Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. Nie spodziewalam sie, ze to wlasnie Posterek odejdzie tak szybko. To byl wspanialy i kochany piesio. bardzo pokochal mojego meza, a mnie nie lubil ...... szczekal zawsze na mnie i nawet na spacerkach, kiedy zedl obok Krzyska, ogladal sie caly czas na mnie i poszczekiwal ... mala wredota .... Ale i tak go kochalam .....Bardzo mi brakuje tego jego poszczekiwania. Polubil bardzo spacery i w ogole chodzenie po ogrodzie. Wielka szkodda, ze nie zaznal milosci swojej wlasnej ukochanej pani w swoim wlasnym domu ... zaslugiwal na to bardzo .... POSTEREK 16.04.2011 +
  2. Ostatnie zdjecie Balbusi .... w swoim ulubionym miejscu ... w zywoplocie z forsycji .... .... zrobione w dniu jej odejscia ....... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6718c6a02352e61e.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/809/6718c6a02352e61egen.jpg[/IMG][/URL] [B]BALBINKA - 15.04.2011 +[/B] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c6c7b2e681b1283d.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/758/c6c7b2e681b1283dgen.jpg[/IMG][/URL] Dziekuje za wszystkie slowa otuchy. Nie moge na razie wiecej napisac .... przepraszam .....
  3. No i kto by pomyslal, ze sunieczka, ktora niemal cale swoje zycie przemieszkala w kojcu, bedzie taka domatorka. Ciesze sie bardzo, ze malutka swoja opiekunka tak pieknie traktuje. Ona miala kontakt z dziecmi, bo wiele przechodzacych dzieciakow ja glaskalo przez kraty w kojcu. Bardzo to lubila.
  4. Poster od wczoraj rano znow nic nie zjadl. Z nim jest katastrofa o tyle, ze on nie jest i nigdy nie byl lakomy na jedzenie. Zwykle nawet nie dojadal wszystkiego i jest bardzo wybredny. Od zawsze niemal mial inne jedzonko niz pozostale psiaki. Dostawal wszystko pod swoj gust. Nigdy nie dodawalam mu suchego, a tego ktore stalo w miseczce osobno, nigdy nie chcial jesc. Wlasnie mu podlalam to co ma w miseczce rosolkiem po gotowaniu kurczaka ( dla Balbinki i troszke daje Posterkowi dla smaczku ). Mysle, ze jednak zaraz zaniose mu samego kurczaka, do ktorego domieszam troche tej puszkowej karmy. On musi zaczac jesc przeciez. Myslalam, ze moze spacer go rozrusza i sprobuje cos dziubnac, ale nie ..... Zaraz pojde i mu dam. No niestety, kurczak moze nie jest w tej chwili dla niego najlepszy, ale musi zaczac od czegos ....
  5. [quote name='magda222']Czy to Isia z Balbinką? :) Gosiu nawet nie wiesz jak się cieszę z tego co powiedziała pani doktor :)[/QUOTE] To jest moja Inusia. A zdjecie robione jakis ok. miesiac temu.
  6. Agunia , wielkie dzieki !!!!! Posterek nam sie rozchorowal i bedzie potrzebowal karmy dla nerkowcow, wiec tym bardziej bardzo dziekujemy ! Jestes kochana !!!!!
  7. Czy juz wklejalam to zdjecie ??? [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/12d8dead749379b5.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/796/12d8dead749379b5gen.jpg[/IMG][/URL]
  8. Nie wiedzialam nawet, ze z innych firm tez maja. Wiec tez zajrze i moze rzeczyiscie kupic z kilku firm po 2 puszki ? Moze ktoras mu bardziej zasmakuje ? Dzieki za podpowiedzi.
