-
Posts
5922 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Majaa
-
Starachowice!Luka=smalec? Oooo nie !!! Znalazła swój DOM w Lublinie :)
Majaa replied to Gamba's topic in Już w nowym domu
Lukę iLulka prześladuje chyba jakiś pech! :placz: -
Starachowice!Poturbowany Drucik już w nowym super domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
podpis się udał, a ja milczę o moim kochanym Małym specjalnie ........ -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Majaa replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']A Kudłaczek bardzo się Elwirze nie podobał:cool3: i nazwała tego małego kudłatego rudaska Bonus:lol:. Myślę,że imię adekwatne do jego pojawienia się na działce, w sposób do dzisiaj niewyjaśniony:razz:.[/quote] Eee tam .. Mówiła, że się podobał, tylko inną koncepcję na imię miała :cool3: sąsiedzi hopamy na górę ! -
Starachowice-Fuksik pojechał do domu! Niech to będzie TEN dom!
Majaa replied to KamaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='Polarna Legenda']Ojej,jaki on sliczny:-o !!! Przejrzałam cały wątek,aż trudno uwierzyć że z takiego wypłosza wyrosło takie cudo![/quote] Wypłosza powiadasz .... :cool3: To jest najbardziej fotogeniczny pies jakiego znam , jakiego w życiu widziałam! -
Starachowice-Fuksik pojechał do domu! Niech to będzie TEN dom!
Majaa replied to KamaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='maryd']Fuksik, co się przyfuksował do Bozenki do góry![/quote] Oj Przyfuksował się, przyfuksował :-( -
Starachowice! uciekinierka Mała/ ma najlepszy dom na świecie!
Majaa replied to Madzialajda's topic in Już w nowym domu
[quote name='Brucio']Kamkam dopiero dzis przeczytalam:-( Pewnie ze zrobie,(nastepnym razem pisz na PW to duuuzo szybciej sie odezwe;))[/quote] Brucio, ale nie Małej ! Ona już domu nie szuka! :shake: -
Starachowice! uciekinierka Mała/ ma najlepszy dom na świecie!
Majaa replied to Madzialajda's topic in Już w nowym domu
Z banerkami proszę wyluzować ! :razz: Dzisiaj jestem po poważnej rozmowie z p. Januszem na 100 tematów! Ale ........ (to nie podlegało dyskusji juz po pierwszym pytaniu!) MAŁA ZOSTAJE U P.JANUSZA NA STAŁE!!!! Córcia nazwała ją Cleo !!!!!! NIE MA MOŻLIWOŚCI, ŻEBY JĄ ODDALI !!!! Tym bardziej, że sunia wciąż wymaga pracy , pracy , pracy ..... Tak więc...... siuk zostaje w najlepszych rękach..... A my przestajemy szukać domku dla niej .... Niestety p. Janusz ma nowe psy bezdomne pod opieką! I dla nich chce szukać domków .... jednego dzisiaj zabito ;( Czekam na info, co ustalił p.Janusz z osobą, która pomoże Mu interweniować w tej sprawie Ja zaczynam wymiękać .... nie mam siły .... -
Starachowice-Fuksik pojechał do domu! Niech to będzie TEN dom!
Majaa replied to KamaG's topic in Już w nowym domu
BożenaG ... próbowałam ..... na razie nie ma takiej opcji ! -
Starachowice-piękna Nicoletta zostaje u Mrs.ki na zawsze!
Majaa replied to KamaG's topic in Już w nowym domu
Litości!!!! TEN PIES MA FAKTYCZNIE ADHD!!!!! Duuużo czasu spędziłam dzisiaj u mrs.ka (następnym razem mrs.ka kopnij mnie w 4 litery, jak się zasiedzę :razz:) Kola wiecznie coś robiła - grzebała, gryzła, skakała, przynosila, odnosiła .... Jest śliczna i kochana i tak strasznie ....przymilasta :evil_lol: Jej naprawdę można wiele wybaczać Kocha cały świat i kompletnie nie rozumie dlaczego nie może właśnie teraz kochać koca, który się tak fajnie gryzie :evil_lol: -
jak dla mnie, to ewidentny mix terriera, pewnie walijczyka ! A o spiłowanych kłach wolę nawet nie słyszeć, nie wiedzieć i nie czytać :placz: Ostatnio trafiłam na wątek Braila .... ON - ka z usuniętymi galkami ocznymi i spiłowanymi zębami
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Majaa replied to kela's topic in Kerry blue terrier
[quote name='gokaiba']Majaa, trzymam kciuki za piesa. Musisz uważac z dietą. Wiem, że po zatruciu trzeba ograniczać ilość białka w karmie do momentu aż się wątroba nie zregeneruje. Dobrze jest podawać Essentiale, taki preparat regenerujacy wątrobę lub Hepatil. A Czapla to przewraca swoim zachowaniem porządek rzeczy. Jak to, zeby męża obarczać gotowaniem!!!![/quote] Gokaiba Już dawno temu stwierdzono, że mężczyźni są lepszymi kucharzami niz kobiety! Więc może czapla jednak przywraca porządek "w naturze" :razz: Co do wątroby masz racje Essentiale działa super u psów! Sprawdziłam .... tylko, że Harry nie ma wg badań żadnych zmian w wątrobie .... Powiem tak - na SGGW nazywany jest psem - zagadką ! Teorii jest mnóstwo,a logicznie rzez ujmując sprawa sprowadza się do 3 teorii ... czekam na dalsze wyniki badań .... -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Majaa replied to kela's topic in Kerry blue terrier
[quote name='kerry'] czy zagladacie czasami na Wikipedie głupoty pisza o kerakach trzeba tam czasem zagladac i zedytowac (jakis debil napisał ze agresywne sa)zmieniłem to na: "Żywe i chetne do zabawy,uwielbiają małe dzieci,wykorzystywane w dogoterapii" było: "Żywe i agresywne" laik czyta i juz wszystko wie,ktos Nam robi niedzwiedzia przysługe tam trzeba umiescic wiecej informacji sami zobaczcie [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Kerry_Blue_Terrier[/URL] [/quote] Nie wiem co to za "debil" Ale napisał inaczej niż Ty zavytowałeś: cyt: "Żywe i skłonne do agresji wobec innych psów, szczekliwe." a z tym trudno się nie zgodzić ! Takie kerraki są i tego ukrywać nie można i się nie powinno ! Owszem mozna je ułożyć "inaczej" ale litości !!!!! Nie róbmy z nich labków czy goldenów ! Bo nimi po prsotu nie są ! Ja uwielbiam kerraki za ich zdecydowany, jasno określony charakter, a nie wyglad czy dogoterapię, choć moje sucze z powodzeniem sprawdzają się w domu dziecka A jeśli mamy promować tą rasę, to sądzę, że kilka innych argumentów na "+" by się znalazło.... A nawiasem mówiąc nie wierzę, że ktokolwiek z nas nigdy nie był na tej stronce wikipedii -
Starachowice-Fuksik pojechał do domu! Niech to będzie TEN dom!
Majaa replied to KamaG's topic in Już w nowym domu
Który z psiaków u Ciebie Bożeno jest najbardziej kontaktowy? Rajmund miał pewien pomysł .....:cool3: -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Majaa replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']Szukają jeszcze domów Bemolek /w Krakowie/ , Violinek/ w Łodzi/, Bąbel, Bulina, dwie sunieczki ON-kowate, Pestka. I trochę starsze ok.6-7 mies. Dudzia i Wiolka.[/quote] A Frytka ? Toż to przecież podrośnięte szczenię ... tylko do zacałowania! -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Majaa replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dee23']Z tym facetem chodziło mi o to że bierze szczeniaki na wystawy itp i pomaga znaleźć dom.. tam może się komuś spodobać, ponoć wziął cały miot suki mojej znajomej i rozdał.. do tego kotki innej znajomej :)[/quote] Dee23, przy całej sympatii, ale wybacz..... to co piszesz..... brzmi, delikatnie rzecz mówiąc....... źle Rozdać miot szczeniąt, stojąc na targowicy, nawet w tym zapyziałym miasteczku, to ja mogę w parenaście minut, ale to nie o to chodzi .... :shake: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Majaa replied to kela's topic in Kerry blue terrier
[quote name='kerry']a nas w czwartek nawiedziło nieszczescie nasz pudel Kacperek kumpel Ursusa wpadł pod samochod ,chyba,bo wiemy tylko z relacji sasiadki,nawet tego co po nim zostało nie znalezlismy[/quote] :placz::placz::placz::placz:Przykro mi ................. Dla Kacperka [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] Kerry, wybacz, ale nie chciałabym być Twoim psem, jeśli w tej formie o jakimkolwiek ze swoich psów piszesz ...... -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Majaa replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Niestety, coraz bliższa jest wersja "celowe otrucie" :placz: Harry żyje i ma się coraz lepiej !!!! :multi::multi: Cały weekend spędziłam w W-wie i widziałam postępy .... Temp ustabilizowana, obrzęki ustąpiły prawie całkowicie. Pies od soboty po południu (wg mojej oceny) jest w końcu w pełnym kontakcie ..... (czego nie było wcześniej, nawet w piątek) Gokaiba - u mnie narazie tylko trawnik jest zrobiony i dużo drzew posadzonych, ale nie toksycznych ..... Sąsiedzi .... mam tylko jednych "przez płot" I jakby mieli truć, to truliby wszystkie psy w kojcach pewnie zrobiliby to dawno temu ...... -
Starachowice! Maleńka suczka - odnalazła wielkie szczęście w Poznaniu!!!
