Jump to content
Dogomania

Majaa

Members
  • Posts

    5922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Majaa

  1. [quote name='BożenaG']Kurcze... Dominika trzymaj się. Twoja Kama w zachowaniu przypomina mi Dżekiego. Tylko ,ze ja nie mam podworko.Ale jak ktoś do mnie przyjdzie to muszę pilnować ,zeby nie capnął.[/quote] OJ Kama już tak ma :cool3: Niektórzy dogo ze Starachowic mieli okazję się o tym przekonać wczoraj bezpośrednio :evil_lol: A Kola .... to przecież psiak prawie, że idelany, a że żebrak i ma delikatną postać ADHD .... No cóż ... zdarza się , ale może wczorajsze odkrycie jej zachowań na kolacyjce "dogo", pozwoli ją trochę ujarzmić ...
  2. [quote name='malawaszka']HOP HOP!!!! Majaa potrzebuje informacji!!!!!!!! :kciuki:[/quote] Malawaszka chyba się domysla, po przypadku Drenia, co się święci hehehe ! Zainteresowanym, z którymi nawiązałam kontakt wysłałam linki do Dreniowej sprawy ze szczegółami ... z kilku wątków Potrzebujemy lepszych zdjęć i info nt koloru skóry, rodzaju i koloru sierści, osadzenia uszu itp !
  3. [quote name='amari']Witam wszystkich, Zbieram się od dawna żeby opisać Wam historię Sai (tak się nazywa mój nabytek z Żor), ale zanim przejdę do opowieści, zajrzyjcie znowu na Allegro : [URL]http://allegro.pl/item295411870_homer_slepy_pies_z_wyrokiem_mix_sznaucera_pomocy.html[/URL] Dla mnie to 100% KBT.[/quote] Witamy w końcu !!!! Ja się ciaglę zbieram, zeby dowiedzieć co z suńką, ale czasu mi brak na cokolwiek ! Czekamy więc na historię Sai i decyzje, co dalej z sunią ! Zdjęcia na allegro kiepskie ale faktycznie zdecydowanie bardziej wygląda na kerry niż na mixa sznaucera (przynajmniej głowa, bo reszta tak jakby niekoniecznie widoczna) Znalazłam jego wątek na dogo [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103235[/URL] Poprosiłam o kontakt ze mną. Wygląda na to, że pies ma rzeczywiście wyrok wiszący nad głową ! (choć to mi trochę nie pasuje jeśli chodzi o OTOZ 2 lata w schronie i nagle ma być uśpiony ? Wiem juz, ze pies jest wykastrowany, bo chyba o tym na wątku nie ma)
  4. Proszę niech ktoś, kto wie więcej o Homerze, miał lub ma z nim jakikolwiek skontaktuje się ze mną jak najszybciej ! GG 6406141 tel. 602705569 Może (oby) będziemy mieć dla Was ważne informacje!
  5. [quote name='anouk92']Myślę że nie macie co sobie robić nadzieji że Tati go zaadoptuje. W tym wątku również zgłosiła chęci adopcji psiaka. Chyba sama nie do końca jest pewna swoich decyzji.:shake: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103281[/URL][/quote] Ja nigdy sobie nie robię nadzieji, a przynajmniej nie staram się .... Czekam na konkrety! Wszelkie uzgodnienia związane z adopcją psa i tak omawiamy w kontakcie bezpośrednim z osobą pełnoletnią która ma podpisać umowę i za psa brać odpowiedzialność !
  6. Ja już nic nie rozumiem :placz: Dzwonią ludzie, wysyłają maile ..... chcą ONkowatego .... Mustiego już chyba 30 razy proponowałam i ................. nic .................... :placz: Nikt się nigdy o niego nie zapytał nawet ;( Ani w mailach, ani przez tel. ;( Mam nadzieję tylko, że nie podzieli losów Druta u mnie na DT ;( Maryd, powiedz jak sprawa odrobaczeń, szczepień jego oraz jego matki ! Zaczynam się gubić w tych psach wszystkich ... No i sunię trzeba koniecznie wysterylizować ..... żeby nie mieć problemu znów takiego samego! :offtopic: ;) Maryd .... Twój stary mail do mnie wciąż bez odpowiedzi jest jednym z największych moich wyrzutów sumienia :placz: Odpowiem napewno ale ze to trudna dla mnie odpowiedź, to muszę mieć chwilę czasu, a chwila czasu w spokoju to jest coś, co nie pamiętam jak wyglada ;)
  7. Adelcia dzisiaj pojechała do nowego domku !!!!!!!!! Na wieś, ale chyba dobrze trafiła! Zresztą często tamtędy przejeżdżamy. Będziemy ją odwiedzać ! Starsza osoba, dwie kozy, kot biało-rudy (Adelcia po umaszczeniu - jako komplet do kota, zwróciła uwagę syna, który szukał psa dla matki) Poprzedni pies to oswajany przez Panią, wyrzucony przy pobliskim cmentarzu, duży psiak Podkopał się po latach spędzonych u nich pod ogrodzeniem "za cieczką" i został najprawdopodobniej zastrzelony przez myśliwych. Dlatego też chcieli wysterylizowaną sukę, żeby nie powtórzyła się historia :( Moją uwagę zwróciły właśnie stwierdzenia tego człowieka: 1. "wysterylizowaną sukę", 2. jak "sunieczka nie będzie chciała być w domu (co jest prawdopodobne), to w obórce z kozami jej zrobią legowisko, żeby było jej ciepło" 3. (po dopytywaniu o kozy) - "jedna daje mleko, a kot tak bardzo je lubi i poprzedni pies też", bo w kontekście adresu - wieś "zabita dechami", jak się to nienajtrafniej określa - były delikatnie mówiąc dziwne :crazyeye: Od słowa do słowa - okazało się, że człowiek jest absolwentem zootechniki, choć w zawodzie nie pracuje I wszystko stało się jasne!
