-
Posts
1724 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Biafra
-
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
Biafra replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Waleczność nie zawsze idzie w parze z rozumem :evil_lol: -
[quote name='gonia66']To super 322 zł ketunia przeleje mam nadzieje dzisiaj...(zaraz do Niej napiszę PW) a teraz ta pasta....co to jest i gdzie mozna kupić??Za ile- wiadomo????Moze trzeba od razu wyslac pieniazki na ta paste- ja mam przelac dla Lusi 50 zł..moze wyślę od razu Tobie Biafra i kupisz??Tylko nie wiem czy starczy tyle kasy...:/[/QUOTE] Pastę dostaje cały czas, jedna też przyszła w paczce. W lecznicy na pewno niczego jej nie zabraknie...pisze tylko gdyby ktos chciał Lusi prezent na mikołaja zrobić :loveu: Zawsze będzie mieć mniejszy rachunek w lecznicy :cool3: Można zamówić przez internet i przesłać w paczce :p
-
[quote name='sonikowa']Biafro, to dam mu jeszcze dwa tygodnie, a potem zaczynamy nową karmę ;-) A tak w ogóle to jak on się ma? Jak z innymi psami i na spacerkach?[/QUOTE] Ma się dobrze. Cały i zdrowy. Wybiegany to trochę spoważniał i leży sobie dostojnie. Grzeeeeeczny jest :roll: ale nie polecam go w okolicę gdzie są psy ;)
-
[quote name='sonikowa']Ok, to ja pogadam z Pianką - może uda się dostarczyć karmę ze schronu. Jeśli nie, to o ile pamiętam cena hotelu wzrasta do 470 zł. Ogryzio do domu, sio![/QUOTE] Ja sobie tak siedzę i myślę ...niech on już lepiej nie zaczyna nowego wora z karmą, żeby go nie musiał kończyć :lol: Niech on już lepiej znajdzie jakiś domek :loveu: Taki przesąd ;) Zobaczymy czy się sprawdzi :evil_lol:
-
[quote name='maciaszek']A jakiś odzew z ogłoszeń jest? Jakikolwiek...[/QUOTE] Cisza kompletna :-(
-
[quote name='maciaszek']Przelałam z katowickiego konta brakujące 335,83 zł na konto Biafry, z dopiskiem "na hotelowanie Kornelii". A teraz trzeba zebrać siły i zawalczyć o nowe wpłaty na kolejny miesiąc. No chyba że (za co bardzo mocno trzymam kciuki) Kornelia znajdzie dom![/QUOTE] Melduję posłusznie, że pieniądze od Ciebie dotarły . Czekam jeszcze tylko na przelew od __Lary. Kornelia bardzo się zmieniła. Na plus oczywiście :loveu: Nawet z psami już nie rywalizuje i nikogo nie zaczepia. Jest wyciszona, spokojna, bardzo grzeczna. Uwielbia biegać. Cały dzień może buszować po krzakach. Teraz jak liście szeleszczą to ma dodatkową radość :lol:
-
[quote name='Cantadorra']Mam nadzieje, ze na intestinalu jednak mala sie troche podtuczy. Nie bedzie na pewno szalu, ale troche, chociaz przez sama regularnosc i dodatki. Malutka jest dzielna. A bedzie miala jeszcze rtg za ok. 6 tygodnie co z ta miednica? Nie wiem na jakiej podstawie weci sa w stanie ocenic, czy pęknieta kosc sie zalala kostniną.[/QUOTE] Będzie miała robione kontrolne zdjęcia za dwa tygodnie. Urazy miednicy są dwa. Pękniecie od góry , niewielkie przy ruchomym połączeniu kości i spore złamanie z boku- to, które w razie czego ma być ześrubowane jeśli się nie zrośnie. Myślę, że Lusia będzie tez miała robione kontrolne badania krwi. Bardzo dużo zjada karmy i dostaje częste posiłki. Jeśli organizm pracuje prawidłowo to obraz krwi powinien się poprawić. Może wątroba od razu się nie zregeneruje, ale te parametry, które wskazywały na wyniszczenie organizmu i awarie czerwonych i białych krwinek ...mam nadzieję że wyjdzie o.k :roll:
-
[quote name='gonia66']CZyli 322 zł do wyslania na juz i na juz za 2 tygodnie (nie pamietam po ile dziennie...chyba po 15 zł- tak??) czyli wtedy jeszcze 210 zł...razem byloby do wysylki 532 zł....Jeju...nie wiem czy tyle juz mamy.....:( Biafro...czytalas moze post dotyczacy Allegro????Jesli Selenga by wszystko zrobila- czy moglabys wystawic ta aukcje na swoim koncie Allegro????Pieniążki są tak potrzebne...:( No i jeszcze przyszlo mi do glowy, zeby umieścic info z prośba na owczarkach...i jak będzie Allegro, zeby na NK klase dać link.... A...napisz Biafro prosze- dlaczego w zasadzie Lusia nie moze sie ruszac??Tzn dlaczego ma zakazany ruch??Chodzi o ta miednice??Myslisz ze moze sie obejsc bez operacji???? CZy saszetki jeszcze ma????I czy w ogole sa potrzebne jeszce??? Wiem...tyle pytań....sory:/[/QUOTE] Poproszę Magdę, żeby wystawiła jej allegro. Przelejcie mi na razie te 322 zł a za hotelik zapłacę jak się uzbiera. Ruszać się Lusia nie może, bo miednica musi się zrosnąć. Nie da się założyć gipsu tak jak na łapę ;) Żeby się kości zrosły muszą być zupełnie unieruchomione. Nie dopytałam ile, ale coś mi się wydaje, że 6 tygodni. Jeśli pęknięta kość się zaleje kostniną, Lusi nie trzeba będzie operować- pod warunkiem że spoiwo będzie na tyle twarde, że nie pęknie jak Lusia zacznie chodzić. Dlatego dostaje fosforan wapnia, witaminy i minerały żeby miała z czego zlepić tą miednicę Sama Lusia musi jeszcze doprowadzić siebie do jakiegoś wyglądu :loveu: Saszetki jeszcze ma . Dostaje teraz jedną dziennie zamiast sześciu, bo bardzo ładnie je i trawi tego suchego intestinala. Saszetkę dostaje do jednego posiłku żeby upchać w budyniu leki, no i podnieść kaloryczność posiłków. Lusia musi przybrać na wadze drugie tyle ile teraz waży a na karmie intestinal to będzie ciężko uzyskać - to jest karma oszczędzająca jelita, łatwo strawna, delikatna. Z rzeczy potrzebnych to karma przyszła w piątek od Marchewy i czeka na swoją kolej :loveu: Przydała by się jeszcze pasta vita-pet i calo-pet Lusia dostaje je na zmianę po łyżce dziennie
-
[quote name='gonia66']A co tu tak cicho u suni naszej kochanej???:O Biafro..napiszesz nam co u dziewczynki slychac i kiedy mamy wysylac kaske i ile dokladnie????Juz by sie przydalo wyslac...konto zostanie puste....i będziemy na głowie stawac..ale pieniązki znajdziemy....[/QUOTE] U Lusi w porządku. Jedzonko wcina, tabletkami popycha...mnie się tylko wydaje że ona się na pysku postarzała :roll: Może jest dobita, tym że siedzi w zamknięciu :-( Strasznie chce wyjść. Ja to bym już dawno pękła :oops: ale wetki są nieugięte. Zero ruchu. Teraz jest chyba najgorszy moment. Sprawność fizyczna powraca ale psychika już jest mocno nadwyrężona. Lusia już bardzo ładnie stoi na tylnych nogach. Odnośnie przelewów to było do dopłaty 322 zł nie wiem czy to już ketunia wysyłała . Dzisiaj też mijają kolejne dwa tygodnie za hotelik.
-
Lusia czuje się coraz lepiej i zaczyna dawać w kość :loveu: Nie chce leżeć, tylko stoi albo się kręci, co nie sprzyja zrastaniu się miednicy :shake: Dzisiaj całą noc szczekała i chciała wyjść. Ogólnie samopoczucie w porządku. Finanse Lusi troszkę gorzej :oops: wydatki : 608 zł leczenie +pobyt za dwa tygodnie 240 zł pierwszy wór intestinala 234 zł drugi wór intestinala (od 23.11) ----------- 1082 zł wpływy: 600 zł ketunia 120 zł ania to ja i beri.r 40 zł beti.r i ania to ja ------------- 760 zł czyli wychodzi 322 zł pod krechą :oops:
-
[quote name='__Lara']Oj, już podaję, sorki ;) Zaległości uregulowała narazie MyrkurDagur - wpłata 10zł - teraz mamy 104,17zł (wcześniej mi się pomyliło, że mamy 74zł - mieliśmy 94,17zł). Od Jaszy też doszła, ale na inne konto, ale to nic ;) to przepraszam, jeszcze Jasza uregulowała swój rachunek, ale w połowie, wpłaciła 10zł, a wisi jeszcze 10zł :eviltong: więc mamy obecnie [B]114,17zł[/B]. Dziękuję Kochani! [B] Jednocześnie zwracam się z prośbą o kolejne wpłaty!!![/B][/QUOTE] __Laro, przelej mi proszę chociaż to co macie, zapłacę sobie częściowo za karmę.
-
Ogłoszenie z Kornelią dzisiaj w Gazecie Krakowskiej :loveu: Trzymajcie kciuki
-
Ramzes nie został w nowym domu. Mosii i Lacrima wróciły z psem. Myślę, że dziewczyny same powinny opisać sytuację, ja znam ją tylko z trzeciej ręki. Z tego co wiem, Pan chciał psa mało wylewnego, który nie będzie się zaprzyjaźniał z obcymi-dlatego Teodor tam nie pojechał bo jest wylewny za 5 psów, a to miał być dom dla niego. Ramzes był bardziej odpowiedni. Na miejscu jednak Ramzes od razu dał się panu pogłaskać i z tego wyszło , że jest za bardzo ufny do obcych :cool1: Reasumując Ramzes jest dalej u mosii To ostatni benek z ubojni na dzień dzisiejszy, bo ... Teodor ma własny dom :multi: Znalazł się w końcu dom z właściwym ogrodzeniem i odpowiednimi ludźmi. Teodor mieszka w domu ( w ogrzewanej pralni ) i w ogrodzie wraz z suczką mieszańcem przygarniętą ze schroniska. Państwo prowadzą firmę developerską i budują osiedla domków pod Krakowem. Pan regularnie spaceruje z psami po lesie i biedny Teodor będzie musiał nauczyć się chodzić na smyczy :evil_lol: W hoteliku Pan stał i czekał aż Teo się uspokoi i wyleje mu całą radość razem z błotem na ubranie. Pan przyjechał przygotowany, uprzedziłam żeby założył coś do czego nie jest przywiązany :diabloti: Pan przeczekał, a później zabrał zaskoczonego Teodora na spacer. Podobno super się dogadują :loveu: Rozliczenie beniów : 599,13 ostatnie saldo 25,00 chadajki 30,00 Adi Team 100,00 Bladerunner3 1000,00 Finetta ------------------------------- 1754,13 na dzień 31.10 -626,28 pobyt Dory w klinice i leczenie krwawienia z przewodu pokarmowego oraz biegunki -124,00 karma dla Ramzesa -475,80 hotel Teodora za październik ------------------------------- 528,05 saldo na dzień 31.10 listopad 528,05 z przeniesienia +800,00 Finetta -------------------------- 1328,05 - 80,00 zwrot za paliwo Camary- wizyta przedadopcyjna domu Ramzesa -200,00 zwrot za paliwo mosii- transport Ramzesa do umówionego domu i powrót ------------------------- 1048,05 saldo na dzień 23.listopada
-
Rozliczenie Stefana 1544,09 poprzednie saldo 5,00 Anna K. 5,00 Anna S. 5,00 provider 20,00 Dominika S. 25,00 ecological 100,00 Sebastian A. 25,00 Gacek_ee 5,00 Magdalena K. 20,00 aniolek30kosmet 15,00 Monika M-W 20,00 matyldziuch 200,00 Finetta -------------------------------- 1989,09 saldo 31.10 -400,00 hotel -219,00 RC Mobility Large Special -------------------------------- 1370,09 Saldo końcowe 31.10 listopad +30,00 Agata 51 -400,00 hotel
-
Mam zdjęcia...Ksera mi wysłała. Już się poprawiam :oops: [IMG]http://www.konie.sos.pl/zdjeciadododania/zwierzeta/Gucio2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.konie.sos.pl/zdjeciadododania/zwierzeta/Gucio3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.konie.sos.pl/zdjeciadododania/zwierzeta/Gucio4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.konie.sos.pl/zdjeciadododania/zwierzeta/Gucio5.jpg[/IMG] [IMG]http://www.konie.sos.pl/zdjeciadododania/zwierzeta/Gucio6.jpg[/IMG]
-
[quote name='Cantadorra']To prawdziwa kluska z Lusi, 17 kg, to juz cos :)[/QUOTE] Tak dokładnie to połowa kluski :roll: Cała kluska to będzie jak dobije do 34 kg jak na Onka przystało
-
I najważniejsze zapomniałam napisać :shake: Lusia waży ...17 kg
-
[quote name='MARCHEWA']Karma RC Intestinal 14 kg zamówiona w Krakvecie,podałam adres Fundacji,powinna dotrzeć w tym tygodniu;)[/QUOTE] Super ! Jak ja chciałam kupić w zeszłym tygodniu to nie mieli 14 -sto kilowych na stanie :-( Lusieńka wczoraj skończyła pierwszy wór i od dzisiaj je nowy. pewnie szybko go skończy bo apetyt ma piorunujący :evil_lol:. Wstaje do jedzenia i picia już regularnie. Trzeba było zmniejszyć jej kwaterę bo wiercipięta z niej straszna. Jak się tylko otwiera drzwi, to Lusia próbuje wyjść po ludziach :evil_lol:
-
[quote name='maciaszek']A kiedy to Kornelia ma/miała w tv wystąpić? Bo jakoś mi się zapomniało...[/QUOTE] Miała obiecane "jak najszybciej" :-(, ale czarnych psów jest dluga kolejka i w ogóle nie mogą znaleźć domów :shake: Przez ten zastój w adopcjach wszystko strasznie się wydłuża :placz:
-
[quote name='Cantadorra']Malutka mam nadzieje, ze u ciebie powoli, z dnia na dzien lepiej.[/QUOTE] Lusia stanęła na tylnych łapach. Obu :loveu: Dostała ochrzan od wetki , że ma leżeć i leczyć miednicę :evil_lol:
-
Udało mi się dotrzeć na ten wątek :shake: U Lusi wszystko w porządku. Je sobie saszetki budyniowe z suchą karmą RC Intestinal. Dostaje 5 posiłków dziennie żeby nie obciążać przewodu pokarmowego i żeby przytyła :cool3: Z leków dostaje Hepatiale Forte na regenerację wątroby, fosforan wapnia na kostnienie miednicy i zastrzyki co jakiś czas z witaminami. Za pierwsze dwa tygodnie pobytu Lusi w lecznicy, szczegółowe badania krwi, badania neurologiczne, zdjęcia rentgenowskie, kroplówki, witaminy, convalescence, calopet, leczenie biegunek i wszystko co jej było potrzebne dostałam rachunek na 608 zł Karma RC Intestinal 14 kg 240 zł i już niestety zbliża się dno worka :roll: Budynie Convalescence dzięki kochanej cioteczce :loveu:mamy zapewnione i więcej nie trzeba
-
Wpłynęło dla Lusi 600 zł od Ketuni i 120 zł od ania to ja i ....:oops: mam nieczytelne za bazarek w każdym razie
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Biafra replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anna_33']Nie moglam sie rano dobudzic, ale jak Ty Biafra cos opisujesz, to mi zawsze ciarki po kregoslupie lataja :diabloti: razem z Toba tych gapiow i naglowki widzialam. Masz talent Kobieto,nie myslalas o spisaniu wspomnien? " Ja i moje psy", czy cos w tym rodzaju?[/QUOTE] Trochę się boję , że jak napiszę "Ja i moje psy " to naród po przeczytaniu będzie naciskał władze, żeby mnie izolować :evil_lol: Sonikowa- Fred nie dostał kawałka kurczaka, tylko kurczaka w jednym kawałku :p Przy nim nie ma czasu na podziały. Dopisać do rachunku ? :diabloti: Bez obiadu zostałam :shake:, ale musiałam jakoś nagrodzić ten jego wyczyn - tzn powrót do kojca Potem mnie cały dzień wyrzuty męczyły, żeby jakiegoś skrętu nie dostał :cool1: