-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zuziaM
-
To miejsce wystrzyzone przez pana doktora jest juz jakby ladniejsze. Ale powstaly dwa nowe, ktore Anik wygryza z wielka luboscia !!!! Dzisiaj mu i to wystrzyge, zeby zmoczona siersc sie nie przyklejala do ranek. Kurcze, czemu on to robi ????? Mam nadzieje, ze po jodynowaniu zaczna przysychac wreszcie. I odstawilam na jakis czas witaminy i wolowine. Zaczal sie wygryzac wlasniue w momencie, kiedy zaczelam podawc mu do jedzenia mieso wolowe i witaminy. Zobaczymy ..... I nie napisalam chyba, ze podczas wizyty u pana doktora zwazylam chlopaka .... waga : 15,5 kg.
-
Acha .... a te dwie malutkie moje kruszynki juz w nowych domkach !!!!! Jedna wzielo bezdzietne malzenstwo Niemcow mieszkajacych w domku w Zgorzelcu. Druga wczoraj pojechala do Wroclawia i zamieszkala w domku z rodzina z dwiema corkami 14 i 11 - letnimi. Ludzie wspaniali i maja juz jednego psiaka - jamnika. [B]Ale 3 szczeniaczki mix owczarki belgijsie nadal szukaja domow !!!![/B]
-
[quote name='daria1990']ale u zuzim są chyba jeszcze szczeniaki owczarkowate- czarne! śliczne ok 5 miesiecy ale one beda spore,[/QUOTE] Dzieki Daria, ze czuwasz. Dokladnie !!! U mnie nadal sa te 3 duze 5-miesieczne szczeniaki. Wyslalam PW do Joanny z opisem. [B]Joasiu .... byloby fajnie gdyby u Ciebie znalazlo sie dla nich miejsce.[/B] One u nas maja male szanse na domy. Beda spore jednak.
-
Dagunia wczoraj i dzisiaj jakos dziwnie sie zachowuje. Wiecej spi i nie chce jesc. Wczoraj ledwie sniadanie zjadla, a dzisiaj nie chciala, chociaz jej do budki zanioslam. Na obiadek nawet nie wyszla od siebie, a zwykle skacze kolo mnie caly czas dopoki swojej miseczki nie dostanie. Dzisiaj tylko po poludniu wyszla od siebie i sobie pochodzila troche. wygladala na wesola, ogonek zawiniety do gory, poprzeciagala sie troche i potem wrocila do siebie i polozyla sie spac. Albo pogoda jej nie sluzy, albo juz sie oswoila z wolnoscia i woli sobie poleniuchowac. Chyba, ze moze spadla z ogrodzenia ..... Ostatnio od kilku dni sama wyskakuje ze swojej zagrodki. Wspina sie jak po drabinie i skacze na druga srone. Zamykam ja codziennie wieczorem, a rano sie zdarzalo, ze juz sobie spacerowala od switu pod domem. Poobserwuje ja jutro dokladnie.
-
Wczoraj mialam 6 telefonow z Poznana ( z gummetre ), ale za to dzisiaj poznym wieczorem wreszcie konkretny z Wroclawia ( tez z gummetre ). Pani ma przyjechac z rodzina w niedziele. Jeszcze tylko musza dojsc do porozumienia, ktora sunia bedzie ta szczesciara, bo zdania w rodzinie sa podzielone. Z portali miejscowych nie bylo ani jednego. Ja jutro oglosze te czarnuszki na Allegro.
-
Od wczoraj mam kolejne psie rodzenstwo. Psiaki ok. 5 miesieczne .... Beda spore, bo chlopczyk siega mi juz ponad kolano. Sa dwie dziewczynki ( te po bokach .. sporo mniejsze od chlopczyka ) i jeden chlopak ( w srodku ). [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/050dba50810b3f19.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/327/050dba50810b3f19med.jpg[/IMG][/URL] Dziewczynka w czerwonej obrozce jest srednia [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1f4e56a4ea5a18f2.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/327/1f4e56a4ea5a18f2med.jpg[/IMG][/URL] Dziewczynka w zielonej obrozce najmniejsza z rodzenstwa i czesto sie nad nia znecaja ..... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7dc7a65d34429366.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/331/7dc7a65d34429366med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4bfe9d39467c3b64.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/331/4bfe9d39467c3b64med.jpg[/IMG][/URL] Dzieciaki zabrane babie z Czerwonej Wody. Zostawila na pastwe suke z tymi maluchami i sie przeprowadzila. Dzieciaczki chudziutkie straszecznie .... rzucaja sie na jedzenie ..... a po pierwszej nocy nie bylo ani jednej kupki, pomimo tego, ze sporo dostaly jesc .... nawet nie chce sie domyslac, gdzie sie podzialy ..... [B]SZUKAJA DOMOW !!!!![/B]
-
Kudłate sunie Ines, Kropka i Iga - wszystkie w nowych domkach
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='jambi_']a co tu taka cisza u Igi? co nowego? wydarzyło się coś???[/QUOTE] No chyba cioteczki czekaja, az niunia bez gipsu sie zaprezentuje. Wtedy moze predzej domek jakis pokocha ta kruszynke. Pod koniec nastepnego tygodnia juz zdejmujemy gips. Bedzie 5 tygodni. -
Bylam dzisiaj z Anikiem u pana doktora. Nie badal oczek aparatem, bo od razu po obejrzeniu ich tylko golym okiem powiedzial, ze to starcza zacma i nic nie da sie na to poradzic. Niestety, Aniczek juz mnie nie zobaczy ..... Ale za to dostal dwa zastrzyki .. przeciwzapalny i antybiotyk dlugodzialajacy, bo wygryzl sobie rane na pupie i ona zaczela ropiec. Smarowalam mu to mascia z antybiotykiem, ale nie pomoglo i pokazalam doktorowi. Wygolil to miejsce i psiknal sreberkiem. Mam mu to pozniej , jak bedzie trzeba smarowac jodyna. Ale moze sie wczesniej zagoi. Moze to rzeczywiscie jakies alergiczne. Musze to obserwowac stale. Kosztowalo to razem z obejrzeniem oczek - 50 zl.
