jnk
Members-
Posts
1468 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jnk
-
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
jnk replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Coraz mniej rozumiem ludzi. :shake: :shake: :shake: -
BETON - ma dom tymczasowy, szuka domu w Słowacji :)
jnk replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Natychmiast na górę, Beton! :lol: -
Zagłodzone chart i dog z lasu - nie przeżyły gehenny :(
jnk replied to Aganiok's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gdybym spotkała tą kanalię, tą gnidę, to łajno... Myślę, nie, ja to wiem - potrafiłabym patrząc tej kreaturze w oczy strzelić jej prosto w łeb. Niech jej życie będzie piekłem, a konanie piekielną udręką. Boga chyba nie ma, bo gdyby był, nie potrafiłby bezczynnie patrzeć na taki świat i na takich ludzi. Nie potrafię przestać myśleć o dożycy, nie potrafię przestać czuć jej bólu, strachu i cierpienia! Nie mam już łez... Ice, jeśli mogę jakoś pomóc, choćby tylko finansowo - proszę, daj znać. -
FUKS - cudnaśny piesek czeka na kogoś o wielkim sercu
jnk replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Boooooooooooże, jaki piękny! -
BETON - ma dom tymczasowy, szuka domu w Słowacji :)
jnk replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Czy Beton jest skazany na betonowy boks? -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
jnk replied to berni's topic in Już w nowym domu
Racja, dobrze, że nie poniosły ich chwilowe emocje, a później... wiadomo. Tak więc domek potrzebny dla Pana Psiaka - narkomana :evil_lol: . -
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
jnk replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Zastój? Ale dlaczego? Że niby zima i ciężej wychodzić na spacery z psem? A pieniądze potrzebne na węgiel? -
Podnoszę kobietki.
-
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
jnk replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bzuma, też nie mogę czytać takich histroii :razz:, dlatego przez długi czas zaglądałam tylko po cichu do działu "Już w nowym domu". Aż się zeźliłam sama na siebie za takie rozczulanie się nad sobą, zarejestrowałam się i... jestem :evil_lol:. Fajnie, że Ty też jesteś :lol:. -
"PRZEPRASZM,ŻE ŻYJĘ"Staruszek zwany UCHATKIEM już za TM
jnk replied to bunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Drepcz na 1. stronę. -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
jnk replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bandi, zapraszam na początek kolejki ;) . -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
jnk replied to berni's topic in Już w nowym domu
[quote name='berni']merda ogonkiem na sam widok Izy o mało co a pękłby z radości. Iza mówi że może to efekt leków ale Pan Psiak skacze po niej, cieszy się jakby wygrał na loterii[/quote] :icon_roc: :icon_roc: Trzeba się zabrać za tą fundację! Przecież oni najwyraźniej naćpali Pana Psiaka! :nerwy: :nerwy: -
Niewidoma kaleka kochana mordka - NARESZCIE ZNOWU MOŻE BIEGAĆ...
jnk replied to agat21's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kaprysiński, wracaj na górę ;) . -
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
jnk replied to Marka's topic in Już w nowym domu
O, nie! Tak to ja się oszukiwać nie pozwolę! Pies na zdjęciu w kąpieli to nie jest Nero. Widać gołym okiem, że to nie on, bo on miał sino-zielony łepek, a ten w wannie nie ma. Zatem czekam na przeprosiny, sprostowanie i zdjęcia Nero :mad:. :-o Czy ta kość jest z dinozaura? Tak tylko pytam, przez ciekawość. -
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
jnk replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lisku, zapraszam na górę. -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
jnk replied to berni's topic in Już w nowym domu
A co z koniem? Uratowali go??? -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
jnk replied to berni's topic in Już w nowym domu
Berni, ja wiem, że ta starsza pani brzmi dobrze, ale ja już byłam obserwatorem takich adopcji - też wszyscy oszaleliśmy ze szczęścia, że starszy piesek idzie do starszych ludzi. A potem piesek biegał zapuszczony, zabiedzony po mieście albo starszy pan odnosił pieska do schronu, bo mu brzydko pachniało z pyszczka :angryy: :angryy: :angryy: . Nie zniechęcam, tylko proszę o trzymanie ręki na pulsie po adopcji (mam nadzieję, że najszczęśliwszej pod słońcem!).