Majaa replied to KamaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='Molkas'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/50/49aa08890ecff754.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/115/9328433a63518794.jpg[/IMG][/URL] [/quote] SUUUUUUUUPEEEEEEEEEEEEEER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Czy ja nie mówiłam że zobaczymy zdjecia skołowanego Dogusia? :cool3: -
Aga i Thea! Czy Ty aby napewno dobry link do mnie wysłałaś ? :cool3: Bo jeśli tak, to Maks kamufluje się ze swoją niechęcią niesamowicie! W końcu jego poznałam najpierw, nim znalazłam go na dogo! Chciał nas zalizać przez kraty ! No i ta dupcia bokerów kręcąca się wiecznie w chwilach radości u niego ruszała się jakby dwa razy szybciej ! :razz:
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Majaa replied to kela's topic in Kerry blue terrier
[quote name='kerry']obys trafila na zdolnego weta a psy maja wyczucie w takich sprawach jak podtruli psa to sasiedzi po h...ju lac i patrzec czy rowno puchnie:mad:[/quote] Jedno wiem napewno - zaprzyjaźnionego weta mam super!! Tak zainteresowanego losami psa, jak i jego reakcja medyczna i zestaw leków został ogólnie wychwalony przez wielu wetów Czy otrucie? nie wiadomo na 100%! czy sąsiedzi? Tym bardziej ! Ale jeżeli ktokolwiek faktycznie otruł psa to masz rację ... od pierwszej minuty wiem, że tak zrobię, jak mówisz! Bo są momenty w życiu kiedy nie bawię się w elegancję i kulturę i to jest właśnie ten moment! Ale muszę najpierw mieć pewność, co do przyczyny, a jeśli to otrucie, to nie spocznę dopóki się nie dowiem kto i dlaczego! -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Majaa replied to kela's topic in Kerry blue terrier
[COLOR=black]Taki post napisałam wczoraj, ale go zeżarło, a że zachował się w schowku, to podzielę się z Wami swoim żalem i spostrzeżeniami nt moich kerraków, które przeszły same siebie wczoraj[/COLOR] [COLOR=black][quote name='gokaiba']Ale cicho. [/quote][/COLOR] [COLOR=black]Ja wyyyyyjęęęęęę! [/COLOR] [COLOR=black]Mój kanaryjczyk jest w stanie krytycznym w szpitalu przyklinicznym SGGW. W ciągu kilku godzin jego standardowej, "molosowatej" siesty, z przyczyn dotąd nieznanych, z hasającego, wesołego bydlaka, przerodził się w znalezione przez mojego TZ prawie zwłoki ...... (temp. poniżej 35 st. /a raczej koło 31-33 st/, prawie całkowite porażenie układu nerwowego, w tym błyskawicznie postępujące zaburzenia ruchu, widzenia i słuchu). Wczoraj natychmiast po tym, jak TZ mnie zawiadomił o sytuacji, wróciłam do St-c (gdzie, nim dotarłam, pies był już zabezpieczony weterynaryjnie, ale możliwości diagnostyczne się nam skończyły na "dzień dobry" :angryy:). Zabrałam psa do W-wy [/COLOR] [COLOR=black]I nie pisałabym tego tutaj, gdyby nie rozmowa sprzed paru chwil z młodszą koleżanką, ktora wszystkie moje psy zna (te stałe i te na DT) .... pytała, wnikajac w szczegóły, o pozostałe psy, co jest całkowicie zrozumiale, albowiem pierwsze naście godzin wskazywały tylko i wyłącznie na ...... otrucie ! Teraz sytuacja trochę się zmieniła, ale nadal na 50 - 60 % przyczyną mogło być celowe otrucie! [/COLOR] [COLOR=black]I zdałam sobie sprawę z tego, co w domu zastałam po powrocie po dobie prawie ! [/COLOR] [COLOR=black]Dina, Miłosz i Siu nie mogły widzieć czegokolwiek, bo pierwsze co zrobił TZ na moją prośbę, jeszcze dzwoniąc do mnie z pierwszą informacją o stanie Harry'ego, było odizolowanie kompletne pozostałych psów (słyszalam jak "walczył" z kerrakami, żeby je uziemić w przeciwnej części domu :cool3:) [/COLOR] [COLOR=black]Wiem, że psy wyczuwają nastroje. Znam swoje kerraki ... one doskonale wiedzą, co czuję w danym momencie. Wiem, że w chwilach mojego smutku, choćbym nie wiem jak chciała ukryć to uczucie przed światem i sobą, to introwertyczna Dina położy się naprzeciw mnie i prawie ze łzami w oczach będzie na mnie patrzeć, a ekstrawertyczna Suśka, jakby tylko umiała, to pajacyki by przede mną skakała, a w akcie desperacji złapie pierwszą lepszą zabawkę, której normalnie nienawidzi i cuda będzie robiła, żeby mnie rozbawić lub choć włączyć do zabawy[/COLOR] [COLOR=black]Wiem też, że nieważne czy wracam po godzinie , 3, 5 czy stu, radość jest przeogromna. [/COLOR] [COLOR=black]Dzisiaj było inaczej! Wróciłam po ponad dobie, prawdopodobnie tylko na dzisiejszą noc do domu. Ale powitanie było inne ..... Radość ? Oczywiście, wielka, ale "przez łzy" Zdałam sobie właśnie sprawę, że kilka godzin temu wróciłam do domu, w którym obowiązywała "żałoba" i obowiązywała bezwzględnie całą trójkę (pozostałe psy na podwórku też ewidentnie są niespokojne, ale to co innego) W domu nie ma codziennych "radostek" spowodowanych karmieniem, spacerkiem, otwarciem lodówki, płynącą molinezją czy bocją w akwarium, zaszeleszczeniem papierkiem z cukierka czy opakowaniem chipsów .... [/COLOR] [COLOR=black]Cały czas leżą wtulone w siebie ...... .[/COLOR] [COLOR=black]Jakąś godzinę temu, kiedy ja już doszłam na tyle do siebie, żeby mysleć, Aisa próbowała podjąć się kolejnego aktu desperacji w pocieszaniu Pańci i zaczęłam ją kątem oka obserwować : [/COLOR] [COLOR=black]Pobiegła za mną do kuchni i śmignęła w taki sposób do pokoju, kiedy wiadomo, że zmyka po jakkąkolwiek zabawkę na jaką natrafi. Złapała w zęby zabawkę i ruszyła dziarskim krokiem w moim kierunku. W połowie drogi się zatrzymała, spojrzała na mnie, na Dinę, na mnie, nagle puściła zabawkę i przybiegła do mnie mocno się wtulić, jak nigdy, kiedy stoję! [/COLOR] [COLOR=black]Misio jest dzisiaj oazą spokoju! Jakie gryzienie? jakiego kwiatka? wystarczy na niego spojrzeć, żeby wiedzieć, że Pańcia kłamie, jeśli mówi, że to właśnie on zjadł połowę kwiatków [/COLOR] [COLOR=black]Dińcia, w międzyczasie, kiedy piszę ten post, otworzyła sobie szafę, wytargała pościel i się pod nią ukryła! W życiu tego nie robiła! [/COLOR] -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Majaa replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewelinka_m']ojj :placz::placz:trzymam kciuki Maju za pieska[/quote] Dzieki Niestety w tej sytuacji nie mogę wziaść Violinka do siebie, bo sama sie zastanawiam, gdzie i jak porozmieszczać moje psy stałe i z DT, żeby były bezpieczne, dopóki nie będziemy wiedzieć na 100%, że to było lub nie było otrucie :placz: Mój pies wczoraj był w stanie zapaści i właściwie jeszcze może godzina, dwie, nim znalazł go mój TZ, który poszedł wcześniej niż zazwyczaj nakarmić psy w kojcach i pewnie dzisiaj zapalalibyśmy kolejne świeczki, a kilka godzin wcześniej Harry był w pełni sił, nawet jak na niego, bardzo rozbrykany Co mogę zaoferować, to transport zwierząt i ludzi do Warszawy, gdzie teraz będę codziennie lub co drugi dzień Nie chciałam Was zawieźć ..... miałam wyrzuty sumienia, że właściwie nie wpadłam po prostu na to, żeby Violinka od razu z wystawy zabrać do siebie (później mi to przyszło do głowy) , ale jeżeli to tak, jak sugerują lekarze od początku, mogło być otrucie, to opatrzność jakaś nad Violinkiem czuwała -
Białka!Mix dalmatyńczyka- piękny Lulek!Nieudana adopcja...co dalej? ma dom
Majaa replied to Gamba's topic in Już w nowym domu
Rano nie kasłał w ogóle! Szalał razem z Luką przeszczęśliwy i zdrowiutki! BożenaG, jeśli możesz, weź go jutro jak najszybciej do weta ! Niech to tałatajstwo się nie rozprzestrzenia !