-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zuziaM
-
Kudłate sunie Ines, Kropka i Iga - wszystkie w nowych domkach
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='leni356']Gosiu, przesyłałam 260 zł + 30 zł po Rumeczku = 290 zł do kiedy to będzie opłacone?[/QUOTE] Wszystko sie zgadza. Pomylilam sie piszac wplate 230,-. Oplacone do 25 pazdziernika. I widac, ze wiecej juz Iguni nie bedzie potrzeba !!!!! Pani naprawde wspaniala ! Czyli postanowione ?????? SUPER !!!!!!! -
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
zuziaM replied to lolka's topic in Już w nowym domu
Nie mam zdjec i nie bede robila jakis czas. Ramzes strasznie teraz sie leni i weyglada, jak stojak na pędzle ....... Czesze go codziennie na spacerach, ale tyle tego ma na sobie, ze jeszcze to potrwa. Wplata , Magdziu, doszla .... oplacone do 31 pazdziernika 2010. -
A Bunia dziekuje za wszystkie ogloszenia i dobre mysli ... Kochana z niej dziewczynka, naprawde. Jest bardzo grzecznym i bezproblemowym psiakiem. To bedzie wspaniala psia towarzyszka do domu z ogrodem.
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
zuziaM replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
No z tym wychodzenie, to jeszcze sie musicie cioteczki w cierpliwosc uzbroic, bo poki co panienki musza mnie zaakceptowac i sie ze mna oswoic na tyle, zeby nie uciekaly przede mna. No i swoj kojczyk pokochac i dobrze poznac. Wtedy nawet jak juz zaczna wychodzic, kiedy kojec bede otwierac, beda same do niego wracaly. Tak robilam ze wszystkimi suniami i wszystkie wlasnie tak reagowaly. Tak wiec poczekajmy, a ja bede sie zaprzyjazniac z panienkami. Poki co, to juz nie wieja do budek na moj widok. Czekaja bod budkami, a kiedy wychodze, to wachaja miejsca gdzie stawalam i czego dotykalam. Podsuwam im tez reke pod noski i nie chca mi jej odgryzc, wiec to juz cos. Ale jeszcze po pysiach czy glowkach sie dotykac nie pozwalaja. Nic na sile.... -
Prawda ????? Ona ma w sobie tyle energii, ze gdyby nie dowod czarno na bialym, od ktorego roku Dylcia w schronisku byla, to powiedzialabym, ze jakis konowal jej wiek okreslal ... i ze ma najwyzej 4 latka !!!!!! N szczescie i zabki jej sie pieknie wyczyscily ... miala po przyjezdze paskudnie zolte i nieladnie jej pachnialo z mordeczki. Jedzenie suchego pokarmu dalo efekty ... sama zreszta zobaczysz, ze jej zabki jak na ten wiek sa sliczne.
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Ostatnia wizyta pana doktora u Sziluni kosztowala ... 70 zl. Pan prezes nie odpowiada na moje sms y i nie mam jeszcze wplaty 600 zl za ostatni okres pobytu suniek - do 9 pazdziernika. Za kilka dni wysle juz kolejny rachunek do Fundacji. To tak , aby rozliczenie bylo wszystkim znane. -
No cioteczki i wujkowie ... Anik nam przytyl i to bardzo !!!!! Robale poszly precz i zaraz wszystko jedzonko zostalo dla Anusia. Juz zeberek nie znajde pod sadelkiem ..... gnatki na pupie sterczace, jak dwa gorskie szczyty, poszly w zapomnienie i kregoslup juz niewyczuwalny .... Za to super sie Anika glaszcze, bo takie soczyste miesko teraz pod reka czuc ..... I futerko slicznie odroslo. Nawet na wystrzyzonej przeze mnie pupinie juz nie ma lysiny. Rany sie ladnie wygoily i zarosly. Psiak jest rozkoszny .... uwielbioa sie tulic i szalec ... szczegolnie, kiedy mu kocyk w budce probuje poprawic ..... Szarpie go wtedy i nie daje mi nic zrobic ..... Jest naprawde kochaniutki !
-
I ciekawa jestem, gdzie przespala pierwsza noc .... Bo kiedy byla u mnie podczas choroby uszka, to spala wylacznie na wersalce ..... rozciagnieta na boczku ... I chrupeczki kiedy bedzie jadla, to nie zdziw sie, bo ona nie lubi ich jesc z miseczki, ale sobie wysypuje, a dopiero potem zjada .... Ja pozniej dawalam jej juz chrupki na plaskim talerzyku, wtedy prosto z niego jadla.
-
Alfuniu, ja jestem najszczesliwsza na swiecie, ze Dylunia jest wlasnie u Ciebie .... Plakalam po rozstaniu, a teraz ze szczescia ..... Dylcia jest tak uroczym, przekochanym, spokojnym, cieplutkim, przymilnym i naprawde slicznym psim sloneczkiem, ze zakochasz sie tak jak ja, tak szybko, ze nawet nie zauwazysz kiedy .... I nie mam zadnych watpliwosci, ze nie bedzie spiec miedzy dziewczynkami, bo Dylunia kocha wszystkie psiaczki. Nie ma zadnych lekow przed nimi. Jest otwarta na kontakty, chetnie podchodzi do kazdego psiaka sie przywitac. Wsadza nosek do kazdej psiej miseczki, zeby sprawdzic, czy jest tam cos smacznego .... nawet , jesli wlasciciel miseczki wlasnie przy niej stoi. Ona sie nie boi nikogo i niczego. Aut tez sie nie boi, co akurat nie jest dobre, ale pewnie i tak nie bedzie miala z nimi bliskich kontaktow. Uczylam Dylcie roznych zachowan poprzez gestykulacje rekoma. Kiedy nie chcialam, zeby za mna szla, to machalam rekoma, zeby odeszla ... kiedy chcialam, zeby zostala, to tez pokazywalam to rekoma. Kiedy ja wieczorem wolalam do domu, to swiecilam do niej latarka, a ona na nia zywo reagowala i przychodzila zaraz. Ja bym Ci jeszcze zaproponowala cos, co sama chcialam zrobic, a czego nie zdazylam. Mianowicie kupic Dyluni taki maly dzwoneczek, jakie maja przy obrozkach kotki ( to w celu odstraszania ptaszkow, na ktore kotki chca polowac ). Taki dzwoneczek zawsze ( w razie potrzeby ) podpowie Ci, gdzie Dylunia jest. Z nieslyszacym pieskiem niestety sa wlasnie problemy z komunikacja. Dylcia sie uwielbiala u nas zaszywac w takie miejsca, gdzie ja bylo czesto trudno znalezc. Ona to uwielbia. No w mieszkaniu, oczywiscie , bedzie miala zawezone pole do manewru, ale na dworze .... oby sie to nigdy nie zdarzylo !!!... jesli kiedykolwiek by sie gdzies oddalila sama, to zawsze dzwonek powie, dokad poszla .... No i pamietaj Lidziu, zeby Dylunie zawsze ode mnie wycalowac .... Na poczatku tego bardzo nie lubila, ale potem sie musiala przyzwyczaic .... bo ten pysio ma taki cudny, ze nie moglam sie opanowac nigdy !!! I mimo, ze wiem, ze ma najcudowniejszy domek na swiecie, to .... tesknie za tym wesolaczkiem..... dawala mi naprawde wiele powodow do radosci ... nie raz sie z niej usmialam ..... potrafi rozbawic ta mala cudna psinka ... potrafi.... Calusy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Wlasnie dzisiaj sie zastanawialam, czy widac jakas reakcje u Rozi ..... Ale nie ma .... One juz od dawna nie mieszkalu razem, bo Szilunia byla w domu. Kiedy bylo cieplo, to wynosilam Szilcie na dwor i wtedy sie widzialy, ale juz jakis czas nie. Rozi ma sie bardzo dobrze. Nie daje niestety sie poogladac i podotykac, bo chcialabym jej brzuszek zobaczyc, czy ona nie ma jakichs niespodzianek ..... Lepiej wczesniej sie wtedy za to wziac ..... Bede probowala jakos ja sprawdzic. Jest juz bardzo ufna, przytulasna i lasi sie, ale tylko do momentu kiedy chce ja obiema rekoma wszedzie podotykac ... Zaraz wieje. -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
zuziaM replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Panienki maja swietne apetyty. Jedzonko pewnie smakuje. Fajnie, ze jedza tez suchy pokarm, bo nie wszystkie tyszaki to lubia ... np. Mika i Poster nawet nie tkna. A Dagusia i Balbinka tez kreca noskami, chociaz jakos zjadaja ... Dzisiaj mnie rano dziewczynki oszczekaly. A potem Magi mnie zlapala za palec i Rozi za siersc, bo akurat bliziutko siatki stanela, zeby sie do mnie poprzytulac. To taka zadziorka troche. Bo z kolei Abrunia jest taka slodziutka i tylko patrzy swoimi wielkimi pieknymi oczkami. -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
zuziaM replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, ze nie pisalam. Mam sporo zajec teraz przed zima ... przygotowanie budek, montowalam juz scianki wokol kojcow, zeby nie wialo chlodem do kojcow z kazdej strony. Teraz juz jest zacisznie i znacznie spokojniej. Jeszcze musze pokonczyc tylko wszystko i bedziemy gotowi do zimy. Dziewczynki sa naprawde bardzo spokojne. Nie ma w nich lęku tak duzego, jak to bylo w przypadku Daguni czy Miki. Sa po prostu tylko troche ostrozne w kontaktach z ludzmi. Ale kiedy siedza w budce ( bo zwykle w jednej obie siedza ) to daja sobie noski glaskac i patrza tylko ciekawie. Natomiast, kiedy sie oddalam to Maga ( Magnatka ) zaraz wychodzi za mna i wacha. I wtedy nawet do ogrodzenia podchodzi i daje sabie nosek dotykac. Bardzo chetnie i ladnie jedza. Wieczorem dalam im psie smakolyki, ktore same braly ode mnie z reki. Za jakis czas tylko im musze obroze zalozyc, bo nie maja w ogole. A to wazne. Naprawde fajne dziewuszki. I musze powiedziec, ze na zywo Abrunia jest przeuroca... ma piekne duze okragle oczka i taka duza sareneczka z niej ... no sliczna ! A Maga z kolei to taki misiaczek ... i ma wiekszy apetyt ... dojada wszystko z obu miseczek. -
Kudłate sunie Ines, Kropka i Iga - wszystkie w nowych domkach
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Zapomnialam ........ 29.09 wplynelo 30 zl od Magdy222 - deklaracja leni na Rumka (pojechal juz do domku ) przeniesiona na Igunie. 06.10 wplynelo 230 zl od leni ..... Razem z tymi 30 zl to oplata za hotel do 25.10.201. -
Kudłate sunie Ines, Kropka i Iga - wszystkie w nowych domkach
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
RTG tez nie jest obojetny dla organizmu .... nie tylko zreszta psiaka, ale i mojego ( juz w ostatnim czasie 3 razy trzymalam psiaki do zdjec ). Pan doktor po wymacaniu mial podejrzenie, ze to drut.... dopiero potem sie okazalo, ze jednak nie. -
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
zuziaM replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Poczytalam watek Babelka od poczatku ....... Ile biedactwo musialo sie naczekac .... i trafil wreszcie, mimo tylu ogloszen, na ten najwlasciwszy, najwspanialszy domek i rodzine !!!! Pani mowila, ze niunius zaprzyjaznia sie powoli z jednym z kotkow. Nie warczy na niego i ciekawie wyciaga nosek. Tuli sie i lasi do mamy pani Marioli..... a , ze czysciutki wykapany, to na lozku obok panci sobie lezy. Naprawde szczesliwe psiatko juz z Babelka. -
Ja bede obowiazkowo ! Mowie Ci, jaki Dylaneczka ma mily glosik kiedy szczeka. Sliczny.... nie jest za bardzo szczekliwa, ale moze go kiedys uslyszysz.... Najbardziej ja slychac, kiuedy zbliza sie pora obiadku. Dylcia juz po 16 tej staje przed gankiem pod schodami i .... szczeka ..... Normalnie zegareczek ... ciekawe, gdzie on jest umieszczony.....
-
Nareszcie !!!!!!! To najwspanialsza wiadomosc, jaka mozna przeczytac ... dogomaniacki domek dla dogomaniackiego psiaka !!!! Jeden minus, ze potem na watku sie cisza robi, bo nikt juz nie kontroluje, jak sie psinie zyje .... wiedza wszyscy i tak, ze najlepiej pod sloncem !!!! Sama tak mam, wiec wiem ...... mam przeciez az 3 swoje wlasne z dogomanii psiaki ...... Ale ja bede obecna stale, bo juz zaczynam tesknic za ta slodka niunia !!! No mowie Wam, jaki to cukiereczek z tej Dylaneczki .... no tylko do ciumkania ! Alfuniu !!!!! Jestes drobna cialkiem, ale wielka duchem i serduchem !!!!!!!!!!! Kochana ... najkochansza !!!!!!
-
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
zuziaM replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Z pania Babelka jestem w stalym kontakcie i wlasnie zostalam zapytana o stronke internetow, gdzie pani by mogla poczytac o Babelku. Tak wiec podesle ja i miejmy nadzieje, ze pani sie tu zaloguje i bedzie nam opisywac poczynania slicznego naszego okruszka. A ja jeszcze w kwestii formalnej. Mianowicie, Grazynko ... wplacilas 1 pazdziernika za kolejny miesiac Babelka ( od 8.10 do 7.11 ). Mial oplacony pobyt do 7.10 .... pojechal do domku 6.10. Zostalo wiec, z wplaconych pieniazkow, cale 310 zl. Prosze wiec o dyspozycje, co z nimi mam zrobic. -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Edytka widziala, jak bralam Szilcie na rece, zeby ja z dworu do domu na jej kocyk zaniesc..... Nawet dzwieku z siebie nie wydala .... cichtka i poddajaca sie wszystkiemu ... tylko siusiala mi na rekach .... tak zawsze sie dzieje .... -
Kudłate sunie Ines, Kropka i Iga - wszystkie w nowych domkach
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Piekne nowe zdjecia sa zrobione, ale nie umiem ich wgrac, bo sa za duze. Moze w sobote mi Nikus pomoze. Bylam dzisiaj z Igunia u pana doktora. Po obejrzeniu, myslal ze to drut zaczal wychodzic, ale nie. Nawet naciecie zrobili, zeby drut znalezc, ale byl daleko, wiec nic zlego sie z nim nie dzieje. To stan zapalny jakis taki juz dluzej trwajacy i to spowodowalo opuchlizne i ucisk. Niunia dostala antybiotyk. Podobno ma juz jutro , pojutrze byc duza poprawa. Zalozyl jej jeden szew, ale od razu go wyrwala. Mam nadzieje, ze to nie bedzie problemem. Naciecie nie jest szerokie. Ale bede to ogladala i kontrolowala. Ja juz sie doczekac nie moge, kiedy wreszcie ta jej nozeczka zacznie normalnie funkcjonowac ... przeciez Igunia wciaz odczuwa bol .... To zlamanie naprawde bylo powazne ..... leczenie trwa juz tak dlugo. -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Ona nie daje zadnych sygnalow, zeby ja cokolwiek bolalo .... gdyby tylko tak bylo, wiedzialabym wtedy, ze jest juz bardzo zle ... ale ona jesli cierpi, to robi to tak dzielnie ..... a ja nie wiem .... naprawde nie wiem .... Jej tylne lapki napuchly jak baloniki .... to wina wezlow chlonnych, ktore juz nie pracuja jak nalezy ..... Na boczku pod kregoslupem , wczoraj pekl jej jakis guz albo czyrak ... nie widzialam go wczesniej pod sierscia gesta i gruba. Teraz zrobila sie po nim dziura ..... Ale dobrze, ze pekl i wycieklo cos , bo juz boli tylko ranka, a nie ten stan zapalny, ktory on powodowal. Na szczescie niunia nadal je ... to wazne, by miala sily..... duzo sily .... Dzisiaj bylam u pana doktora z Igunia .... i przyjechal pan uspic swojego pieska 15 letniego .... Pn plakal, ja plakalam ..... Ja nie dam rady , jesli bedzie trzeba .... nie potrafie .... bo nie wiem, kiedy ... kiedy ten moment bedzie wlasciwy, kiedy Szilunia by tego chciala ... Czy ktos bedzie to wiedzial ?????? -
Dylcia to taki maly zlosliwiec ... do robienia fotek robi awsze taka zbolala minke, ze wychodzi zawsze jak ostatnie nieszczescie ! A ona jest napawde sliczna .... a oczka ma przecudne !!! Na zdjeciu je zwsze przymyka i tak sierotkowo wychodzi .... Pokazala dziewczynom jaka z niej wesolutka psinka ... szalala z pluszakiem !