Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. U nas nadal dzisiaj leje. Emcia siedzi w budce. Bylysmy troche polazic, ale juz od jutra bedzie cieplo i Emke puszcze juz luzem. Nie bedzie zamykana, jak juz zacznie trafiac do swojego kojca sama. Mialam juz taka staruszeczke ledwie chodzaca GABI (*). Przezyla ponad 15-16 lat. Ostatnie, niestety tylko lezac. Gabi chodzila dokladnie tak samo, jak Emka, kiedy do mnie przyjechala. Tylko, ze byla duzo starsza od Emki. Mam duza wolnostojaca bude, w ktorej Emka bedzie sie pewnie lepiej czula. Musze tylko w niej zrobic poradek, bo nikt tam nie mieszka i trzymam w niej rozne psieszpargaly. Przeniose ja tam, jak sie tylko ociepli porzadnie i jak Emka sie zapozna z calym terenem. Na razie bedzie sobie chodzila wolno i bede obserwowala, czy potrafi wracac do swojej budki. Ta duza buda jest tuz pod domem, wiec bedzie bliziutko nas. Podaje niuni Glukozamine i poobserwuje jakis czas, czy bedzie poprawa. Jesli nie, to moze warto sie zastanowic nad seria zastrzykow NIVALIN - 10 szt. , ktore powtarza sie jeszcze potem 2 razy. Dostawala je Gabi (*). Koszt takiej jednej serii zastrzykow to 50 zl. Dobre tez sa na stawy tabletki ziolowe ( bezpieczne dla watroby ) CANIVITON. 90 tabletek kosztuje 95 zl i wystarcza na 45 dni. Ale to moze za jakis czas, jak Glukozamina nie zadziala w ogole.
  2. Lidziu, to nadal sa dzikuski. Ale mysle, ze oglaszac mozna, bo przeciez moze wlasnie w kazdej chwili przeczytac ogloszenie jakas kochana duszyczka, ktora zechce zaadoptowac dzikuske.
  3. [quote name='magda222']Chyba ciałka trochę nabrała :) Super wygląda :)[/QUOTE] Oj tak. Apetyt ma nieziemski. I strasznie zawawna z niej niunia. Okropnie broni swojego jedzonka. Obszczekuje wszystkie psy, ktore sie do jej kojca, kiedy ma jeszcze jedzonko w miseczce, zblizaja. I caly czas jeszcze ja wyczesuje, bo jeszcze wciaz z niej wylaza pedzle siersci. Niestety, nie lubi tego, wiec robie to szybko i krotko. Podchodzi juz do mnie na zawolanie i bierze smakolyki. Glaskanie nie lubi, nie potrzebuje tego zupelnie.
  4. A ja w bloku nie widze zadnego problemu dla Anika. On jest strasznie madrym, w swoim kalectwie, psiakiem i niesamowicie szybko uczy sie wszystkiego, co nowe. Musi miec tylko spokoj i rece do glaskania. I najwazniejsze, to cierpliwosc.
  5. Paryniu w sloneczne dni lubi spac na tarasie .... a w takie , jak mamy teraz, czyli deszczowe, woli na ganku na dywaniku pod drzwiami. Nadasl dziarsko, choc juz nie tak jak jeszcze miesiac temu, przemierza krok w krok za mna ogrod. Kochany dziadunio.
  6. Ogolnie Buncia sie nie zmienila. To znaczy zupelnie nie widac, ze cos na tym brzusiu jej dolega. To bardzo dzielna dziewczynka. Jest wesola, ma swietny apetyt i bez zmian, wita nas bardzo wesolo codziennie. Ma ostatnio bardzo spekany i suchy nosek, wiec jej smaruje mascia z witamina A. Kosztu dokladnego nie znam, bo nie pytalam pani doktor. Ale mysle, ze z pewnoscia coc kolo 400 zl. Wroci w poniedzialek z urlopu, a we wtorek operacja. Mam nadzieje, ze nie kaze jej odlozyc i zrobic najpierw RTG plucek. Bo przeciez coby sie w tych plucach nie dzialo, to moze warto jednak wyciac tego guza. Tak mialam z hotelowa Balbinka (*). Poltora roku po operacji dopiero guzy w plucach jej zaczely blyskawicznie rosnac..... U Buni nie ma zadnych objawow , zeby swiadczyly o zajetych pluckach. Co o tym sadzicie ?????
  7. [quote name='__Lara']Zaglądam do naszej księżniszki Dagusi :) ZuziuM czy możemy liczyć na jakieś wakacyjne zdjęcia Dagusi? :)[/QUOTE] Dagusia to cesarzowa .... ksiezniczki sa inne u nas .... Dagmarka jest taka slodka i smieszna, ze naprawde warto Laruniu przyjechac i poznac to cudenko kochane. Zapraszamy !!!!! A zdjecia ... no moze cos mi sie uda, choc czasu mam tak malo, ze na siedzenie i wgrywanie naprawde go zupelnie brak.
  8. Dziewczyny, a czy moge liczyc na pomoc w oplaceniu operacji ? Koszt bedzie dosc duzy, wiec moze chociaz jakims 200 zl dacie rade pomoc ? Bylabym wdzieczna naprawde. Wiem, ze nikt sie tego nie spodziewal, chociaz juz dawno temu pisalam o tym guzie. Nie spodziewalam sie tylko, ze on tak bedzie rosl..... czasami jest maly i taki pozostaje na cale lata. Tutaj okazalo sie inaczej.
  9. Mikunia wyglada i zachowuje sie jak bardzo szczesliwy piesio. Ostatnio znalazla sobie nowa zabawe ... kopanie malych dziurek wszedzie, gdzie jej sie spodoba .... Tak to mniej wiecej wyglada... No i juz .... kolejne doleczki sa, wiec sunia zadowolona ... mozna odpoczywac ....
  10. Pada dalej. U nas codziennie wieczorem jest burza i deszcz. Czy to sie kiedys skonczy i bedzie wreszcie prawdziwe lato ???? Anik na spacerze z moja Inusia [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0ce32a8d6d5f4699.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/933/0ce32a8d6d5f4699gen.jpg[/IMG][/URL]
  11. Jest super. Niunia jest wesolutka. Kocha nas bardzo, co widac naprawde. Bardzo lubi podstawiac dupcie do klepania. Zawsze podchodzac tak sie ustawia, ze udka do glaskania podstawia. Pilnuje domu i szczeka zawsze wtorujac kolezankom. Zakumplowala sie juz z Inusia, bo wczesniej jakos sie omijaly. Teraz razem leca do plotu, jak chca sobie poszczekac. Martwie sie tylko bardzo tym jej guzem .... jest duzy .... Potrzebne naprawde wielkie szczescie zeby Buncia nam z tego wyszla i jeszcze dlugo cieszyla sie ze swojego nowego zycia.....
  12. Dziewczyny, ja prosze o informacje, czy miejsce u siebie jeszcze dla Emki trzymac, bo poki co odmawiam wszystkim. Prosze tylko o krotkie info, czy macie juz cos innego dla suni, czy w ogole jej nie zabieracie ze schroniska. Zaczely sie wakacje i mam troche telefonow z pytaniami o miejsca dlatego chce wiedziec, jak planowac. Dzieki i pozdrawiam Emcie. Jest sliczna.
  13. Dzieki Lidziu. Wplata dotarla. Zapomnialas o 40 zl za masc do uszka, ale sie nie spiesz. Moze byc z nastepna wplata. Magdziu, Dercia to taka slodka panienka, ze trudno pisac o niej inaczej. Uszko wyglada super. Nareszcie sie wyleczylo.... ciekawe tylko na jak dlugo.... bede obserwowala, zeby nie dopuscic juz do takiego strasznego stanu. Teraz tylko jej je wyczyszcze watka, bo ma troche brudne ... takie czarne ...
  14. Mysle, ze juz w tym tygodniu sprobuje wypuscic Magnatke. Chcialabym bardzo ja szybko troche ucywilizowac, bo powinnam ja znow porzadnie wyczesac. Podczas przeprowadzania do osobnego kojca, kiedy ja mialam przypieta na smycz, to skorzystalam z okazji i ja wyczesalam. Ale ona jest taka kudlata, ze znow pelno welny wylazlo na zewnatrz. Trzeba sie tego pozbyc. Mam nadzieje, ze zgodzi sie z innymi psiakami ladnie, bo z kojca na nie powarkuje i je obszczekuje. No zobaczymy ......
  15. Derunia jest strasznie smieszna dziewuszka. Bardzo pociesznie szczeka, a robi to napra\wde czesto. Nawet stojac w swoim otwartym kojcu, ujada ... i tylko ona wie na co.... Zawsze broni swojej miseczki, nawet kiedy jest pusta. Zaczyna ladnie reagowac na swoje imie i w ogole na zawolanie. Podchodzi, kiedy wolam i mowie "masz" .... bierze wreszcie smaczki z reki. Do tej pory wiala ode mnie. nareszcie podchodzi i nawet daje sie przez chwile glaskac. W kazdym razie nie ucieka juz w poplochu. Wczoraj siedziala z nami w garazu, kiedy robilismy nowa bude. Nie bala sie pily i wiertarki. To naprawde bardzo fajniutka panienka.
  16. [quote name='Tola^^']EDIT: ZuziaM a Binguś ma wszystkie szczepienia? I zdrowiem u niego wszystko, dobrze? Z tego co czytam to żadnych problemów z nim nie ma? I proszę go uściskać od wszystkich cioteczek :loveu:[/QUOTE] Bingusia zdrowko jest super !!! Chlopczyk ma mnostwo energii i jest radosny i szczesliwy. Szczepienie p. wsciekliznie wazne do 20 lipca.A z wysciskiwaniem ..... o to nie trzeba mnie prosic. Bingo jest tak tulony i wycalowywany, ze boje sie zeby mu sie to w koncu nie przejadlo !!!! To strasznie calusny chlopczyk !
  17. Dokladnie jak napisala Grazynka. Amorek ma sie bardzo dobrze. Jest zadowolony z nowego planu dnia, bo nie jest juz wyprowadzany od dawna na spacery, ale sam sobie chodzi po ogrodzie.\ Wypuszczam go razem z innymi suniami i jednym starszym psiakiem, z ktorym sie dogadal. Zamykam tylko na troche, kiedy biega inny psiak - mlody kudlaczek Karmelek ... jakos mu nie ufam. Ale Amorek i tak, nawet gdy kojec ma otwarty, to woli sobie lezec u siebie. Starunio juz z niego i czasem mu sie zdarzy, ze pomyli sie i wejdzie do innego kojca ..... ale to nie szkodzi, bo nikt go nie wypedza. Sasiadow ma w porzadku. Rzeczywiscie z chodzeniem po lekach radzi sobie o niebo lepiej. Jest szybki i dziarski, jak na takiego wiekowego dziadzia.
  18. Bunia czeka na operacje, ktora ma sie odbyc 5 lipca.
  19. Zrobie oczywiscie zdjecia. Ostatnio u nas troche pada, wiec Anisia najpierw trzeba doprowadzic do porzadku, bo siersciucha moknie i sie skleja. A nawiazujac do mieszkania Anisiasia w bloku, to ja jestem jak najbardziej ZA. Poprzedni zainteresowany Anikiem domek mial tylko 17 m 2 i jak pamietam kota, wiec taki domek odradzalam. Anis jest psiaczkiem utrzymujacym porzadek nawet w kojcu ... podczas pobytu u nas moze kilka razy tylko zalatwil sie w kojcu. Na poczatku moze jedynie podsiusiac troszke, ale to robia wszystkie psy, a szczegolnie, jesli przed nimi w domu byl inny pies. Anis wiekszosc czsu spedza przeciez na lezeniu, wiec i w mieszkaniu bedzie tak samo. I jedynie moze troche sie szwedac za swoja pania po mieszkaniu, bo bardzo lubi byc blisko czlowieka. Uwielbia tarmoszenie futra i glaskanie. To jest naprawde cudowny pieszczoch. Trzeba mu tylko zapewnic w mieszkaniu bezpieczenstwo i zapoznac dobrze z pomieszczeniem. Pani, jesli sie zdecyduje, bedzie miala nie tylko pieknego, ale i wspanialego pod wzgledem charakteru , przyjaciela. Trzymam kciuki !!!!!! Anisiowi naprawde juz sie nalezy domek !!! A ja przed wyprawiueniem chlopaczka, zabiore go do fryzjera na kąpiel i porzadne czesanie.
  20. A ja zapisuje watek. Miejsce czeka na dziewczynke od zaraz. Koszt to 360 zl za miesiac.
  21. A co tu opowiadac ... Anis jest slodki i tyle !!! Jest naprawde kochanym pieszczochem. Lubi mojego meza i zawsze, jak go uslyszy, albo wyczuje, to do niego pedzi. Ten go wyczochra i wyklepie po boczkach, a Anis jest wtedy przeszczesliwy. Niunius lubi wszystkie dziewczynki i toleruje starego chlopaka Paryska. reszty chlopakow nie lubi. Na spacery z Anikiem zabieram swoja sunie Inusie. Anis chetnie za nia podaza i wywachuje za nia wszystkie wynalezione ciekawe zapaszki. I jest naprawde sliczny .... jego siersc ma teraz klolorek takiego bladego perlowego lososia ... slicznosci !
  22. Nie wiem, czy juz kiedys pisalam, ale Rozalka bardzo ... panicznie wrecz , oi sie burzy. I reaguje przy tym na nia bardzo, ze tak powiem ... oryginalnie. Po prostu wbija sie w jakis kacik ... kladzie sie odwracajac pupka do burzy i calego swiata i tak potrafi lezec baaaardzo dlugo. Najchetniej chowa sie w domu ( za zbiornikiem na wode ) albo w garazu I lezac tak, nie reaguje zupelnie na nic ..... udaje, ze jej nie ma ...... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/37fd16a800c0c30a.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/727/37fd16a800c0c30agen.jpg[/IMG][/URL]
  23. Bingus na spacerze. To najkochanszy olbrzym na swiecie .... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4d6efae140f7a476.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/924/4d6efae140f7a476gen.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...