-
Posts
1496 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jotka
-
Dąbrowa Górnicza - Albert - 8-miesięczny szczeniak szuka domu! Ma dom!
jotka replied to jotka's topic in Już w nowym domu
zięki za zainteresowanie. Avilla, zdjęcia i opis prześlę Ci na maila. Udało mi się dzisiaj umieścić go na tymczasie w Sosnowcu. Tymczas do nastepnej niedzieli. Zaszczepiłam go przeciwko psim chorobom, odrobaczony, zabezpieczony przed pchłami. Byliśmy dzisiaj na długim spacerze w lesie, niestety nie mógł pobiegać swobodnie z przyczyn oczywistych. Do mnie wrócić nie może, ta doba to był po prostu horror. Wiem, ze obcy pies u mnie nie przejdzie, ale nie miałam sumienia wysłać go do schroniska. Mam nadzieję, że w dt nie zdemoluje mieszkania -
[COLOR=#0000FF][FONT=MS Shell Dlg 2][U][url]http://www.dogomania.pl/threads/197960-D%C4%85browa-G%C3%B3rnicza-Albert-8-miesi%C4%99czny-szczeniak-szuka-domu[/url]! [/U][/FONT][/COLOR][COLOR=#717171][FONT=Arial]08:41:50 [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]mój nowy podopieczny - dom chociaż tymczasowy potrzebny na cito![/FONT][/COLOR]
-
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
jotka replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#0000FF][FONT=MS Shell Dlg 2][U][url]http://www.dogomania.pl/threads/197960-D%C4%85browa-G%C3%B3rnicza-Albert-8-miesi%C4%99czny-szczeniak-szuka-domu[/url]! [/U][/FONT][/COLOR][COLOR=#717171][FONT=Arial]08:41:50 [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]mój nowy podopieczny - dom chociaż tymczasowy potrzebny na cito![/FONT][/COLOR] -
Dąbrowa Górnicza - Albert - 8-miesięczny szczeniak szuka domu! Ma dom!
jotka replied to jotka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img707.imageshack.us/img707/3192/albert11[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/[URL=http://img707.imageshack.us/i/al[/IMG][IMG]http://images49.fotosik.pl/452/f5da7a89c1207d1amed.jpg[/IMG] To jest Albert -
Alberta znalazłam wieczorkiem pod Biedronką. Biegał jak opętany, podbiegał do samochodów, pewnie z jakiegoś został wypchnięty. Cóż było robić, zabrałam psa na nocleg, mimo, że moja dobka innych psów nie znosi i poluje na każdego do domu przyprowadzonego. Miałam nadzieję, ze ktoś go zostawił pod sklepem i będzie szukał. Niestety, dzisiaj rano jak poszłam przykleić ogłoszenie nie widać było żadnego o poszukiwaniach. Pies okolicy tez nie poznaje. Czyli na znaleźne nie mam co liczyć:shake:. Jeśli nie znajdzie choćby tymczasu, niestety wyląduje w schronisku. [FONT="]Albert ma ok. 8 mcy i dwa-trzy pokolenia temu niewątpliwie był wyżłem niemieckim. Teraz przypomina go głównie z umaszczenia i zamiłowania do gonienia ptaków. Przyjazny całemu światu, całuśny, w miarę posłuszny, chociaż oczywiście wymaga ułożenia. Jest bystry - już po tych kilku godzinach reaguje na nowe imię. Zachowuje czystość, prosi o wyjście. Pięknie bawi się piłeczką. Jest średniej wielkości (43 cm wzdłuż przedniej łapy), włos krótki, średnio szorstki. [IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://img262.imageshack.us/i/albert11.jpg/%20target=_blank%3E[IMG]http://img262.imageshack.us/img262/3192/albert11.jpg[/IMG] [/FONT]
-
znaleziony husky w Starowej Górze k/Rzgowa - PILNE
jotka replied to belka123's topic in Już w nowym domu
Osobiście uważam, ze wzięcie kasy za opiekę nad zwierzakiem nie jest grzechem. Jeśli zwierzę utrzymuję, płacę za weta (odpchlenie, odrobaczenie, szczepienie -chociaż to w krótkim okresie czasu nie jest możliwe ze względu na konieczne odstępy czasu między odrobaczeniem i szczepieniem) to mam prawo do chociaż częsciowego zwrotu kosztow - będzie na następnego. W większości nie jesteśmy zamożni. Nigdy nie uzalezniam adopcji od pieniędzy, ale staram się, żeby zwierzaki trafiały do domów, w których jest godziwy poziom materialny także. Jak pytają ile się należy, wyliczam koszty, które i tak musieliby ponieść - weterynaryjne (zawsze są potwierdzone w książeczce). Czasem dają jakieś pieniądze, nigdy pozywające w pełni wydatki na weta. -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
jotka replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Napisz do Jaszy -
Ano, mało. Na kudłaczach tez nie ma powodzenia. Wrzucę jego zdjęcia, moze zachwyci.
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
jotka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
http://www.dogomania.pl/threads/195020-Ma%C5%82y-CWANIAK-szuka-pana-o-wielkim-sercu skpiowałam jeszcze raz, mam nadzieję, że zadziała. -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
jotka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
To jest wątek Cwaniak z sosnowieckiego schronu. http://www.dogomania.pl/threads/1950...-wielkim-sercu Pies jest ładny, kudłaty, to dwukrotnie znaleźli sie nieodpowiedzialni amatorzy zabaweczki. A Cwaniak ma charakter i potrzebuje opiekuna mądrego z sercem i charakterem. Domu potrzebuje pilnie, bo w schronisku zmarnieje. -
A moze go wrzucić też na kudłacze? Moze go ktoś wypatrzy? Tylko myślę, że byloby dobrze, żeby wychodził na szkolenia w soboty, to może być dla niego życiowa szansa. I spróbować uzgodnić w schronisku, żeby go nie wydawali pierwszej lepszej osobie.