  9. Byla u nas w sobote pani doktor i zbadala guzek. Niestety guzior do jak najszybszego wyciecia ....... Czy juz wklejalam to zdjecie ??? [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/94a5b063c1040603.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/778/94a5b063c1040603gen.jpg[/IMG][/URL]
  10. U nas w sobote byla pani doktor i obejrzala rowniez naszego kawalera Amorka. Psiak w bardzo dobrej kondycji. Ale ten guzior, o ktorym wczesniej pisalam jest do obserwacji i jesli tylko sie bedzie powiekszal, to bedzie trzeba go usuwac. Niestety nie jest to kaszak czy tluszczak .... ale guzek nowotworowy. Nie ma jeszcze co panikowac. poki co nie rosnie. A do przemywania tego chorego oczka wezme dzisiaj od pani doktor jakis plyn, ktory bedzie nawilzal galke oczna. Oczko jest biedne, bo rzesy draznia spojowke i dlatego czesto lzawi. Ten plyn bedzie przynosil ulge. Amorek taki jest teraz sliczny [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/61c5e8bda16a8260.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/789/61c5e8bda16a8260gen.jpg[/IMG][/URL]
  11. Szamanek pozdrawia wszystkie cioteczki i przesyla caluska [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/bc9a6c396536bacc.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/789/bc9a6c396536baccgen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f562a0080a87debb.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/796/f562a0080a87debbgen.jpg[/IMG][/URL] A pysiulek juz calkowicie wygojony [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d8acfd0997972db2.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/789/d8acfd0997972db2gen.jpg[/IMG][/URL]
  12. W sobote Anuś zostal zaszczepiony przeciw wsciekliznie. Mialam kilka psiakow do szczepienia, wiec pani doktor do nas przyjechala. Koszt szczepienia - 25 zl + 10 zl dojazd pani doktor ( rozlozylo sie na kilka psiakow ). Niuniek nawet nie poczul uklucia. Dzielny chlopaczek.
  13. No sama juz nie wiem, bo nie mialam jeszcze zadnego psiaka jedzacego specjalistyczna karme, droga jak diabli (!). Moja Kasia jedynie taka zjadala ( juz nie kupuje, bo jej sie znudzila i przestala ja jesc - RC Intestinal 235 zl za 14 kg, co starczalo na miesiac ). Musze troche odczekac i znow jej ja kupie. Na puszce wg tabelki, Posterek powinien zjadac jakies 3/4 puszki dziennie. Do tego bede mu dokladala jakis ryz z marchewka albo makaron i gotowane na twardo jajko. Moze tez jesc chudy twarog. Bedzie mu trzeba to urozmaicac, bo inaczej nic nie bedzie jadl. Na razie bedzie tych 5 puszek, a potem zamowie kolejnych 10-15 szt. Zamawiam przez internet sucha, wiec razem bede skladala zamowienia. I lepiej miec zawsze zapas, bo zawsze cos moze wypasc i mozna zostac z niczym. A u wetow kupowanie wychodzi zawsze drozej. Jak juz sie Posterkowi poprawi, to mam nadzieje ze i apetyt mu wroci wiekszy i moze zacznie chrupac sucha. W kazdym razie zawsze ja bedzie mial w miseczce. A kolejne wyniki zrobimy za ok. miesiac. I mysle, ze jesli bedzie jadl ta specjalna karme, to powinno byc OK. Oby tylka ja chcial jesc ... bo to jest straszny uparciuch ..... A leki, jak najbardziej ! Bardzo bym prosila, bo Amylan bedzie musial jesc juz bardzo dlugo. Codziennie na pol godziny przed jedzeniem. Tego drugiego leku nie znam, ale jesli to cos na watrobe czy trzustke, to pewnie tez bedzie potrzebne. Dziekuje. Moj adres : Hotel dla Zwierzat Siekierczyn 358 59-818 Siekierczyn
  14. Pani doktor zaproponowala najpierw RTG, bo najprawdopodobniej to badanie moze pokazac najwiecej. Jesli nic nie wykaze, to bedziemy robic badanie krwi. Wlasciwie to ja sie dziwie, bo , mimo ze znawca nie jestem, ale jak dla mnie to Parys naprawde nie wyglada na chorego, jesli sadzic jedynie po jego zachowaniu. Jest wesolu, bardzo zwawy, energiczny. Ma znakomity apetyt ( a w momencie, kiedy boli brzuch, to raczej sie jesc nie chce ). Ale coz, jak takie zalecenie, to trzeba ten RTG zrobic. Pani doktor zbadala brzuszek Paryska, a on sie nie dal dotykac i zaraz zywo reagowal. Dzisiaj go po brzuchu klepalam i uciskalam, a on nie reagowal na to wcale. No sama juz nie wiem .............. Parysek dostal wiec w sobote zastrzyk rozkurczowy i sterydka. Koszt - 20,- zl Dzisiaj musze pojechac do pani doktor po karme dla Posterka i po lekarstwo dla Balbinki, wiec nie dam rady. Ale jutro pojade z Paryskiem do Jeleniej Gory na RTG. Niestety az do Jeleniej musze jechac, bo tam lekarze sami trzymaja psiaki do zdjecia. A ja juz pisalam wczesniej, ze w ciagu ostatniego roku bylam na 4 przeswietleniach, gdzie sama trzymalam psiaki bez zabezpieczenia zadnego przed promieniami ( takiego mamy specjaliste w Zgorzelcu ) i boje sie, ze sama niedlugo zaczne swiecic od napromieniowania.
  15. Jestem juz. Przepraszam, ale rozlozylo mnie chorobsko ... katar, temperatura i bol gardla .... troche tez musialam pojezdzic ostatnio i wlasnie pania doktor u nas przyjac. Balbinka przywitala pania doktor podskakujac przy bramie i ja obszczekujac .... Od razu wiec pokazalam jej Balbinke, zeby poobserwowala, jak sie zachowuje ..... Potem badanie juz bezposrednie. Guzy duze, ale Balbina dzielna i naprawde w doskonalej, jak na swoja chorobe, kondycji. Pani doktor powiedziala, ze jeszcze nie nadszedl ten moment na pewno. Trzeba dac Balbince jeszcze czas. Ona naprawde ma wielka wole zycia. leki generalnie juz odstawione, bo na to lekow nie ma. Dostaje jedymie Memotropil i kropelki p.bolowe oraz Lakcid do jedzonka. Pisalam, ze ona je tak wyczuwa, ze zupelnie nie chce ich w niczym zjadac. Ale poniewaz to wskazane, wiec juz jej je podaje po prostu z woda w zakraplaczu prosto do pysia. Troche pluje, bo to gorzkie, ale przeciez to mozna zniesc. i za jakies czas ta gorycz znika, a kropelki zaczynaja dzialac. Ale dzisiaj, jak bede u pani doktor, to wezme jednak te w kapsulkach. Bede je najwyzej dzielic. Apetyt nadal ma znakomity, a dostaje tylko kurczaczka z makaronem, wiec bardzo chetnie go zjada. Dzieki za wszystkie slowa otuchy. To naprawde potrzebne........
  16. Juz jestem. Przepraszam, ale mam teraz znow nawal wszystkiego i troche sie nie wyrabiam. Poczytalam, co wczesniej pisaliscie, wiec tylko uzupelnie. Przywiezlismy ok. 4 kg suchej karmy Renal z Royala od znajomych. Poster nie chce jej oczywiscie zjadac. Generalnie to on n igdy nie chcial jesc zadnej suchej karmy. Dzisiaj jade do pani doktor, bo moze juz bedzie miala te 5 puszek dla nas. Pierwsza, ktora Posterkowi dalam zjadl. Ale juz na drugi dzien niezbyt chetnie. W sobote, kiedy byla pani doktor, dostal kolejna kroplowke. A w niedziele kolejny antybiotyk ( ale to juz moj maz mu zrobil, bo pani doktor nam zostawila w strzykawce ). Dotychczasowa karma bedzie za darmo, czyli te 4 kg suchej i 5 puszek. Kolejne puszki bede zamawiala, a patrzylam, ze w Krakvecie kosztuje jedna 10,50. Ale to bedzie juz ujete w oplacie miesiecznej za hotel, wiec Was to nie dotyczy. Koszty , ktore w tej chwili sa poniesione : wizyta u weta w czwartek - 40,- zl wizyta u weta w piatek - 80- zl ( zrobione badanie krwi krwi ) - pozniej wpisze wyniki wizyta pani doktor u nas w sobote - 40,- zl kupione leki - Amylan + Essetreen complex 37,- zl ( i tu mam prosbe do Lidzi .... kiedy bedziesz wplacala jakiekolwiek pieniazki za lekarstwa, to prosze, pisz tylko, ze to za "LEKI" - bez imienia psiaka...w przeciwnym wypadku bedzie to poczytane jako moj dochod i bede musiala to wpisywac do rozliczen z fiskusem ) Posterek nie za bardzo niestety chce jesc, ale ogolnie ma sie dobrze. Nadal sobie poszczekuje i chodzi chetnie na spacerki. Miejmy nadzieje, ze jednak ta puszkowa karme bedzie jadl. Jesli nie , to juz nie wiem, co bedzie ......... niczego innego w kazdym razie nie powinien ....
