Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Pisz wszedzie!!!! Dobrze jeszcze, gdyby ja ktoś na labradory dał... Jeszcze trochę zdjęć maluszka: [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://www.imageshack.us/"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/7335/image016xm3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/"][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/3051/image012lr4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://load.imageshack.us/"][IMG]http://img79.imageshack.us/img79/3789/image018hi7.jpg[/IMG][/URL]
  2. Nawet nie zdaje sobie sprawy, jak mało brakowało, aby jej króciutkie życie skończyło sie dzisiaj na zawsze... Malutka, ok 5-tygodniowa suczka została przyniesiona dzisiaj rano do schroniska. I to pomimo bycia pieknym biszkoptowym pieskiem bardzo przypominającym labradorka... a może nawet labkiem z pseudohodowli? [I][B]Dlaczego?[/B][/I] Bo jest towarem niepełnowartościowym... bo nie da się jej sprzedać na targowisku... Sunia niestety jest niewidoma... W schronisku nie ma miejsca dla psów nieadopcyjnych. Przepełnienie...- "efekty" wiosenno-letnich ciąż i ofiary wyjazdów zajmuja każdą klatkę, kojec, czy kącik... Mała sunia został już wpisana do książki eutanazji... miała zostać uśpiona, bo kto zechce "wadliwego" psa? Na szczęście pojawiło się ocalenie- AgaVisenna nie mogła patrzyć na skazanego na śmierć pieska- zadzwoniła. I w ten sposób w moim domu zamieszkała Wena. Jest naprawdę malutka, śliczna i bardzo rezolutna. Nie przeszkadza jej fakt, że nie widzi- do miseczek trafia bezbłędnie:evil_lol: nie robi rabanu, zostawiona śpi grzecznie na kołderce i ręczniku, no i produkuje spore ilości malutkich kałuż i kupek. Te ostatnie są niestety pełne wielkich robali:shake: Ogólnie Wena miała bardzo bogate życie wewnętrzne i zewnętrzne- została dziś zaimpregnowana, odrobaczona i zaszczepiona... Jutro idziemy do weta, może jednak da się coś zdziałać z oczkami? Niestety mała nie może u mnie zostać długo, więc szukamy domku- szybko!!! [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/"][IMG]http://img385.imageshack.us/img385/3637/image014zl0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://load.imageshack.us/"][IMG]http://img381.imageshack.us/img381/1088/image019is8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/"][IMG]http://img385.imageshack.us/img385/1044/image010qc1.jpg[/IMG][/URL]
  3. Jeśli miała nawet malutkie ranki od patyka, to wymioty o innym podłożu mogły je podrażnić i spowodować krwawienie... gwałtowne wymioty w ogóle potrafia spowodowac krwawienie z przełyku... Mam nadzieję, że to nic powaznego:shake: A jak u niej ze szczepieniami?
  4. [quote name='eria']Oj biedny Fuksio... Jejku może chociaż Wedel stanie na nogi :roll:... Fuksiu prześliczny na tej zielonej trawce;)[/quote] Myślę, że Wedel ma spore szanse... a na pewno najlepszą możliwa opiekę:lol: Chociaż na pewno przed nim jeszcze długa droga- najprawdopodobniej operacja, potem rehabilitacja...
  5. Cóś mi się działo,za czorta nie mogłam sie dorwać do poczty:shake: ale muszę dziś wysłać ten mail!!!! Aksicy sie pogorszył wysięk, ale wet mówi, że nie jest tragicznie; dostała kupę leków, w sumie i tak zapłaciłam niedużo, jeszcze muszę lecieć do apteki... Może ktoś ma ochotę dosponsorować Aksicy posłanko:cool3: na bazarku jest takie fajne, dochód na Węgrów, ale biorąc pod uwagę kłopoty zdrowotne dziewczynek (i koszty) nie bardzo mogę licytować...:shake: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29892[/URL]
  6. Taak... ciłały:evil_lol: to taki Mix małego ciałka i wielkiego ducha:evil_lol: Ale są inteligentne, bardzo pojętne i bardzo dobrze je szkolić, tylko trzeba być piekielnie konsekwentym!!! Podobno nawet w agility potrafią startować... tylko jakie im dają przeszkody:p bo co do szybkości, to no problem...
  7. Ha ha, a Pao zemścił się w ten cudowny koci sposób, który stosuje:diabloti: Był taki chłopaczek, który zawsze Pałka straszył, krzyczał itp... Pao zawsze chciał skoczyć na gów...a, ale był powstrzymywany; no i raz chłopaki grali w piłke, Pałak nie widzieli on ich tak. Podleciał do ich rzeczy, leżących koło boiska, wyszukał plecak wroga ...i podniósł nogę:evil_lol: On tak często robi ludziom których nie lubi:evil_lol:
  8. To nie takie proste:shake: Już to pisałam gdzieś- mam trzy niesterylizowane psy (mimo, że uważam sterylkę za podstawę...) Pao nie powinien mieć narkozy (serducho+padaczka i dziwne reakcje na leki), Mila ma chłoniaka (a miała być ciachnięta:shake: jak tylko się odpasie), a Aksa czeka na wygojenie odleżyn, a teraz ma obrzęki... No i co? Psy wydawane ze schroniska też nie zawsze się nadają do sterylki- wiek, choroby, kondycja... A ja się nie zgadzam, żeby w imie przepisów narażać życie mojego zwierzęcia, jeżeli jest podwyższone ryzyko!!!!
  9. Ja mam raczej takie wielkopsy, ale ciłały kocham :loveu: :loveu: :loveu: od czasu jak takie cóś mieszkało u cioci... przypadkiem, ot stara, zasikana mikropsinka ze schronu, która okazała się TYM właśnie:evil_lol: 2,3 kg a charakter brytana:evil_lol: szkoda że była z nami tylko 2 lata:-(
  10. :shake: Aksa nie była w MP... Popatrz jak namnożyło sie kółkowców, mogliby zrobić artykuł o wszystkich:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  11. ...i suchą herbatę. Mila całkiem nieźle, zmniejszyły jej się węzły chłonne, jeszcze jeden raz chemia i miesiąc przerwy, a potem badanie... A Akse zawinę na noc w altacet i dam venofortonu, może będzie lepiej:-(
  12. Taaak... nie mówię o powiększaniu dziury w ścianie, czy zrzuceniu na ziemie (i potarmoszeniu) wiszącej na drzwiach skóry z rena:shake: No i niestety znowu jest opuchlizna na udzie i sączy się płyn:-( jutro znowu idziemy do weta...
  13. Byłyscie na stronie [URL="http://kundelpolski.pl/"]http://kundelpolski.pl/[/URL] ?? Biedny siusiaczek Fuksa...:shake: chociaz i tak psiak jest w dobrej kondycji. Teraz czekam na[B] dobre[/B] wiadomości o Wedlu! ;)
  14. ulvhedinn

    padaczka

    Ja mam psiaka, zareaz skończy 13 lat. Na padaczkę choruje od 3-go roku życia... Nie dostaje leków, bo ataki były dosyć rzadko, no i nie bardzo straszne. Tzn. przytomność stracił 2 razy i wtedy rzeczywiście miał pełny atak grand mal. Ale że z wiekiem słabnie nasilenie ataków i częstotliwość (obecnie co 3-4 miesiące słaby atak), więc nie ma sensu obciążać organizmu lekami. Najlepsze, że pierwszy wet diagnozował zapalenie korzonków:roll: Czy u was też padaczka współistnieje z jakimiś zaburzeniami psychicznymi? Bo Pao był zawsze ewidentnie nadpobudliwy, i w dodatku potrafił być agresywny ("od zawsze"-urodził sie u mnie i zdecydowanie sie tym wyróżniał)... Z wiekiem sie wyciszył, ale nadal jest trudny, choć niezwykle inteligentny...
  15. [quote name='ulvhedinn']Ja bym chciała Dzieje Archeologii i Wielką Encyklopedię Antyków... jeśli jeszcze są.[/quote] Aktualne??
  16. A mnie zaraz trafi, że ta Warszawa jest tak daleko:angryy: i nie mogę zobaczyć chłopaków osobiście...:-(
  17. Wiesz, żyjemy w społeczeństwie i nie może byc tak, że "liczę się tylko ja i moja fobia"... kurcze ja też mam swoje problemy, np. nie znosze tłumów, koszmar dla mnie to np. koncert rockowy na wolnym powietrzu, więc nie chodze tam gdzie są "spędy" ale nie żądam żeby nie istniały... A moje psy nieproszone do człowieka nie podejda, o skakaniu nigdy nie było mowy- tylko nie znoszę jak pies (na smyczy) grzecznie stoi 2 metry od baby/gówniarza a ta/to "zabierz tego psa bo mnie ugryzie!"... :angryy: a poza tym ciekawe mam na klatce sąsiedkę z kynofobia, która boi się strasznie, a życia nie utrudnia... ja też sie staram jej nie wchodzić w paradę- więc można? --taki mały off.... A pomysł prowadzania dzieci na smyczy podoba mi się strasznie:evil_lol:
  18. [quote name='Behemot']Ale wiesz, istnieje też coś takiego jak fobia - i w takim wypadku strach nie ma racjonalnego podłoża.[/quote] Fobia jest problemem psychicznym, który powinien byc leczony. Chociażby ze względu na utrudnianie życia innym... :shake:
  19. A jeszcze dochodzą dzieci wychowane w strachu przed zwierzakami...:shake: które się drą jak pies stoi od nich o 5 metrów "ugryzie mnie!!!" Moje psy patrza na takie cudo z zainteresowaniem, traktując to jako przedstawienie specjalnie dla nich... Ale niech jakiś pies zdenerwowany wrzaskami i miotaniem sie bachora chociażby szczeknie, to zaraz leci równie histeryczna mamusia i też wrzeszczy "bestia!!!" Kiedyś zreszta widziałam dorosłego faceta, który na widok truchtającego spokojnie psa zeskoczył z roweru i zasłonił sie nim... Pies spojrzał na faceta jak na ostatniego kretyna- prawie było widać jak wzrusza ramionami... jakie są dzieci takiego człowieka??
  20. :calus: Mosii, jestem z Tobą!!!
  21. ulvhedinn

    Nutra gold

    No popatrz...:shake: A ja chciałam karmić Aksę Nutrą, a ona kompletnie nie toleruje tej karmy... Koo koszmarne, sr...a, smrodek... Karmę wykończyła Mila. Aks w ogóle nie wszystko dobrze trawi- sprawdza się PurinaL&R, Acana i Arion... ew. RC.
  22. Czy ktoś z was zna się na tatuażach zagranicznych? Bo bassetówa ze schronu ma taki, który nijak do Polski nie pasuje:shake: 3 (albo 8), 00 i coś co wygląda jak greckie E --- \ / --- Czyli cóś mniej więcej takiego, tylko te ukośne są bardziej pochylone...
  23. Rodzice:shake: Raz jeden w życiu zdarzyło mi się trzepnąć takiego dzieciaka:oops: gów..rz szturchał pieska uwiązanego przed sklepem patykiem, a tatuś stał obok i rechotał...:angryy: Oczywiście był wrzask, na co ryknęłam coś w stylu "kur...a, (...) jakby to był mój pies toby gnój ręki juz nie miał (nieprawda:evil_lol: ), jak ma ojca idiotę, to musi mu ktoś wytłumaczyć!!!" i obawiam się że puściłam wiązankę:oops: (to był ten gatunek ludzi, co rozumie tylko specyficzny język:diabloti: ) Ale teraz patrzę na dzieciaki koło mnie i widzę całkiem sensowne stworki:evil_lol: fakt, że oblepiają Milę jak ja dorwą(co ona uwielbia zresztą;) ), ale wrażliwe na zwierzaki, koty, ptaki, psy... Już mi parę razy przyniosły "cóś" poszkodowanego, a które mogą to i w domu trzymaja...
  24. No właśnie, czy już coś konkretnie wiadomo, kiedy Rudzielec wyjdzie ze schronu?:-(
×
×
  • Create New...