Jump to content
Dogomania

jotka

Members
  • Posts

    1496
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotka

  1. Zeskanuj pismo jako obrazek i wtedy wkleisz jak obrazek, ale mi na maila wyślij.
  2. ss nie wiesz na jakim świecie żyjesz? Niejeden wet bez zmrużenia oka uśpi i dorosłego zdrowego psa, przecież wiesz... Ale może rzeczywiście ci ludzie przystaną na pomoc w znalezieniu psiakom domków.
  3. Dlaczego Salwa nie zyje? co się stało?
  4. O! To kocie ciotki juz też zaglądają!
  5. Reks ma dom, ale wciąż jest w leczeniu na koszt fundacji.
  6. Przecież wiesz, że jestem z DG, podaj namiary i info o szczeniaku.
  7. Weszłam, niestety nie pomoge, u nas takie same historie i problemy. Przykro mi, nie jestem w stanie wysupłać juz nic.
  8. Proponowałam oczywiście, powiedziała, że najpierw pojedzie do schroniska w B-B, co nie dziwi, bo tam ma zdecydowanie bliżej, ale kto wie, może wróci do nas...
  9. Wczoraj zadzwoniła pani z Jarmarku ogłoszeń, ale ona jest niemłoda, a jej mama wiekowa, niestety, nie nadają się na dom dla Alberta.
  10. Asia, zagoń kogo trzeba (czyli Bartka) i zróbcie tym kotom, zwłaszcza Anie porządne zdjecia. Jakis człowiek z Łodzi dzwonił, jest zainteresowany czarną kotką, może sie uda, ale co mam mu pokazać? to zdjęcie które jest na stronie?
  11. :evil_lol:Asiu, bo koty tez trzeba ogłaszać, nie tylko mieć
  12. Już zagłosowałam na sosnowieckie, nie lubię tych ludzi, ale głosuje dla zwierzaków.
  13. Klementynko - a jakby mu dać bardziej optymistyczne imię? Ja wierzę w magie imienia. Np. Krezus?:lol:
  14. Pies jest po prostu przerażony i nadmiar czułości od obcych go prowokuje do obrony. Mój Lisek, jak go przywiozłam do domu na dzień dobry dziabnął moją siostrę, która koniecznie chciała go pogłaskać. Potem uciekł pod łóżko.
  15. :shake:Na razie cisza. Sukcesywnie zapełniam strony ogłoszeniowe jego opisem i podobizną, ale na razie nic. LenaZ zrobi mu alegro, może tam go ktoś zauważy.
  16. No tak, zdjęcia umiarkowanie widoczne, ale nie mam wątpliwości, ze niebawem będą lepsze.
  17. Na tych zdjęciach widać jak Albert jest dynamiczny.
  18. Czyli rozumiem, że na stronie fundacyjnej ma być Lucek?
  19. Nie on on nie dogadał się z kotem, tylko kot uciekł na szafę, jak to kot, który z psem nie mieszkał i pani uznała ze psa trzeba oddać bo kot się stresuje. A wiadomo, że kot na widok obcego psa często tak reaguje i potrzeba czasu. Albert jest w Maciejkach. Jutro zrobię mu ogłoszenia. Albert rzeczywiście wygląda jakby miał lekkie adhd, ale to jest młody, wyzłowaty pies i potrzebuje duzo ruchu, a w dt nie miał go tyle ile potrzeba, bo miec nie mógł. Przeciez luzem puscic go nie mozna było. Po DG już porozwieszałam w lecznicach, nawet jeden telefon przed świętami był, mieli się odezwać po, nie wiem, czy nie wystraszyli się zapowiedzianej wizyty przedadopcyjnej
  20. Aż tak szczęśliwa to bywam nie często.:multi: Alberta czekał schron, a jak tu oddać do schronu psiaka, którego miało się chociaż dobę w domu. Jednak jego aniołek w porę sobie o nim przypomniał. Ponieważ jednak życie nie znosi pustki od soboty mam na tymczasie 4 małe, 2-mies. kociaki i 1 dorosłą kotkę po sterylce. Ale z kotami u mnie łatwiej.:lol:
  21. Emilko, wysyłam Ci wzór umowy na dt, fundacyjny, ale możesz stosownie pozmieniać.
  22. Dzięki, jutro Albert będzie w SCC, może mu się poszczęści, przy okazji zrobię mu lepsze zdjęcia. Jak mu eis nie uda, to będę prosiła o ogłoszenia.
  23. Zdjęć na razie niebędzie, bo Leonarda miała problemy z dojazdem. Jutro przenosze Alberta do innego dt, tam będzie do soboty. Potem ma szansę w SCC. Oby mu się udało, bo inaczej czeka go schron
  24. I dlatego proszę o pomoc. To nie jest piesek śliczniutki w typie rasy, tylko zwykły kundel, który też potrzebuje domu. W schronie się zmarnuje. Zapomni to co już umie.
×
×
  • Create New...