-
Posts
1282 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dabrowka
-
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
Dabrowka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Sama znalazłam - 587 zł. Nawet jeżeli dodasz 20 zł za zabranie go, to wychodzi 224 zł. A to oznacza, że Rudi jest posażnym młodzieńcem ;) -
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
Dabrowka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania-tygrysiczka']Rudi jutro jedzie do domu do Izy do Ostrody:multi::multi::multi::multi::multi:[/QUOTE] Cieszę się bardzo :) A jak wygląda sytuacja finansowa Rudiego? Ile trzeba będzie dopłacić? [quote name='Ania-tygrysiczka']Dabrowka kochana,ja dopiero w przyszlym tyg.bede miala jakies pieniazki to kupie Miskowi nowe szeleczki i smyczke.Kochana jestes ze go wzielam do siebie:buzi:[/quote] Póki co nic nie chcę, dziękuję. -
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
Dabrowka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
No tak, Miś u mnie, Rudi już prawie w nowym domu, to od razu cisza :mad: A ja Wam chciałam powiedzieć, że Miś przed chwilą był ze mną na spacerze! Pięknie zwiewał, kiedy zakładałam mu szelki, ale potem już całkiem grzecznie chodził, zrobił SIKUUUU i potem drugie mniejsze :cool3:, połaził, wystraszył się kota, wyraźnie towarzystwo moich psów dodaje mu odwagi :) Potem stał i stał, jakby kombinował, gdzie ten Radom :cool3:, ale ładnie wrócił do domu i teraz leży. Spał 6 godzin, na wyrywki, bo przecież trzeba zachować czujność ;) Leży w drugim pokoju i póki co mnie nie szuka. Ale nie jest źle. Nie gryzł smyczy, tylko raz wykonał pad na ziemię, ale od razu wstał. Chodził za mną, nie wyrywał się prawie wcale. Będzie dobrze, mam nadzieję :) -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Dabrowka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że wątek Gareta powinien być wpisany na listę lektur obowiązkowych wszystkich, którzy udzielają się na Psach w potrzebie. Dawka śmiechu nie zaszkodzi ;) Chociaż bywały głosy przeciwko (ale do tego same musicie dojść w czytaniu ;)) -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Dabrowka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Gdyby dawała popalić skieruj państwa do wątku Gareta :cool3: Nie dość, że uznaja swoją Figę za aniołka, to jeszcze może ich to zainspiruje literacko :razz: -
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
Dabrowka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='przyjaciel_koni']Fakt, że tyle czasu był na ulicy również swoje robi - chyba tylko metoda nagród wchodzi w grę. I może zauważy jak to robią inne Twoje psiaki. Aniu - trzeba Dąbrówkę wspomóc na zakup smyczy i szelek !!![/quote] Nie przesadzajmy, majątku nie wydałam ;) Póki co pożyczyłam od mamy łańcuszkową smycz po rotce :cool3:, a szelki będę natychmiast zdejmować i pilnować uparciucha, żeby ich nie zjadł. On sygnalizuje, że chce się załatwić, jest niespokojny i popiskuje. Co z tego, skoro na smyczy staje i nic nie robi :( Za tydzień to nie będzie problem, bo będzie wiedział gdzie wracać, ale dzisiaj przecież go nie spuszczę... -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Dabrowka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Pozwolicie, że wtrącę się w te Wasze kocie opowieści ;) Chciałam tylko napisać krótko - bardzo się cieszę, że Figa znalazła dom!! :loveu::loveu::loveu: -
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
Dabrowka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Jesteśmy w domu. Miś zachowywał się trochę jak pies autystyczny (jeżeli istnieje coś takiego), zero reakcji na wołanie, na cokolwiek zresztą. A może miał nadzieję, że zaraz się obudzi na starych śmieciach ;) Problem z chodzeniem na smyczy jest spory, przede wszystkim dlatego, że on się na smyczy nie potrafi załatwić. Póki co siku było w samochodzie, kupa w domu, rzadka, ale za to w pięknym kupowym kolorze :cool3: No i gryzoń jest, wredota jedna, parcianą (nowiuteńką i bardzo ładną :placz:) smycz przegryzł podczas tankowania, czyli 5 minut po przesiadce, szelki (które będę musiała odkupić, bo pożyczone...) już u mnie na podwórku, kiedy cwaniak się na chwilę położył, a ja myślałam, że sobie łapę wylizuje :cool3: Napił się wody, na suche nawet nie spojrzał. Teraz śpi. Do jedzenia go nie będę namawiać. Zabrzmi to brutalnie, ale pod wpływem głodu psom zdecydowanie podnosi się IQ :evil_lol: Oczywiście nie mam zamiaru go głodzić :lol:, ale łatwiej będzie na przykład oswajać go ze smyczą, jeżeli będzie miał ochotę na różne dobre rzeczy, które wezmę ze sobą. Aha, jeszcze reakcje. 4 psy go obwąchały i przywitały (w tym pies-chłopak), jedna suka oszczekała go i warczy, ale ona jest największa i najbardziej nieśmiała, po prostu się go boi. Jamniczka przywitała go radośnie, Perełka (taki przerośnięty prawie-ratlerek) zaczęła się wdzięczyć, a potem próbowała gwałcić, ale Miś cicho na nią warczał i dała spokój. Póki co afer nie ma. Chciałabym tylko, żeby załatwiał się na dworze :oops: Aha, przed chwilą zamerdał lekko, kiedy weszłam do pokoju. -
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
Dabrowka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Dobranoc... Jestem potężnie zdenerwowana - jak to jutro będzie. Aniu, poproś pana, który będzie wiózł Misia, żeby zadzwonił do mnie kiedy będzie w okolicach Nidzicy (zakładam, że jedzie przez Warszawę). Będę miała wystarczająco dużo czasu żeby dojechać do Olsztyna z mojej wsi ;) Nie chcę do niego sama jutro wydzwaniać kiedy będzie w trasie. I trzymajcie kciuki. -
[quote name='Kasia25']Bobek , był mały i brązowy z dużym, brzydkim nochalem.[SIZE=1] [/SIZE][/quote] A czy my rozmawiamy o książkach, czy o jakichś głupich filmach? Bo ja jestem ortodoksyjnym wielbicielem książek o Muminkach. Inne "dzieła" mnie nie interesują i omijam łukiem. Może dlatego nie znam Bobka :cool3: (chociaż nie wykluczam sklerozy) No i w książkach ilustacje były czarno-białe.
-
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
Dabrowka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Chipson w zdjęciu popisowym ;) [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/7995/chipson2ck5.jpg[/IMG] -
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
Dabrowka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Za zgodą Izy ;) pokażę Wam, jak wygląda przyszły kumpel Rudiego, Chipson: [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/893/chipsongg7.jpg[/IMG] Noo, chłopaki, macie się polubić :mad: -
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
Dabrowka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Aniu, nie wiem jak wyglądają finanse Rudiego, ale może zamiast płacić za hotel sfinansować podróż do Ostródy?... ktoś w wątrku transportowym proponował płatny transport. -
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
Dabrowka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Przekazalam Izie nr telefonu - Ania podawała go kilka postów temu. Miała już dzwonić. -
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
Dabrowka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Zobaczymy. Moje psy nie są agresywne, więc nic mu nie zrobią, zresztą on ma doświadczenie jak się żyje w stadzie :( A do smyczy będę go przyzywczajać, nie ma wyjścia. Zwłaszcza jeżeli mamy mu szukać domu, trzeba go trochę ucywilizować :cool3: Aniu, jaki on jest duży? Do kolan, wyższy, niższy? Bo może te jamnicze szelki jednak będą dobre, mają trochę zapasu do poluzowania. -
Spokojny i cichy Oluś o 21 pojechał do nowego domku :)
Dabrowka replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za Olusia. Wkleiłam go tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2253423[/url] Właściwie spełnia wszystkie wymagania, poza tym, że nie jest yorkiem :cool3: -
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
Dabrowka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Może być problem z tą smyczą - mam nieogrodzony teren, a dookoła łąki i las :shake: Żeby się nie okazało, że ucieknie od razu, wystraszony - na przykład - moimi pięcioma psami... :shake: Mam szelki, ale dla jamnika, będą za małe... -
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
Dabrowka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Dabrówko, czy wypożyczysz swojego kota, do wytresowania mojego psa Sonego, który mimo wieku (8 lat) stasznie je gania oraz wiewiórki!! Poza tym udaje strasznie zmęczonego życiem!!!:cool3:[/quote] Nie wiem, czy ona się da wypożyczyć ;) Mieszka na dworze (mam koszmarną alergię na koty), ale kocha mnie bardzo :loveu: Może lepiej poszukaj sobie jakiegoś kota na dogo :cool3: -
Spokojny i cichy Oluś o 21 pojechał do nowego domku :)
Dabrowka replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Oluś - pokaż się światu, maluchu... -
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
Dabrowka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania-tygrysiczka']Dzis jak zanioslam im jedzonko byly oba-Misiek i Roki.Mis to straszny pieszczoch,dal mi brzunio do miziania.Roki jak zwykle cieszyl sie ale dal sie pomiziac tylko po czubkach uszu ;) zajrzalam Miskowi w zabki,mysle ze ma ok.5-6lat tle ze zabki ma z przodu polamane.I ogolnie jest chudy i zaniedbany.Ciesze sie ze pojedzie w bezpieczne miejsce :multi:[/quote] Taaaak... 4 suki, 1 pies (fakt, chyba nie do końca hetero ;)), do tego kotka bardzo bojowa... nie wiem, czy to takie bardzo bezpieczne miejsce :cool3: Od razu uczciwie uprzedzam - kotka go przećwiczy i wytresuje. Taka jest, łaciata cholera, że wszystkie psy schodzą jej z drogi :mad: