-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulvhedinn
-
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
ulvhedinn replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zuzia, żeby tak było więcej tych "wchodzących na gotowe":evil_lol: Dla Ciebie i Medar:Rose: -
A ja właśnie uważam obecnośc kotów wolnożyjących za naturalny element środowiska miejskiego... a nawet pożądaną (gryzonie!) Sterylizacja jest wskazana jak najbardziej w celu uniknięcia nadpopulacji:cool3: ale obecność kotów "dzikich" jest nie do uniknięcia, i tak ,owszem zgodne z ich naturą jest takie życie!!! Bluerat, dzikie zwierzęta w środku miasta?- a wychodzisz czasem w nocy? Bo w mieście bywają lisy, jeże, coraz częściej zdziczałe fretki, nawet kuny... kilka lat temu w parku mieszkały jenoty zbiegłe z hodowli:evil_lol: Zresztą trudno mówić o tych kotach "dzikie". Inna sprawa to świadomość ludzi na temat kotów- ale poczytaj, ile jest na różnych forach wypowiedzi "pousypiać, wytłuc te psy" "pozbyć sie tych ptaszysk"... to nie może być dla nas wyznacznik postępowania!!! Eutanazja ślepych miotów- tak, w przypadku nierasowych psów i kotów domowych, przypadkowych pokryć, psów bezdomnych... kotów wolnożyjących- poza szczególnymi wypadkami- nie. I przyznam, że nie wiem, czy podjęłabym taką decyzję (a mam niejakie pojęcie na temat sytuacji w schroniskach)....
-
Koraliku, ciąglę tęsknię, już 2 lata...
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tęsknię...:-( :-( :-( Korku czuwaj nad moimi psiakami, a w szczególności nad tym łobuzem twoim synalem:evil_lol: -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Spróbuję zrobić rozliczenie: Przyszło: 50,0 Barbara D. 50,0 Lavinia 20,0 Levana 100,0 Irma 50,0 Beata K. 100,0 Alispo 120,0 AFN --------------- 490,0 I jeszcze przeszło 30,0 od Monia70, na Aksę Wydałam: 55,0 usg 95,0 wet 1sza wizyta 96,0 wet 2-ga wizyta 20,0 antybiotyk 25,0 antybiotyk2 79,40 leki p/nowotworowe 30,0 benzyna ciocia ---------------------- 400,40 Czyli zostało 90 zł, teoretycznie, bo i kupiłam jej trochę super żarełka, zaraz oddam:oops: Benzyny podlałam, bo mnie ciocia wozi z Milą, psica nie czuje się dobrze, więc jej nie będe wlekła autobusami, a nóż się wyłoży- a to nie york, pod pachę jej nie wezmę... Mila bierze Encortolon 25 mg i Endoxan 50 mg, poza tym jeździmy co tydzień na chemię do weta... PS. Z dobrych wieści- Pao, mój "starszak" miał badania, wszystkie wyniki w normie, tylko minimalnie powyższony jeden wskaźnik wątroby!!!:multi: :multi: :multi: -jedno zmartwienie mniej!!! Edit- już wiem co sie nie zgadzało...:roll: -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mila się czuje zadziwiająco dobrze, razem z Aksą splądrowały lodówkę (ciotka pojechała po żarło i trocinki dla królika) i wywaliły szafkę po czym zżarły pęczak... suchy! Gdzie ja mam trzymać zapasy?:mad: bo na wierzchu to już od dawna nic nie leży... lodówkę zapinam gumą, tym razem zapomniałam, a Pao już nauczył dziewczyny otwierać drzwiczki:roll: Poza tym bernisia porykuje radośnie na słowo 'spacer' więc ogólnie nie jest źle- tylko ciotce został do jedzenia suchy chleb i uchowany jogurt... -
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ulvhedinn replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Bilbo pojechał... :lol: :placz: a głupia ciotka się cieszy, ale będzie tęsknić za jednooczkiem... Króliś pojechał w klatce, jest do zwrotu, ale nie musi być szybko, zresztą i tak z niej wyrośnie:evil_lol: bo to jeszcze dzieciak... Ma pidełko, miseczkę z żarłem od razu wywalił, to wszystko ustrojstwa z czasów szczurów i dzieciństwa Bibi (a co myślicie, że ja nie mam królika:eviltong: ), więc na razie nie są potrzebne, ew. kiedyś. -
[quote name='ata']jezeli znajde dla niej domek chocby tymczasowy (to bedzie to daleko od panci:-()[/quote] Niestety... a ja bym wolała prawdę powiedziawszy od razu domek stały- żeby jej nie dokładać kolejnych przeżyć...:-( jak ja kocham tego małpiszona:placz: A małpiszon równo rozrabia- bryka radośnie po domu piszcząc zabawką zabraną Pałkowi (Pałek z kolei lata za Aksą i usiłuje odebrać swoje...) cyrk na kółkach- tzn. w domu to bez kółek:evil_lol:
-
Powysyłaj mi co mam zgłosić, powiedzieć, bo się wybieram w piątek...
