pisać.[/quote]Niestety, to dla wielu nie jest właśnie tak oczywiste - stąd w ogóle podjęcie przeze mnie tej kwestii. Gdyby to było tak oczywiste, jak piszesz - nie mielibyśmy problemów z "hodowcami" [SIZE=1](cudzysłów zamierzony!)[/SIZE] w obrębie ZKwP. działającymi całkowicie legalnie, o zgrozo. :shake:
  25. Widać mamy nieco odmienne podejście do definicji słowa "pasjonat" :eviltong: Dla mnie to jest taka osoba, dla której priorytetem jest dobro psów ukochanej rasy. Dbałość o to, by zdrowe, jak najlepsze fizycznie i psychicznie szczenięta, odpowiednio przygotowane do życia w naszej cywilizacji, trafiły [B]w odpowiednie ręce[/B]; by miały szczęśliwe życie. Miło, gdy najlepsze z nich trafią na ringi wystawowe - ale uważam, że nie wolno na tym opierać swojej pracy hodowlanej, nie tędy droga.
×
×
  • Create New...