Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Na szczęście nie wymiotuje, za to zbierałam dzisiej z podłogi rozsypany ryż... suchy, cały kilogram:angryy: Przepraszam, że mało piszę ale to przez sprawę Ozzyego...:-(
  2. [quote name='Czarodziejka']........ale nie każdy wygryza drzwi i okna :evil_lol: Antol jest pod tym względem unikatowy![/quote] Akurat!!! Poczytaj o Aksie- ile psów z bezwładnym zadkiem w gorsecie i kagańcu rozwali kenelówkę od środka?? Do rzeczy- ta karma jest dla piesów z problemami wątrobowymi, tak? To byśmy prosili, bo Mila ma właśnie kłopoty przez chemię...:-(
  3. A pomyśl, czy by suni nie wysterylizować? Wiesz im młodsza, tym lepiej... No chyba, że ma być hodowlana rasówa:evil_lol: a jak nie, to co się masz na przyszłość denerwować... Życzę psiutce zdrowia!!!
  4. Kto myśli, że sparaliżowany pies nie potrafi ściągnąć jogurtu z szafki to się bardzo myli:evil_lol: a oto dowody "przstępstwa": [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://www.imageshack.us/"][IMG]http://img317.imageshack.us/img317/5610/image001cg6.jpg[/IMG][/URL] mniam,mniam,mniam... [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://img201.imageshack.us/"][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/4418/image002qo2.jpg[/IMG][/URL] A w tle widzimy śliczny stojaczek na miski od cioci andzia69 - jeden z ukochanych sprzętów KrAksy...:evil_lol:
  5. Jeśli tylko podziała i warto będzie podawać dalej to się do ciebie na pewno o to uśmiechnę!!!:lol:
  6. Ja zazwyczaj na ostatnią chwilę lecę- najwyżej galopem- przy Aksie to mam kondycję:evil_lol:
  7. A jakby ją do hotelu dać i szukać domu? Wiem: koszta:-( ale ona w schronie zginie, a może tak miałaby szansę? Intensywna akcja promocyjna...
  8. Pogadam z wetem, ale myślę,że pomysł świetny!!! :multi: Będę próbować wszystkiego jeśli chodzi o ratowanie Mi, jeszcze muszę omówić z wetem połączenie terapi konwencjonalnej z ziołami...
  9. Misia wymiotuje:-( zdażyło jej sie na schodach po drodze ze spaceru... i musiałam jak głupia latać z mopem :-( świeże wczoraj posłanie idzie do prania... Ciociu Monia70, można sie do ciebie uśmiechnąć o Essentiale Forte??:lol:
  10. I jeszcze Piesia: Weźmiesz mnie na rączki, popatrz... ...taka jestem malutka:loveu:
  11. Aaaaa!!!! Mój potwór znowu rzyga... zsikała sie w pokoju (mimo spaceru), wpłynęło pod linoleum... przecięłam sobie palec puszką...:flaming:
  12. Niestety pies uciekł na widok karetki i nie udało się go złapać...:shake:
  13. Rita podobno się ożywia, może jeszcze daleko do uśmiechu, ale jest coraz lepiej!!! Jest ciągle "niedojedzona", wychodzi na spacerki mnóstwo razy na dzień!!!
  14. Dzięki za słowa uznania:oops: i deklarację:Rose: wiesz, zawsze sie to przyda- bid nie brakuje... Co do zdrowia- nie jest dobrze, ale nie mam innego wyjścia, jak się trzymać... w sumie depresja to tylko jeden z problemów- i akurat tutaj psy naprawdę pomagają!!! Reszta... e, co ja będę narzekać:evil_lol: Żeber nie połamałam, acz siniaka mam mega... kręgosłup też przechodzi, przeżyję!!! Ach agility... może zrobią tor dla wózków (no bez skoków:evil_lol: ), na razie jest canicross i pływanie:evil_lol:
  15. Bernardyn:placz: mam nadzieję, że przeżyje... Panie Januszu, dziękujemy, że Pan jest!!!!
  16. Pić to ona pije jak wodociąg- zaraz kolejny spacer, bo sika i sika:evil_lol: Już jest lepiej, przestała wymiotować, ale leży i wzdycha... Kupię ten Essentiale, mam nadzieję, że starczy kasy na wizytę u weta we wtorek:roll:
  17. No, była na zastrzyku w poniedziałek i bierze cały czas Encortolon i Endoxan... niech to będzie po chemii proszę...:placz:
  18. Boże... co za koszmarny dzień:placz: najpierw ta sprawa z Ozzym, a teraz Mila wymiotuje... nawet nie jedzeniem, tylko żółtą wodą.... A jest sobota i Kanzawa ma nieczynne... co ja mam robić??:placz: :placz: :placz:
  19. Nie wiem, może ja się łudzę ale te ruchy łapek ostatnio są coraz częstsze... I podczas masażu, ćwiczeń itp Aksa spogląda chwilami do tyłu... jakby coś jednak trochę czuła... i tyłek jest jakby wyżej podczas pościgów za kotem...
  20. Ja bym stawiała na traumę w przypadku schodów- on się wyraźnie boi, a nie tylko jest niepewny... Mila nie umiała chodzić po schodach, ale nie wykazywała lęku, tylko niechęć, a Bilbo panikuje:shake: Kur..., kto go tak skrzywdził?!
  21. Nie wiem jak trzeba by walnąć bernardyna, żeby zwrócił uwage:shake: więc nie biję Mili... prędzej by mi łapa odpadła, niz lanie podziałało!!! Czasem jak jest okropna potrząsam jej pyskiem, w ostateczności "robie pokaz złego wilka"- rycze nachylona nad nią, czasem stojąc okrakiem:evil_lol: Raz ją tylko prawie rzuciłam na ziemię- jak obcy pies chciał się z nią przywitać a ona rzuciła się na niego bez ostrzeżenia (była na dłuższej smyczy i w kagańcu), ale musiałm go bronić przed zduszeniem (ciężar!) Pao obrywa bardzo rzadko, ale... no a Kraksa- wyjątkowo, po pysku (tyłek i tak nie czuje...)
×
×
  • Create New...