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ona zna tylko dwie formy aktywności: sen i rozrabianie (a najlepiej +żarło) -
[quote name='agusiazet']I niech mi ktoś powie, ze ten pies jest kaleką nie do życia, nawet własną Pańcię pokonał!!![/quote] Na razie to pani jest kaleką... jak mi do piątku nie prejdzie to idę do lekarza, bo ja się wtedy wywaliłam i chyba mam jeszcze żebra stłuczone- bolą jak diabli:angryy: Alispo, jakbyś wzieła Aksę, to by była najpiekniejsza rzecz na świecie, bo mogłabym ja odwiedzać i chodzić na szalone spacerki... a jak gdzieś pojedzie to buuuu...:placz: strasznie ją pokochałam:oops:
-
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ulvhedinn replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Bilbo czeka na ciocie i wujka:evil_lol: od transportu, bo chca go mieć jeszcze prez noc:evil_lol: W dodatku muszą jeszcze przewieźć króliczka, słodkie, czarne stworzonko... PS.Ciocia ulv z braku czasu na jeżdżenie po mieście była dziś w pracy z psem i królikiem... -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misia ma "rozstrój żołądka"- tzn. obsr...a mi kuchnię:angryy: uprzedzano mnie, że tak sie może zdarzyc, więc sie nawet nie zdziwiłam... Tylko, że ta cholera na dodatek zeżarła 40 dkg karmy dla królika!!! do spółki z Aksą, nie powiem, no i teraz czekam na dalsze atrakcje:roll: -
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
ulvhedinn replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
A w ogóle czemu miałoby być "albo"??:mad: -
[quote name='xxxx52']pieska,ktory byl zdrowy(brak lapki nie uposledza pieskowi zycia,zreszta jak posiadanie jednego oczka)To jest skandal,wstrzasajace,oburzajace.Piesek moglby byc szczesliwy z 3 lapkami,lub moglby dostac ortopedyczny :-( bucik.Jakie to okropne schronisko:mad: Czemu nie zostal "porwany?Teraz jest juz za pozno,szkoda:-([/quote] 7-tygodniowego..:-( :-( :-( Nie udało się nie zdążyłyśmy...:placz:
-
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ulvhedinn replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Hej, a nie dostałaś na PW?:lol: -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misior ma się nienajlepiej, wyraźnie widać wpływ chemii... Śpi, nie chce się ruszać , ale apetyt to ma!!! i jest taka jakaś biedna:-( Zobaczymy co będzie dalej... na razie się martwię. -
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ulvhedinn replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Jak chcecie mieć ciotkę ulv pod komórą to jej fundnijcie nową, bo ten stary rupieć ciągle zdycha:evil_lol: już jestem, jutro Bilbo jedzie do schro po papierki i w czwartek dalej z kochaną ciotką-aniołem Majaga (zobaczycie, jak nam się zadomowi na dogo, to sie jeszcze nie raz przyda:evil_lol: )... -
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ulvhedinn replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Pomocy- kto pojedzie do Poznania z grzecznym malutkim pieskiem?!! :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: