Jump to content
Dogomania

red

Members
  • Posts

    5234
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by red

  1. Aniu, może zrobisz jej nowe zdjęcia....
  2. Niestety nie znalazła.... przykre ale prawdziwe. Jeśli możesz, to prosimy o ogłoszenia... może tym razem.
  3. Byłam wczoraj z Dorką na dworcu PKP, gdzie urzęduje Pinia z kolegą (ten koleś to jej wydziera jedzenie). Zauważyłam, że ma czerwone oczko i coś z trzecią powieką. Szczekają chwilami biegają po tych jezdniach aż skóra cierpnie, bo tam duży ruch. Nie wiem jak ona spi, ma taką krótką sierść a w nocy zimno. Doszła blisko ale chwycić to trzeba by ją brutalnie. Kiedy chcecie ją wziąć, może z Dorką pomożemy. Potrzebna jej pomoc z tym okiem no i szybko sterylka.
  4. Ona jest kochana, jeszcze czeka ją przykra sterylka i stres, potem znów nowy dom, ile biedactwo ma wrażeń. Ale musi to być domek najlepszy na świecie, sprawdzony, gdzie będzie noszona, tulona i najwazniejsza. Trzymam kciuki i czekam na info od lekarza.
  5. Nie była szczepiona,co do odrobaczenia dowiem się, ale jak jest w ciąży to i tak narazie się nie odrobaczywi.
  6. Ja nie bardzo kojarzę, ale Dorka mówiła, że oprócz tego dużego były jeszcze jakieś mniejsze wcześniej. Bez względu na wszystko lepiej nie dopuszczać do ew. porodu i tak powinna być wysterylizowana. Mnie też się wydawało, że sunia jest trochę zaziębiona, bo noce są już zimne a ona jest taka delikatna, myślę, że to nic poważnego jeśli się wygrzeje pod kołderką to przejdzie.
  7. Dzisiaj pójdę na suni pod dworzec, zobaczę czy do mnie dojdzie, bo niby dochodzi blisko ale jak się wyciągnie rękę daje dyla.
  8. Czy pojechał ze Smołką jakiś kotek z naszego schroniska?
  9. Ależ ona jest śliczna... szczęśliwa, bo ma mięciutkie, suchutkie i cieplutkie posłanko i swój domek i ....swoją panią,, która ją myzia....
  10. [quote name='D O R K A']Zgadzam się z Tobą w 100 %. Ja dodałabym jeszcze kontrolę domu przed adopcją psów potencjalnie "niebezpiecznych". Jacuś jest dla nas przykrą nauczką....:-( totalna porażka....[/QUOTE]Zrobimy wszystko, żeby wszystkie takie psy były kastrowane i oczywiście wydawane po kontroli przedadopcyjnej. Myślę, że i po pewnym czasie też powinno się sprawdzić, czy pies nadal jest. W kocu nie jest ich tak dużo w schronisku, żeby nie można było sobie na to pozwolić. Wiem, że wszystkie domki powinny być sprawdzane, ale to niemożliwe.
  11. [quote name='Ania-tygrysiczka']Elu kochana, oczywiście, że masz rację. Ale bulwersuje mnie bardzo fakt, że niektórzy ludzie uważający się za katolików nie mają serca ani miłosierdzia w sobie. A w tym wypadku to powinno iść w parze. Inaczej wiara nie ma sensu, chodzenie do kościoła i jednocześnie brak serca dla żywych stworzeń to hipokryzja. Na marginesie, ja też jestem wierząca... Oktawia, przyznaję Ci rację, Radom to miasto dzikich ludzi. red, u mnie też kiedyś była taka tabliczka... nie wiesz co zrobić? Mogę Ci pomóc ją ochlapać farbą albo zdemontować. Tak zrobiłam u siebie.[/QUOTE] Tak , tylko że tabliczka jest wysoko, potrzebna drabina.... jak będziesz u mnie to pójdziemy i pokażę Ci to, może coś wymyślimy. Tymczasem sunia nam nadal koczuje pod dworcem, a tu robi się zimno.
  12. Jesli chodzi o spacery przed szczepieniami, to bez obaw, w schronisku jest takie siedlisko bakterii i wirusów,, że na pewno się uodporniła. Ona jest taki trochę dzikusek jak kogoś nie zna, ale na pewno wszystko będzie ok. Będzie bardzo bardzo szczęśliwa u takiej pańci. Czekamy na zdjęcia. Przeżyła horror i musi zapomnieć to co jej człowiek zrobił.
  13. Na pewno nie są chipowane. Co do szczepienia, dowiemy się.
  14. Biedactwo.... przeżył horror. W schronisku został też rozpoznany. Musimy działać. Dobrze, że jest w waszych rękach, dziękujemy wam za ratowanie tego biedaczka.:-(:-(:-(
  15. Napiszcie w jakich okolicznościach zabrałyście psa, czy z interwencji, czy z domu, z ulicy....????????
  16. To prawda, a na dwóch kamienicach koło mnie jest napis na tablicy - Zabrania się dokarmiania bezpańskich zwierząt na terenie posesji. I czytają to starzy i dzieci i potem rzucają kamieniami w koty i przeganiają. Chciałabym stąd wyjechać, bo nie mam siły. Próbowałam dojść kto jest autorem tej tablicy, ale nie udało mi się - to zbyt skomplikowane:evil_lol: Wypadało tylko dać komuś na flachę, żeby to zdemontował.
  17. To się nazywa miłość.... Smółka już jutro będzie szczęśliwa.
  18. To cudownie widzieć go w poduchach, jeszcze kilka dni temu miał niezbyt przyjemne spanko....
  19. Wybierz to co dla nich najlepsze. Czy kotek też jedzie?
  20. A więc jutro Emilka zabiera psiaki (i kota?) do Anety, a potem Kruszynka pojedzie do Mileny:evil_lol: chyba nie pomyliłam.....
  21. Emilka, Dorka przywiezie malutką jakoś dogramy spotkanie na telefon.
  22. [quote name='emilka_73']Biorę wszystko jak leci póki nie zaczną się wysypywać z auta bo małe;)[/quote] Fajnie, może coś dorzucimy jeszcze, ale kotka też weź, bo jest ich tak dużo i takie biedne.
  23. Napisałam pw do Emilii
  24. [quote name='pani_stanislawa']witam witam :) Moi drodzy dzis dzwonila do mnie [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=43969"]emilka_73[/URL] i w srode ma przyjechac po smole do naszego schroniska!. Bardzo mozliwe ze przygarnie rowniez kota :) .Smola zamieszka w Warszawie, w bloku- takze bez obaw do budy na lancuch jej nie oddamy!. Smola ma potencjalny dom. :) czymac kciukasy:)[/QUOTE] A my szukamy transportu dla Kruszynki z Radomia do Warszawy - pilnie. Czy Emilka mogłaby ją zabrać do Warszawy w środę. To malutka grzeczna sunia. Jak się skontaktowac z Emilką?
  25. Pinia czeka i czeka, na kawałek miejsca dla siebie. Dzięś strasznie zrugałam babę, co komentowała, że daję jeść jej i temu drugiemu psu, który jej towarzyszy. Właśnie przez takich ludzi jak ona te psy się tu znalazły.
×
×
  • Create New...