-
Posts
1201 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Izabella Hossa
-
Black Velvet, ofiara Krężela. Ma dom na zawsze!
Izabella Hossa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Gdzie on jest, gdzie można wpłacać pieniądze ? -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Izabella Hossa replied to emilia2280's topic in Schroniska
W Maciejówce, czy jakoś tak... to kolejne miejsce-tam dopiero powstają boksy , ale dziewczyny mówiły,że tam też są psy. -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Izabella Hossa replied to emilia2280's topic in Schroniska
Biedrzycka z Nowej Wsi została eksmitowana-wynajmowała tylko ten teren. Przedtem była tam hodowla i na początku warunki dla zwierząt były dobre, kojce , wybieg itp. Po jakimś czasie był tylko syf. Jakiś czas temu byłam na Krężelu , ale było niewiele zwierząt, większość biegała luzem, to co jest tam teraz jest niewyobrażalne. Doktorek z Wołomina był częstym bywalcem i w Nowej Wsi i na Krężelu- zawsze proponował "czystkę", nie leczenie. Zwierzęta dowoził dość sławny hycel....przypomne sobie nazwisko. Parę lat temu było głośno i o Doktorku i o hyclu. Tak jak wspomniała Kometa wcześniej psy trafiały z Wołomina do Koreańczyków, potem do Ewy Biedrzyckiej-koszmar i koszmar. Ps.Arka zwracam honor, przeżyłaś więcej , ja dałam się nabrać. -
Lulka to nie nasz błąd, nie jesteśmy Lekarzami, to nauczka dla nas. Teraz to już bez znaczenia ,najważniejsze ,że operacja się powiodła w sensie choćby dodatkowej narkozy-zawsze się boje,że pies może się nie obudzić. Jest ok, Słodziak już od nowa fisiuje, mam nadzieję,że szybko nauczy się poruszania na trzech łapach.No i tylko dom potrzebny....
-
Moje kochane tymczasy-pomoc na karmę potrzebna !
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Dziekuje dobre kobiety :loveu: -
Jak się te opatrunki nazywają ,żebym mogła spytać ,to muszę wiedzieć o co :razz: Wieści z kliniki zmienne, dziś skarga - Słodziak rozrabia ,beczy w nocy, wyłazi z klatki itp. To w sumie dobrze , bo to oznacza ,że czuje sie dobrze, bo chce wariować, ale w hotelu ma miejsce dopiero od piątku.... błagam o tymczas na te cztery dni :modla:
-
Poniewaz jest ciepło i mokro rana nie goi sie idealnie. Konieczna jest częstsza wymiana opatrunków, póki co niuniek posiedzi jeszcze w klinice. Ma dobrą opiekę ,jest lubiany, a on sam wygląda na zadowolonego. Uuuwielbia wprost spacery, czasem trochę panikuje na smyczy, ale łatwo go uspokoić. Bardzo sympatyczny kontaktowy pieseczek. Pojawiła się pewna szansa dla niego, ale nie zapeszam, to bardziej marzenie, ale zobaczymy.
-
Perła -Miśka jak kto woli ,jest w hotelu ,ale nie mieszka w boksie tylko w domu z psami i dzieciakami , jest przeszczęśliwa. Ona chyba postanowiła wybiegac te wszystkie stracone kilometry, których nigdy nie przebyła ,bo stała na łańcuchu. Jest nadzwyczaj towarzyska i serdeczna, wciąz zabiega o względy ludzi. Teraz powinna się nazywac Radocha :lol: Nie macie pojęcia jaka to ulga i szczęście dla mnie, nawet teraz jak o niej piszę to łza kręci się w oku. Bardzo mnie bolało,że nic nie mogłam dla niej zrobic, a ona wciąż cierpiała u tego idioty, teraz jej szczęście jest moim :multi: Oby jak najszybciej zyskała swój własny dom i swojego człowieka na zawsze.
-
Dzisiejszy spacerek. Lulka mówi,że Słodziak na spacerze szaleje, jest w dobrej formie, podpiera się na łapce, teraz trzeba na niego bardzo uważc by się nie ranił, koniec łapki musi dobrze się zagoic. Pan Doktor mówi, że są przypadki kiedy psom na końcu takiej łapki robi się zgrubiała skóra i nie ma problemów, nie ranią się , żyją normalnie . W najgorszym przypadku do spacerowania zakupimy bucik. Teraz jednak rana musi porządnie się zagoic. Tymczasem Słodziaka rozpiera energia. Tylko tyle wiem. Pan Doktor był zajęty ,więc czekamy na reszte wieści. [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/8861/beznazwy1al2.jpg[/IMG]
-
Sytuacja opanowana, mały ma się ponownie dobrze.... ufff! Jutro jednak kończy się czas w domku tymczasowym i znów potrzebne miejsce dla niego. Miałam dwa telefony w jego sprawie, ale nie wiem czy coś z tego będzie . [I]Czwartek - 22:09.[/I] Domek tymczasowy daje nam jeszcze dwa tygodnie. Kochani dziękuje :loveu: