Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Przyjeżdżają we wrześniu, kurna!!!! No fakt, suczydło sie zmieniło, zadbane, kochane, ale już zdemolowało mi balkon wieczorem, bo się zaplątała w zasłonę:angryy: a krAksa zeżarła trzecią parę ochraniaczy:evil_lol: i uciekła na schody jak przyszedł listonosz- myślałam, że ją uduszę!!! Facet się najpierw przestraszył (no myślę- 4 psy, w tym bernardyn i pies udający fokę) a potem pokladał ze śmiechu, bo Aksica nawet bez wózka jest szybka jak błyskawica i capnęłam ją za ogon, żeby nie zjechała ze schodów....
  2. Na razie wysłałam maile do osób, które kupiły cegiełki po wtorku.Spróbuję sprawdzić, ale nie wiem, czy udzielą mi informacji...
  3. Czyli mamy kolejnego "***** zarabiającego na dobrym sercu innych ludzi!!!! Zastanawiam się co z tym zrobić:mad: :mad: :mad:
  4. Mało, że śliczna to jeszcze minki robi jak zawodowa modelka:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  5. Aga Mazury - natychmiast opróżnij skrzynkę!!!:mad: :evil_lol:
  6. Ochłodziło się odrobinę i Aksa rozrabia na całego... Pomaga ciotce rozłożyć wykładzinę- tzn biega po niej, wpycha łeb po spód i usiłuje skubać rogi:evil_lol: Poza tym wszystko jest niestety okropne... Miala być u mnie Berusia, ale jej nie wydali :shake: za to jest Matylda-bassetka, w której adopcji pośredniczyłam, a którą teraz musiałam wziąć bo dziewczyny wyjeżdżają do Anglii i nie zdążyły z formalnościami...:angryy: Spróbuje ją umieścić u koleżanki do września, bo Bera ma u mnie zaklepane miejsce... I czuję się kurcze coraz gorzej... sorry za narzekanie, ale to był okropny tydzień, same złe wiadomości, ta sprawa z Ognikiem.. i mam już naprawdę dość....
  7. Proszę: myszor-x@tlen.pl
  8. [quote name='pucka69']... ja też tydzień miałam koszmarny, nic tylko usiąść i wyć ... a tu jeszcze Wiewiór... :((((([/quote] No to witaj w klubie... :shake: u mnie jeden wielki koszmar... wiewiór[']['][']:-( A ty Czarusiu- zrób dowcip lekarzom i stawaj na łapki!!!!:loveu:
  9. Niech to szlag!!!!:angryy: Przecież ją trzeba zabrać.... sama nie wiem co zrobić... A jakby zadzwonił wet i powiedział, że na jego odpowiedzialność... chyba dałoby się jakiegoś znajomego o to poprosić? Albo gdybym powiedzmy ja zadzwoniła i zapytała o nią i przyjechała "bo mi się tak bardzo podoba"...?
  10. Ja niestety jestem z Wrocławia... podałam gdzie są klatki-łapki, więcej zrobić nie mogę:-(
  11. Medar, wiesz już coś?? Może ktoś inny to sprawdzi- sprawa mnie niepokoi...:shake:
  12. Ufff... jednak cos się dzieje...
  13. Wpakujmy samego p.Jandę do bagien -będzie archeologia eksperymentalna- "Jak powstaje mumia z bagien-konserwujące działanie garbników"
  14. I jescze ten nabzdyczony ton "odbijał", "nie zważając na błoto i zarośla"... O ile wiem sporo osób stąd ma nakoncie różne akcje, w których niejednokrotnie ucierpiały ubrania, samochody, skóra dogomaniaków...:evil_lol: I nikt się tym nie chwali- bo to normalne- jak pomagasz psom w terenie, to trudno o czystośc i brak krzaków, a zdenerwowany psiak potrafi mieć "wpadkę obustronną"... Podam ci przykład, który widziałam: wspaniali ludzie, przewożący nam psy ze Żmigrodu mieli (mówiąc brzydko) obrzygany bagażnik i obsraną tapicerkę... a Kam musiała zdejmować spodnie na dużym mrozie, bo tyłek psa miała akurat na kolanach:cool3: Pomijam fakt, że baba wyskoczyła z widłami... Więc się wypchaj z takim poświęceniem!!!!
