Jump to content
Dogomania

Eurasierka

Members
  • Posts

    368
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Eurasierka

  1. Figa ma tylko parę dni na znalezienie domku!!! :placz::placz::placz: Póki co, jest żywiołową, cudowną sześciomiesięczną sunią, która nie wie, co to życie za kratami schroniska. Kto ją pokocha?
  2. my też jedziemy :lol: to będzie nasz [B]pierwszy raz[/B] w klasie otwartej :eviltong: mam nadzieję spotkać starych (a może też i nowych? :lol:) znajomych i nasycić oczy widokiem pięknych piesków :loveu:
  3. [quote name='Kate I Luka']Znajomy poszukuje szczniaka ONka, może być mix. Ale ogólnie chodzi o małego psa. Dobre warunki - mieszanie w bloku, ale duże, stale ktoś w domu, itd... Gdybyscie mieli takiego - prosze o info lub pw. Z góry dzięki. Kate i Luka a ja tu mam sunię - młodziutka (tylko 6 miesięcy) i pachnąca (nigdy nie była w schronisku, teraz wisi nad nią widmo schronu) obecnie na tymczasie u Dieguli: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=41207
  4. [quote name='alantani']Bardzo dziękuję obu Paniom za cenne wskazówki:lol: Pozdrawiam!! a musi być koniecznie rasowy piesek? Mamy tu np. sunię 6-cio miesięczną, szukającą domku. Jeśli ten przyszły domownik nie koniecznie ma biegać na zajęcia z tropienia itp., to może dać domek jednemu z psiaków w potrzebie? tutaj LINK do tematu przepraszam MUSIAŁAM spytać :-( :oops:
  5. Diegula, z kotami sunia nie miała nigdy do czynienia. Nawet na spacerach żadnego jak dotąd nie spotkała. Nie mam pojęcia, jak może zareagować. Jeśli koty są stanowcze, to raczej powinna omijać je po pierwszej próbie z daleka, ale to oczywiście tylko moje nędzne przypuszczenia. Sunia nie jest po sterylce. zaraz zmieniam tekst w temacie... :placz:
  6. Eurasierka

    Akity Baby:)

    [quote name='Matagi'] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img250.imageshack.us/img250/5619/pict0279uo5.jpg[/IMG][/URL] a po dobrze wykonanej pracy czas na relax i drzemkę...:evil_lol: :diabloti:[/quote] :loveu: a ile kosztuje wypożyczenie takiej maszynki do pielenia w ogródku?... :evil_lol:
  7. Eurasierka

    Akity Baby:)

    [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img470.imageshack.us/img470/6449/dziwadoan0.jpg[/IMG][/URL] podejście drugie: Dunker (gończy norweski) :razz: :razz: ?? (niebieskie oczy, kropki na grzbiecie)
  8. Eurasierka

    Akity Baby:)

    [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img470.imageshack.us/img470/6449/dziwadoan0.jpg[/IMG][/URL] gończy... yyyy... francuski?... :razz:
  9. [quote name='Folka'] codziennie cwiczymy w bardzo rozpraszajacych miejscach.Zazwyczaj sa to alejki gdzie jest od cholery psow strozojacych.Tam cwiczymy do mnie , rownaj = kontakt wzrokowy i rozne badziewia ;) I jeszcze podsycam atmosfere dajac jej sie powachac i pobawic przez ogrodzenie z psami i w najlpszych momentach wołam ja do siebie albo przy tym ogrodzeniu cwiczymy rownaj ;) musimy nauczyc sie cwiczyc przy najgorszych warunkach , bo nigdy nie wiadomo co sie moze zdarzyc na zawodach agility ;)Folka, jesteś geniuszem :ylsuper:
  10. [B]nikusia[/B] Sunia miała przez większość czasu kontakt z dwójką dzieci - rocznym i czteroletnim. Bez najmniejszych problemów :lol:.
  11. Folka czy ta ślicznota, co tam skacze u ciebie w avatarku agility, to jest haszczak?! :crazyeye::loveu: aaaaa... ja tez kcem taki kontakt z piesem mieć!!!;) :placz:
  12. [quote name='nikusia']Słuchajcie- marne szanse- ale jednak... szukam domku, państwo mają się zastanowić. Tyle że są z Łodzi. Ale nie wiadomo. Będę wiedzieć po 17-stej... Oby się udało... przecież nie może trafić do schroniska...[/quote][B]nikusia[/B] trzymam kciuki :multi: jakby co, to będziemy myśleć, co z transportem - w końcu Łódź niedaleko od Warszawy :lol: nie powinno być większego problemu, prawda? sunia jest w Warszawie, w bloku łagodna przylepka, nauczona czystości boshhhh... jak trafi do schroniska, to przepadło :-( - przynajmniej 2 miesiące "w plecy" będą!!! :placz: [SIZE=4][B]Ona ma dopiero 6 miesięcy![/B][/SIZE] [B] teraz jest idealny czas na znalezienie domku![/B] ja swoją sunię wzięłam w wieku 6 i pół mies. - i idealnie się zaklimatyzowała...
  13. [B]tak wyglądała na początku - ach, gdyby już wtedy trafiła na dogomanię...[/B] :shake: [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/c.jpg[/IMG] [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/b.jpg[/IMG] [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/a.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/2.jpg[/IMG] [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/3.jpg[/IMG] [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/1.jpg[/IMG]
  15. Eurasierka

    Akity Baby:)

    Ja też dziękuję za zaproszenie do tematu :lol: fotki super!!! no i wiesz pewnie, czego najbardziej zazdroszczę :eviltong: ach, te charakterki pt. "świat do nas należy" :cool3: - to jest to, co lubię najbardziej :loveu:
  16. [COLOR=darkred][B]****[/B][/COLOR] [COLOR=darkred][B][COLOR=darkred]najnowsze informacje (27-lutego-2007): Figa wciąż szuka domu !!! [/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred]mamy czas tylko do 8 marca !!![/COLOR][/B] [/COLOR]tu jest ogłoszenie do ściągnięcia- rozwieście w swojej okolicy... [URL]http://img.photobucket.com/albums/v230/ultravioletx/figaplakat2.jpg[/URL] kontakt: tel. 0509 119 994 [EMAIL="wawrzeniecka@gmail.com"]wawrzeniecka@gmail.com[/EMAIL] [COLOR=darkred][B]****[/B][/COLOR] [COLOR=darkred][B][SIZE=5]potrzebne pieniążki na hotelik !!![/SIZE][/B][/COLOR] [SIZE=5]Skarpetka Figi to [COLOR=red][B]FigaWawaHotel[/B][/COLOR][/SIZE] [B][COLOR=darkred][COLOR=black]___________________________________________________[/COLOR][/COLOR][/B] [COLOR=darkred][B]PROSIMY O POMOC![/B][/COLOR] oto fotki suni: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v230/ultravioletx/P2020005.jpg[/IMG] [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/Figa2.jpg[/IMG] proszę, jak pięknie umiem się zachowywać na smyczy! [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/figa-spacer6.gif[/IMG] a teraz troszkę zabawy poproszę! [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/figa-spacer1.gif[/IMG] goń mnie, goń mnie! [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/figa-spacer2.gif[/IMG] ale fajnie! [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/figa-spacer7.gif[/IMG] ooo, czy to patyczek?! [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/figa-spacer4.gif[/IMG] zaraz przerobię go na wiórki! [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/figa-spacer3.gif[/IMG] [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/figa-spacer5.gif[/IMG] suczka została znaleziona około 2 miesiące temu na Dolnym Mokotowie była przywiązana do drzewa i pozostawiona tymczasowi opiekunowie cały czas starali się bezskutecznie znaleźć jej nowy domek (nie mają netu) Figa przebywała u Dieguli na tymczasie [B]w Warszawie[/B] [B]obecnie mieszka w hoteliku pod Warszawą - [COLOR=red]wykupiony tylko do 8 marca !!![/COLOR][/B]
  17. [B]FigabaS[/B] największą frajdą i nagrodą dla Sabry jest kontakt z innymi psami wykorzystywałam tę nagrodę w nauce - i sunia bez problemów zawsze słucha się, gdy jest bezpośrednio przy mnie (gdy idzie przy nodze bez smyczy, można ją nawet powstrzymać przed ruszeniem za dostrzeżonym kotem, przebiegającym drogę) pozostaje mi chyba tylko żmudne, stopniowe "rozsuwanie" tej odległości ode mnie :roll: i nagradzanie wydawaniem pozwolenia na pobiegnięcie do psa (linka jest nieskuteczna, bo spryciara wówczas doskonale wie, że nie jest "luzem" :evil_lol:) jakiś czas temu uczyłam ją siadów i warowań na odległość to trochę diabelski plan - nagradzać czymś, co stanowi piętę achillesową naszych spacerów :razz: ale może faktycznie się uda?... wypróbuję :lol: pozdrawiam, Eurasierka
  18. Nie wiem, jak to najczytelniej ująć... Ona nie jest spragniona kontaktu ze mną non stop, więc nie mogę budować nagród na tej podstawie (pochwały, głaskanie itp). Gdyby miała w sobie chęć współpracy, to praca z nią byłaby "bułką z masłem" :lol: Mój poprzedni pies na jedno słowo zachęty leciał w podskokach z nadzieją na zabawę, na kontakt. Sabra jest zupełnie inna. Nigdy nie wiadomo, w którym momencie spaceru zniknie nagle w krzakach, głucha na wołanie (bo akurat smakołyki nie są w stanie w tym momencie przebić atrakcyjnością czegoś-tam...). Kliker też dość długo był w użyciu - dzięki niemu nauczyłam swoją sunię bawić się piłką, skupiać na mnie uwagę itp. Tyle tylko, że to wciąż są dla Sabry "zajęcia", zabawa - i gdy chowam kliker, ona wraca do swoich spraw. Powoli kończą mi się pomysły i zaczynam wątpić w to, że znajdę sposób na zmotywowanie swojej suni - a właściwie, to wystarczyłoby mi, gdybym nareszcie mogła mieć do niej 100% zaufanie, że nie poleci gdzieś nagle samowolnie... że wówczas, gdy będę tego potrzebować, ona się posłucha. I żeby nie było, że się uskarżam... Sabra rewelacyjnie się uczy, jest bardzo mądrą sunią. Ma dni, kiedy cudownie reaguje na wszystko, co się do niej mówi. Ale nigdy nie wiadomo, kiedy nagle zrobi focha - i już jest nie ten pies...