-
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
jotka replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Problemem jest tez to, że ktokolwiek przyjdzie do schroniska, byle był pełnoletni - psa dostanie. Niebezpieczne jest dla Cwaniaka to, że oddawany jest z powodu gryzienia, żeby go jako agresywnego nie uśpili. Myślę, że trzeba dla niego tymczasu na cito, żeby dożył domu stałego. -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
jotka replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Reks z boksu przy kuchni już po operacji łapy. W piątek zdejmujemy szwy, a płytkę stabilizującą najwcześniej w grudniu. -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
jotka replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jenny19']W katowickim schronisku na kwarantannie jest taki biały husky czy to nie przypadkiem ten pies od nas? [url]http://www.katowice.schronisko.net/kwarantanna-id-58502.html[/url] [url]http://picasaweb.google.com/116410361292660381439/ZnalazlyDom#5506716280821894578[/url][/QUOTE] nie sądzę, tamten pies był rosły, miał sierść białą nie kremową i niebieskie oczy. Ale zawsze mozna sprawdzić u adoptującego, schronisko ma jego namiary. -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
jotka replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images35.fotosik.pl/186/0a271acaa1596597med.jpg[/IMG] Oto Reks w przykuchennym apartamencie po zżarciu gipsu po raz trzeci. Termin operacji został wyznaczony na 18 października - jesli zwolni sie wczesniejszy termin - wskoczymy. -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
jotka replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Reks do ubiegłej soboty był bezimiennym psem z boksu koło kuchni. Teraz ma już dom i imię. Niestety ma też połamaną od miesiąca łapę. Co prawda zaraz po przywiezieniu do schroniska zawiozłam go do weta, ale niestety, nie dość, że nie było dla psa tymczasu domowego, to wet mówiąc oględnie spaprał sprawę. Na zdjęciu widać było, że to trudne złamanie z przemieszczeniem i odpryskiem, ale psu należała sie tylko "owijka" z gipsu. Myślałam, cóż, nie ja tu jestem fachowcem. Dość powiedziec, że pies był przegipsowywany 3x, bo gips był zjadany (pies miał "apartament" czyli wygodny boks przy kuchni, ostatni gips jeden z pracowników zaopatrzyła jak było możliwe), a łapa się nie zrosła ani trochę. Może to i dobrze, że ani trochę, bo jak wreszcie udało mi się psiaka do docelowego domu zawieźć i na ogląd do innego wet (niewątpliwie najlepszego w okolicy ortopedy), to okazało sie, że łapa wymaga operacji z ustawieniem kawałków kości i załozeniem stabilizatorów jak to w takich sytuacjach być powinno. Czyli Reksa czeka bolesna operacja i długa rekonwalescencja. Dlatego nie ukrywam, szukam pomocy finansowej na pokrycie kosztów.Koszt operacji i zabiegów z nia związanych (wyjecie stabilizatorów po zrośnięciu kości) to około 700 zł. -
Nie zjadł, ale dobrych wieści nie ma. Pies wciąż przerażony, bez kontaktu. Zamknięty w niewidzialnej klatce strachu. Jakby był chowany w jakimś zamkniętym miejscu, bez kontaktu z ludźmi. Nie wiadomo jak będzie. Może nadejdzie moment, ze się odblokuje. Zobaczymy. Mam dzwonić za tydzień.
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
jotka replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
To raczej sposób na robienie kasy, a ludzi w balona. Nie ona pierwsza zresztą. I jak długo będziemy najpierw robić, a potem myśleć, tak długo tak będzie. Zawsze warto wiedzieć jak konkretne postępowanie skutkuje prawnie, zawierac umowy (te są na zły, nie na dobry czas) brać pokwitowania. Jak sie oddaje psa do hotelu, to ma byc umowa oddania do hotelu, jak na tymczas, to na tymczas (tyle, że za tymczasowanie nie można brać pieniędzy bez odprowadzania podatku), za hotelowanie oczywiście tez nie, jeśli umowa adopcyjna - to z prawem do wizyty poadopcyjnej z prawem odebrania psa, jeśli jest źle traktowany lub zaistnieje próba oddania go do adopcji bez akceptacji przekazującego. Tego uczymy się na własnych plecach, ale czasem warto skorzystać z cudzych. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
jotka replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Juz odpowiedziałam -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
jotka replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
już wiem, masz zatkaną skrzynkę, ale i tak możesz mi podac maila lub nr telefonu, lub to i to. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
jotka replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
gonia nie mogę do ciebie wysłąć pw. podaj mi swojego maila lub nr telefonu. Flaki mi sie przewracają jak to czytam! Ale mam pomysł, który Ci podrzucę poza wątkiem, bo przeciez nie tylko ja umiem czytać i pisać. -
Dąbrowa Górnicza - guz na ogonie, stary pies na ulicy!
jotka replied to jotka's topic in Już w nowym domu
:placz:Niestety, to jeszcze nie zakończenie. Fred zaczął sikać w domu. Potrafi i w 20 minut po powrocie ze spaceru. Sika też w trakcie schodzenia po schodach. Czeka go wizyta u weta, kastracja, wycięcie guzów i zobaczymy. Czy ktoś ma pomysł jak zebrać pieniądze na te wydatki? Bazarek- ale co może zachęcić do kupowania? Już zbieramy na połamaną kotkę, ręce mi opadają.... -
te pieniadze za wykup i przewóz to policz jako mój wkład w życie Zefira.