  17. Oczywiscie i ja trzymam kciuki, zeby ktos zadzwonil Ale jednoczesnie mam gorsze wiadomosci ..... Posterek od 3 dni stracil nam apetyt, wiec w czwartek zabralam go do lekarza. Temperatura w normie, dostal wiac tylko antybiotryk i lek rozkurczowy i wrocilismy do domu. Ale nastepnego dnia nie bylo poprawy, wiec znow pojechalismy z Posterkiem. Tym razem pani doktor zalecila badanie krwi. Wyniki Posterka nie sa najlepsze. O ile watroba i trzustka dojda do siebie, to niestety nerki sa w bardzo zlym stanie. Dostal zastrzyk sterydowy na trzustke i kroplowke, zeby wydaliuc jak najwiecej toksyn z organizmu. Dzisiaj pani doktor do nas przyjezdza i bedzie mial kolejna kroplowke. Generalnie nie wyglada zle, czuje sie tez dobrze. Jak zwykle sobie poszczekuje, wychodzi chetnie na spacerki. Wiec gdyby nie to, ze nie chcial jesc, to nawet nie zwrocilo by to mojej uwagi. Posterek ma zalecona karme dla nerkowcow RENAL - sucha i puszki. Wylacznie taka juz bedzie jadl. Mialam w domu jedna mala 10 dk probke suchej, wiec wczoraj od razu ja dostal. Mialam tez 1 puszke, wiec tez dalam mu od razu wczoraj. Mimo, ze tej karmy zwykle psy nie chca jesc, to Posterkowi nawet zasmakowala i puszkowe zjadl wszystko, a suchego troszke na dzisiaj zostawil w miseczce. Pytalam oczywiscie, co moze byc przyczyna takiego pogorszenia. Trudno to oczywiscie powiedziec, ale glownie na to wplynal podeszly wiek Posterka. Poster bedzie wiec musial dostawac AMYLAN ( lek wspomagajacy trawienie ), ESSELIV FORTE ( na regeneracje watroby ) i VENTER ( dzialajacy oslonowo ). Zamiennikiem Esseliv Forte jest tez tanszy ESSETREEN COMPLEX, ktory podaje tez swojej Kasi. Prosba wiec do wszystkich , jesli bedziecie mieli ktores z tych lekow, to wszystkie przydadza sie Posterkowi. Karme sucha ( ok. 2 kg ) dostane jutro od znajomych, ktorym kilka dni temu odeszla chora na nerki sunia ..... zostalo im troche. 5 puszek dostane w poniedzialek od swojej pani doktor, bo rok temu mialam kilka takich puszek i jej dalam dla potrzebyjacych psiakow. Teraz pani doktor sie nam zrewanzuje. Przykro mi bardzo, ze mam smutne wiesci ostatnio............. Postaram sie zadbac o Posterka, zeby jego wyniki sie szybko poprawily i sprawdzimy to za jakis miesiac. W jakim kierunku sie to posuwa.
  18. Dzisiaj bedzie u nas pani doktor i zbada Balbinke. Niunia bez zmian ........ ale nadal ma wole zycia ..... Nie mialam na razie odwagi powiedziec pani doktor zeby przywiozla ze soba ...... nawet nie potrafie tego napisac, przepraszam.... Najpierw niech ja zbada ..... Bardzo trudno podjac decyzje, bo Balbinka, jak pisalam wczesniej, jesli nawet cirpi, to zupelnie tego nie pokazuje ..... To jest strasznie dzielna dziewuszka i tak bardzo sie stara zachowywac, jak do tej pory .... jak jej kolezanki..... Powiem tylko, ze na brzuszku ma nowe bardzo duze guzy i lewa tylna lapke mocno opuchnieta, co znaczy, ze zaatakowany jest wezel chlonny.... Ja nie potrafie miec tej 100 % pewnosci, kiedy nadchodzi ten ostateczny czas ...... nie wiem ......
  19. Ojej ! Alez wspaniale ! Ta wspaniala sunia juz nie bedzie sie wiecej tulala .... bedzie u siebie ! Dziekuje bardzo. Jestescie kochane !
  20. SOMCIA juz w domku !!!!!! Najwspanialszym, jaki mogla dostac !!!!!!!!!!!!!!
  21. Ramzesio byl rozliczony do 23 marca, wiec nic nie trzeba juz doplacac. Rozmawialam z pania Krysia, ktora odwiedza Ramzeska i swoja mame, ktora mieszka obok. Powiedziala, ze pan Ramzesa stwierdzil, ze jego pies nie bedzie jadl zadnych puszek i bedzie mu jedzonko gotowal, jak swojemu poprzedniemu psiakowi. Farciarz naprawde ...... Wczoraj przejezdzalam sobie obok domku i widzialam niunka. Wyglada naprawde ladnie. I na pewno jest szczesliwy.
  22. Szkoda, ze nie jest wiadome, jakie to ma byc konkretne badanie. Jeden z moich lekarzy ma urzadzenie do badania wzroku, ale przydalaby sie nazwa konkretna tego badania ... pod jakim katem ma byc zrobione. Aniczek jest w swietnej kondycji fizycznej. Jak pisalam wczesniej spora dawka sedalinu nie zrobila na nim nawet najmniejszego wrazenia ..... Bylam tym bardzo zaskoczona. Ale z drugiej strony to juz dziadzio ....... wszystko sie moze zdarzyc.
  23. Oj nie, nie, nie .... Szamanek jest czystym bardzo chlopaczkiem. Tarza sie jedynie w trawce. I Szamanek nawet sie nie zalatwia w kojcu. Zawsze czeka na spacerek i dopiero tam robi kupke. Az dziwne, bo przeciez on chyba cale zycie spedzil na dworze przy budzie ...... Kochany pieszczoch z niego jest, naprawde to wspanialy pies. Kilka dni temu nawarczal na pare obcych ludzi, ktorych zobaczyl w oddali. To taki kochany obronca .....
  24. Psiakow rzeczywiscie troszke jest. Ale to nie wszystkie hotelikowe. Naszych wlasnych jest 5 ( w tym jedna mala Polunia mieszka w domku z nami ). Hotelikowych jest 17 ( w tym Balbinka i Dagusia mieszkajace w domu razem z naszymi wlasnymi suniami ). 1 tymczasowiczka - malutka Julcia, ktora tez mieszka z nami w domu. Od tygodnia mamy 2 psiaki z interwencji zabrane od wlasciciela ( mojego sasiada - drania ). Co do Mikusi to naprawde trudny przypadek, tak jak to bylo z Dagusia. Obie byly potwornie przerazone w kantaktach z ludzmi. Dagusia teraz jest straszna pieszczocha, tulaca sie i pragnaca kontaktu ze mna. Mika nadal trzyma sie na odleglosc, ale nie ucieka w poplochu juz, jak kiedys. Bardzo duzo czasu spedza w ogrodzie z innymi suczkami. Zima wiadomo, wiecej czasu spedzala w budce. Ale latem, w ub roku , jak pamietam to juz nie uciekala do budy nawet kiedy chodzilismy po ogrodzie z kosiarka. Ze wszystkich tyszakow ( wlasciwie oprocz Dylaneczki i Paryska ) wszystkich bardzo bojazliwych, to jedynie Mika jest jeszcze bardzo nieufna. Juz nawet Abra i Magnatka biora mi z reki smakolyki. Mikunia widac ma taka nieufna nature.
×
×
  • Create New...