Jump to content
Dogomania

red

Members
  • Posts

    5234
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by red

  1. Jakie to przykre, już mogłaby mieć normalny dom i opiekę, nie może tego zrozumieć....Zdjęcie tego jej towarzysza wysłałam Ani na maila i miała zamieścić. Widzę, że dziewczyny, które miały łapac sunię ociągają się. Napiszę do Monikib na pw.
  2. Nie byłyśmy teraz w schronisku, ale przy najbliższej wizycie zrobimy jej nowe fotki.
  3. Jak można krzywdzić takie kochane psisko, śmieje się całym pysiem....Teraz będzie już szczęśliwy i nic złego nie może go spotkać. Buziaki dla Jacusia.
  4. Najlepiej na świecie.....Kochane paróweczki.
  5. Pocieszek ma króciutką sierść, pewnie nie jest mu ciepło, ale zainteresowania nim jakoś zero, nawet z allegro.
  6. Drugi jest niby duży ale na niewysokich łapkach koloru kremowego, pysio ma jak misio i jest bardzo ufny, dlatego pewnie kuleje na przednią łapkę, może ktoś go kopnął. Zrobiłyśmy mu zdjęcie. Biegł za nami do samochodu i nawet dał by się wepchnąć, a sunia z daleka omija nas łukiem, ale trzyma sie go bardzo. Mają tylko siebie. Byłoby super, gdyby miały wspólny dom, dobrze by go pilnowały, bo on podszczekuje, a ona za nim. Czekamy na akcję dziewczyn, mają spróbować złapać sunię, a z misiaczkiem nie byłoby większego problemu.Bądźmy dobrej myśli, cierpliwości nam trzeba dużo w tym przypadku.
  7. [quote name='DIF']Pnia! Co u Ciebie psinko :placz::shake:!! Pozwól Ciotkom z dogomanii sobie pomóc...trzymamy kciuki dzisiaj za Ciebie :thumbs::thumbs::thumbs: Jak nie to się wkurzymy :mad::mad::mad::peace::peace::peace: i będzie szczelba z zastrzykiem typu "fik i śpi":snipersm:Dobrze Ci radzę....... pomyśl o tym :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote]Dif, rozbrajasz nas swoim poczuciem humoru, dobrze, że chociaz Ty podchodzisz do tej sytuacji na luzie. Wieczorem Dorka przejeżdżała koło nich, bawiły się pięknie na skwerku z tym psiakiem, ona chyba jest w nim zakochana, co będzie jak ją zabierzemy? Kurcze, łatwiej by było tego psa dosięgnąć, bo on jest taki przytulasek, jak wołamy - sunia! to on biegnie i merda ogonkiem, a ona z daleka na dystans. Zrobimy i jemu zdjęcie.
  8. Dzięki za zdjęcia - śliczny Jacuś, nasze biedactwo kochane.
  9. Ale śliczne zdjęcia - dzięki . Twoja duuuuuuuuża sunia też jest urocza, pewnie się zgadzają ze sobą..... Ciekawe czy koleżanka ją pokocha, rzeczywiście ona szybko się dostosowuje, rzadko są takie anioły. Pisz wszystko o Dusi.
  10. Aniu, czy te sunie są na allegro? Trzeba je ratować. Może też do anonsów daj ogłoszenie.
  11. Trzymamy kciuki za Jacusia, musi byc dobrze. Bardzo nam przykro , że tak się stało. Jestem wściekła, ile on wycierpiał...
  12. Ja też tak myślę, zaoferowały się, ale wątpię, żeby ona weszła do środka. Podchodzi pod budkę jak jest głodna, dlatego one myślą, że to będzie proste, raczej na nich nie liczymy.
  13. Józio to piękne imię, naprawdę mu pasuje. Jest super kociakiem, podobno z charakterkiem.
  14. Dobrze, że nie jest w ciąży. Poznałaś trochę Dusię, wiesz najlepiej, gdzie jej będzie dobrze, czy w bloku czy w domku z ogródkiem. Zresztą chyba najważniejszy jest człowiek, żeby ją pokochał, tulił i spał z nią. Może te sutki miała przed cieczką powiększone. Brzuszek chyba jest w porządku, co może jej być, miała usg?
  15. Poprosiłyśmy dziewczyny z budki z kurczakami, żeby ją zwabiły do środka na jedzonko i zadzwoniły, mają nasze telefony. Jednak wątpię czy się tym przejmą. Jeszcze spróbujemy w innym składzie schwytać sunię, bo ona już się nas boi. Monikab z koleżanką będa próbować. Jak tylko się uda - zaraz działamy.
  16. Coś mi ona niedźwiadka przypomina.... futrzaczek super.
  17. A ja czekałam na zdjęcia i zaglądałam do swojej poczty. Kiciuś piękny i szczęśliwy. Masz dobrą rękę Gallegro... żeby tylko malutki był zdrowy. Nie kichał wczesniej. Ale nawet jeśli to będzie katar to wyzdrowieje.
  18. Niestety sunia dziś nie złapana. Prochy dostała, nawet podziałały chwiała się troche na nogach ale przy zbliżeniu uciekała i to na jezdnię, bo wkoło są ulice. W końcu zwiała gdzieś w zaciszne miejsce, trochę się boimy bo jest po prochach, ale do rana pewnie jej przejdzie.
  19. Fajnie mamy więc sporo czasu. W razie co dzwonimy, o ile Ania ma tel. do Dif.
  20. Mam miłą wiadomość, nie chciałam zapeszać, ale dzisiaj maluszek pojechał do bardzo dobrego domku w Warszawie. Dzięki dobrym fluidom wujka gallegro i allegro ten maleńki okruszek już będzie szczęśliwym członkiem rodziny. Gallegro dziękuję .... w imieniu maluszka również, bardzo nam pomogłeś, było ciężko, ale dwie osoby dzwoniły właśnie z allegro. Lizaczki od maluszka.
  21. Przykro mi ale psiaki wsiąkły. Kobieta która biera opłaty za parking mówiła, że one czasem biegają po parku i okolicy, jeżdziłyśmy chodziłyśmy i nic. Jutro w dzień ( w niedzielę jest mały ruch na ulicy) postaram się ją dorwać, ona własnie w dzień wygrzewa się na słońcu, dam jej tabletki od Ani Tygr. (salidin chyba) z karmą i zadzwonię po Dorkę. Czy jeśli się uda to po południu też mogłabyś przyjechać?
  22. Piękny murzynek i nikt już jej nie uderzy.....
  23. Trzymam kciuki za najlepszy domek dla Jacusia.
  24. Ona nie jest dzika, po prostu nie ufa ludziom, w końcu egzystuje w miejscu bardzo widocznym wśród tłumu. Gdyby była dzika zaszywała by sie w ustronnych miejscach. Nie wiem jak ją złapać, może wejdzie za jedzeniem do pomieszczenia gdzieś przy stacji. Chyba musimy się razem umówić i spróbować.
×
×
  • Create New...