  8. Może dzisiaj ktoś Cię wypatrzy !
  9. Trzeba pomyślec o sterylce i odrobaczaniu !
  10. [quote name='Gamba']To już ponad pół roku jak świat dowiedział się o Luce i reszcie psów z Białki!Jednym się udało, inne nadal czekają! Luka jest wsród tych drugich...czeka![/quote] I świat zapomniał .....
  11. [quote name='Od-Nowa']do góry śliczności!![/quote] I jeszcze raz !
  12. [quote name='BożenaG']Wreszcie wczoraj weszłam do restauracji znajdującej sie obok kojca Lulka i Luki .Porozmawiałam z właścicielką,ale niestety żadnego jedzonka nie bedzie ,bo nie mają zlewków.Ale jak beda mieli jakieś przyjęcia...to jeśli coś uzbierają to dadzą znać:lol:[/quote] ZAWSZE TO COŚ .....
  13. [quote name='BożenaG']Myślę ,ze on nie bardzo chciałby zmienić adres zamieszkania:evil_lol:[/quote] Ja sie coraz poważniej nad tym zastanawiam .... bo Drucik jest cudowny! Tylko, że ja niestety mam bardzo mało czasu A i DT u mnie się zblokuje wówczas
  14. [quote name='BożenaG']Jakąś godz temu wrociłam z karmienia dziewczyn i chłopaka.Ależ się glosno zrobiłojak tylko usłyszały ,że ktoś się zbliża.Oczywiście cała trójca czekała już przy furtce.Noi cały rytuał.Najpierw głaskanie ,przytulanie potem jedzonko i na dobranoc znowu głaskanie ,przytulanie:lol::lol::lol:Ależ one to kochają.........[/quote] Znaczy się ....standardzik :cool3:
  15. Bożena Biorę za Ciebie jeden dzień karmienia, czyli objazdówkę przez całe miasto, tylko proszę dowiedz sie co dalej z Azą Gubimy się!
  16. [quote name='BożenaG']To i ja podniosę i jeszcze jedzonka cieplego dziś zawiozę i wygłaskam ... i tyle na dzis moge zrobic.[/quote] Napewno zostaniesz przywitana w furtce ogromną radością A najgłośniejsza będzie właśnie Adela!
  17. Zmieniłam w pierwszym poście, że Drupi ma już komplet szczepień [COLOR=red][B]DRUPI TO JEST JEDNA WIELKA PRZYTULANKA! [/B][/COLOR]
  18. Tatiana a jakie warunki mozesz zaoferować? Mam na myśli czy mieszkałby w domu czy na podwórku, jakie macie ogrodzenie itp?
  19. Uwielbiam pracować z Kamkam .... Działa jak błyskawica ! :lol: Fajny domek na to wygląda!
  20. [quote name='mrs.ka']no niestety,wróciła ale tylko na jeden dzień:shake:miała znów te same objawy,przy okazji wizyty u weta z Dikonem zabrałam i ADHD,a raczej sama się zabrała,bo jak otworzyłam drzwi wychodząc z Dikonem na rękach to Kola wybiegła ze mną i ochoczo pojechała do gabinetu,nie wiedząc co ją tam czeka:evil_lol: ....a najpierw trzeba było zmierzyć temperature:crazyeye:trzeba było widziec jaka histeria to była:cry:...a póniej jeszcze trzy zastrzyki:bigcry: podobno były na to zatrucie,ale grzeczna jest do tej pory:happy1: no i jeść zaczęła normalnie i już nie wymiotuje:multi:[/quote] i niech tak zostanie ... Ty i tak masz niezłą jazdę z trzema psiakami ..... Chyba wystarczy Niech już żaden nie znosi do domu choróbsk, skaleczeń itp. Tego życzę w nowym roku ! Ale swoją drogą ... dowiedz się co dostała dokładnie, że tak nagle zgrzeczniała :cool3:
  21. [quote name='tati17_17']Ja z chęcią go zaadoptuje!!!!:):);) Tylko problem w tym,że nie mam czym po niego jechać!!!:(:(:(Jak go moge z tamtąd odebrać?Nawet nie wiem gdzie to jest:(([/quote] Tati17_17 Miła propozycja .... Możesz napisać więcej o sobie!
  22. [quote name='Kamkam']Swoją drogą czy Wam nie ucieka? Bo ja sobie bramkę zamknęłam na ten haczyk, który tam jest ale jak Lulek skoczył na nią to haczyk puścił. On już nie pierwszy raz robił przy mnie podchody ale jakoś zawsze udawało mi się w porę złapać bramkę a teraz zajęłam się mizianiem Luki i skubaniec zdołał prysnąć.[/quote] No cóż .... ja i Rajmund nauczeni doświadczeniem ;) ...... karmimy we dwójkę Jedno karmi a drugie "obstawia" furtkę Ostatnio ja "obstawiam" i wiem ile siły kosztuje mnie utrzymanie Lulka w ryzach, tzn w kojcu ;)
  23. A Adelcia to nie jedyny pies jaki się pojawił "pod naszymi skrzydłami" ostatnio Niestety :-( Ja się tylko bardzo cieszę z tego, że ona się bardzo działki pilnuje Bo inaczej ... nie mielibyśmy co z nią zrobić :placz:
×
×
  • Create New...