-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulvhedinn
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No mam...:evil_lol: za to coś już popsułam z winampem i nie gra:evil_lol: -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misia malutka się przypomina... Nieśmiało proszę o pomoc - w poniedziałek wet, leczenie... Nr. mojego konta: Magdalena Łazarska PKO BP 28 1020 5242 0000 2402 0158 3871 Strasznie wam dziękuję w imieniu Mileny!!! -
Pomagają zgniecione (wałkiem je!) liście kapusty, przykładane na sutek... Przyłożyć, obandażować, potrzymać parę godzin:cool3:
-
Miała właścicielkę, która nie odezwała się więcej jak się dowiadział, że pies nie będzie chodził i machał ogonem.:angryy: Znam nazwisko, gdyby było potrzebne zrzeczenie myślę, żę jestem w stanie zdobyć... Aksa wpadłą pod auto, a zaniedbanie weta odebrało jej jakąkolwiek szansę na sprawność:-( (no chyba, że jakieś leczenie eksperymentalne- komórki nabłonka węchowego, macierzyste itp:cool1: ) Zdjęć jest sporo- poszukam co lepszych... ok. str 76, 78, 92. Domek powinien być z ogródkiem!!! bo o to chodzi, żeby miała swobodę... [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=116419823"]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=116419823[/URL] Aksa na na allegro
-
Aksa jest mniejszym mieszańcem owczarka. Waży ok. 25 kg. Sparaliżowana całkiem, trzyma si i koo, chyba, że za długo nie robi. Wypuszczona na dwór załatwia się "rozluźniająć" ale nie zawsze do końca, więc się ją "wyciska". Nauczyłam ją, że odsikuję i odkupuję;) ją na sedesie- tak 3-4x dzień starczy. Nie kropelkuje. Łagodna do psów, owarczana odchodzi, nigdy nie widziałam u niej cienia agresji... Kocha dzieci absolutnie, ślicznie się z nimi bawi, ludzie są przyjaciółmi, pieszczocha straszna!!! Nie lubi zostawać sama, ale już raczej nie niszczy i nie wyje. Bardzo inteligentna, warto ją szkolić, chętnie biega- canicross... pływa itp. troszkę goni koty ale w celach zabawowych, nie morderczych. Łasuch, najlepiej jak je suchą karmę... psica jest młodziutka, nie ma 2 lat i energiczna, więc wskazany właściciel lubiący ruch z psem.
-
A to jest Aksa po sławetnej kupie i pożarciu mopa: [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://img67.imageshack.us/"][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/9563/image001fi2.jpg[/IMG][/URL] hi hi hi!!!! [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://img67.imageshack.us/"][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/7564/image002oe8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://img74.imageshack.us/"][IMG]http://img74.imageshack.us/img74/1057/image003ze6.jpg[/IMG][/URL] ha ha ha!!!! [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://img74.imageshack.us/"][IMG]http://img74.imageshack.us/img74/6480/image004hm5.jpg[/IMG][/URL] ...no, ciotka, przestań już wrzeszczeć...
-
[quote name='Zwierzak6']Jakim pieskiem jest Twoja Mila ??? Jakieś duże czy zwyczajnie odważne ??[/quote] Bernardynka po przejściach, niekiedy agresywna wobec obcych psów:diabloti: ale przy tym karna. Jednego agresora "tylko" nosiła przez 10 minut w zębach potrząsając nim... drugiego o mało nie zagryzła (kretyn jakiś poszczuł swojego dobka na mojego Pao- więc ja puściłam Milę...)- ten więcej się nie pokazał w naszej okolicy.
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja jej dodaję do jedzonka gęsi smalec, bo go uwielbia... w ogóle lubi tłuste. Leki zaczynamy pewnie w tym tygodniu- w poniedziałek wet. -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam nadzieję, że też się zaokrągli, bo chuda jest niemiłosiernie, mimo apetytu...:-( -
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ulvhedinn replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Biedna dziurawa sierotka leży koło biurka i łypie tym jednym ślepkiem... :loveu: -
Szarotka nic dziwnego, jak czasem się nawet wściekniesz... wiesz jak ja się darłam, kiedy okazało się, że Aksa zrobiła rzadką koo.. starannie wtarła ją w jedyny kawałek podłogi, gdzie są klepki, a nie linoleum, rozmazała po reszcie chaty a do tego zeżarła mopa... pranie 25 kilo psa, mycie podłogi (czym??!) i wydrapywanie gó..a ze szpar między deskami... A potem musiałam Kra przepraszać- na szczęście się nie przejęła... Spróbuj jednak z pieluszkami, chociaż u nas najlepiej sprawdziły się majteczki dla moczących się dzieci- tylko pamiętaj o dziurze na ogon!!! Całkiem nieźle pomaga rozpylany oust... ach, a jako podkład pod kocyk stosowałam impregnowany, nieprzemakalny obrus, tzn taką tkaninę na gumie i na to faktycznie niezłe te gazety i polar... I jesteś wspaniała!!!! Zresztą jak moja Kora była już prastara (dożyła ponad 23 lat) to sikała przez sen.. najczęściej w moje łóżko. Pamiętam noc, kiedy przy trzecim z kolei podlaniu już nie wstałam zmieniać pościeli, tylko się odsunęłam na suchą przestrzeń:evil_lol:
-
Koraliku, ciąglę tęsknię, już 2 lata...
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To już dwa lata, a ból wcale nie minął... Chociaż tak naprawdę Jej odejście przyniosło w pewnym sensie ulgę- Ona nie męczyła się, nic jej nie bolało, ale czuło się, że Koralia jest już jedną łapką za TM...:shake: Chociaż cieszę się, że odeszła sama, spokojnie we śnie na własnym kocyku... A jednak przez następne tygodnie nieraz budziłam się w nocy i nagle czułam pustkę obok siebie, tam, gdzie przez tyle lat spała- nawet kiedy była już umierająca i czasem zdarzyło Jej się nasiusiać przez sen... brakowało mi nawet tych nocnych zmian pościeli... tupotu drobnych pazurków, tak innego od ostrego zgrzytu pazurów Pao... brakowało jednego z chóru zgodnych oddechów śpiących zwierzaków... ...no i znowu się rozpłakałam... -
Zdjęcia robili przecież konkretni ludzie, to mogą zgłosić również naruszenie praw autorskich...
-
No nie do cholery!!!! niech to ktoś zgłosi już nie na allegro tylko do prokuratury!!! ja nie wiem nawet od czego zacząć...:angryy:
-
Napisałam do allegro i do kupującego... ten co wystawił aukcję miał już jedną usuniętą. Cholera, a może by tak zawiadomić policję, czy coś? W końcu to oszustwo, a do tego naruszenie praw autorskich...:angryy: