Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. To ja zaraz sprawdze, bo wczoraj jeszcze nie bylo. Ale mogly wplynac poznym popoludniem. Dzieki w imieniu Iguni.
  2. Oczywiscie prowodyrki tych wspinaczek gorskich, czyli mojej Inusi. Ona zawsze na kazde wzniesienie sie wspinala.
  3. Boi sie jeszcze niestety, ale juz o niebo mniej ... Kiedy jestem blisko, to wchodzi do budki, ale glowka wystaje i wyglada ciekawie. Musialam Mikusi do budki juz cieplejszy kocyk wlozyc, a ze to kawal kobitki, to nie dalabym rady jej dzwignac i pod nia ten koc wsadzic. Upielam wiec smych i wyciagnelam na sile z budki. Nie byla zadowolona i sie opierala, ale wyszla i poczekala az kocyk uloze. Potem zaraz czmychnela do srodka. Skonczylo sie to nasze przeciaganie tylko tym, ze obrozke z szyi zdjela. Ale zalozymy znow przy okazji. Niunia juz wlasciwie w ciagu dnia to caly czas w ogrodzie na trawce sobie spi w sloncu. To juz ostatnie takie ladnie dni, niestety ...
  4. Zaraz tez filmik obejrze, ale poki co .... .... poznaja ciocie i wujciowie ta damulke ?????
  5. No nie za bardzo ... ale za to swietne kamyczki, ktorymi teraz wlasnie kojce wysypujemy. Ziemia z trawka sie nie sprawdzila, bo bloto straszeczne. Miesnie mi urosly, bo wykopuje spora warstwe tego, zeby w to miejsce nasypac super kamykow. A Balbina pilnuje .....
  6. Mialam wczoraj problem z wklejeniem zdjecia. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a7e6ba1485a454e9.html"][IMG]http://images42.fotosik.pl/220/a7e6ba1485a454e9med.jpg[/IMG][/URL]
  7. [quote name='Mantis']Zuziu, przepraszam, ale mi hasła jednorazowe "wyszły" :oops: Dziś dotarły nowe i przelew poleciał. [/QUOTE] Nie ma za co przepraszac. To ja przepraszam, ze sie upominam..... kilka wplywow za psiaki mam sporo opoznionych i dlatego czasami musze sie przypomniec. Ale naprawde sie nic nie stalo. Nawet jak bedziesz wplacac z drobnym opoznieniem, to sie nic nie stanie. Aniczkowa pupa nadal przyschnieta .... Smaruje mu taka dobra mascia z antybiotykiem, wiec powinna sie wygoic juz na dobre. To lepsze niz tablety niszczace watrobe.
  8. Dylcia siega nad lydke, taka srednia .... a ostatnio wazyla 13 kg ... troszke jej sie teraz przytylo... to jakies 15 wazy.
  9. dziewczyny... mam pytanie. Kto tu najblizej Lubania dziala w TOZ ie ??? Zadzwonil moj znajomy, taki starszy pan i powiedzial, ze w Lubaniu, napraeciwko cmentarza zostal zlikwidowany zaklad jakis mechaniczny. A na posesji zostawili psa na lancuchu. Sasiedzi podobno dokarmiaja, ale wiecie jak to jest... raz da kilku, a raz nikt ..... Ja nie wiem, kto tu najblizej dziala....... I wyslalam juz PW do Magdy i Darii .... Mlodziak wyrzucony z auta. Zaopiekowal sie nim kolega, ale u niego nie moze zostac..... jego pies juz go pogryzl i stale sie z domu wyrywa, zeby go zamordowac.... Spokojny, przymilny, troszke bojazliwy, bo potraktowany paskudnie przez kogos. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a0ccbbfb45e0933f.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/333/a0ccbbfb45e0933fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/061987ff39460e71.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/337/061987ff39460e71med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/53491e57da66b430.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/333/53491e57da66b430med.jpg[/IMG][/URL]
  10. Cudenko kochane !!!!! No i ta jego poza ... lapka na lapke ... prawdziwy gentleman !!!! No uroczy chlopczyk ! Pozdrawiamy.
  11. Mam prosbe ... czy mozna juz przelac za pobyt Aniczka ??? Przepraszam, ale mam troche zaleglosci w rozlicvzeniach i chce to poukladac. Anik ma pobyt oplacony do 26.08 i zaleglosc za oplate u lekarza 26 zl. [B]Razem wiec : 296,- zl[/B] i bedzie uregulowane do 26.09.10
  12. Na razie przyschlo. Ale jesli znow to zacznie lizac, to jednak pojediemy znow do pana doktora. To trzeba porzadnie wygolic, bo inaczej sie nie zagoi. Siersc bedzie sie stale przylepiala i bedie sie to zanieczyszczac.
  13. Babelek wygrzewa sie w towarzystwie kolezanek ... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b42c99b5937059e8.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/332/b42c99b5937059e8med.jpg[/IMG][/URL]
  14. [quote name='Roberto']Jestem z malopolski, jest dla mnie wazne wczesniejsze poznanie suni. [B]Lub ewentualnie w dolnoslaskim[/B]...[/QUOTE] Jesli bywasz w dolnoslaskim, to oczywiscie serdecznie zapraszam !!! Najlepiej okolo godziny 17 tej, bo wtedy Dylcia zaprezentuje sie w calej okazalosci, kiedy czeka na obiadek ....
  15. Dylaneczka najbardziej nadaje sie dla osoby , ktora jest domatorka. Tak jak sunia wlasnie. Ona jest przekochana pieszczoszka szukajaca stale konrtaktu z czlowiekiem. Jest zdrowiutka, ale z racji wieku, lubi spokoj, dobre jedzonko, duzo miziania ..... Jest cichutka, chyba ze wlasnie jest pora karmienia, to wowczas szczekaniem dopomina sie jedzenia. Nie lubi zamkniecia w kojcu i wowczas potrafi stac w kacie z glowka wbita w sam rog kojca .... i stoi tak godzine, dwie ... i dluzej ... zasypia nawet na stojaco. Tak samo zachowuje sie i teraz, kiedy na noc wpuszczam ja do wiatrolapu, gdzie nocuje razem z Balbinka. Zanim sie polozy spac na kocyku, stoi jeszcze dlugo z noskiem kolo drzwi do domu ........ Ma naprawde dobrze u mnie. Dbam, zeby nie zabraklo jej nigdy niczego, ale to nie to co wlasna pani ... wlasny domek, wlasne miejsce do spania ..... Bede najszczesliwsza na swiecie, jesli to Dylaneczka wlasnie zostanie wybrana do domku .... A to zrobilam dzisiaj. Dylcia stala na schodach na ganku i sobie przysypiala ..... Do zdjecia musialam lekko uchylic drzwi, zeby ja obudzic .... bo przeciez nie slyszy, wiec moglabym sobie stukac ..... Jest naprawde sliczna..... wesola potrafi byc bardzo. Skacze, wierzga, podrzuca zabawki albo sie tarza w trawce. Przytyla i jest takim pulpecikiem slodkim. Naprawde kochaniutka jest okropnie !!!!! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c37369ebfd8f21e3.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/337/c37369ebfd8f21e3med.jpg[/IMG][/URL] No , czy klamie ?????? Jej potrzebny jest naprawde domek .... najbardziej ze wszystkich psiakow, ktore sa u mnie.
  16. [quote name='Energy']Cieszę się, że łapinka już zdrowa:lol:[/QUOTE] Zdrowa, chociaz jeszcze nie do konca uzywana. Ale bedzie dobrze. Woplynely 290 zl od leni i 61 z bazarkow od Mantis. Pobyt suni oplacony do 11.09.2010. A madcat ma kolejna wplate z bazarkow - 150,- zl.
  17. Cyrylka jest przecudna. I mozna smialo napisac w ogloszeniu, ze to mix owczarek belgijski. Ona ma z niego jakies 90 %. A z moich czarnych owczarkowatych 5-miesiecznych szczeniaczkow zostala jedna , najmniejsza sunia ALFA. Daria, jak dlugo beda ogloszenia na Lubaniu tych moich psiakow, ktore wstawialas - RUMKA, SKUBISIA i szczeniakow ? W sprawie suni i Skubiego dzwonila pani kolo Bogatyni. Ale chciala pieska-chlopaka. A Skubiego odradzilam, bo ona ma 1,5 roczne dziecko. A Skubi to zywiol ! Dzieki za ogloszenia. Jest zainteresowanie, to widac.
  18. [quote name='leni356'] Ehh, piękny, mądry, kochany.. czego jeszcze trzeba?[/QUOTE] To mnie zainspirowalo i zrobilam niunkowi Allegro. Nie wiem, czy juz ktos mu wystawia aukcje, ale pod imieniem go tam nie znalazlam. [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1214276051[/URL] Bede przedluzala do skutku !!!! Dalam kilka zdjec kudlatego. Takie najfajniejsze wyszukalam. leni, podalam Twoj numer i Ty bedziesz sie dogadywala co do adopcji. Ja bede za to spiewac peany o tym cudnym slodziaku. On nie moze kolejnej zimy przesiedziec w kojcu ..... Musi znalezc dom ! O oczku nic nie pisalam. Na zdjeciach nic nie widac, wiec niech ludzie najpierw zobacza, jaki jest slodki. A o oczku dopiero podczas rozmowy sie dowiedza.
  19. Ale piekny. Pewnie sie zgubil. Niemozliwe, zeby ktos wyrzucil takiego cudnego psa. Powinien predko znalezc nowy dom... jest cudny !
  20. Cicho, bo brak mi czasu zeby wszrdzie zajrzec. Pisze, jak cos sie dziej, a u Balbiny wszystko w porzadku. Zrobilam jej wczoraj zdjecie,. Wkleje jutro, jak znajde chwile. Teraz zaraz klade sie spac, bo padam ostatnio. Psiakow przybylo i mam naprawde caly dzien tak zajety, ze wieczorem nie wiem, jak sie nazywam.... I znow mi 3 szczeniaki doszly. Tym razem mix owczarki belgijskie ... 5 miesieczne. Na szczescie dzisiaj chlopczyk pojechal do domku. A te dwie kruszyki ze zdjec powyzej, tez juz maja super domki !!!
  21. Dzieki Magda za ogloszenia moich maluchow. Nie wiem, gdzie wypatrzyla je pani, ale dzisiaj przyjechala i zabrala chopczyka. Zamieszkal w Plarterowce w domku. Bedzie na razie w domu, potem w ogrodzie luzem i w budzie. Pani miala juz ze schroniska bernardynke ( miala raka i zmarla .... ), a teraz ma malutka 8-letnia sunie tez ze schroniska z obcietym ogonkem. Mysle, ze bedzie mu tam dobrze. Nazwalam go Argo i tak mu zostawia. [B]Joasiu... dziewczynki sa duzo mniejsze od chlopaka ... moze jednak dla nic sie cos znajdzie u Ciebie ?[/B] [B]Dalam im na imiona ... SIGMA i ALFA. [/B]
  22. Wczoraj polalam prosto z butelki na wszystkie ranki na pupie i dzisiaj, odpukac ... puk, puk, puk ... nie wylizywal sobie nic. I oby tak juz zostalo. Moze nie bedzie trzeba jednak jechac znow do lekarza. Bede obserwowac i odkazac. Rozliczenie Anika zrobilam dzisiaj. Hotelik oplacony do 26.08.2010 Do rozliczenia ostatnia wizyta u lekarza ... 26,- zl. Po ostatniej wplacie Fundacji SOS dla Zwierzat pozostalo 124,- zl, ale z tego 100 zl kosztowalo badanie krwi i teraz ta pupa nieszczesna 50 zl.
  23. [quote name='Dogo07']A jak tam Igunia ?[/QUOTE] No Igunia sie wreszcie doczekala i dzisiaj miala zdjety gips ! W sama zreszta pore, bo w nocy wygryzla taka mala dziurke wielkosci 50 groszy i wyzarla sobie kawalek lapki. Ma teraz ranke, ale pan doktor wysmarowal ja czym sie dalo, wypsikal takim czyms w kolorze lazuru i juz Igunia sie tym nie interesuje. Poki co dalej skacze na trzech, ale kiedy idzie wolniej, to idzie na wszystkich 4 lapciach. Kopie tez obiema przednimi lapkami. Pan doktor powiedzial, ze z czasem bedzie jej uzywala, kiedy juz przestanie ja inaczej odczuwac. Teraz ona jest inna, bo juz bez gipsu i na dodatek z ranka i w miejscu gdzie gips sie stykal z cialkiem na klatce piersiowej, jest male otarcie. Ale kiedy sie calkiem wygoi, to sunia przypomni sobie, jak sie jej uzywa. I tak cud, ze jej nadgarstek sie naprostowal po operacji i nie jest juz podkurczony, ale normalnie, jak lapka wygiety. O to sie doktor najbardziej bal. Na szczescie wszystko w porzadku. Lapinka na razie jeszcze pozlepiana, siersc ulizana na niej i krotsza niz na drugiej. Dzisiaj wycielam kilka koltunow.
  24. [quote name='magda z.']Gosiu mój Bismarck zaraz po adopcji miał wysięki na skórze, które też go drażniły. Pomogły zastrzyki i kąpiel w szamponie dr Seidla dla alergików.[/QUOTE] Zobacze, jak nie bedzie przysychac po smarowaniu, to wybierzemy sie ponownie do pana doktora.
  25. Dylaneczki 2 zdjecia jeszcze sie jakie zawieruszyly od lata ...
×
×
  • Create New...