  15. Chodzi o labki z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27869&highlight=basset i bassety z tego: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27139&highlight=basset ????? No fakt odbierał..., ale labki sa u dogomaniaczek:diabloti: Kilka razy padło pytanie: "szukamy już domku, czy czekamy na stabilizację stanu psiaka?" Nic się nie bój, sprawdzimy to...:diabloti:
  16. Mogę to zdjęcie dać do konkursu lipca?? Proooszęęę....:evil_lol:
  17. Szampon mam z olejem norczym:evil_lol: i kupiłam dzisiaj wykładzinę, tak na wszelki wypadek, a i przy Aksie to się na pewno przyda:evil_lol:
  18. I jeszcze jedno,sarenzir - nikt, absolutnie nikt stąd, nie powiedziałby jednego słowa przeciwko- gdyby Ognik został przewieziony do Psiego Losu, a decyzję o jego uśpieniu podjął P. Orzechowski... Bo on walczy o zwierzaki do końca, bez względu na ich piękno i "adopcyjność"... i jeżeki podejmuje decyzję o eutanazji, to tylko w wypadkach beznadziejnych... Nie zabija zwierzaków, bo są nieładne, stare, smutne.... A poza tym nie ma zwierzaków "nieadopcyjnych":angryy: - u mnie mieszka pies na wózku, a niedługo przyjeżdża ślepa i głucha Berusia, która ma już zaklepany domek po wakacjach... Wiesz co? u mojej cioci zamieszkuja kolejno same staruszki... Jednym z nich był stary, zaniedbany, ślepy pies z połamaną nogą, zgarnięty z wypadku- straż by go na pewno uśpiła, prawda? A Matu był przez 2,5 roku najmilszym psem jakiego można sobie wyobrazić... jest kulawy, stary dziki kot Maciek... łysa, maleńka, zdeformowana, 10-letnia Piesia... była 17-letnia Bunia w typie chihuahua... One wszystkie miały szczęście, że nie trafiły na takich "miłośników zwierząt" od siedmiu boleści:angryy: ... i my też mamy to szczęście- możemy mieć takich wspaniałych przyjaciół, bo nikt ich po drodze nie zamordował...
  19. To czekamy na Berusię- będzie miała do wyboru pokoik, albo kuchnię (bo część psów woli tam mieszkać:evil_lol: -np. Dżeki zdecydowanie preferował sąsiedztwo lodówki)... No i towarzystwo, żeby się nie czuła samotna...
  20. [quote name='gallegro']Człowiek :-( niestety :shake:, taki jak Ty i ja - no, może PRAWIE (a to wielka różnica).[/quote] Ja się nie przyznaję do bycia 100% człowiekiem:evil_lol: Mam ruchome uszy, dodatkowe kręgi w ogonie i widzę w ciemności lepiej od moich psów...
  21. Jak ja kocham psy kółkowe:loveu: :loveu: :loveu: !!!! Maja takie uśmiechnięte mordydsie, jak nikt inny...
  22. Ja daje odstaną, bo wolą od świeżej kranówy i gotowanej:roll: A czasem dodaję naparu z ziół albo minerały... przyzwyczaiły się i lubią nawet:evil_lol: A jak miałam Skorka, chorą na nerki to dawałam mineralną- leczniczą.
  23. A na poprawę nastroju zajrzyj do Łysi-Piesi, jeśli jeszcze nie czytałaś opowieści "Mała Piesia w wielkim lesie":loveu:
×
×
  • Create New...