-
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
zuziaM replied to lolka's topic in Już w nowym domu
Magdziu, juz dawno przyszla... pisalam wczesniej o tym. -
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
zuziaM replied to lolka's topic in Już w nowym domu
OK, wiec przy najblizszej okazji zawioze kupe do badania na robale. Leki kosztyja nie tak malo, bo AMYLAN 30 tabletek chyba - 20 zl, a ESSELIV FORTE - 26 zl. Badanie krwi na trzustke i watrobe to bedzie po 10 zl za kazdy odczynnik. Na watrobe, zeby dokladnie zbadac, to sa 4 proby, a na trzustke chyba 1. Oprocz tego mozna jeszcze chociaz hemoglobine zbadac, to zobaczymy czy jakiejs anemii nie ma. Bo nerek i cukru to nie ma potrzeby raczej, bo tu nic sie nie dzieje zlego. Ale to jeszcze musicie postanowic. Ja tylko napisalam, jak to moze wygladac finansowo. Acha ... a karma, o ktorej pisalam tzn. Royal Canin Intestinal to koszt 14 kg - 235,- zl. Powinien dla Ramzesa na miesiac wystarczyc. Wiec myslcie, co robic. -
Ach, zeby to bylo tylko blizej, to bylabym chocby dzis ! Wspaniele wiadomosci i wlasciwie, chociaz sie nie dziwie zachowaniu Misia, bo przeciez poznalam go bardzo dobrze ( no moze wylacajac ta jego psotna nature, bo tu nie mial mozliwosci psocic ), to i tak jestem bardzo szczesliwa, ze Misio ma takie zycie na jakie zasluzyl sobie swoim calym soba ! To naprawde przewspanialy piesio ! Caly czas mam przed oczami ten jego cudownie usmiechniety pychol ! I jak czytam te pani opowiesci, to jakbym widziala Misia dreptajacego lapka za lapka kolo mnie na naszych wspolnych spacerkach. Tez okazywal sie leniuszkiem i dawal od razu to do zrozumienia. To bardzo madry i komunikatywny piesek. Dokladnie wiedzial zawsze czego chce i przekazywal to najmadrzej, jak tylko mozna. Pani Beato, pozdrawiamy serdecznie i przekazujemy calus w cudny misiowy nochalek !
-
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
zuziaM replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Ojej ... Grazynko, tak mi przykro ... Biedactwo... To najstraszniejsze, ze te psiaki odchodza samotnie ...(*).... A z Babelka pani nie zrezygnowala. Po prostu jej wnusio sie rozchorowal i nie mogli przyjechac. A to wlasnie dla niego szukaja przyjaciela.......... Trzeba poczekac, az wyzdrowieje i przyjada na pewno. Ale w ogole to i tak mialam nic nie pisac, zeby wlasnie nadziei nie robic... Ale jak juz tak wyszlo, to bede teraz zdawac relacje i napisze, jak tylko jakis nowy termin wizyty sie pojawi. -
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
zuziaM replied to lolka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, mam pytanie. Czy Ramzes mial robione jakies badania ? Pytam, bo naprawde nie podoba mi sie to, ze on jest potwornie zarloczny, a jednoczesnie dosc szczuply ... nawet troche chudy. No i to jego zalatwianie kilka razy dziennie i w nocy ... to nie jest normalne u zdrowego psa. Jego kupy sa na dodatek rzadsze niz powinny ..... Mam porownanie, bo moja Kasia, ktora ma zespol uposledzonego wchlaniania i to jest zwiazane z trzustka i trawieniem pokarmu. I widze tu duze podobienstwa. Uwazam, ze warto by bylo Ramzesowi zbadac trzustke i watrobe. Chyba, ze najpierw mu kupie i bede podawala AMYLAN. To lek wspomagajacy wlasnie trawienie. Albo ESSELIV FORTE na watrobe. Podawalam te leki juz psiakom, u ktorych wlasnie po badaniu krwi wyszly nienajlepsze wyniki trzustkowe i watrobowe. Czekam na wasza decyzje. -
Moj pan doktor juz dzisiaj jest po urlopie wlasnie, ale pojade do niego jutro albo pojutrze. Dzisiaj moze byc kolejka. I tak musze do niego jechac, bo mam zdjecie RTG do skonsultowania. A koszt badania naprawde nie wiem, jaki jest. Nigdy nie badalam oczek psiakow.
-
Zapomnialam zapytac. Czy chcecie zeby Anikowi zbadac oczka na specjalistycznym sprzecie ? Moj pan doktor ma takie urzadzenie i moze powiedziec, czy Aniczek ma jakies szanse na wyzdrowienie..... Koszt nie mam pojecia jaki bedzie ... 20 czy 50 zl .... Nie wiem.
-
STOP pseudo hotelikom!!! Zapraszam właścicieli hotelików do dyskusji
zuziaM replied to papatkiole's topic in Organizacje
To ja moze tez zaproponuje, zeby powrocic do wlasciwego tematu.... chociaz chyba juz wczesniej napisalam, ze w tej kwestii raczej konsensusu nie bedzie ... A co do uwag i zapytan, co zapewnic moga hotele, to moze po prostu kazdy, kto ma jakies pytania bedzie wchodzil na poszczegolne watki hoteli, bo kazdy ma swoj watek na dogo i tam bedzie otrzymywal odpoowiedzi na naurtujace pytania. To bedzie o tyle istotne, ze beda na pytania odpowiadac osoby glownie zainteresowane. Natomiast tu na watku wszystko jest zbyt uogolnione, a przeciez kazdy hotel ma nieco odmienne warunki do zaoferowania. -
STOP pseudo hotelikom!!! Zapraszam właścicieli hotelików do dyskusji
zuziaM replied to papatkiole's topic in Organizacje
Ja nie obawiam sie zarzutow o jakiekolwiek sponsorowanie mojego hotelu, bo sma robie w nim wszystko, czego potrzebuje. Karmy i frykasow rowniez nie dostaje od nikogo ... nawet sie z tego ciesze, bo mam swoje wyprobowane i kazda zmiana konczy sie dla mnie dodatkowa robota, a dla psiakow bolesciami brzuszkow. I zgadzam sie z przedmowczynia, ze gdyby ktokolwiek zechcial mi cokolwiek zasponsorowac, to oczywiscie w rozliczeniu bylby zwolniony z oplaty za swojego pupila. Ale z drugiej strony, jesli sponsor z wlasnej inicjatywy, nie proszony przez hotelarza o nic, cos od siebie zrobi i nie upomni sie o jakies profity z tego powodu, to nie mozna winic za to hotelarza. Natomiast jesli chodzi o socjalizacje psow, to niestety ale w tej kwestii nalezy jednak kazdy przypadek rozpatrywac indywidualnie. Nie kazdy pies da sie zsocjalizowac w krotkim czasie, a niekiedy nigdy ..... I nawet ilosc poswiecanego czasu nie ma na to wplywu. Mam psy nieufne, ktore daly sie zsocjalizowac po miesiacu .... ale mam i takie, ktore dopiero po roku dadza sie dotknac .... Z psem niczego sie nie zrobi na sile i nieczego sie nie przyspieszy .... Nigdy nie wiemy, co przezyl i jak gleboko te przezycia siedza w jego psychice. A poza tym nawet jesli sie juz uda dzikiego prawie psa zsocjalizowac, to i tak przede wszystkim swojemu jednemu opiekunowi ufa .... do obcych nadal potrafi pozostac nieufny i po adopcji nowy opiekun musi rowniez pracowac, aby to zaufanie zdobyc. Wymaga sie od nas , zeby w krotkim czasie z dzikiego-wystraszonego stworzenia zrobic kanapowca-pieszczocha ..... To trudne i czasochlonne, ale oczywiscie mozliwe. Bo to zalezy nie od nas, ale od psa .... to tylko on zdecyduje, kiedy sie przestanie nas obawiac. Jak wiec niby ma wygladac zapis w umowie z hotelem, ktory bedzie zawieral informacje o socjalizacji psiaka ??? -
Parys ze schronu rok spędził w psim niebie u ZuziM, za TM :(
zuziaM replied to kaja555's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja tez zaluje ogromnie, ze sie nie udalo ... Parys jest przekochanym, spokojnym i bardzo wywazonym, powaznym psiakiem. Bardzo pieknie chodzi na spacerki. Czka grzecznie az zapne smyczke. Naprawde piesio idealny.