-
Posts
5922 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Majaa
-
Starachowice!Poturbowany Drucik już w nowym super domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Majaa']Domek teoretycznie jest dla Drucia, ale sprawa się "rypła" Domek jest u jednego z moich pracowników - kojec się kończy, a pies mieszkałby i w domu (jeśli by zaakceptował takie warunki), i w kojcu Dzisiaj był ów pracownik u mnie i całkiem rozsądnie stwierdził, że nie weźmie teraz psa, albowiem wczoraj dostał pisemną informację o skierowaniu na turnus rehabilitacyjny na prawie cały styczeń, a Jego córka w tym samym czasie ma przechodzić operację kręgosłupa. Chciałby się psem porządnie zająć, zwłaszcza przyzwyczajać go na początku. I trudno odmówić Mu rozsądku! Ustaliliśmy więc tak: Jeśli znajdziemy Drucikowi w tym czasie, tzn. do końca stycznia nowy dom, to mam go wydać, a On i tak weźmie od nas innego psa. Szczególnych wymagań nie ma, więc szukajmy domku dla Drutka, a kolejna bida nasza napewno będzie miała zapewniony domek! Dobry domek ! Bo wiem, jak był traktowany tam pies - znajda, który ze starości odszedł niedawno za TM Poza tym człowiek ten zajmował się już psami "naszymi", które u mnie an budowie były na DT Morusem, Stellą, teraz Braksem .... sprawdzone "ręce"[/quote] Tak wygląda sprawa Drutka Jak nie znajdziemy Mu innego domu do końca stycznia to go pewnie będzie miał, ale na to miejsce mógłaby wejść jakakolwiek inna nasza bida -
Starachowice!10-mio miesięczny wyżłowaty Hugo Boss!/ ma dom!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
A niedawno dostałam maila takiej treści: [quote] ..... Jest bardzo dobrym psem , łatwo pozwala sie układać , jest bardzo łasy na zabawę i wszelkiego rodzaju " musztrę" - traktuje to jako swojego rodzaju dialog pomiędzy psem i panem , ma też swoje miejsce - połowę ogrodu do której trzeba przejść po drewnianym mostku i właśnie za tym mostkiem zaczyna się " jego " teren , do którego zawzięcie broni dostępu. Jednocześnie nie zdaje sobie sprawy ze swojej masy i wielkości , rozpędza się jak koń i tratuje wszystko co jest pod jego łapami - ale spoko - wolno mu . Zauważyłem też, że ma też dziwne lęki - boi się jak coś spada , zdażyło się że w kuchni upadł mi widelec , a Hugo błyskawicznie uciekając zrzucił krzesło i jeszcze bardziej się wystraszył , od tej pory nie wchodzi do kuchni . Nie bałagani w domu jest bardzo spokojny- załatwia się tylko na dworzu ,ma też kumpla - starszego o rok sznaucera i razem tworzą dobraną parę , szczekają na wszystko co rusza się na zewnątrz domu , widoczna jest też bardzo rywalizacja o względy pani i pana . No mógłbym napisać sporo na jego temat , ale najważniejsze jest to , że zadomowił się u nas , ma swoją budę z zadaszonym tarasem w której spał , a teraz jest już w domu, do budy ma jednak sentyment gdyż lubi od czasu do czasu się w niej położyć , ma tam z resztą swój kocyk z którym przyjechał do nas . Przesyłam tak jak obiecałem kilka zdjęć Huga .Proszę się nie martwić - jest mu u nas dobrze. [/quote] Zdjecia wstawimy ! -
Starachowice!Dwójka kilkumiesięcznych szczeniaczków w końcu w domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Adelcia codziennie wita nas niezwykłą radością ! Najra i Max pojawiają się tuż za nią :cool3: -
[IMG]http://img171.imageshack.us/img171/7011/s6300479mml8.jpg[/IMG] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Chyba pobroiłem za bardzo ;-) [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/8774/s6300480mrw9.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://img213.imageshack.us/img213/425/s6300481mzd0.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE]
-
Drupi pojechał a właściwie poszedł do nowego domku ! Zamieszkał raptem kilka domów dalej od swojego DT Drupiego ktoś podrzucił do sąsiadów działki, na której mieszkają nasze 3 bezdomniaczki: Adela, Najra i Max Niewiele sie zastanawiali i dołączyli Drupiego do nich (na szczęście w odgrodzonej rabacie ) Pojechaliśmy karmić psiaki następnego dnia, a tu niespodzianka ! Maluszek po nocy i połowie dnia na działce bez schronienia (bezmyślność ludzi przeraża po prostu) był wyziębiony trochę, ale przede wszystkim spragniony kontaktu z ludźmi ! Bo Drupi kocha ludzi i tylko szuka momentu, żeby się wdrapać na kolanka albo przytulić choć końcóweczką ogona! Drupi ma obecnie ok. 3 miesięce. Ma już komplet szczepień! Jest odrobaczony i odpchlony Wyrośnie najprawdopodobniej na średniego psa Kontakt: 0660440525 lub e-mail: [EMAIL="mada-1000@wp.pl"]mada-1000@wp.pl[/EMAIL] [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/1082/s6300476mtk4.jpg[/IMG] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/476/s6300477mog8.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://img166.imageshack.us/img166/8488/s6300478mwi8.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/4391/s6300475mxi6.jpg[/IMG]
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Majaa replied to kela's topic in Kerry blue terrier
[quote name='czapla']Maja - fajne fotki utulonych psow, zwlaszcza, ze tulacy jest rowny wzrostem z tulonymi:lol: [/quote] Utulonych ..... .Że niby to oznacza grzecznych ? :cool3: Tiaaaa Więc mój grzeczny siuk, zwany Dinką, który podobnie jak pozostałe psy, nic w życiu z ławy nawet nie zwędził, w nocy 30/31 XII (raczej nad ranem) wpierniczył 3/4 sernika sylwestrowego Lekko licząc ok 2 kg! Budzę się późnym porankiem w sylwestra i widzę, ze Dinka nie na łóżku! Zdycha pod ścianą! Rozwalona, jęzor na wierzchu, ciężko oddycha.PO ostatnich wydarzeniach u mnie - panika .... (moja) Ale zajrzałam do spiżarki .... i stało się jasne :evil_lol: Tymbardziej, że Dińcia w poczuciu winy przypełzła za mną ! Qp w stylu kozich zebrałam już dziesiątki, jak nie setki Są coraz jaśniejsze! serek z jajeczkiem w końcu ;) A że Dinek ma standardowo w okresie od 1-go Dnia Świat do jakiegoś 5 go stycznia wariant "nie wychodzę dalej niż sięga taras" bo tam strzelają to większość "kozich" bobków zostało do sprzątnięcia ! -
Starachowice-piękna Nicoletta zostaje u Mrs.ki na zawsze!
Majaa replied to KamaG's topic in Już w nowym domu
Pije? Mierzyłaś jej temperaturę? -
Starachowice!Młoda(ok.1r.),towarzyska Adela pojechałała do nowego domku!!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Nikt do tej wesolutkiej suni nie zagląda :placz: A ona nie dosyć, że wesolutka, to bardzo dzielna Noc sylwestrową spędziła bezstresowo. Przynajmniej tak to wyglądało, kiedy przyjechaliśmy w odwiedziny tuż po północy -
Starachowice!Poturbowany Drucik już w nowym super domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Drucik sylwestrową noc przetrwał bardzo dzielnie Kiedy przyjechaliśmy w odwiedziny do psiaków niedługo po północy, to śpiący był okrutnie :placz: -
Starachowice!Dwójka kilkumiesięcznych szczeniaczków w końcu w domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Super bannerki ! Ja chyba muszę się zabrać za wstawienie tych pięknych bannerków do podpisu, tym bardziej, że coś się z moim stało :crazyeye: Najra napędziła nam strachu Tuż po pónocy pojechaliśmy na działkę i okazało się, że suńka gdzieś się ukryła, ale dzisiaj już jest cała, zdrowa i radosna :lol: Max czuje się już dobrze po kastracji Niestety zamknięty w pomieszczeniach czuje się niepewnie Jutro ostatni antybiotyk i psinkę musimy odwieźć na działkę za 2-3 dni -
Bianka-3,5 miesięczne skrzydlate serduszko już w DOMU :-)
Majaa replied to Od-Nowa's topic in Już w nowym domu
Czy te oczy mogą kłamać? [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/39/s6300462mzw0.jpg[/IMG] -
Starachowice!Dwójka kilkumiesięcznych szczeniaczków w końcu w domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='BożenaG']Wiecie Co właśnie zwróciłam na to uwagę .To sie w głowie nie mieści .Dobrze ,ze zawsze mam plastikowe pojemniki w samochodzie.[/quote] Lekkie wynoszą psiaki , ale nie wierzę że gary nie małe niektóre wyniosły :shake: BożenaG i ktokolwiek, by psiaki karmił w przyszłości .... w pomieszczeniu, gdzie są karmione po prawej stronie od wejścia jest przewrócona szafa - tam jest kilka pojemników zostawionych! -
Starachowice!Młoda(ok.1r.),towarzyska Adela pojechałała do nowego domku!!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='agatkia']Domku znajdz sie!! Przeciez ona bardzo bedzie marzła! tej siersci tyle ma co nic... :( nie mzoe wrocic na dzialki... :([/quote] Na to byśmy nie pozwolilili Psiaki na działce mają super schronienie Ciepluteńkie! Codziennie dostają też cieple jedzonko i ciepłą wodę! Niestety nie mamy wpływu na to co dzieje się tam w nocy a właściwie co robią tam ludzie w nocy, bo że grasują, to napewno! -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Majaa replied to kela's topic in Kerry blue terrier
[quote name='gokaiba']:cool3:A czy jest taki ktoś, co się nie przejadł w Święta?[/quote] JA! Jakoś apetyt mi nie dopisuje ostatnio :shake: Ale dla pocieszenia siebie (pewnie głównie) dodam fote, która bardzo, ale to bardzo mi się podoba Świateczny mały dwunożny gość u mnie w domu i to spojrzenie łysej Suśki (na filmie lepiej by wyszło napewno), które już wiele razy przerabiałam: "Mam Go kochać, tak? No dobra! Niech Ci będzie!" [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/8982/s6300404rl8.jpg[/IMG] No i "łała oci bajki" (pies cioci Majki, jakby ktoś nie zrozumiał) kochała .... a potem się zakochała i dziecku spać nie dawała ... Cała Siu .... Dinka postanowiła potraktować malucha podobnie jak obce szczeniaki to znaczy totalną "zlewką" [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/8311/s6300405rh2.jpg[/IMG] -
Starachowice!Luka=smalec? Oooo nie !!! Znalazła swój DOM w Lublinie :)
Majaa replied to Gamba's topic in Już w nowym domu
Nas nie słuchają ! Jak nam ostatnio Luka prysnęła to jak Rajek ryknął dopiero się zatrzymała, ale chyba bardziej ze zdziwienia niż posłuchu :evil_lol: -
Starachowice!Dwójka kilkumiesięcznych szczeniaczków w końcu w domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='BożenaG']Nie wyobrażacie sobie jakie one są szczęśliwe jak przychodzimy z jedzonkiem.Ale już chyba nie o to jedzonko chodzi tylko o pieszczoty:lol:[/quote] To prawda! Trzeba wygłaskać psiury najpierw. Potem można przystąpić do karmienia ! Dzisiaj na działkę wróciła Adela - wyraźnie się ucieszyła, bo chyba Thorn i Drupi dawali jej nieźle popalić w kojcu. Jutro najprawdopodobniej będziemy (znaczy wet;)) pozbawiać Maxa męskości i wilczych pazurów, bo koszmarnie wrastają Musieliśmy tak zrobić, bo wolne sie kończy,a w ten sposób Max bedzie mógł być kilka dni u Rajmunda po kastracji! A swoją drogą już sie komuś przydały miski z tej działki. :mad::mad::mad: Było kilka - nie ma ani jednej :angryy: