-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulvhedinn
-
Czy pies bez rodowodu bedzie wygladal tak jak z rodowodem ??
ulvhedinn replied to KolorowaKredka's topic in Rodowody
[quote name='Litterka']Ulvhedinn, moja pseudoratlerka jest tak skoczna i ma takie ciśnienie na piłeczkę, że czeka nas agility. Poza tym, kiedyś wymyśliłam, ale nie wprowadziłam w życie pomysłu, aby w psach ratowniczych, np. tych, które przeszukują gruzy, pracowały psy wielkości pinczera - wcisną się tam, gdzie np. ONki nie dotrą... To nie o to mi chodziło ;) Tylko o to, że jak niby zakwalifikować użytkowość pinczerków? Bo że warto pracować z kazdym psem, to akurat popieram całym sercem (chociaż moja pseudoratlerka ma mocno ograniczone możliwości, to ćwiczymy)- Swoją drogą, Piku jest najlepszym przykładem, co może stworzyć pseudohodowla i czemu psy powinny być hodowane z rozsądkiem, testami zdrowotnymi i z naciskiem na zdrowie....... i czemu nie nalezy kupować psów byle gdzie (nie, nie, ja jej nie kupiłam, zabrałam ją ze schronu, bo jej nabywcy pozbyli sie małej w wieku 4 miesięcy, jak sie popsuła). -
Czy dużo? Relatywnie, przy tej liczbie przyjmowanych psów na tyle miejsc- nie, na szczęscie nie ma dużo. I to zasługa pracowników, którzy w miarę możności starają się rozdzielać psy na boksy tak, żeby było jak najmniej konfliktów. Ale- każda taka śmierć boli. Lepiej będzie, jak wreszcie się schronisko przeniesie do nowej siedziby, mam nadzieję. W innych schronach? Podobnie. Czasem lepiej (szczególnie w małych, bardzo starannie prowadzonych schroniskach), często- gorzej, czasem- dużo gorzej. Są schroniska w którch zagryzienia są codziennie, nawet po kilka psów.
-
Czy pies bez rodowodu bedzie wygladal tak jak z rodowodem ??
ulvhedinn replied to KolorowaKredka's topic in Rodowody
Yorki i pinczerki oraz inne psiaki w tym typie tez mają być użytkowe? W jaki sposób? Przypominam, że owszem, zostały wyhodowane do tepienia gryzoni.... Jest mnóstwo ras w których wogóle nie ma, nie było i nie będzie podziału pracujące-wystawowe, bo sa to z samego założenia psy ras ozdobnych (maltańczyli, shi-tzu, pekińczyki, cotton de Tulear itd). No i - kwestia już poruszona, naprawdę uważacie, że dla przeciętnego posiadacza psa ideałem będzie pies z linii pracujacej, o pielegnowanych popedach? Zlitujcie sie, ktoś zwariuje, albo człowiek, albo pies. Wiecie jak sie kończy, kiedy w ręce zwykłego Kowalskiego trafia powiedzmy belg, BC, a niech i nawet któryś z użytkowych zaprzęgowców? Albo pies po jakims czasie traci dom (o ile nie dojdzie do uśpienia), albo z początku inteligentny, wesoły, ruchliwy pies zamienia sie w zgnuśniała otępiałą kluchę. Zdrowie - tak to powinno być decydujące o doborze w hodowli, wygląd powinien być na dalszym miejscu. ale akurat jestem jak najbzrdziej za rozdziałem na linie typowo użytkowe i linie "ozdobne" (chociaż nadalk z SENSOWNYMI testami psychicznymi), bo to nie chodzi o ogólne skłonnosci, ale o "siłę" popędów. (Mi się trafiła taka małpa, pracoholik z ADHD, dziki wulkan energii i inteligencji, nie życzę nikomu kto sam nie ma zapału do pracy ;) ) -
Te psy ratowali ci sami weci, którzy zdecydowali o uśpieniu rottka...... Prawdę mówiąc, Majka akurat tuż po pogryzieniu była w szoku, ale np. Grubcia (nie mam pod reką jej fotek), która nie przeżyła pogryzienia, mimo ratowania- miała wydartą do kości łapę, obrażenia żeber, brzucha, tak- cieszyła się do ludzi, prawie do ostatniej chwili, merdała ogonem, lizała nas po rękach,, nawet do psów sie cieszyła- a potem.... umarła mi na rękach.
-
No niestety jemu najbardziej potrzebny jest domowy, najlepiej doświadczony DT.....
-
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
ulvhedinn replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ekolodzy są zazwyczaj w porządku, chyba, ze ciężko fanatyczni ;) A "pouczyc" należałoby jeszcze tych parszywców od transportów koni na rzeź.... mają w du.ie ekologów, policję, a nawet weta powiatowego, mafia zakichana!! Erka, a benie sie znalazły? -
Tak wyglądały moje pogryzione tymczasy, wstawiam linki, bo są bardzo drastyczne: Czesio: http://img245.imageshack.us/i/csc0640.jpg/ http://img214.imageshack.us/i/dsc0628n.jpg/ Maja: http://img690.imageshack.us/i/dscf1990gq9.jpg/ Były u mnie jeszcze równie mocno pogryzione Grubcia i Bilbo. O wszystkie bez większego zastanowienia walczyli nasi weci. Bez nawet zachęty wolontariuszy. Naprawdę myślicie, że gdyby pies miał sensowne szanse to zostałby uśpiony?
-
Napiszcie o nim więcwej konkretów, będzie łatwiej szukać pomocy. Boi się smyczy- wyrywa się, zamiera, gryzie? Da się wziąć na ręce, zamiera, wyrywa sie, gryzie? Warczy/szczeka- kiedy? Jak reaguje na dotyk? co najbardziej go przeraża? Ile pies waży? Gdzie najchętniej się załatwia (na dworze, w kącie, gdziekolwiek)?
-
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
ulvhedinn replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Po kilku ostatnich wydarzeniach jestem całym sercem za stworzeniem takich bojówek.... i to niekoniecznie do akcxji typu pikiety- jakby jeden gnój z drugim dostali łomot, to byłoby to skuteczniejsze niż wielomiesięczne procesy, zakończone śmiesznymi karami, albo umorzeniem. -
Długo nie odzywałam sie na wątku Brutusa, bo- domek żaden go nie chciał (trudno się dziwić, stary, niezupełnie sprawny pies po przejściach- do dziś umie kłapnąć zębami; Ale- mamy wielki wielki problem. Brutus kilka dni temu na spacerze zaczął nagle kuleć.... Diagnoza- zerwane więzadło :( Bez operacji się chyba nie obejdzie, gruby nie staje na nogę, boli go, po schodach trzeba mu pomagać (to tylna łapa, więc ma wnoszony zadek na ręczniku). Zmartwieniem sa jak zawsze- fundusze................. P.S. No i to, że dziś moja ciocia ma klejną operację oka, po której bezwzględnie nie może dźwigać, co oznacza, że spacery Bru spadają na mnie.
-
Podobnie jak Mysza sprawdziałabym tarczycę (szczególnie że piszesz o pogorszeniu stanu sierści), ew. inne hormony i zrobiła dokładne badanie na pasożyty w kale.....
-
Wroclawskie pieski proszą o domy !!
ulvhedinn replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Yuki dobrze prawi ;) Można tak przewarunkowac psa, że na widok kota leci po smaka/pieszczotę.piłke. Poza tym większość psów dość szybko domowe koty wlicza sobie do inwentarza i wręcz zaczyna ich bronić. U kaukazów, azjatów itp. może dojść do sytuacji gdzie domowe, własne koty chodzą swobodnie, wręcz przyjaźnią się z psami- ale obcy kot, który się zabłąka może zginąć rozszarpany. Ale co do zabaw....moje koty owszem, podzielają entuzjazm. Na dwa sposoby- pierwszy to typowa zabawa, bijatyki, przepychanki, ganianie z zabawką (wszystko fajnie, dopóki ma sie małego psa i małego kota, przegalopowanie Pałka i Dzikusa przez kuchnię- a obaj nie oszczędzali stołów- kończyło sie ruiną). Drugi- "jak doprowadzic psa do białej gorączki"- czyli kot z premedytacją drażniący psa, świadomy ze ma obok bezpieczną kryjówkę ;) -
Wroclawskie pieski proszą o domy !!
ulvhedinn replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Większość psów da się nauczyć tolerancji dla kociastych (przynajmniej swoich), z tym że przy dużym psie zawsze trzeba uważać na młode kociaki..... -
Asiu ja zaraz wpłacę, tylko jak pisałam wcześniej- będę dzień później- praca ;)
-
[quote name='graynew']Ja wszystko rozumiem, ale gdzie wozek?? :D Biedna Kraksa nawet nie mogla uciekac :D A tak ogolnie to Magda wszyscy zdrowi????? Ty to jednak swir jestes :)[/QUOTE] Umysłowo? Ostatnio mam wrażenie że nikt.... ;) Dwie kotki mają rujkę, a w pokoju obok wyje przedwcześnie dojrzewający Sówek, na szczeście zaraz mają terminy na kastracje. Myszy przybyło (dostała mi sie mysz wysokociężarna wyrwana wężowi sprzed nosa). Kra szaleje- poza zjeżdżaniem na linie, ganianiem jak durna i darciem dzioba zjadła mi kolejną ładowarkę, prawie na amen wykończyła lodówkę i co najgorsze- rozzłoszczona niemożnością uczestniczenia w akcji "karambol", pożarła Hubertowi dwa pasy w aucie.......... nowe kosztuja 400 zł/sztuka, więc kombinujemy co by tu wymyślić, inaczej jak słowo daję, sprzedam kraksicową karmę!!!!! Graynew, a Ty myślisz, że KrA bez wózka jest jakoś specjalnie mniej mobilna niż KrA na wózku?
-
Dziewczyny czy możecie mamusię zasczepić na wirusy?
-
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
ulvhedinn replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Agatku...... :-( -
Czy jesteście w stanie cos więcej powiedzieć o tej beni? Jak reaguje na inne zwierzęta, ludzi, smycz?