-
Posts
1201 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Izabella Hossa
-
Moje kochane tymczasy-pomoc na karmę potrzebna !
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
kontakt potrzebny do ogłoszeń Tel 503 082 952, [email]izabellah@wp.pl[/email] -
Moje kochane tymczasy-pomoc na karmę potrzebna !
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
ha ha ha ,ale smieszne No , ale już są banerki i inne różne. I tak ktoś da im nowe imiona. (Moja siostrzenica nazwała czarnego Czarli, a pręguska Mori) Jak chcecie, mnie się już wena twórcza wykańcza. -
Moje kochane tymczasy-pomoc na karmę potrzebna !
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Uzupełniłam troszke str.1 Warto trochę zmienić opis chłopaków, Placek już prawie się nie boi, Jacus również. Obydwaj jeszcze kiepsko chodzą na smyczy, ale da się wyjść na długi spacer. Wobec ludzi już w ogóle nie ma w nich lęku ,cieszą się do wszystkich jak głupole. Placek udaje bojaźliwego, ale jest typem takiego co szuka guza :evil_lol:najpierw sie stawia do psów , a potem z płaczem biegnie do mnie opowiedziec jaki to on jest biedny, a one te wszystkie złe psy go maltretują. Jacuś jest bardzo przyjazny, choć lubi pogonić Placka przy misce. bez mojego niejednokrotnego wtargnięcia między dwie miski Placek by chodził głodny, no i takie tam zwyczajne psie zatargi. Jaculek pięknie śpi na posłaniu, czasem lubi na fotelu, ale jeśli mówię zejdź bez protestu to robi.Gdy niosę miske cierpliwie czeka , mówie siad i stawiam miskę. Natomiast ten "biedny, malutki" Placuś ma wybiórczą głuchotę, w nocy po cichu wkrada się do łóżka i udaje ,ze nie słyszy i nie widzi mojego sprzeciwu, gdy przychodzi pora karmienia skacze jak świrek , aby wyżej i wyżej dostać się do miski , a gdy mówię siad ,hmmm Placek sobie pewnie myśli- ciekawe o co tej kobiecie chodzi ?:lol: Jednak właśnie to jest w nim ujmujace za serce. Takie dwa śmieszne gamonie :loveu: -
Moje kochane tymczasy-pomoc na karmę potrzebna !
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
O rany jestem w szoku :lol: Przestałam tu zaglądać , bo już zwątpiłam, co tak sama będę tu do siebie pisała, a tu nagle.........no ,no wybaczcie,że zwątpiłam :oops: Dzięki za pomoc :loveu: Zabieram się za zdjęcia. Banerek jest piękny :multi: -
[IMG]http://img293.imageshack.us/img293/4568/1003142he0.jpg[/IMG] Kubuś [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/6351/1003145gt9.jpg[/IMG] [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/4759/1003152ea2.jpg[/IMG] Kubuś dostał na odrobaczenie i na wszystko co na nim siedziało pchły kleszcze... [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/254/1003151gr5.jpg[/IMG] I Lira ,oraz jej "jedzonko" :angryy: miski i normalne jedzenie ma ode mnie, dla jasności ,długi łańcuch dzięki mnie i jako taki porządek też, bo wcześniej wciąż wpadała na jakieś graty :shake: [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/2673/1003150gl3.jpg[/IMG] [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/7569/p1050393hu6.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img512.imageshack.us/img512/9302/1003140kv3.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/2508/1003139yu7.jpg[/IMG] Poniżej widać szczeniaczka :shake: [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/4373/1003154kq6.jpg[/IMG] [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/7870/1003141zb9.jpg[/IMG] "jedzonko" malucha -sałatka z porem i kukurydzą :angryy: [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/2941/1003147um7.jpg[/IMG]
-
:angryy: Ja tu szykuje się do zabrania suki , a tam kolejny szczeniak ( nie jej), mały wystraszony piesek w klatce na kury ,a w misce namoczona bułka. Tak się wkur....że gdybym go zastała walnęłabym go w pysk. Dopiero zapłaciłam rachunek u Weta za leczenie Liry. Sądziłam,że rozmawiam z normalnym człowiekiem. Uzgodniliśmy,ze zabieram Lirę i jest to jego ostatni pies. Teraz musze zrobić dym raz ,a dobrze, zabranie suki i kolejnego malucha niczego tu nie zmieni.:angryy:
-
Dziewczynka szuka swojego psa
Izabella Hossa replied to Hundehilfe Polen's topic in Już w nowym domu
Dalej szukamy [url=http://www.forum.rottweiler.sky.pl/viewtopic.php?t=2763&postdays=0&postorder=asc&start=0]SOS Rottweiler :: Zobacz temat - Nietypowy temat - dziewczynka szuka swojego psa!!![/url] -
Piekny jest i żyje, a to już cud :loveu: Ps. W schronie w Kutnie jest bida Pekińczyk Tak napisała dziewczyna , która tam była. Wracała pociągiem z bojażliwym Rottkiem ,niewiele mogła zrobić. "I jest tam też młoda sunia rasy pekińczyk, strasznie piszczała - mój mały wyrzut sumienia, bo nie mogłam zabrać dwójki na raz. Może znacie kogoś kto pomaga tej rasie. Jej też bardzo potrzebny dom. To takie małe i delikatne stworzenie [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/images/smiles/smutasek4.gif[/IMG] " ................................................................................................. Do Kutna trafiają psy np. z Gminy Babice.
-
Trzy dni leżała na placu zabaw skopana i pobita . ma dom
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
sati , Twoja wpłata dotarła. Dziękuje :loveu: -
Trzy dni leżała na placu zabaw skopana i pobita . ma dom
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Dziękuje za pomoc i wsparcie :loveu: dusje Twoja pomoc równiez dotarła,dziękuje :loveu: (czyli na plus 10 euro od dusje) Nieśmiało donoszę,że Myszka jest w domu tymczasowym i póki co zachowuje sie całkiem normalnie, akceptuje sunie tymczasowych opiekunów -bardzo przyjazną Basetkę .Myszka tuli się do wszystkich i chętnie wdrapuje się na kolanka. Zobaczymy jak sytuacja dalej będzie się rozwijać. Domku docelowego ,najlepszego nadal szukamy... no i ten rachunek. -
Trzy dni leżała na placu zabaw skopana i pobita . ma dom
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Dziekujemy :loveu: -
Roni-przeżył w piekle-Krężel k/Chynowa. ma dom
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Roni na spacerze wz hoteliku w którym oczekuje na swój własny dom. (zdj. przeklejone z Forum rottka.pl) [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/8082/roniae2.jpg[/IMG] [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/1327/roniqu8.jpg[/IMG] -
Roni-przeżył w piekle-Krężel k/Chynowa. ma dom
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Roni ma już dobre wyniki badań, jest odkarmiony, wykastrowany i bardzo wesoły. Już się nie boi wręcz czerpie wielką radość z kontaktu z człowiekiem ,domaga się pieszczot, jest wart najlepszego domu z kochającymi ludźmi. To wspaniały przyjazny pies, który okazuje swą wdzięczność za podarowaną mu troskę. Na zawsze zostanie w moim sercu. Jestem ogromnie wdzięczna Pani Doktor z kliniki na ul.Tatarkiewicza,oraz wszystkim, którzy starali sie by Roni poczuł się jak w domu, bezpieczny i kochany. Samego Roni'ego chcę ogromnie pochwalić za to jak bardzo był grzeczny w klinice ,nigdy nie przeszkadzał w pracy Lekarzom, choć to młody i bardzo żywiołowy pies.Zawsze siedział cichutko i spokojnie czekał na swój spacer. Skarb i ideał . Roni obecnie przebywa w zaprzyjaźnionym hoteliku pod opieką wolontariuszy Pomorskiej Fundacji Rottka. Wszystkim darczyńcom niezmiernie dziękuje za pomoc finansową potrzebną na leczenie i opiekę dla Roni'ego, szczególnie osobom, które odpowiedziały na apel o pomoc Roni'emu na str. [URL="http://www.psy.warszawa.pl"]www.psy.warszawa.pl[/URL], oraz Forumowiczom ze str. [URL="http://www.forum.rottweiler.sky.pl"]www.forum.rottweiler.sky.pl[/URL], oraz [URL="http://www.rottka.pl"]www.rottka.pl[/URL] -
Sunia ma się dobrze, pomijając smutek samotności jaki jej doskwiera, niestety wszystko znów oddaliło się w czasie. Moja sunia zachorowała, dniami i nocami jestem przy niej, dlatego sterylka suni z łańcucha znów się oddaliła. Zrobie wszystko by już w tym tygodniu była po operacji, jedyny problem to to ,że nie mam jej gdzie umieścić po sterylizacji na czas gojenia,niestety brak funduszy .Może ktoś mógłby dać jej dom tymczasowy na jedyne 7 dni ? Nazwałam ją Lira, jej "Pan" nazywa ją Kibol :shake: facet jest walnięty.
-
Trzy dni leżała na placu zabaw skopana i pobita . ma dom
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Na Tatarkiewicz i tak zawsze jesteśmy liczone ulgowo, za co jesteśmy bardzo wdzięczne. Sunia "mieszka "tam od początku, pomyślałam,ze wezmę ją do domu na kilka dni ze względu na nią samą , ale i po to by ograniczyć wydatki, niestety sprawa się komplikuje, bo moja suka choruje,mam dwa tymczasy i jeszcze jednego swojego psa. Tymczasowy Jacek jest właśnie po operacji, a ta malutka sunia potrzebuje socjalizacji i spokoju. Dlatego wraca do kliniki,tam ma swój kącik i chętnych do spacerków, a Was błagam o ogłoszenia i szukanie domu choć tymczasowego. -
Trzy dni leżała na placu zabaw skopana i pobita . ma dom
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Tekst można zmienić, scarlet dziękuje. Zdjęcia zrobi lulka, ja nie dam rady. Dziękuje za każdą formę pomocy.