  19. [quote name='Justa']ja po prostu wydłubuje psinie lód z pomiędzy opuszek. ona już się nawet nauczyła nadstawiać łapkę w którą jej się wbiło białe paskudztwo :cool3: a wazelina to chroni raczej przed solą na chodniku, coby opuszki nie pękały.[/quote]mojej suni śnieg wbity w łapy zupełnie nie przeszkadza. a po spacerze - obowiązkowo miednica z letnią wodą i miękka pielucha. Wydłubywanie zajęłoby mi chyba ze 20 minut :lol:
  20. Oczywiście, że przerywam zadania w momencie, kiedy Sabra jest "rozkręcona". Problem jednak polega na tym, że sunia wyraźnie wykonuje moje polecenia oczekując nagrody - przypomina to sytuację, w której właściciel stoi przed psem z pełną miską w ręce - pies, widząc to, wykonuje z animuszem absolutnie wszystko, co mu się poleci. W chwili, gdy Sabra widzi, że "kończę zajęcia" - próbuje gwałtownie zwrócić na siebie moją uwagę (oferując siady, warowania, podawanie łapy itp trącając co chwila kieszeń, w której są dla niej smakołyki). [B]Gdy orientuje się, że już w tej chwili nie dostanie więcej nagród, kompletnie traci mną zainteresowanie. [/B] Dlatego napisałam o łapówce - mojej suce jest bez różnicy, czy trzymam jej przed nosem nagrodę, czy mam ją w kieszeni. Ona wie, że mam dla niej coś dobrego i dam jej to za dobre wykonanie polecenia. No i niestety, ona nie jest z tych psów, co otrzymają nagrodę i za 5 sekund zapominają, że przewodnik ma jeszcze na pewno coś dobrego dla nich. Kiedyś wyszłam w kurtce na balkon coś zanieść. Sabra ze mną. Za ładny siad (na komendę) dałam jej z kieszeni herbatniczka. I co suka zrobiła parę dni później w takich samych okolicznościach? Zaczęła trącać nosem kieszeń kurtki, siadać, podawać łapę. Nadmienię, że wcześniej także wychodziłam w kurtce na balkon i suka oczywiście ze mną - ale niczego tam nie polecałam i nie nagradzałam. Wszystko to jest dla mnie frustrujące. Bo wiem, że z tego problemu mogłabym zrobić atut - i lepiej pracować z Sabrą, wykorzystując jej świetną pamięć i umiejętność kojarzenia faktów. Ale nie wiem, jak to zrobić. :cry:
  21. widocznie bucik był w nieodpowiednim rozmiarze- pewnie był większy, aby zmieściła się i łapa, i opatrunek :eviltong:
  22. A ja mam problem z łapówkarstwem. :eviltong: Wkopałam się po uszy i nie wiem, jak to odkręcić. Zaczyna się od smakołyka-nagrody - i wówczas Sabra dostaje [I]schizo[/I]. Nic już się nie liczy, tylko nagroda - można wtedy z sunią zrobić wszystko. No i, niestety, dałam się na to złapać kilka razy (chce pracować! hurra!) - i wykorzystywałam natychmiast te jej chwile entuzjazmu na różne zostawania, aporty, warowania itp. Problem polega na tym, że to ona wybiera, kiedy się posłucha i dostanie ode mnie nagrodę. Najczęściej przypomina to bloki programowe pt.: "Teraz przez 10 minut udaję posłusznego, chętnego do pracy psiaka". A następne 10 minut mam swoją pańcię w d...... . I to już z posłuszeństwem nie ma nic wspólnego. No i co ja mam zrobić? :placz:
  23. psy biegające w zaprzęgu jakoś ich nie gubią 8-)
  24. Można poszukać ochraniaczy na psie łapy - takich, jakie swoim psom zaprzęgowym zakładają maszerzy. Myślę, że to jedyny 100% skuteczny sposób :lol:
  25. Puma ma do pokonania 2 piętra, więc pewnie nie będzie tak źle. Pozostał jeszcze problem znalezienia sklepu, w którym jest odpowiednio duży wybór kagańców. Niestety, z tym bywa dość marnie - ja swojej suni długo szukałam odpowiedniego, aż w końcu pomogła mi "moja" hodowczyni :lol: A kaganiec potrzebny jest jak najszybciej, bo z niuni prawdziwy odkurzacz - i mimo, iż jest oczywiście na smyczy, to nie zawsze da się zapobiec "przekąsce" - którą bywają nawet źdźbła trawy... :shake:
×
×
  • Create New...